piątek 23-05-14, czytany: 52066 razy, autor: fyla

Żona Wojciecha Modesta Amaro ledwo uszła z życiem!

"Dziecko przeżyje, ale żona chyba nie".

Wojciech Modest AmaroWojciech Modest Amaro / KAPiF, Polsat
Takie zwierzenie od polskich gwiazd na szczęście słyszy się rzadko. W przypadku porodów sław media głowie interesują się luksusami, jakie zapewniono w klinice - porody Anny Muchy, czy Małgorzaty Sochy to niebagatelne kwoty. Tymczasem przyjście dziecka na świat wiąże się nie tylko z radością, drogimi ubrankami i kołyską. Czasem bywa niebezpiecznie, wręcz dramatycznie. Takie doświadczenia mają za sobą Agnieszka i Wojciech Amaro, którzy zdecydowali się na zwierzenia w najnowszym wywiadzie dla magazynu Viva.

- Cztery lata temu Modest właśnie rozstawał się z restauracją w pałacu Sobańskich i szalenie to przeżywał, a ja w tym samym czasie rodziłam Nicolasa w naprawdę niełatwych warunkach - zaczęła Agnieszka.

- Jak to w "niełatwych"? Na szpitalnym korytarzu podchodzi do mnie lekarz i mówi: "Dziecko przeżyje, ale żona chyba nie" - doprecyzował Wojciech.


- Wtedy pierwszy raz - i chyba jedyny - widziałam Modesta, który płacze z przerażenia. Nie wiedział, co ma zrobić, był zrozpaczony. Ja byłam w krytycznym stanie, Nicolas jeszcze się nie urodził, a on musiał wrócić do domu i powiedzieć córkom, że nie wie, co będzie z mamą, a w zasadzie to w ogóle nie wie, co się dzieje (...) Załamanie przyszło w chwili, kiedy lekarz, który opiekował się mną przez te wszystkie dni, poinformował nas, że natychmiast muszę być operowana, ale nie wiadomo, czy ja tę operację przeżyję. I ten lekarz zaczął płakać, bo przywiązał się do nas, choć wcześniej w ogóle nas nie znał - opisywała dalej żona szefa kuchni.

- Powiedziałem mu, że skoro takie są rokowania, to ja muszę być na sali operacyjnej. I on się zgodził. Przygotowali mnie do operacji, wyszorowali ręce po łokcie, kompletnie przebrali i wtedy wybuchła jakaś panika, pojawiło się grono lekarzy i zaczęła walka o Agnieszkę - zakończył Amaro.

Trzeba przyznać, że od danego czytania tych opowieści włosy jeżą się na głowie. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.

Współczujemy przeżyć i życzymy wszystkiego dobrego.


 


Żona Wojciecha Modesta Amaro ledwo uszła z życiem!

Żona Wojciecha Modesta Amaro ledwo uszła z życiem!

Żona Wojciecha Modesta Amaro ledwo uszła z życiem!


Polecane wideo


 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
SZLAK PRZEMYTNIKÓW...
SZUSZ(subskrybuj kanał)
SZLAK PRZEMYTNIKÓW...
facebook.comJulaPL...
Jula Kiedys odnajdziemy siebie oficjalnyprofil na facebooku
facebook.comJulaPL...
CHUBBY IN THE NUDE...
stylizacjetv
CHUBBY IN THE NUDE...
Dobrego Dnia Offic...
Jula
Dobrego Dnia Offic...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida