niedziela 17-07-11, czytany: 22856 razy, autor: Noir

Dlaczego Jennifer Lopez znów się rozwodzi?

Na początku było jak w bajce...

Jennifer LopezJennifer Lopez / © PR Photos
Wczoraj w mediach pojawiło się oficjalne oświadczenie Jennifer Lopez i Marca Anthony'ego, w którym poinformowali oni o rozstaniu.

Małżonkowie rozwodzą się po 7 latach małżeństwa, które na początku wyglądało na bajeczny, idealny związek.

Skąd zatem decyzja o rozstaniu?

Znajomi pary mówią, że wbrew pozorom ta decyzja nie jest zaskakująca.

- To żadna niespodzianka - mówił w ekskluzywnym wywiadzie stylista Lopez, Philip Bloch. - Marc lubi wszystko kontrolować. Na początku ona to lubiła, bo stanowiło to dla niej wsparcie, poza tym wtedy była bardzo zakochana i we wszystkim zgadzała się z Markiem.

Problemy miały się zacząć, gdy matka J-Lo w 2008 roku wprowadziła się do domu gwiazdorskiej pary by pomóc im w wychowywaniu dzieci.

- Zaraz potem przygniotła ich sprawa niezapłaconych podatków za posiadłość na Long Island - mówi pierwszy mąż Lopez, Ojani Noa.

Kwestią sporną był też wybór miejsca do życia.

- Kariera Jennifer skupia się na Hollywood, dlatego ona chciała mieszkać w ich posesji w Malibu. Marc zaś kocha Nowy Jork. Ona chciała się tam nawet przeprowadzić, żeby ratować związek, ale ostatecznie zapadła decyzja o rozstaniu.

- Matka J-Lo chciała kierować jej życiem, Marc też chciał kierować jej życiem, tymczasem ona nie chciała, żeby ktokolwiek nią kierował - mówi jeden ze znajomych.

I dodaje, że Lopez chciała walczyć o małżeństwo głównie dla dobra dzieci. Ostatecznie jednak zrezygnowała.

Dołącz do naszych fanów na Facebooku! Kliknij Tutaj!












 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Jennifer Lopez,Cas...
Jennifer Lopez,Cas...
Jennifer Lopez
Jennifer Lopez
Jennifer Lopez,Cas...
Jennifer Lopez,Cas...
Jennifer Lopez,Cas...
Jennifer Lopez,Cas...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne filmiki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida