"Zniszczył mi dzieciństwo." Rafał Olbrychski / © KAPiF
Rafał Olbrychski, syn słynnego Daniela Olbrychskiego, poskarżył się Faktowi, że miał fatalne dzieciństwo. A winę za to ponosi jego rodzic.
- Nie lubię i nie chcę wspominać swojego dzieciństwa, bo jest ono dla mnie jak rozdrapywanie ran" - mówi. - W moim dzieciństwie nie było niemal nic pozytywnego. Byłem wychowywany przez babcię i mamę, a z ojcem nie widywałem się za często, praktycznie wychowywałem się bez niego. Ciągle był zajęty pracą i różnymi kobietami.
Rafał twierdzi, że od rodziny dla ojca ważniejsza była kariera, że nigdy nie odczuwał wsparcia z jego strony. Jako młody mężczyzna próbował naprawić ich stosunki, ale po chwilowym mieszkaniu z seniorem nie zostało nic dobrego.
- Moje kontakty z ojcem nie są dobre, nigdy nie były i nigdy nie będą. Nie jest tak różowo, jak wszyscy myślą. Ojciec lubi stwarzać wrażenie, że wszystko jest dobrze, że wszystko jest świetnie. Ale jeśli chodzi o życie osobiste, to jest wręcz przeciwnie - dodaje.
Z takimi rzeczami jednak proponujemy do dobrego terapeuty i na kozetkę. Playa Barbie
Czytaj dalej: Anna Mucha szuka inspiracji w sex shopie? - Marcel powinien być zadowolony.
|   Czytaj plotki dodane przez użytkowników:   | |
|
| zobacz również:
|
|
|
gość12-03-09, 23:05, Ocena: 0 +/- cytuj
Pokaż komentarzwłaśnie, ja z nim chodziłam do szkoły i wiem dokładnie jaką miał sytuację w domu, każdy mu współczuł chłopak chował się sam bez rodziców jako 15-latek!!!
...