środa 27-06-07, czytany: 5591 razy, autor: Lola Gudinaf

Radcliffe woli całusy od nagości

Cudze od własnej.

Daniel RadcliffeDaniel Radcliffe / mat. prasowe
Może ktoś powinien zacząć przyznawać nagrody w kategorii "najgłupsze pytanie dziennikarskie"?

Jeśli tak, to zgłaszamy kandydaturę - Daniel Radcliffe usłyszał ostatnio pytanie co woli: całować koleżanki na planie, czy rozbierać się w teatrze?

Przypomnijmy, że młody aktor wystąpił niedawno w sztuce Equus, gdzie gra stajennego, który czuje pociąg seksualny do koni. W jednej ze scen Radliffe pojawia się nagusieńki. Aktor ma też za sobą pierwszy filmowy pocałunek - grany przez niego Harry zakochuje się w szkolnej koleżance.

- O wiele trudniejszym zadaniem było pokazanie się publiczności bez ubrania - zdradza aktor. - Equus jest jednak jedną z najważniejszych sztuk powojennych i byłbym głupi, gdybym odrzucił tę rolę. Całowanie Katie było zdecydowanie przyjemniejsze, to chyba jasne.

 



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
trio
trio
hp 7
hp 7
hp 7
hp 7
hp 7
hp 7




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida