piątek 14-09-07, czytany: 3272 razy, autor: Playa Barbie

Britney brała antydepresanty

Kolejna teoria na temat kiepskiego występu na VMA.

Britney SpearsBritney Spears / YouTube


Mnożą się podejrzenia odnośnie kiepskiego show Britney Spears podczas VMA.

Było już o złamanym obcasie, teraz wypłynęła kolejna teoria - wg niej piosenkarka zażyła kilka środków na uspokojenie niedługo przed występem. Stąd kiepska koordynacja ruchowa.

Powód do nerwów? Kłótnia z... fryzjerem. Och, przepraszam - stylistą włosów.

The Sun twierdzi, że artystka wpadła w szał, kiedy zobaczyła zaproponowaną jej fryzurę.

- Środki, które zażyła Britney, mogłyby powalić nawet słonia. Uspokoiły, ją ale najwyraźniej były aż zbyt skuteczne - mówi dziennikowi informator. - Scena w garderobie przed występem była jedną wielką paniką. Wiedziała, że nie ćwiczyła wystarczająco dużo i że pewnie wszystko sknoci, w tym i swoją karierę. A później zobaczyła fryzurę i to tylko dolało oliwy do ognia.

Popatrzmy jeszcze raz na jej fryzurę... Tak, miała prawo się wściec.

 




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Britney Spears
Britney Spears
Britney Spears
Britney Spears
Britney Spears
Britney Spears
Britney Spears
Britney Spears




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne filmiki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida