czwartek 21-01-10, czytany: 22237 razy, autor: Playa Barbie

Helen Mirren: Nie cierpię swojego tatuażu

"Byłam bardzo, bardzo pijana, kiedy go sobie zrobiłam."

Helen MirrenHelen Mirren / © PR Photos
Helen Mirren ma tatuaż, ale - w przeciwieństwie do większości gwiazd - otwarcie mówi, że go nie cierpi i żałuje, że w ogóle zdecydowała się na taką wątpliwą ozdobę.

- Byłam bardzo, bardzo pijana. To było dawno temu, kiedy tatuaże mieli tylko marynarze i więźniowie - przyznaje aktorka pół-żartem. - Wtedy zdecydowałam się na tatuaż, bo była to dla mnie najbardziej szokująca rzecz, na jaką mogłam się zdobyć.

- Teraz napawa mnie wielki obrzydzeniem, bo tatuaże są takie popularne... - dodaje.

No właśnie - wyobrażacie sobie 60-letnią Rihannę pokrytą obrazkami?
 










 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
MĄŻ KOMENTUJE MÓJ ...
hejłobuzy/stylizacjetv
MĄŻ KOMENTUJE MÓJ ...
HAUL: ORGANIZACJA ...
HEJLOBUZY
HAUL: ORGANIZACJA ...
DZIEŃ 3  KUPIŁAM S...
SZUSZ VLOGMAS
DZIEŃ 3 KUPIŁAM S...
SKY TOWER WIECZORE...
Julia Kobus
SKY TOWER WIECZORE...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida