gość20-07-10, 10:15, Ocena: 0 +/- cytuj
gość, 20-07-10, 08:21 napisał(a):
gość, 19-07-10, 18:12 napisał(a):
gość, 19-07-10, 14:45 napisał(a):
ja probowalam jak na razie:P
1. Trawa- rzecz oczywsita ;p
2. amfetamina
3. tabsy :P
chcialabym sprobowac kokainy :P no i hery ;p tylko przerazaja mnie igły :P ale raz bym sprobowala czytalam wiele o tym i strasznie mnie kusi ;) tylko jeden problem skad wziac heroine :p ahh gdybym byla gwiazdą np. rocka nie mialabym z tym problemu ;p
kwacha bym nie zarzucila bo balabym sie zawiechy, ale kto wie moze kiedys sie skusze;p
mam 25 lat studiuje 2 kierunki dziennie na politechnice :P aha i nie jestem cpunem bo robie to tylko od czasu do czasu jak mam ochotę :)))
ciekawe po jakiego chu*ja wam to potrzebne...
jak macie pustkę zamiast mózgów to powodzenia






































gość20-07-10, 10:51, Ocena: 0 +/- cytuj
Pokaż komentarzHeroina nie tylko jest dozylnie moznajapalic lub niuchac ( wdychac ) , kokaina jest narktykiem krtkotrwalym bierzesz kreske 20 minut rozluznienia i kolejna kreska i tak cala noc . Kwas - mozesz znalezc sie w horrorze albo bajce zalezy jak sie nakrecicszizkim jestes to jest swiad 3d ale czasami bywa niebezpieczny. Po kwasie mozesz 5 dni chodzic nakrecony/na . Kwas osiada sie w rdzeniu kregowym gdzie czeka azpewnego dnia tak o jadac w autobusie wlaczy ci sie jazda. Pigoly czyli prawdziwa exatsy bez amfetaminy . Rozluznia i pompuje ci serce , doslownie plywasz w przestrzeni i usmiechasz sie do wszsytkich , wyostrza sie zmysl , czucie , dotyk . jestes love and peace. Amfetamina ( najgorsze gowno razem z heroina) chodzisz nakrecony cala dobe ( w zaleznosci ile tego zjesz ) nie jeszpo ty , slabo sie pije, robiszkilometry po miescie z nudow albo skaczesz cala noc na imprezie , uzywana przezuczniowdo nauki ale jesli na egzamin pojdzieszna zejsciu nie liczze go napiszesz . Jest masa innych narkotykow nie tylko te co sawymienione w tekscie etc ale te sa najpopularniejsze nie bierzecie dragow a jak macie brac to zumiarem bo konsekwencje sa ciezkie po tym .
...