wtorek 20-11-12, czytany: 15820 razy, autor: JO

Doda chciała nastraszyć menadżerkę Fokusa

Zagroziła jej sądem i otrzymała konkretną odpowiedź.

Doda I FokusDoda I Fokus / KAPIF
Sprawa kontrowersji wokół klipu Dody i Fokusa do piosenki Fu**k it zamienia się powoli w prawdziwy serial. Po zapewnieniach Dody na antenie DDTVN, że do żadnych konfliktów nie doszło, głos w sprawie zabrała Anna Alszer, była żona Fokusa oraz menadżer Pokahontaz.

Swoją opinię opublikowała na blogu po tym jak otrzymała od prawników Dody mejla z ostrzeżeniem, że piosenkarka wystąpi na drogę sądową, jeśli Anna Alszer nie zaprzestanie „szargania dobrego imienia” Dody. Wszystko za określenie wspomnianego klipu mianem "gów***ny".

A oto fragment odpowiedzi:

Pani Dorota chyba nie ma pojęcia na kogo trafiła zakładając, że pozwolę sobą sterować i się zastraszać. Najzabawniejsze, oczywiście poza opowieściami o szarganiu dobrego imienia jest to, że Pani Dorota zignorowała nasze prawo do autoryzacji klipu, a sam pomysł, że mamy jakiekolwiek prawa określiła mianem „histerycznej reakcji”.

Dalej jest jeszcze ciekawiej:

Przypominam też, że mówimy o osobie pozwanej i skazanej za obrazę uczyć religijnych. Osobie, która przez całą sprawę zasłaniała się wolnością słowa. Tak i nie inaczej!

Mówimy o człowieku, który obraził publicznie większość kolegów po fachu, swoich współpracowników i wszystkich dotychczasowych partnerów.

Tak! O kobiecie, która pogardliwie zarzuciła mi zazdrość na swoim profilu fb. Argument najwyżej z podstawówki „aaaa co? Zazdrościsz?” Tak, płonę! Ja i 80% ludzi w tym kraju, na czele z Kubą Wojewódzkim, który wyśmiewa królową przy każdej okazji.


Anna Alszer zwraca też uwagę na pewną właściwość Dody – ona może komentować wszystko dookoła, zaś wszelkie komentarze skierowanie w jej stronę są nie na miejscu.

Rozumiem, że Mocodawczyni (Doda – przyp. Red.) przeżywa głęboki szok, ponieważ przyzwyczaiła się do tego, że ona poniża i obraża, a wszyscy potulnie się dostosowują. Ja jednak nie jestem pracownikiem,czy jak zwykła ludzi nazywać, „sługą” tej pani. Paranoja w Polsce nie osiągnęła na szczęście jeszcze takiego poziomu, żeby za nazwanie klipu GÓW***M musieć wypłacić „zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę”.

Na koniec menadżerka Pokahontaz mówi wprost:

Proszę mnie więc pozwać, przypominam tylko, że mieszkam na stałe w Panamie i nie zamierzam się fatygować do Polski. Poza tym- karę finansową jeszcze bym przeżyła, gorzej jeśli w ramach zadośćuczynienia będę musiała założyć fan club Pani Doroty Rabczewskiej, to by dopiero była kara...

Jak sądzicie, czy Anna Alszer postawiła Dodzie trafną diagnozę?


Doda chciała nastraszyć menadżerkę Fokusa



 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
POMYSŁY NA PREZENT...
SZUSZ
POMYSŁY NA PREZENT...
Gdy Gwiazdka
jula feat. Sound'n'Grace
Gdy Gwiazdka
ślad
Jula
ślad
(subskrybuj kanał ...
SZUSZ VLOGMAS -7 MIKOŁAJKI
(subskrybuj kanał ...




skomentuj:



Wasze komentarze (1): sortuj ↓

gość08-05-16, 21:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

POkahontaz wco tyś sie wpakował jak patrze na dode to rzygać się chce

strony
1


Reklama


Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida