sobota 01-06-13, czytany: 10223 razy, autor: Sasza

Kinga Rusin spotkała się z Carlą Bruni (FOTO)

Rozmawiały o miłości, późnym macierzyństwie i szaleństwach młodości.

Kinga RusinKinga Rusin / Facebook
Kinga Rusin sporo ostatnio podróżuje.

Jakiś czas temu dziennikarka odwiedziła Nowy Jork - zrobiła tam wywiad z Anją Rubik i jej chłopakiem.

Potem "uderzyła" na Paryż. W mieście miłości spotkała się z Kate Rozz (wywiad już dziś w DDTVN).

Ale to nie koniec. Wywiadu Kindze udzieliła była Pierwsza Dama Francji, Carla Bruni. Fotkami i wrażeniami dziennikarka podzieliła się na Facebooku:

Z Carlą Bruni rozmawiałyśmy ponad godzinę. O wszystkim: latach spędzonych w Pałacu Elizejskim, "wpadce w wieku 43 lat", trudach późnego macierzyństwa. O szalonej młodości, rywalizacji Claptona z Jaggerem, o niegasnącej miłości do Nicolasa Sarkozy'ego i o tym co dalej.

Carla jest spontaniczna, rozgadana, roześmiana. Ma seksowny, niski, nieco zachrypnięty głos. Ujmuje i uwodzi. Po urodzeniu córki Giulii doszła już do formy. Choć, jak wyznała, nie było łatwo. Ewidentnie bardzo nie chce się zestarzeć...

Polityką się interesuje, ale nie chce o niej mówić. Za to wróciła do gitary i muzyki. Nagrała płytę, planuje trasę koncertową. To bez wątpienia jedna z najbardziej fascynujących kobiet naszej epoki
- napisała Rusin.

Wywiad z Carlą Bruni w Dzień Dobry TVN w niedzielę, 02.06.2013 r.




Kinga Rusin spotkała się z Carlą Bruni (FOTO)

Kinga Rusin spotkała się z Carlą Bruni (FOTO)

Kinga Rusin spotkała się z Carlą Bruni (FOTO)

Kinga Rusin spotkała się z Carlą Bruni (FOTO)

Kinga Rusin spotkała się z Carlą Bruni (FOTO)

Kinga Rusin spotkała się z Carlą Bruni (FOTO)




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Patrycja Kazadi
Patrycja Kazadi
Patrycja Kazadi
Patrycja Kazadi
ja arania i kinga ...
ja arania i kinga ...
Rusin & Lis
Rusin & Lis




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida