czwartek 12-02-15, czytany: 5043 razy, autor: Rain Dog

Kanye West: To głosy w mojej głowie kazały mi wejść na scenę

Nic nie ma do Becka.

Kanye WestKanye West / © Fame/Flynet
Po tym, jak Kanye West (37 l.) sparaliżował wręcz widownię Grammy 2015 wchodząc na scenę, gdy stał na niej nagrodzony statuetką Beck, mąż Kim Kardashian (34 l.) stał się gwiazdą numer jeden niedzielnej imprezy.

Po zakończeniu gali West stwierdził, że jego wystąpienie wcale nie było żartem.

Nie był to żart ani forma performance'u artystycznego. Uważam, że ta nagroda należy się Beyonce, a Beck powinien uszanować sztukę i oddać swoją statuetkę. Jeśli organizatorzy Grammy chcą, by prawdziwi artyści wrócili za rok, powinni przestać z nami pogrywać. Nie będziemy z nimi grać nigdy więcej. Beck powinien uszanować prawdziwą sztukę i oddać swoją nagrodę. Nie zgadzamy się z obniżaniem poprzeczki i serwowaniem nam policzków w twarz. Jeśli nie dostrzega się monumentalnych dzieł w muzyce to zabija się inspirację - oświadczył muzyk.


Potem trochę spuścił z tonu, w rozmowie z Ryanem Seacrestem Kanye tłumaczył się, że zanim wszedł na scenę, miał wrażenie, że ludzie dokładnie tego od niego oczekują. Kanye słyszał wręcz, jak mówili do niego Kanye! Kanye! Idź to zrobić!

- Okay, tak naprawdę nikt nie mówił nic takiego, to były głosy w mojej głowie - przyznał West.


- A więc głosy w mojej głowie kazały mi tam iść - podsumował.


Kiedy padło stwierdzenie, że wtargnięcie na scenę było oznaką braku szacunku dla muzyka, który odebrał nagrodę, West odparł:

- Wiesz, tak naprawdę chciałem sobie zażartować na temat akcji, jaką kiedyś zrobiłem [chodzi o słynne odebranie statuetki Taylor Swift], ale tak naprawdę nie chciałem zabrać Beckowi tego momentu, który dano mu na przemówienie, ponieważ wiesz jak to jest na Grammy, wszystko dzieje się szybko, nie ważne kim jesteś i tak dalej.


- Tak więc nie chciałem nikomu zabierać jego czasu, dlatego zszedłem z powrotem, bo, wiesz, to był rodzaj żartu - powiedział Kanye. Dodał, że nic nie ma do Becka - ba! uważa go jednego z fajniejszych w branży.


Śledząc wypowiedzi Westa trudno się połapać, o co w końcu chodziło muzykowi. Żartował czy nie żartował? Chciał coś powiedzieć ludziom, czy jego gest był zabawą?

Może te głosy w głowie są jakąś odpowiedzią na nasze wątpliwości.





Kanye West: To głosy w mojej głowie kazały mi wejść na scenę

Kanye West: To głosy w mojej głowie kazały mi wejść na scenę

Kanye West: To głosy w mojej głowie kazały mi wejść na scenę

Kanye West: To głosy w mojej głowie kazały mi wejść na scenę




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian,Nor...
Kim Kardashian,Nor...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida