poniedziałek 07-12-15, czytany: 29149 razy, autor: Rain Dog

Anita Lipnicka: Jestem gotowa odejść w każdej chwili

Piosenkarka walczy z nowotworem.

Anita LipnickaAnita Lipnicka / © KAPiF
Jakiś czas temu Anita Lipnicka (40 l.) rozstała się z partnerem i ojcem jej córki, Johnem Porterem. Potem okazało się, że piosenkarka zmaga się z chorobą.

Lekarze zdiagnozowali u wokalistki nowotwór - Anita miała guza ślinianki przyusznej. Gwiazda przeszła operację.

W rozmowie z Vivą Lipnicka powiedziała, że w tym roku przeszła kolejny zabieg, ponieważ nowotwór znów dał o sobie znać.

Do choroby piosenkarka podchodzi z wielkim spokojem.

Mnie ani śmierć taty, ani guz nie nauczyły niczego nowego. Jedynie jeszcze bardziej otworzyła się we mnie przestrzeń na to wszystko, czego nie jestem w stanie kontrolować. (...) Wróciłam do domu, jakby się nic nie wydarzyło - mówi.


Anita mówi, że jedyne, o co się martwi, to jej dziecko, które - w najgorszym przypadku zostałoby bez mamy. Córka Lipnickiej i Portera ma 9 lat.

Jedyne, co mnie martwi, to myśl, że jeśli bym zniknęła, mojemu dziecku zabrakłoby mamy. A na taką stratę jest jeszcze za mała. Nie myślałam, że zabraknie mnie dla życia albo zabraknie życia mi. Jestem gotowa odejść w każdej chwili - mówi artystka.


Życzymy zdrowia.



Anita Lipnicka: Jestem gotowa odejść w każdej chwili

Anita Lipnicka: Jestem gotowa odejść w każdej chwili




 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
5 ŚWIĄTECZNA MANUF...
szusz vlogmas
5 ŚWIĄTECZNA MANUF...
4 ZEPSUŁAM NIESPOD...
Szusz Vlogmas
4 ZEPSUŁAM NIESPOD...
REMONT ODC. 6 DUŻE...
MIESZKAMY TV
REMONT ODC. 6 DUŻE...
SKY TOWER WIECZORE...
Julia Kobus
SKY TOWER WIECZORE...




skomentuj:



Wasze komentarze (51): sortuj ↓

gość08-12-15, 19:28, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ludzie są zdziwieni "z czego tyle tego raka dzisiaj"... Z perfum, z kosmetyków, które nakładamy na siebie każdego dnia - bronzery, podkłady, pudry, tusze, szminki, błyszczyki. Do tego jedzenie, dezodoranty, zanieczyszczone powietrze, odświeżacze powietrza, farbowanie włosów, lakier na paznokciach czy pianka we włosach... A co dopiero otaczanie się masą promieniujących przedmiotów, tablety, telefony, opaski bezprzewodowe na rękę czy smartwatche... Ostatnio kupiłam sobie opaskę Fitbit - porażka, pierwszej nocy nie mogłam zasnąć co nie zdarzyło mi się od lat, drugiej nocy to samo, później doszły zawroty głowy... W końcu ją zdjęłam (po kilku miesiącach noszenia gdy nie wierzyłam, że to ona może to powodować) i po paru dniach objawy przeszły jak ręką odjął... Ludzie nawet nie zdają sobie sprawy co sobie serwują... Nie wspominając np. o papierosach czy sztucznym jedzeniu faszerowanym konserwantami... Porażka.

gość08-12-15, 18:48, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 08-12-15, 07:56 napisał(a):
gość, 07-12-15, 16:54 napisał(a):
rak nas zeżre przez ta chemie w jedzeniu,skazenie srodowiska,stres itp

sama prawda. kiedyś raka nie było, a za 50 lat podobno już co druga osoba na świecie będzie zapadac na tę chorobę.

Masz rację, ale nie zapominajmy o silnym stresy, Czarnobylu, awarii atomówki w Japonii, próby nuklearne, przeróżne fale z telefonii komórkowej , mikrofali itd.

gość08-12-15, 18:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie myśl tak, chociaż Cię rozumiem zawsze myślimy najgorsze. Życie jeszcze przed Anitą. Musi wychować dziecko. Pragnę tego z całego serca, aby wyzdrowiała. Jestem z Tobą Anito zdrowiej dla swej córeczki. Poza tym twój wiek nie jest wiekiem, aby odchodzić z tego świata.

gość08-12-15, 10:25, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Bardzo ją zawsze lubiłam :)

gość08-12-15, 10:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Staruch wyssal z niej soki a sam cieszy sie checia zycia

gość08-12-15, 09:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

geny to nie wszystko, ludzie ogarnijcie się , zacznijcie łączyć raka z jedzeniem, lekami branymi na kilogramy, hormonami, przeciwbolowymi tabletkami, to syf, toksyny, pestycydy wszytsko co jemy kumuluje się w nas, jedenie to podstawa, zrowe jedzenie to tez przyjemnosc,,, kasze, pełneziarno, oliwa z oliwek, orzechy, sezam , otręby, ryby, śledzie, kiszonki , jogurty probiotyczne ,róbmy koktajle z warzywa, soki wyciskane, jedzmy regularnie, wyrzucmy cukier , to on ''karmi nowotwory, edzmy wiecej zup, nie zalewajmy wszytskiego smietana i nie tykajmy margaryny, usa musi ja wycofac w ciagu trzech lat a u nas sie reklamuje z benecolem,,, żart, polecam ksiazki o diecie antynotworoej , a papierosy, noc coz, kazdy z moej rodziny i bliskich zmarł na raka i kopcił fajki

gość08-12-15, 08:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Trzymam kciuki i życzę siły i zdrowia!

gość08-12-15, 08:34, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 08-12-15, 07:56 napisał(a):
gość, 07-12-15, 16:54 napisał(a):
rak nas zeżre przez ta chemie w jedzeniu,skazenie srodowiska,stres itp

sama prawda. kiedyś raka nie było, a za 50 lat podobno już co druga osoba na świecie będzie zapadac na tę chorobę.


bzdura, juz w mumiach egipskich sa slady po chorobie nowotworowej - ta choroba tak dlugo jak czlowiek, prosze mi nie opowiadac o zlotych dawnych czasach bo kiedys strach bylo sie isc wysr..ac w krzaki zeby czlowieka nie pozarl niedzwiedz, a smierc I choroba z niedozywienia to byl standart

gość08-12-15, 07:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-12-15, 16:54 napisał(a): rak nas zeżre przez ta chemie w jedzeniu,skazenie srodowiska,stres itp
sama prawda. kiedyś raka nie było, a za 50 lat podobno już co druga osoba na świecie będzie zapadac na tę chorobę.

gość08-12-15, 05:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Anita walcz! Trzymam bardzo mocno kciuki

gość08-12-15, 01:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

kocham Cie Anita!! nie odchodz, bądź z nami! Możesz żyć bez dupka Portera! poznaj fajnego młodego przystojniaka!

gość08-12-15, 01:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-12-15, 19:14 napisał(a):
gość, 07-12-15, 17:23 napisał(a):
gość, 07-12-15, 17:21 napisał(a):
gość, 07-12-15, 16:54 napisał(a):
rak nas zeżre przez ta chemie w jedzeniu,skazenie srodowiska,stres itp

jak czytam coś takiego to mnie krew zalewa. Dokształć się trochę a potem wypowiadaj. Chemia taka zła. Mydłem się myjesz? to też chemia xd Niektóre substancje są faktycznie rakotwórcze itp ale przy znacznie większych stężeniach. Często jednorazowe zażycie określonej dawki może być np. śmiertelne a codzienne narażenie mniejsza ilością nie jest szkodliwe dla organizmu. Nie wpadajmy w panikę i obsesję. Czad to tzw. cichy zabójca ale w powietrzu tez jest i wdychasz go codziennie i nie umierasz. Dawka czyni trucizną. Ogólnie polecam dokształcenie się np. poprzez książkę Ekologiczne kłamstwa ekowojowników Pana Przemysława Mastalerza:)


Tak masz rację, że to dawka ma znaczenie, ale ja również polecam dokształcenie się w jaki sposób działa cały mechanizm stresu u człowieka. Pod wpływem stresu następuję wydzielanie substancji chemicznych w naszym organizmie m.in. hormonów. Krótkotrwały stres jest naturalny dla organizmu natomiast "długotrwały" powoduję szereg zaburzeń.
Z ciekawości przeczytałam kim był Pan Przemysław Mastelarz i był chemikiem. Aż i tylko. Nie ujmuję jego wiedzy, ale jesli chcecie się dowiedzieć o mechanizmach naszego organizmu szukajcie artykułów napisanych przez biologów, lekarzy, biochemików (np na nature) i pamiętajcie, że cokolwiek czytacie ślepo temu nie wierzcie w 100%. W dzisiejszych czasach każdy może napisać książkę, komentarz, artykuł na stronie internetowej.

gość08-12-15, 01:08, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

pewnie i ona zmaga się z depresją...

gość07-12-15, 22:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wszystko bedzie dobrze.Prosze sie nie martwic, wychowa pani coreczke, potrzebna jest tylko wiara, ktora dodaje sily.

gość07-12-15, 22:29, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Zdrowia i wytrwałości!

gość07-12-15, 21:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ci co pisza oi ukladzie odpornosciowym maja racje. Vitamina c np. dozylnie jest udowodniona metoda walki z komorkami rakowymi. Nie wyleczy raka ale moze wpsoloc normalne leczenie miedzy np. chemiami albo miedzy operacjami.

Do tego ludzie teraz hoduja przeciwciala przeciwko niekotrym rakom i robia z tego szczepionke. To sie zaczelo dawno temu (ze 30 lat temu) badac przy okazji czerniaka bo to taki rak ktory sie ciezko leczy.
W tej chwili jest wiecej nowotworow ktore sie tak leczy albo wspomaga leczenie.

Niewiem czy spokoj to najlepszy nastroj na walke z rakiem. Z tym trzea walczyc a czasami wkurzenie sie przez to ze daje agresje jest najlepszym uczuciem do walki. A z rakiem trzeba walczyc. Modlitwa i spokoj to jedynie w fazie paliatywnej ...

gość07-12-15, 21:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-12-15, 20:57 napisał(a):
Zdrowiej!!!!!!!


Anito myśl o życiu i walcz kobieto bo życie jest piękne szczególnie jak się ma dziecko :))) powodzenia :)))!!!!!!!!

gość07-12-15, 21:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-12-15, 21:01 napisał(a): Każdy rak jest smiertelny
Każde życie jest śmiertelne ;]

gość07-12-15, 21:41, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Rzadki dupek z tego Portera, nie mogl sobie wybrac lepszego momentu na rozstanie.

gość07-12-15, 21:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Droga Anitko! Bądż dzielna! Kobieta wiele rzeczy może przetrwać! Dzisiaj leczy się nowotwory z pozytywnym skutkiem, tylko trzeba dużo samozaparcia i cierpliwości! Trzymamy za Ciebie kciuki, masz bardzo dużo fanów , którzy Cię kochają! Bądż dobrej! Życzymy dużo Zdrowia i Szybkiego wyleczenia choroby! :) :) :)

gość07-12-15, 21:31, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Anita wcinaj wit C i D duuuuże dawki - to może bardzo pomóc!

gość07-12-15, 21:01, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Każdy rak jest smiertelny

gość07-12-15, 21:01, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

40 lat to nie jest wiek na umieranie. Straszne są te wszystkie nowotwory, atakują od najmłodszych do najstarszych. To chyba z tego chemicznego żarcia i zanieczyszczonego środowiska. Za jakiś czas, ktoś, kto przeżyje 60 lat to będzie normalnie staruszek. Zdrowia dla Anity, niech się nie poddaje.

gość07-12-15, 20:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Zdrowiej!!!!!!!

gość07-12-15, 19:53, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

duzo zdrowia i samych prawdziwych przyjaciol.

strony
1 2 3
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida