niedziela 04-01-15, czytany: 11768 razy, autor: Rain Dog

Syn Beaty Tadli: A ja wolałbym być panem Hiltonem

"Chcę zarobić na to, żeby się stąd wyrwać."

Beata TadlaBeata Tadla / © KAPiF
Nie ma szóstek, nie ma zabaw - oświadczyła w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską Kinga Rusin (43 l.) zapytana, jak wychowuje swoje dwie córki.

Dziennikarka podkreśliła, że jej dzieci, Pola i Iga, mogą spełniać swoje ambicje (na przykład pracy w modelingu), o ile nie koliduje to z ich nauką.

O tym, że warto rozwijać pasje u dziecka, wie na pewno dobrze Justyna Steczkowska (42 l.), której syn, Leon, założył niedawno vloga kulinarnego.

A czym pasjonuje się syn Beaty Tadli (39 l.), Jasiek? Syn dziennikarki w rozmowie z Vivą! opowiedział, co liczy się w jego życiu:

Zaplanowanie sobie takiego życia, żeby było w nim fajnie. Ja staram się żyć chwilą, a co będę robił, jeszcze nie wiem. Nie od razu muszę być Donaldem Trumpem. Mam na razie skromniejsze marzenia.


Mama pospieszyła z wyjaśnieniami:

Na razie! Kiedyś Jasiek mi zaimponował, opowiadając, że niektóre dziewczyny z jego pokolenia chcą być jak Paris Hilton. Powiedział: "A ja wolałbym być panem Hiltonem, czyli kimś, kto zapracował na swój majątek". Pomyślałam wtedy, że jest bardzo ambitny.


Jasiek zapowiada, że na początek chce zostać przewodnikiem wycieczek i zarobić na wyjazd z Polski.

Chcę zarobić na to, żeby się stąd wyrwać i móc poradzić sobie za granicą. A słyszałem, że na kurs przewodnika można się zapisać przed 18. rokiem życia.


Syn Tadli już zwiedza świat, ma zresztą pewne pretensje do mamy, która - jak mówi Jasiek - wypomina mu na przykład fajne wakacje:

Na przykład to, że byłem na fajnych wakacjach, więc powinienem to doceniać i lepiej się uczyć albo pomagać w domu - mówi Jasiek.


Matka tłumaczy, że nie wypomina mu tego, wolałaby jednak widzieć inną postawę u syna:

Sam powinieneś tego od siebie wymagać. Nie domagam się wdzięczności, tylko zrozumienia, że skoro robię wszystko, by twoje marzenia się spełniały, to próbuj pokazać, że ty też robisz wszystko, by na to zasłużyć.


Obszerne fragmenty wywiadu z Beatą Tadlą i jej synem znajdziecie tutaj.




Syn Beaty Tadli: A ja wolałbym być panem Hiltonem

Syn Beaty Tadli: A ja wolałbym być panem Hiltonem

Syn Beaty Tadli: A ja wolałbym być panem Hiltonem

Syn Beaty Tadli: A ja wolałbym być panem Hiltonem

Syn Beaty Tadli: A ja wolałbym być panem Hiltonem

Syn Beaty Tadli: A ja wolałbym być panem Hiltonem

Syn Beaty Tadli: A ja wolałbym być panem Hiltonem




 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
W Krakowie cz 2
Hejłobuzy
W Krakowie cz 2
Jeden dzień do Vlo...
Julia Kobus
Jeden dzień do Vlo...
LUWR & TEST MACARO...
Julia Kobus
LUWR & TEST MACARO...
Ach, ta rodzinka! ...
Julia Kobus
Ach, ta rodzinka! ...




skomentuj:



Wasze komentarze (1): sortuj ↓

gość14-01-16, 13:15, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

JASIEK CHCE ZWIEDZAC SWIAT NIECH ZOSTANIE KIEROWCA CIEZAROWKI, NIE JEST TAK ZLA NA TAKI ZEGAREK SZWAJCARSKI JAK MA TWOJA MAMA TEZ ZAROBISZ, TO POZLACANY SZWAJCAR. TEZ MAM PODOBNY NOWY ALE PHILIPPE CHARRIOL DZIS NIE JEST ZLE SKRZYNIA AUTOMAT SAM ZMIENIA BIEGI, W SZWAJCARSKICH ALPACH BEDZIESZ MUSIAL TROCHE POMECZYC SIE ŁOPATA I I LANCUCHY ZAKLADAC ALE BEZ JEZYKA TO NIC NIKT NIE OSIAGNIE. WARTO ZAINWESTOWAC PRZED WYJAZDEM W JEZYK, OBRONISZ SIE ZAWSZE W ROZMOWIE W SADZIE CZY Z POLICJA,, BEDZIESZ WIEDZIEC CO PODPISUJESZ JAKA UMOWE, A NIE WIEKSZOSC POLSKICH EMIGRANTOW ANI ME ANI BE, NAWET NIE WIEDZA JAKIE UMOWY PODPISYWALI A POTEM PLACZ BO MUSI JESZE ROBIC 4 TYGODNIE GDY WYMOWIL, ABO W UMOWIE GDY USZKODZISZ COS LUB GDY NIE ZACHOWASZ TERMINU WYMOWIENIA MA NP PRAWO JAK PODPISALI W UMOWIE ZABRAC 1000, ALBO ZNAM WIELU CO ROBI ZA POL DARMO. COSS OKROPNEGO, SAMI DAJA SIE WYZYSKIWAC.

strony
1


Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida