sobota 29-05-10, czytany: 27185 razy, autor: Noir

Gary Coleman nie żyje

Wczoraj odłączono go od aparatury podtrzymującej życie.

Gary ColemanGary Coleman / © PR Photos
42-letni amerykański aktor, Gary Coleman, nie żyje - podał portal wp.pl. W minioną środę Coleman upadł w swoim domu i uderzył się w głowę. Skutkiem tego wypadku był wylew krwi do mózgu. Aktora szybko przewieziono do szpitala i poddano operacji, niestety - zapadł on w śpiączkę.

W piątek rano Coleman został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Przy szpitalnym łóżku aktora była jego żona, Shannon Price, ojciec oraz bliscy przyjaciele.

Aktor cierpiał w dzieciństwie na chorobę nerek, z tego powodu urósł zaledwie do wzrostu 1,42 m.

Był znany przede wszystkim z roli Arnolda Jacksona w serialu "Diff'rent Strokes. Zagrał też w komedii Midgets Vs. Mascots.



 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
(subskrybuj kanał ...
szusz HAUL KOSMETYCZNY Z DM
(subskrybuj kanał ...
3 FRYZURY NA JESIE...
Stylizacje Hairstyles
3 FRYZURY NA JESIE...
6 VLOG W DOMU
szusz vlogmas
6 VLOG W DOMU
REMONT ODC. 6 DUŻE...
MIESZKAMY TV
REMONT ODC. 6 DUŻE...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida