czwartek 05-04-12, czytany: 19130 razy, autor: F-Word

Rihanna o pobiciu: To było moje wyzwolenie

Piosenkarka opowiada magazynowi Elle o swojej traumie.

RihannaRihanna /
Wiadomo już, do czego zmierza Rihanna - gdy wszyscy dziwią się, że po pobiciu przez Chrisa Browna (miało to miejsce w 2009 roku) jeszcze chce z nim utrzymywać kontakty, ta na dodatek mówi w Elle, że ten akt przemocy był dla niej... wyzwoleniem.

- Szanuję to, co ludzie mówią. Z tym, że każdy myśli co innego - przekonuje mówiąc o sobie i Brownie, i krytyce wymierzonej w ich pojednanie. - Trudno mi to zaakceptować, ale rozumiem. Ludzie tracą czas na blogi i inne rzeczy, ale w porządku, nie nienawidzę ich za to.

Nikogo jednak nie zamierza przepraszać.

- Jutro wciąż będę tą samą osobą. I tak zrobię, co zechcę.

- [Pobicie] dało mi siły. Pomyślałam sobie: "A niech tam, pe*rzyć to! I tak wiedzą więcej, niż bym sobie życzyła". To zawstydzające, ale i otwierające. To było moje oswobodzenie. Chciałam, by ludzie wiedzieli, kim jestem, że cokolwiek by się działo, złego czy dobrego, po prostu chcę, by znali prawdę.


Sporo osób odebrało to jako próbę usprawiedliwienia siebie i... Chrisa Browna. Bo przecież od dawna plotkuje się, że para po cichu romansuje sobie w najlepsze.


Rihanna o pobiciu: To było moje wyzwolenie



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Rihanna
Rihanna
Rihanna
Rihanna
Rihanna illuminati
Rihanna illuminati
Rihanna illuminati
Rihanna illuminati




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida