piątek 23-11-12, czytany: 5757 razy, autor: F-Word

Basista z Muse o mało nie zemdlał po debiucie wokalnym

Gra od lat, na scenie śpiewał solo po raz pierwszy.

Chris WolstenholmeChris Wolstenholme / © PR Photos
Chris Wolstenholme, basista z zespołu The Muse przyznał, że pierwszy wokalny występ na scenie sprawił, że o mało nie zemdlał.

Stres był tak silny, choć muzyk jest w zespole od lat. Na płycie The 2nd law zadebiutował jednak wokalnie. Nie myślał, że śpiew na żywo będzie takim przeżyciem.

- To była mała katastrofa - wspomina ów koncert. - Śpiewanie na żywo było na początku naprawdę, naprawdę trudne. Nie byłem przygotowany na nerwy, więc gdy tylko zacząłem śpiewać, nogi zaczęły mi się trząść. Na szczęście szybko mi przeszło i teraz zaczyna mi się to nawet podobać.

Po pierwszym występie jednak czuł się fatalnie.
 


Basista z Muse o mało nie zemdlał po debiucie wokalnym




 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
(subskrybuj kanał ...
szusz HAUL KOSMETYCZNY Z DM
(subskrybuj kanał ...
3 FRYZURY NA JESIE...
Stylizacje Hairstyles
3 FRYZURY NA JESIE...
6 VLOG W DOMU
szusz vlogmas
6 VLOG W DOMU
REMONT ODC. 6 DUŻE...
MIESZKAMY TV
REMONT ODC. 6 DUŻE...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida