czwartek 31-10-13, czytany: 12150 razy, autor: F-Word

Piszczek: Gdy słuchałem polskiego hip-hopu źle nam szło

Dobra teoria: zwalmy na raperów!

Łukasz PiszczekŁukasz Piszczek / fot.: Mateusz Nasternak
Sportowcy mają różne przyzwyczajenia. Jedni muszą zagrać z określonym elementem biżuterii, inni się modlą, jeszcze inni mają przeróżne rytuały, które gwarantują im spokój ducha.

A co robi Łukasz Piszczek przed meczem? Obrońca reprezentacji Polski i Borussii Dortmund w wywiadzie dla polskiego Playboya wyznał, że do gry przygotowuje się słuchając muzyki.

- Staram się nie mieć (żadnych przesądów), ale zawsze jak jadę na mecz staram się słuchać muzyki Armina Van Buurena. Kiedyś zmieniłem to na jakiś polski hip-hop i potem za bardzo nam nie szło. Wróciłem więc do Van Buurena i znów zaczęliśmy wygrywać. Mam więcej jego płyt, ale przed meczem zawsze słucham jednej, która dobrze mnie nastraja. Można powiedzieć, że to już stały rytuał
- powiedział.

To dobra teoria: polscy raperzy winni kiepskiemu performance'owi. Zapewne podczas Euro 2012 Piszczek wraz z całą kardą słuchali hip-hopu. To teraz na kogo można zrzucić winę za porażki? Tede, Peja czy Borixon?

Cała rozmowa w listopadowym PLAYBOYU w wywiadzie Marka Krześniaka - od 31.10.2013 w kioskach.

Więcej z najnowszego numeru znajdziecie na Facebookowym fanpage'u Playboya.

Piszczek: Gdy słuchałem polskiego hip-hopu źle nam szło

Piszczek: Gdy słuchałem polskiego hip-hopu źle nam szło


Polecane wideo


 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
JEDZIEMY DO ISCHGL...
SZUSZ
JEDZIEMY DO ISCHGL...
Subskrybuj oficjal...
Jula feat Fabsz Będę za toba klip
Subskrybuj oficjal...
MAMY DRZWI,REMONT ...
Mieszkamy tv
MAMY DRZWI,REMONT ...
Dobrego Dnia Offic...
Jula
Dobrego Dnia Offic...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida