poniedziałek 07-01-13, czytany: 11325 razy, autor: F-Word

Liam Neeson: Seks traci swoją tajemniczość

Jego zdaniem rujnuje to związki. "Nie chciałbym być teraz młody" - mówi aktor.

Liam NeesonLiam Neeson / © Fame/Flynet

"Jest taki problem, że jeśli coś za bardzo poznajesz, z sacrum zmienia się niemal w profanum. A akt seksualny jest wyjątkowy, cudowny i pełen tajemnicy. Nie chciałbym, byśmy wszyscy doszli do tego poziomu, gdy traktujemy go lekko, bo zasługuje na coś więcej."

***

Liam Neeson trzy lata temu stracił żonę, która zmarła po wypadku na nartach (Natasha Richardson zjeżdżała bez kasku, a najbardziej ucierpiała właśnie głowa).

Od tamtego czasu aktor znowu jest w kręgu ludzi, którzy starają się być atrakcyjni. Niestety, dla niego to dość frustrujące, bo - paradoksalnie - przez to, że wszystko jest sexy, seksowne nie jest już… nic.

Zdaniem Neesona wszędobylska erotyka rujnuje związki, nawet te, gdzie naprawdę nie brakuje miłości.

- Jest taki problem, że jeśli coś za bardzo poznajesz, z sacrum zmienia się niemal w profanum. A akt seksualny jest wyjątkowy, cudowny i pełen tajemnicy. Nie chciałbym, byśmy wszyscy doszli do tego poziomu, gdy traktujemy go lekko, bo zasługuje na coś więcej. Czasy się jednak zmieniły, nie ma co do tego wątpliwości.

- Nie chciałbym być teraz młody - dodaje gwiazdor. - Zewsząd zalewa nas tyle informacji na temat seksu - z bilboardów, reklam, mediów, po prostu zewsząd - że dla nich to musi być trudne.

Sam ma dwóch synów z małżeństwa ze zmarłą żoną: Michaela (17 lat) i Daniela (16 lat). Jak twierdzi aktor, nastolatki nie wiedzą, co to prawdziwa erotyka. Narzeka, że seks traci całą swoją magię. Zgadzacie się?

Liam Neeson: Seks traci swoją tajemniczość




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Liam Neeson
Liam Neeson
Liam Neeson
Liam Neeson
Liam Neeson
Liam Neeson
L.Neeson & A.Rickm...
L.Neeson & A.Rickm...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida