piątek 25-09-09, czytany: 15919 razy, autor: Noir

Mischa Barton pomyliła czerwone dywany

Ach ten Nowy Jork!

Mischa BartonMischa Barton / © PR Photos
Mischa Barton jest chyba trochę rozkojarzona. Jej ostatni "wyskok" stał się powodem do drwin na temat samopoczucia aktorki. A co się stało?

Mischa ubrała się ładnie, uczesała i pojechała na premierę opery Tosca. Nie wiemy, jak to możliwe, ale stało się: zamiast przed gmachem opery, aktorka wylądowała po drugiej stronie ulicy, na premierze filmu Michaela Moore'a

- Zaczęła chodzić po czerwonym dywanie, kiedy zauważyła logo sponsora imprezy - wydawcę magazynu dla mężczyzn - opowiadają świadkowie. - Obróciła się dookoła, jeszcze raz zerknęła na otoczenie i zdała sobie sprawę, że jest w złym miejscu.

Ostatecznie Barton przebiegła na drugą stronę ulicy i pognała w stronę opery.



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
cosmopolitan
cosmopolitan
cosmopolitan
cosmopolitan
cosmopolitan
cosmopolitan
mischa barton
mischa barton




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida