niedziela 24-06-07, czytany: 11826 razy, autor: Beverly Pills

Tym razem pisze Ania Świątczak

O ciąży, dzieciach, życiu i Bogu.

Ania ŚwiątczakAnia Świątczak / © KAPiF
O małżeństwie Wiśniewskich jest ostatnio głośno. Głównie z powodu wiadomości o poronieniu i kolejnej ciąży. Ania Wiśniewska postawiła opisać wszystko, co leży jej na sercu.

Która kobieta nie załamałaby się po takim przeżyciu? W tym przypadku nie było inaczej, lecz coś przyszło na ratunek. Co? Ile w tym prawdy, a ile kreacji? Przeczytajcie świeżutki wpis na blogu.

Nie wiem od czego zacząć … w ciągu ostatnich tygodni tyle się wydarzyło … mam wrażenie, że w trybie przespieszonym przeżyłam jedno życie, taki bonus od pana Boga. Milion chwil kiedy chciało mi się wyć z żalu, z bezsilności czasem nawet ze złości … i tyle samo momentów kiedy życie unosiło mnie dwa metry nad ziemię ze szczęścia … Nauczyłam się wiele … najwięcej chyba o sobie … to jedyne sensowne wyjaśnienie wszystkiego co się zdarzyło

… lepiej poznałam mojego męża, więcej wiem o naszej córce ale też uczę się jak być przyjaciółką dla Xaviera i Fabienne. Jak najlepiej odpowiadać na zadawane przez nich najdziwniejsze ale i najpilniejsze pytania odnośnie dosłownie wszystkiego :-)

Z natury jestem otwarta i, wszyscy którzy mnie znaja wiedzą, że, o sobie i tym co dzieje w moim życiu mogłabym gadać dniami. są jednak sprawy, które chowam głęboko w sobie.

Ten wpis jest dla mnie pewnym , jak ja to nazywam, „total opening” . Niewiele razy w życiu, jak dotąd, zdarzyło mi się coś podobnego . Dziś chce … chyba najbardziej dla siebie to zrobić … taki ostatni etap terapii.

Straciłam dziecko … prawie sześciotygodniowego maluszka … nie ma większego bólu na tym świecie. Organizm był jeszcze za słaby … mój mąż powiedział, że ono tylko zmieniło datę przybycia … powinniśmy czekać i uszanowac jego decyzję. Dziś maluszek kończy czwarty tydzień a ja jestem bez wątpienia najszczęśliwszą mamą na świecie :-)

Czy się boję?? Jeszcze jak . Gdyby to było możliwe najchętniej ominęłabym cały drugi miesiąc ciąży i od razu przeszła to trzeciego … Kiedyś był to mój standard … dziś fragmenty, których chwytam się jak „tonący brzytwy”.

W Biblii jest napisane, że Bóg nigdy nie daje nam więcej niż zdołalibyśmy unieść. To dało mi pewność, że przejdziemy przez to … oboje. Mimo, że w zeszłym tygodniu nawaliliśmy … oboje. W naszym małżeństwie wyznaczanie sobie wzajemnie granic, w różnych dziedzinach, staje się poważnym przedsięwzięciem militarnym. Może to kwestia wieku, że kompromisy dotyczące tego jacy jesteśmy przychodzą nam z coraz większym trudem :-)

tak czy inaczej dziś właśnie tego się o sobie dowiedzieliśmy. To wcale nie gwarantuje nam zgody aż po deskę grobową ale taka świadomość uwalnia trochę powietrza z naszych „dumnych opon” :-) Zdaję sobię sprawę, że doświadczenia i czas pozwalają na zdystansowanie się do tego co wokół i prawdziwego przyjrzenia się sprawom … ale to, dzięki Bogu, jest nasza dzisiejsza rzeczywistość.

Burze mamy za sobą … teraz grzejemy się w słońcu, które wzeszło nam nad głowami. Zamykamy kolejny rozdział naszej opowieści i … żyjemy dalej. Jest tyle nowych wyzwań, które już czekają … Chciałam o tym napisać … właśnie tu … w naszym pamiętniku rodzinnym.

Wszystkich poszukiwaczy taniej sensacji odsyłam na jakies inne strony. A całą resztę (tą ponadwuszarokomórkową) pozdrawiam i informuję, że blue line nowu nadaje …
.



 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
POMYSŁY NA PREZENT...
SZUSZ
POMYSŁY NA PREZENT...
Gdy Gwiazdka
jula feat. Sound'n'Grace
Gdy Gwiazdka
ślad
Jula
ślad
(subskrybuj kanał ...
SZUSZ VLOGMAS -7 MIKOŁAJKI
(subskrybuj kanał ...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida