poniedziałek 24-08-15, czytany: 19350 razy, autor: Rain Dog

Natasza Urbańska w Playboyu: czarno-biała sesja

Zdradza, dlaczego zgodziła się na zdjęcia dopiero teraz.

Natasza UrbańskaNatasza Urbańska / Playboy
Są gwiazdy, które na ofertę rozbieranej sesji w Playboyu reagują natychmiast. Marta Wierzbicka pozowała do magazynu wkrótce po tym, jak skończyła 18 lat.

Inne aktorki czy piosenkarki są bardziej ostrożne. Wahają się - niekiedy przez lata. Do tej grupy zalicza się Natasza Urbańska (38 l.). Propozycję sesji dostała już dawno, ale zgodziła się dopiero teraz, gdy zbliża się do czterdziestki.

Dlaczego?

Aktorka wyjaśnia w rozmowie z Playboyem:

Przekonała mnie wizja artystycznej czarno-białej sesji, gdzie nie ma dosłowności, za to są emocje i zmysłowość. Z fotografem Mateuszem Stankiewiczem pracowałam już wcześniej i nasze sesje zawsze były wyjątkowe. W obiektywie Mateusza moje ciało jest przedmiotem artystycznej impresji i dlatego ta propozycja wydała mi się interesująca.


W wywiadzie, jakiego udzieliła magazynowi dla panów, żona Janusza Józefowicza mówi też o swojej ulubionej postaci, w którą wcieliła się na scenie:

Pola Negri – artystka, która konsekwentnie realizowała swoje marzenia. Determinacja i upór, talent i pasja – to cechy, które podziwiam. Grając Polę podążam jej śladem i daje mi to siłę do realizacji własnych pragnień. Moją Politę oglądają widzowie Warszawy, Petersburga i Moskwy, a już jesienią przypomnę postać Poli Negri publiczności niemieckiej - opowiada bohaterka wrześniowego Playboya.


Jest też miejsca na zwierzenia dotyczące tego, co Urbańską relaksuje, a co denerwuje:

Męczą mnie męczący ludzie, denerwuje głupota i bezmyślność. Staram się łapać dystans do trudnej czasem rzeczywistości i po prostu myśleć pozytywnie. Relaksuję się przy muzyce. Nie wyobrażam sobie życia bez niej. Uśmiechnięte poranki ustawiają cały dzień. Uwielbiam nasze zabawy z Puszkinem – to nasz pies. Pachnąca kąpiel i kieliszek wina szybko mnie odprężają.  Na szczęście zdecydowanie więcej rzeczy mnie cieszy niż wkurza - mówi wokalistka.


A jaka piosenka najlepiej charakteryzuje życie Nataszy?

Piosenka, która opisuje moje podejście do  życia to Imagine Johna Lennona: "You may say I’m dreamer, but I’m not the only one". Jestem idealistką, tak wyobrażam sobie mój świat - mówi Urbańska.


Cały wywiad i zmysłową sesję znajdziecie w nowym Playboyu.



Natasza Urbańska w Playboyu: czarno-biała sesja

Natasza Urbańska w Playboyu: czarno-biała sesja

Natasza Urbańska w Playboyu: czarno-biała sesja




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Natasza Urbańska
Natasza Urbańska
Natasza Urbańska
Natasza Urbańska
Natasza Urbańska
Natasza Urbańska
Natasza Urbańska
Natasza Urbańska




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida