czwartek 23-10-14, czytany: 42341 razy, autor: fyla

Mama Przybylskiej o ostatnich chwilach życia córki

"Jeszcze w piątek pomagała Oliwce w lekcjach."

Anna PrzybylskaAnna Przybylska / KAPiF
Ta śmierć zaskoczyła wielu z nas. W niedzielę, 05 października, odeszła Anna Przybylska. Aktorka przegrała walkę z rakiem trzustki. Osierociła troje dzieci. Wielu wciąż nie może w to uwierzyć, że nie zobaczymy jej już w żadnej nowej roli na szklanym ekranie, czy w sesji dla kolorowego magazynu. Do końca dzielnie walczyła...

Krystyna Przybylska, mama Ani, wygłosiła na pogrzebie wzruszającą przemowę. Teraz udzieliła wywiadu magazynowi Viva!, w którym wspomina ostatnie dni życia córki. Ania jeszcze w piątek zajmowała się dziećmi:

Jeszcze w piątek Ania pomogła Oliwce w lekcjach i zawiozła dzieci do szkoły, jak zwykle. Ona wszystkim w domu rządziła. Ale w sobotę była już bardzo słaba, siedziała w fotelu, rozmawiałyśmy prawie godzinę, ja płakałam, ona - nie.


W sobotni wieczór aktorka przeczuwała, że może stać się coś złego:

A w sobotę jeszcze byliśmy z nią na spacerze. Jarek i ja. Pojechaliśmy na molo, po morzu pływały żaglówki, cudnie świeciło słońce. Ania powiedziała: Chociażby dla takiego widoku warto było przyjechać. A potem we dwie pojechałyśmy na lody, kupiła pięć opakowań. Zjadłyśmy je po kryjomu, bo Szymka trochę bolało gardło. W domu ugotowaliśmy jej ulubione ziemniaczki, uwielbiała je. Miała wyrzuty sumienia, że tak się z Agnieszką niby poświęcamy dla niej, a ja jej na to powiedziałam: A co innego mamy do roboty? Matka jest tylko jedna, sama mówiłaś. Wieczorem przyszła pielęgniarka Ela, powiedziała, że mogę pójść do domu i odpocząć. A Ania na to: Mamusiu, proszę cię, nie idź, proszę zostań. Zostałam i siedziałam z nią do rana.


Łza kręci się w oku...


Mama Przybylskiej o ostatnich chwilach życia córki

Mama Przybylskiej o ostatnich chwilach życia córki

Mama Przybylskiej o ostatnich chwilach życia córki

Mama Przybylskiej o ostatnich chwilach życia córki

Mama Przybylskiej o ostatnich chwilach życia córki



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Najpiękniejsze akt...
Najpiękniejsze akt...
Olga Kurylenko
Olga Kurylenko
Olga Kurylenko
Olga Kurylenko
Olga Kurylenko
Olga Kurylenko




skomentuj:



Wasze komentarze (1): sortuj ↓

gość13-06-16, 22:10, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 23-10-14, 23:45 napisał(a): Ania udzielała się charytatywnie i nawet nie wiesz jak sporo.Była od wielu lat wolontariuszem w hospicjum, pomagała jak mogła również finansowo.Zwyczajnie o tym nie mówiła- była skromna.Ona i Jarek zawsze byli obecni kiedy ich proszono o wsparcie, wiem bo mieszkam w Gdyni i rownież chodzilam do tego hospicjum.To był bardzo dobry, ciepły człowiek i wprost zarażała poczuciem humoru i energią.Nie wypisuj bzdur bo nie wiesz co Cię w życiu czeka.Fajnie że tak miło ją wspominają bo zasługuje na to jak nikt inny.Oczywiście codziennie umierają młodzi ludzie i zostawiają małe dzieci, ale też niewiele osób bezinteresownie pomaga innym, Ania robiła to nie oczekując niczego w zamian.
Dobrych ludzi Bóg chce mieć jak najszybciej przy sobie...

strony
1


Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida