piątek 11-12-15, czytany: 7999 razy, autor: Rain Dog

Agnieszka Hyży z mężem Sylwestra spędzą na jednej imprezie

Ona poprowadzi, on wystąpi.

Agnieszka HyżyAgnieszka Hyży / © KAPiF
W tym roku na 31 grudnia Polsat tradycyjnie szykuje Sylwestrową Moc Przebojów. Impreza pod chmurką zgromadzi masę ludzi, których zabawiać będą ulubieńcy stacji. Wczoraj odbyła się konferencja prezentująca repertuar koncertu i prowadzących imprezę.

Wśród gości pojawili się Agnieszka Hyży (30 l.) i jej mąż, Grzegorz Hyży (28 l.).

Prezenterka wystąpiła w małej czarnej sukience z rozciętymi rękawami i kozakach do kolan. Małżonek wpatrywał się w nią zauroczony - dziennikarka - co naturalne - grała pierwsze skrzypce podczas pozowania na ściance.

Zobaczcie zdjęcia zakochanej pary państwa Hyży.



Agnieszka Hyży z mężem Sylwestra spędzą na jednej imprezie

Agnieszka Hyży z mężem Sylwestra spędzą na jednej imprezie

Agnieszka Hyży z mężem Sylwestra spędzą na jednej imprezie

Agnieszka Hyży z mężem Sylwestra spędzą na jednej imprezie

Agnieszka Hyży z mężem Sylwestra spędzą na jednej imprezie

Agnieszka Hyży z mężem Sylwestra spędzą na jednej imprezie

Agnieszka Hyży z mężem Sylwestra spędzą na jednej imprezie




 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
(subskrybuj kanał ...
szusz HAUL KOSMETYCZNY Z DM
(subskrybuj kanał ...
3 FRYZURY NA JESIE...
Stylizacje Hairstyles
3 FRYZURY NA JESIE...
6 VLOG W DOMU
szusz vlogmas
6 VLOG W DOMU
REMONT ODC. 6 DUŻE...
MIESZKAMY TV
REMONT ODC. 6 DUŻE...




skomentuj:



Wasze komentarze (38): sortuj ↓

gość13-12-15, 23:14, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

To nie milosc tylko fbalosc o wlasna dupe. Oboje szkaradni do tego

gość12-12-15, 11:08, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 12-12-15, 08:31 napisał(a): TAKI odrost? Moze jest w Ciazy :D
Dlaczego piszesz słowo ciąża z dużej litery? Patrząc na te zdj też mi się wydaje, że Aga jest w ciąży .Jakoś inaczej wygląda. Ale dobrze, niech się rozmnażają :) Trzeba nam więcej białych dzieci.

gość12-12-15, 08:31, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

TAKI odrost? Moze jest w Ciazy :D

gość11-12-15, 19:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 17:02 napisał(a):
gość, 11-12-15, 16:35 napisał(a): Ślicznie wygląda, Majka to taki paszczur przy niej.
Ja uważam,że obie są ładne. Mnie się Maja podoba, ma oryginalną urodę.
Maja paszczur???to agnieszma wyglada jak szczur z ta szczena opadnieta

gość11-12-15, 17:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Dobrze ze sobie życie układają

gość11-12-15, 17:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 16:35 napisał(a): Ślicznie wygląda, Majka to taki paszczur przy niej.
Ja uważam,że obie są ładne. Mnie się Maja podoba, ma oryginalną urodę.

gość11-12-15, 16:35, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ślicznie wygląda, Majka to taki paszczur przy niej.

gość11-12-15, 15:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 15:00 napisał(a):
gość, 11-12-15, 14:30 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:28 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:01 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:55 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:26 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a): Jak na razie to córka Agnieszki bardziej korzysta z jego forsy niż jego własne dzieci.
jak na razie to corka agnieszki korzysta z forsy agnieszki. nie zapominajmy, ze agnieszka ma stale, dosc wysokie dochody (scianki, prowadzenie imprez, to spokojnie od 15 do 30 tys miesiecznie) od dobrych paru lat, w miedzyczasie prowadzila rozne programy na polsacie, wiec jeszcze z tego miala (i wciaz ma) kase. a hyzy? dopiero od 2014 ma jakies konkretne zarobki, co niby robil wczesniej?
Agnieszka ma jeszcze własny biznes- portal o tematyce ślubnej i organizuje targi ślubne więć ma jeszcze dodatkowy dochód. I nie zapominajmy ,że córka Agnieszki ma jeszcze ojca ,który płaci na nią alimenty zapewne niemałe. Tak wiec niech nikt nie pisze,że córka Agnieszki jakoś szczególnie kozysta z kasy Grzegorza. Grzegorz pewnie czasem kupi coś małej ,ale to chyba normalne.
ale to jej córka mieszka w apartamencie za milion, a nie jego synowie i tu jest ta różnica
apartament (juz po slubie z hyzym) znalazla i remontuje popielewicz. niech majka sobie znajdzie bogata druga polowke, tak jak to zrobil hyzy.
no nie wiem, bo było gdzieś napisane że oboje wzięli kredyt na ten apartament więc sama to ona sobie może "remontować"
No to skoro OBOJE wzięli kredyt to oboje go spłacają i oboje wkładają własne finanse w remont mieszkania. Mają do tego prawo. Majka zostawiła męża więc niech nikt nie ma pretensji do Grzegorza, że ułożył sobie życie.

gość11-12-15, 15:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 15:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 15:14 napisał(a):
gość, 11-12-15, 14:58 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:39 napisał(a):
ok matka do pracy, ale opieka nad dziećmi też po równo, każdy przecież ma prawo do równego czasu odpoczynku :) większość tatusiów woli jednak dać kasę i mieć święty spokój, zapominając że dzieci to też zwykłe codzienne obowiązki. Znam tylko jednego tatę (bo tylko jego TATĄ można nazwać) który od czasu rozwodu widuje się z własnym dzieckiem codziennie i nie brakuje mu czasu, żeby odebrać dziecko ze szkoły, zaprowadzić na zajęcia i odrobić lekcje. Reszcie jest po prostu wygodnie nie zajmować się dziećmi i tyle.


zawsze można się dogadać w kwestii opiekunki. chyba prościej by było, gdyby osoba pobierająca alimenty musiała się z nich rozliczać. wtedy nie byloby dyskusji, co do wysokości samych alimentów i tego, czy poszły na pieluchy czy nową torebkę dla mamusi albo gadżet dla tatusia.

Zdajesz sobie sprawę, że opiekunka kosztuje i to niemało. A z rozliczaniem to jest nierealne.


i dlatego zawsze będą boje o alimenty, bo nikt nie chce być dojną krową.

Większość facetów jest takich, że nawet jakby płacili tylko 5 zł, to płakaliby, że sponsorują żonę. O dzieciach nie myślą.


ale kobiety też nie są bez winy, bo często wręcz chwalą się, że wyciągają od frajera kupę kasy.

gość11-12-15, 15:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 15:14 napisał(a):
gość, 11-12-15, 14:58 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:39 napisał(a):
ok matka do pracy, ale opieka nad dziećmi też po równo, każdy przecież ma prawo do równego czasu odpoczynku :) większość tatusiów woli jednak dać kasę i mieć święty spokój, zapominając że dzieci to też zwykłe codzienne obowiązki. Znam tylko jednego tatę (bo tylko jego TATĄ można nazwać) który od czasu rozwodu widuje się z własnym dzieckiem codziennie i nie brakuje mu czasu, żeby odebrać dziecko ze szkoły, zaprowadzić na zajęcia i odrobić lekcje. Reszcie jest po prostu wygodnie nie zajmować się dziećmi i tyle.


zawsze można się dogadać w kwestii opiekunki. chyba prościej by było, gdyby osoba pobierająca alimenty musiała się z nich rozliczać. wtedy nie byloby dyskusji, co do wysokości samych alimentów i tego, czy poszły na pieluchy czy nową torebkę dla mamusi albo gadżet dla tatusia.

Zdajesz sobie sprawę, że opiekunka kosztuje i to niemało. A z rozliczaniem to jest nierealne.


i dlatego zawsze będą boje o alimenty, bo nikt nie chce być dojną krową.

Większość facetów jest takich, że nawet jakby płacili tylko 5 zł, to płakaliby, że sponsorują żonę. O dzieciach nie myślą.

gość11-12-15, 15:14, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 14:58 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:39 napisał(a):
ok matka do pracy, ale opieka nad dziećmi też po równo, każdy przecież ma prawo do równego czasu odpoczynku :) większość tatusiów woli jednak dać kasę i mieć święty spokój, zapominając że dzieci to też zwykłe codzienne obowiązki. Znam tylko jednego tatę (bo tylko jego TATĄ można nazwać) który od czasu rozwodu widuje się z własnym dzieckiem codziennie i nie brakuje mu czasu, żeby odebrać dziecko ze szkoły, zaprowadzić na zajęcia i odrobić lekcje. Reszcie jest po prostu wygodnie nie zajmować się dziećmi i tyle.


zawsze można się dogadać w kwestii opiekunki. chyba prościej by było, gdyby osoba pobierająca alimenty musiała się z nich rozliczać. wtedy nie byloby dyskusji, co do wysokości samych alimentów i tego, czy poszły na pieluchy czy nową torebkę dla mamusi albo gadżet dla tatusia.

Zdajesz sobie sprawę, że opiekunka kosztuje i to niemało. A z rozliczaniem to jest nierealne.


i dlatego zawsze będą boje o alimenty, bo nikt nie chce być dojną krową.

gość11-12-15, 15:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 14:30 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:28 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:01 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:55 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:26 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a):

Jak na razie to córka Agnieszki bardziej korzysta z jego forsy niż jego własne dzieci.


jak na razie to corka agnieszki korzysta z forsy agnieszki. nie zapominajmy, ze agnieszka ma stale, dosc wysokie dochody (scianki, prowadzenie imprez, to spokojnie od 15 do 30 tys miesiecznie) od dobrych paru lat, w miedzyczasie prowadzila rozne programy na polsacie, wiec jeszcze z tego miala (i wciaz ma) kase. a hyzy? dopiero od 2014 ma jakies konkretne zarobki, co niby robil wczesniej?

Agnieszka ma jeszcze własny biznes- portal o tematyce ślubnej i organizuje targi ślubne więć ma jeszcze dodatkowy dochód. I nie zapominajmy ,że córka Agnieszki ma jeszcze ojca ,który płaci na nią alimenty zapewne niemałe. Tak wiec niech nikt nie pisze,że córka Agnieszki jakoś szczególnie kozysta z kasy Grzegorza. Grzegorz pewnie czasem kupi coś małej ,ale to chyba normalne.


ale to jej córka mieszka w apartamencie za milion, a nie jego synowie i tu jest ta różnica


apartament (juz po slubie z hyzym) znalazla i remontuje popielewicz. niech majka sobie znajdzie bogata druga polowke, tak jak to zrobil hyzy.


no nie wiem, bo było gdzieś napisane że oboje wzięli kredyt na ten apartament więc sama to ona sobie może "remontować"

gość11-12-15, 14:58, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 13:39 napisał(a):
ok matka do pracy, ale opieka nad dziećmi też po równo, każdy przecież ma prawo do równego czasu odpoczynku :) większość tatusiów woli jednak dać kasę i mieć święty spokój, zapominając że dzieci to też zwykłe codzienne obowiązki. Znam tylko jednego tatę (bo tylko jego TATĄ można nazwać) który od czasu rozwodu widuje się z własnym dzieckiem codziennie i nie brakuje mu czasu, żeby odebrać dziecko ze szkoły, zaprowadzić na zajęcia i odrobić lekcje. Reszcie jest po prostu wygodnie nie zajmować się dziećmi i tyle.


zawsze można się dogadać w kwestii opiekunki. chyba prościej by było, gdyby osoba pobierająca alimenty musiała się z nich rozliczać. wtedy nie byloby dyskusji, co do wysokości samych alimentów i tego, czy poszły na pieluchy czy nową torebkę dla mamusi albo gadżet dla tatusia.

Zdajesz sobie sprawę, że opiekunka kosztuje i to niemało. A z rozliczaniem to jest nierealne.

gość11-12-15, 14:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 13:28 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:01 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:55 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:26 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a):
Jesli to prawda, ze Maja go zdradzila, to Popielewicz nic do tego.

To Maja zostawiła go dla jakiegoś gościa z TVNu tylko jej związek nie wypalił. Grzesiek poznał Agnieszkę długo po tym jak już nie był z Mają. Dlatego irytujące i niesprawiedliwe są komentarze osób , ktore zarzucają Grzegorzowi winę za rozpad związku.


No bo przecież zawsze winny jest facet. :) Ale jeśli to prawda, to Maja jest żałosna dopominając się ciągle o podwyżkę alimentów.


Jak na razie to córka Agnieszki bardziej korzysta z jego forsy niż jego własne dzieci.


jak na razie to corka agnieszki korzysta z forsy agnieszki. nie zapominajmy, ze agnieszka ma stale, dosc wysokie dochody (scianki, prowadzenie imprez, to spokojnie od 15 do 30 tys miesiecznie) od dobrych paru lat, w miedzyczasie prowadzila rozne programy na polsacie, wiec jeszcze z tego miala (i wciaz ma) kase. a hyzy? dopiero od 2014 ma jakies konkretne zarobki, co niby robil wczesniej?

Agnieszka ma jeszcze własny biznes- portal o tematyce ślubnej i organizuje targi ślubne więć ma jeszcze dodatkowy dochód. I nie zapominajmy ,że córka Agnieszki ma jeszcze ojca ,który płaci na nią alimenty zapewne niemałe. Tak wiec niech nikt nie pisze,że córka Agnieszki jakoś szczególnie kozysta z kasy Grzegorza. Grzegorz pewnie czasem kupi coś małej ,ale to chyba normalne.


ale to jej córka mieszka w apartamencie za milion, a nie jego synowie i tu jest ta różnica


apartament (juz po slubie z hyzym) znalazla i remontuje popielewicz. niech majka sobie znajdzie bogata druga polowke, tak jak to zrobil hyzy.

gość11-12-15, 14:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

mój mąż płaci bardzo dużo córce i byłej żonie. ona nie pracuje, córka choć dorosła tez do pracy się nie pali. Moim zdaniem alimenty to rzecz bardzo delikatna. Na dziecko powinno się płacić połowę ( utrzymanie rodziny to obowiązek DWOJGA rodziców ) a na byłego małżonka nie powinno się płacić nic, zwłaszcza jesli ten/ta nie zarobiła w zyciu nawet zlotowki. to akurat jest bardzo niesprawiedliwe !

gość11-12-15, 13:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

świetna kiecka !

gość11-12-15, 13:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

ok matka do pracy, ale opieka nad dziećmi też po równo, każdy przecież ma prawo do równego czasu odpoczynku :) większość tatusiów woli jednak dać kasę i mieć święty spokój, zapominając że dzieci to też zwykłe codzienne obowiązki. Znam tylko jednego tatę (bo tylko jego TATĄ można nazwać) który od czasu rozwodu widuje się z własnym dzieckiem codziennie i nie brakuje mu czasu, żeby odebrać dziecko ze szkoły, zaprowadzić na zajęcia i odrobić lekcje. Reszcie jest po prostu wygodnie nie zajmować się dziećmi i tyle.


zawsze można się dogadać w kwestii opiekunki. chyba prościej by było, gdyby osoba pobierająca alimenty musiała się z nich rozliczać. wtedy nie byloby dyskusji, co do wysokości samych alimentów i tego, czy poszły na pieluchy czy nową torebkę dla mamusi albo gadżet dla tatusia.

gość11-12-15, 13:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

popielewicz ladnie tu wyglada chyba sciela wlosy

gość11-12-15, 13:32, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Szkoda mi Maji

gość11-12-15, 13:32, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 13:27 napisał(a):
gość, 11-12-15, 13:01 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:55 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:26 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a):
Jesli to prawda, ze Maja go zdradzila, to Popielewicz nic do tego.

To Maja zostawiła go dla jakiegoś gościa z TVNu tylko jej związek nie wypalił. Grzesiek poznał Agnieszkę długo po tym jak już nie był z Mają. Dlatego irytujące i niesprawiedliwe są komentarze osób , ktore zarzucają Grzegorzowi winę za rozpad związku.


No bo przecież zawsze winny jest facet. :) Ale jeśli to prawda, to Maja jest żałosna dopominając się ciągle o podwyżkę alimentów.


Jak na razie to córka Agnieszki bardziej korzysta z jego forsy niż jego własne dzieci.


jak na razie to corka agnieszki korzysta z forsy agnieszki. nie zapominajmy, ze agnieszka ma stale, dosc wysokie dochody (scianki, prowadzenie imprez, to spokojnie od 15 do 30 tys miesiecznie) od dobrych paru lat, w miedzyczasie prowadzila rozne programy na polsacie, wiec jeszcze z tego miala (i wciaz ma) kase. a hyzy? dopiero od 2014 ma jakies konkretne zarobki, co niby robil wczesniej?

Agnieszka ma jeszcze własny biznes- portal o tematyce ślubnej i organizuje targi ślubne więć ma jeszcze dodatkowy dochód. I nie zapominajmy ,że córka Agnieszki ma jeszcze ojca ,który płaci na nią alimenty zapewne niemałe. Tak wiec niech nikt nie pisze,że córka Agnieszki jakoś szczególnie kozysta z kasy Grzegorza. Grzegorz pewnie czasem kupi coś małej ,ale to chyba normalne.


kobiety z dobrymi zarobkami to w naszym kraju wciaz temat tabu.


tu chodzi tylko o to, że nie powinien skąpić czasu i pieniędzy swoim dzieciom, Majka jest nieistotna

gość11-12-15, 13:28, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 13:01 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:55 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:26 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a):
Jesli to prawda, ze Maja go zdradzila, to Popielewicz nic do tego.

To Maja zostawiła go dla jakiegoś gościa z TVNu tylko jej związek nie wypalił. Grzesiek poznał Agnieszkę długo po tym jak już nie był z Mają. Dlatego irytujące i niesprawiedliwe są komentarze osób , ktore zarzucają Grzegorzowi winę za rozpad związku.


No bo przecież zawsze winny jest facet. :) Ale jeśli to prawda, to Maja jest żałosna dopominając się ciągle o podwyżkę alimentów.


Jak na razie to córka Agnieszki bardziej korzysta z jego forsy niż jego własne dzieci.


jak na razie to corka agnieszki korzysta z forsy agnieszki. nie zapominajmy, ze agnieszka ma stale, dosc wysokie dochody (scianki, prowadzenie imprez, to spokojnie od 15 do 30 tys miesiecznie) od dobrych paru lat, w miedzyczasie prowadzila rozne programy na polsacie, wiec jeszcze z tego miala (i wciaz ma) kase. a hyzy? dopiero od 2014 ma jakies konkretne zarobki, co niby robil wczesniej?

Agnieszka ma jeszcze własny biznes- portal o tematyce ślubnej i organizuje targi ślubne więć ma jeszcze dodatkowy dochód. I nie zapominajmy ,że córka Agnieszki ma jeszcze ojca ,który płaci na nią alimenty zapewne niemałe. Tak wiec niech nikt nie pisze,że córka Agnieszki jakoś szczególnie kozysta z kasy Grzegorza. Grzegorz pewnie czasem kupi coś małej ,ale to chyba normalne.


ale to jej córka mieszka w apartamencie za milion, a nie jego synowie i tu jest ta różnica

gość11-12-15, 13:27, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 13:01 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:55 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:26 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a):
Jesli to prawda, ze Maja go zdradzila, to Popielewicz nic do tego.

To Maja zostawiła go dla jakiegoś gościa z TVNu tylko jej związek nie wypalił. Grzesiek poznał Agnieszkę długo po tym jak już nie był z Mają. Dlatego irytujące i niesprawiedliwe są komentarze osób , ktore zarzucają Grzegorzowi winę za rozpad związku.


No bo przecież zawsze winny jest facet. :) Ale jeśli to prawda, to Maja jest żałosna dopominając się ciągle o podwyżkę alimentów.


Jak na razie to córka Agnieszki bardziej korzysta z jego forsy niż jego własne dzieci.


jak na razie to corka agnieszki korzysta z forsy agnieszki. nie zapominajmy, ze agnieszka ma stale, dosc wysokie dochody (scianki, prowadzenie imprez, to spokojnie od 15 do 30 tys miesiecznie) od dobrych paru lat, w miedzyczasie prowadzila rozne programy na polsacie, wiec jeszcze z tego miala (i wciaz ma) kase. a hyzy? dopiero od 2014 ma jakies konkretne zarobki, co niby robil wczesniej?

Agnieszka ma jeszcze własny biznes- portal o tematyce ślubnej i organizuje targi ślubne więć ma jeszcze dodatkowy dochód. I nie zapominajmy ,że córka Agnieszki ma jeszcze ojca ,który płaci na nią alimenty zapewne niemałe. Tak wiec niech nikt nie pisze,że córka Agnieszki jakoś szczególnie kozysta z kasy Grzegorza. Grzegorz pewnie czasem kupi coś małej ,ale to chyba normalne.


kobiety z dobrymi zarobkami to w naszym kraju wciaz temat tabu.

gość11-12-15, 13:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 13:07 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:53 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a):
Jesli to prawda, ze Maja go zdradzila, to Popielewicz nic do tego.



tylko, że z wysokimi alimentami jest tak, że często facet w zasadzie utrzymuje byłą żonę i dzieci, a formalnie cała kasa powinna być dla dzieci. a tu koleś nie chce robić za jelenia i utrzymywać byłej, która go zdradziła.

Dokładnie. Maja dostaje 3tys miesięcznie na utrzymanie dwójki dzieci,które wielkich potrzeb nie mają.Wystarczy żeby dzieci ubrać, dobrze wyżywić. Pewnie oprócz tej kasy ,Grzegorz im dodatkowo kupuje jakieś ubrania itp. A utrzymanie dzieci powinno być po równo rozkładane na rodziców. Skoro to Majka go zostawiła to Grzegorz nie będzie robił za jelenia i jej utrzymywał A za takie alimenty jak ona dostaje na dzieci to całe duże rodziny muszą przeżyć i jakoś sobie radzą. 1,5 tysiąca na dziecko to sporo kasy.A Maja też się może wziąć do roboty zamiast pstrykać kolejne selfie na instagram.


ok matka do pracy, ale opieka nad dziećmi też po równo, każdy przecież ma prawo do równego czasu odpoczynku :) większość tatusiów woli jednak dać kasę i mieć święty spokój, zapominając że dzieci to też zwykłe codzienne obowiązki. Znam tylko jednego tatę (bo tylko jego TATĄ można nazwać) który od czasu rozwodu widuje się z własnym dzieckiem codziennie i nie brakuje mu czasu, żeby odebrać dziecko ze szkoły, zaprowadzić na zajęcia i odrobić lekcje. Reszcie jest po prostu wygodnie nie zajmować się dziećmi i tyle.

gość11-12-15, 13:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 12:53 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a):
Jesli to prawda, ze Maja go zdradzila, to Popielewicz nic do tego.

To Maja zostawiła go dla jakiegoś gościa z TVNu tylko jej związek nie wypalił. Grzesiek poznał Agnieszkę długo po tym jak już nie był z Mają. Dlatego irytujące i niesprawiedliwe są komentarze osób , ktore zarzucają Grzegorzowi winę za rozpad związku.


Ogólnie rozumiem rozpad związku, każdy przecież ma prawo być znów szczęśliwy. Ale nigdy nie pojmę skąpienia na własne dzieci! On zarabia kupę kasy, z Agą kilka razy w roku jeżdżą za granicę na wakacje, gdzieś pisali o milionowym kredycie na apartament i korzysta z tego ona i jej córka. A jego dzieci są gorsze? Ile większy standard życia by miały gdyby rodzice się nie rozstali? powinien płacić alimenty proporcjonalne do swoich zarobków, a on robi łaskę że płaci 3 tysiące na własne dzieciaczki i to jest najsmutniejsze.


tylko, że z wysokimi alimentami jest tak, że często facet w zasadzie utrzymuje byłą żonę i dzieci, a formalnie cała kasa powinna być dla dzieci. a tu koleś nie chce robić za jelenia i utrzymywać byłej, która go zdradziła.

Dokładnie. Maja dostaje 3tys miesięcznie na utrzymanie dwójki dzieci,które wielkich potrzeb nie mają.Wystarczy żeby dzieci ubrać, dobrze wyżywić. Pewnie oprócz tej kasy ,Grzegorz im dodatkowo kupuje jakieś ubrania itp. A utrzymanie dzieci powinno być po równo rozkładane na rodziców. Skoro to Majka go zostawiła to Grzegorz nie będzie robił za jelenia i jej utrzymywał A za takie alimenty jak ona dostaje na dzieci to całe duże rodziny muszą przeżyć i jakoś sobie radzą. 1,5 tysiąca na dziecko to sporo kasy.A Maja też się może wziąć do roboty zamiast pstrykać kolejne selfie na instagram.

gość11-12-15, 13:01, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-12-15, 12:55 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:26 napisał(a):
gość, 11-12-15, 12:23 napisał(a):
gość, 11-12-15, 11:49 napisał(a):
gość, 11-12-15, 10:55 napisał(a):
Jesli to prawda, ze Maja go zdradzila, to Popielewicz nic do tego.

To Maja zostawiła go dla jakiegoś gościa z TVNu tylko jej związek nie wypalił. Grzesiek poznał Agnieszkę długo po tym jak już nie był z Mają. Dlatego irytujące i niesprawiedliwe są komentarze osób , ktore zarzucają Grzegorzowi winę za rozpad związku.


No bo przecież zawsze winny jest facet. :) Ale jeśli to prawda, to Maja jest żałosna dopominając się ciągle o podwyżkę alimentów.


Jak na razie to córka Agnieszki bardziej korzysta z jego forsy niż jego własne dzieci.


jak na razie to corka agnieszki korzysta z forsy agnieszki. nie zapominajmy, ze agnieszka ma stale, dosc wysokie dochody (scianki, prowadzenie imprez, to spokojnie od 15 do 30 tys miesiecznie) od dobrych paru lat, w miedzyczasie prowadzila rozne programy na polsacie, wiec jeszcze z tego miala (i wciaz ma) kase. a hyzy? dopiero od 2014 ma jakies konkretne zarobki, co niby robil wczesniej?

Agnieszka ma jeszcze własny biznes- portal o tematyce ślubnej i organizuje targi ślubne więć ma jeszcze dodatkowy dochód. I nie zapominajmy ,że córka Agnieszki ma jeszcze ojca ,który płaci na nią alimenty zapewne niemałe. Tak wiec niech nikt nie pisze,że córka Agnieszki jakoś szczególnie kozysta z kasy Grzegorza. Grzegorz pewnie czasem kupi coś małej ,ale to chyba normalne.

strony
1 2
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida