sobota 09-06-12, czytany: 58770 razy, autor: Rain Dog

Co Szczęsny powiedział Tytoniowi, gdy ten stawał w bramce?

I dlaczego bramkarz pocałował piłkę?

Wojciech SzczęsnyWojciech Szczęsny / © KAPiF
Po wczorajszym meczu z Grecją Przemek Tytoń został (przynajmniej na chwilę) naszym nowym bohaterem.

Bramkarz zastąpił Wojciecha Szczęsnego, który musiał po czerwonej kartce opuścić boisko.

Obok ławki Szczęsny rzucił do swego kolegi kilka słów. Co powiedział?

- Szczerze mówiąc, nie pamiętam. Podchodzę do tego tak, że był to miły gest z jego strony. Nieważne, kto gra. Dla każdego liczy się tylko drużyna - mówi w rozmowie z onet.pl Tytoń.

Szczęsny zaś żartuje w wywiadzie dla wp.pl:

- Powiedziałem mu, w który róg ma się rzucać - odpowiada z uśmiechem. A po chwili dodaje: - Tak naprawdę życzyłem mu tylko powodzenia. To wszystko.

Zanim obronił rzut karny, Tytoń wziął piłkę do rąk i ją pocałował. Czy chciał ją "zaczarować"?

- Zrobiłem to tylko dlatego, żeby poczuć piłkę w rękawicach. Na stadionie jest bardzo sucho. Innego celu nie miałem - tłumaczy bramkarz.

A co myśli o tym, że stał się nagle bohaterem?

- Szczerze powiem, nie zależy mi na tym. Bardziej bym się cieszył, gdybyśmy wygrali ten mecz. Ale cóż, było 1:1, jest jak jest.

Rozmowę z Wojciechem Szczęsnym przeczytacie na portalu wp.pl, a wywiad z Przemkiem Tytoniem na stronie onet.pl.


Co Szczęsny powiedział Tytoniowi, gdy ten stawał w bramce?

Co Szczęsny powiedział Tytoniowi, gdy ten stawał w bramce?



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida