czwartek 11-10-12, czytany: 18297 razy, autor: Krevetka

Tori Speling: prawie UMARŁAM PODCZAS PORODU!

Aktorka przerywa milczenie i opowiada o najbardziej dramatycznych chwilach swojego życia.

Tori SpelilngTori Spelilng / © Fame/Flynet
Kiedy Tori Spelling na jakiś czas przed planowanym porodem wylądowała w szpitalu, jej mąż Dean McDermott uspokajał media, że stało się tak jedynie z powodu kilku niewykonanych wcześniej testów.

Minął jakiś czas, na świecie zdążył pojawić się uroczy Finn Davey McDermott a była gwiazda postanowiła wyznać światu, co było rzeczywistym powodem tamtej hospitalizacji.

Któregoś dnia obudziłam się o 6 rano i zobaczyłam, że po moich nogach cieknie krew!.

Tori błyskawicznie znalazła się na oddziale, gdzie spędziła kolejne tygodnie walcząc o życie swojego nienarodzonego dziecka. Okazało się, że aktorka cierpi na przypadłość, zwaną łożyskiem przodującym, polegającą na nieprawidłowo niskim zagnieżdżeniu łożyska w macicy, które w efekcie prowadzi do częstych krwawień.

Sytuacja gwiazdy z dnia na dzień stawała się coraz bardziej dramatyczna. Obawiano się, że jeżeli krwawienie zyska na intensywności, trzeba będzie przerwać ciąże i usunąć macicę, by w ten sposób uratować jej życie.

Szczęśliwie, ostatecznie wszystko skończyło się dobrze i gwiazda może cieszyć się rolą mamy. Czy jednak kiedykolwiek zdecyduje się jeszcze na kolejne dziecko?

Tori Speling wyznaje: prawie umarłam podczas porodu!



 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
WYPRAWA DO KRAKOWA
HEJOBUZY
WYPRAWA DO KRAKOWA
HAUL Z LWEM: POMYS...
SZUSZ
HAUL Z LWEM: POMYS...
2 LATKA ALEXA! | L...
Julia Kobus
2 LATKA ALEXA! | L...
Moja motywacja! | ...
Julia Kobus
Moja motywacja! | ...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida