czwartek 21-01-10, czytany: 22458 razy, autor: Playa Barbie

Helen Mirren: Nie cierpię swojego tatuażu

"Byłam bardzo, bardzo pijana, kiedy go sobie zrobiłam."

Helen MirrenHelen Mirren / © PR Photos
Helen Mirren ma tatuaż, ale - w przeciwieństwie do większości gwiazd - otwarcie mówi, że go nie cierpi i żałuje, że w ogóle zdecydowała się na taką wątpliwą ozdobę.

- Byłam bardzo, bardzo pijana. To było dawno temu, kiedy tatuaże mieli tylko marynarze i więźniowie - przyznaje aktorka pół-żartem. - Wtedy zdecydowałam się na tatuaż, bo była to dla mnie najbardziej szokująca rzecz, na jaką mogłam się zdobyć.

- Teraz napawa mnie wielki obrzydzeniem, bo tatuaże są takie popularne... - dodaje.

No właśnie - wyobrażacie sobie 60-letnią Rihannę pokrytą obrazkami?
 









Polecane wideo


 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
HYBRYDY Z EFEKTEM ...
SZUSZ (SUBSKRYBUJ KANAŁ)
HYBRYDY Z EFEKTEM ...
nieśmiertelni klip
jula
nieśmiertelni klip
MAMY DRZWI,REMONT ...
Mieszkamy tv
MAMY DRZWI,REMONT ...
Dobrego Dnia Offic...
Jula
Dobrego Dnia Offic...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida