"Późnego" Michaela - "wczesnego" miałby zagrać Jamie Fox. Johnny Depp / © PR Photos Czy ktoś z Was przypuszczał, że w tydzień po śmierci Michaela Jacksona pojawią się plotki na temat obsady filmu o gwiazdorze? Doprawdy, zabójcze tempo.
Ale taki już jest show-biznes - trzeba kuć żelazo, póki gorące. Dlatego w sieci już pojawiły się spekulacje dotyczące aktorów, którzy mieliby się wcielić w postać Króla Popu w biograficznym filmie na jego temat.
I tak młodego Michela, z ciemniejszą skórą, miałby zagrać Jamie Fox, który w ubiegłą niedzielę , podczas rozdania nagród BET po mistrzowsku wykonał moonwalk. Natomiast "późnego" Jacksona, już z jaśniejsza karnacją, miałby zagrać... Johnny Depp.
Sam aktor odcina się od tych plotek:
- Nie, nie, nie, nigdy nawet nie pomyślałbym o tym, by zagrać Jacksona. Myślę, że jeśli ktoś miałby już zagrać Michaela Jacksona w filmie, to powinien to być sam Michael Jackson.
Jamie Fox
Noir
Czytaj dalej: Quincy Jones: Michael Jackson nie chciał być czarny - A przecież wyglądał tak dobrze...
|   Czytaj plotki dodane przez użytkowników:   | |
|
| zobacz również:
|
|
|
gość28-09-09, 20:53, Ocena: 0 +/- cytuj
Pokaż komentarzZagrałby go rewelacyjnie. Strasznie mi go przypominał w ,,Charlie i fabryka czekolady"... Szkoda, że Johnny nie chcę wystąpić w tej roli :(
...