środa 08-07-09, czytany: 11133 razy, autor: Playa Barbie

Joan Rivers żartuje z Michaela Jacksona

"Nosił maskę. Myślałam, że to napad!"

Joan RiversJoan Rivers / © PR Photos
Joan Rivers, kontrowersyjna showmanka i fanka operacji plastycznych, zupełnie nic nie robi sobie z powagi, jaka otacza śmierć Michaela Jacksona.

Joan we właściwy sobie sposób zażartowała na temat zmarłego muzyka mówiąc:

- Powiem wam coś o Michaelu Jacksonie. Myślę, że był świetnym muzykiem, ale nie zapominajmy, że był dziwnym człowiekiem. Lekomanem. Nie rozumiem, o co tutaj chodzi.

Rivers wspomina dziwne spotkanie z Jacko, kilka lat temu:

- Wszedł do sklepu. To było w Londynie, 4 lipca, na Portobello Road. Pamiętam, że nosił wtedy maskę narciarską. Podniosłam ręce do góry mówiąc: "O Boże, to napad!". A ktoś odpowiedział: "Nie, Bogu dzięki. To tylko Michael Jackson".


Dlaczego Rivers żartuje sobie z tragedii?

- To wypełnia ludziom potrzebę posiadania bohatera albo bohaterki - powiedziała.



 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
DZIEŃ 2 BERLIN
SZUSZ VLOGMAS
DZIEŃ 2 BERLIN
SKY TOWER WIECZORE...
Julia Kobus
SKY TOWER WIECZORE...
Powrót do domu.. |...
Julia Kobus
Powrót do domu.. |...
RODZINKA ADDAMSÓW!...
Julia Kobus
RODZINKA ADDAMSÓW!...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida