czwartek 14-03-13, czytany: 18633 razy, autor: Niko

Dancewicz zatrzymana za jazdę po alkoholu!

Synek został sam w parku rozrywki.

Renata DancewiczRenata Dancewicz / © KAPiF
Dla Renaty Dancewicz niedzielne popołudnie okazało się być jednym z jej najgorszych. Aktorka zostawiła swojego 9-letniego syna Jerzego w parku rozrywki dla dzieci, a sama udała się na spotkanie z kolegą z planu Na Wspólnej Zbyszkiem Stryjem.

Obiad trwał ponad dwie godziny, znajomi świetnie się bawili nie odmawiając sobie kolejnych kieliszków wina.

Jak donosi Fakt, lokal opuścili w szampańskich nastrojach, po czym Dancewicz wsiadła za kierownicę swojego auta.

Jednak kilka ulic dalej czekała na nią policja. Badanie alkomatem wykazało zawartość alkoholu we krwi. Aktorka musiała udać się na komisariat, nie mogąc odebrać synka z parku rozrywki.

Na szczęście przyjaciel przyszedł jej z pomocą i w asyście mundurowanych udali się po małego Jerzego. Na miejscu Dancewicz przesiadła się do radiowozu.

Jak sama przyznała w książce "Odczarowani" autorstwa Jana Smoleńskiego:

Jako miłośniczka lat 60. i 70., fanka Rolling Stonesów, nie mogłam nie próbować narkotyków. Trawa, haszysz, LSD, kokaina - tego próbowałam - wyjawiła szczerze.

Mamy nadzieje, że wstydliwy incydent nauczył Renatę, jak powinna zachowywać się dorosła, odpowiedzialna matka.
 


 Dancewicz zatrzymana za jazdę po alkoholu!

 Dancewicz zatrzymana za jazdę po alkoholu!





 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
SKY TOWER WIECZORE...
Julia Kobus
SKY TOWER WIECZORE...
Powrót do domu.. |...
Julia Kobus
Powrót do domu.. |...
RODZINKA ADDAMSÓW!...
Julia Kobus
RODZINKA ADDAMSÓW!...
NIESPODZIANKA ROKU...
Julia Kobus
NIESPODZIANKA ROKU...




skomentuj:



Wasze komentarze (1): sortuj ↓

gość13-04-16, 23:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie można jeździć po alkoholu, chyba że ktoś rozlał go na jezdnię. Wtedy należy ukarać tego, który rozlał alkohol za zanieczyszczenie środowiska. W normalnych krajach dopuszczalne stężenie alkoholu we krwi wynosi do 0.5 promila i stosuje się określenie:" jazda po spożyciu alkoholu", a nie jak u nas"'jazda po alkoholu". W tych krajach jest o połowę mniej ofiar śmiertelnych na drogach. Pani Renato, może jeszcze kiedyś dożyjemy normalnych czasów. Przeżyliśmy komunę, przeżyjemy też kretyństwo. Pozdrawiam: Cudnadwisłą

strony
1


Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida