Ona może obrażać, ale o niej nie można powiedzieć złego słowa. Doda / © KAPiF | Doda musi się przyzwyczaić co myśli, że coraz więcej czasu przyjdzie jej spędzać w sądach. Póki co nie chce tego przyjąć do wiadomości, bo nie pojawiła się na rozprawie z Mieszkiem z Grupy Operacyjnej.
Dorota zażądała od niego 20 tys. złotych odszkodowania oraz oficjalnych przeprosin po tym, jak w swojej piosence Podobne przypadki śpiewa:
Stary! Zostaw blachary!
Sąd powołał biegłego, który dokładnie wyjaśnił, co rzeczone słowo oznacza:
- Definicja ogólna oznacza kobietę, która wartościuje mężczyzn ze względu na markę samochodu, którym jeżdżą. W węższym znaczeniu to również dziewczyna, która leci na samochód chłopaka; specjalizuje się przygodach samochodowych czy uprawia seks za pieniądze w samochodach - mówił biegły w sądzie. |
Mieszko twierdzi, że aby określić, czy słowo "blachara" jest obraźliwe, trzeba znać kontekst, czyli słowa piosenki. Biegły przyznał, że jeszcze się z nimi nie zaznajomił, wobec czego sąd zawiesił rozprawę.
- Doda jest świętą krową i nie można powiedzieć o niej złego słowa, nawet jeśli zachowuje się skandalicznie - powiedział Mieszko Super Expressowi. - Doda może mówić wszystko o wszystkich, o Dodzie nie można powiedzieć nic.
Playa Barbie
Czytaj dalej: Doda porozmawia o podróbkach - Ciekawe jak się ubierze na spotkanie z prezydentową.
|   Czytaj plotki dodane przez użytkowników:   | |
|
| zobacz również:
|
|
|
gość22-03-10, 21:06, Ocena: 0 +/- cytuj
Pokaż komentarzChcialbym powiedziec ze te''podobne przypadki " to Dody zdjecia sa jak Doda dopiero zaczynala swoja kariere !!!
...