środa 23-12-15, czytany: 24213 razy, autor: Rain Dog

Zanim zmarła na raka, napisała najpiękniejsze pożegnanie

"Proszę, proszę, proszę, nie mówcie Briannie, że jestem w niebie..."

ViralViral / Facebook
Heather McManamy miała szczęśliwe życie. Piękną córeczkę, kochającego, cudownego męża. Dobrych przyjaciół.

Los chciał, że zachorowała na raka. Walczyła z chorobą dzielnie, nie poddając się w nawet najbardziej bolesnych momentach.

Pielęgnowała każdy dzień, który był jej dany.

Zanim odeszła, zostawiła list pożegnalny. Najpiękniejszy i najbardziej wzruszający, jaki zdarzyło się nam czytać.

To niezwykłe epitafium jest hymnem ku czci życia, miłości i radości. I jest niesamowitą lekcją, którą warto wziąć do serca.

Tak... Mam dobrą i złą wiadomość. Zła wiadomość jest taka, że, najwyraźniej, nie żyję. Dobra wiadomość jest taka, że - jeśli to czytacie - najpewniej żyjecie (chyba że w zaświatach mają wifi). Tak, to jest do bani. To zdecydowanie jest do d*py, ale jestem tak cholernie szczęśliwa, że przeżyłam życie pełne miłości, radości i niesamowitych przyjaciół.


Hello all,I am posting this on behalf of the love of my life. These are her words. Much love to all. - Jeff...

Posted by Heather McManamy on 15 grudnia 2015



Jestem szczęśliwa mogąc uczciwie przyznać, że niczego nie żałuję i że spożytkowałam każdą odrobinę energii żyjąc pełnią życia. Kocham Was wszystkich i dziękuję za to niesamowite życie.

Jeśli jakakolwiek religia przynosi Wam ukojenie, cieszę się. Jakkolwiek, proszę, uszanujcie, że my nie jesteśmy religijni. Proszę, proszę, proszę, nie mówcie Briannie, że jestem w niebie. W jej głowie będzie to znaczyło, że wolałam być gdzieś indziej i zostawiłam ją.

W rzeczywistości zrobiłam wszystko, by móc być tu z nią, a ponieważ jest nicość, NICOŚĆ, wolałabym raczej być z nią i Jeffem. Proszę, nie męczcie jej i nie pozwólcie, żeby myślała tak choć przez sekundę.

Ponieważ nie ma mnie w niebie. Jestem tutaj. Ale już nie w gó**anym ciele, które obróciło się przeciwko mnie.


Finally, some GOOD news while laying in the hospital with my favorite girl!.

Posted by Heather McManamy on 12 grudnia 2015




Moja energia, moja miłość, mój śmiech, te niesamowite wspomnienia, wszystko to jest tutaj z Wami. Proszę, nie myślcie o mnie z żalem albo smutkiem.

Śmiejcie się, wiedząc, że świetnie się bawiliśmy i że ten czas był niesamowity.

Nienawidzę smucić ludzi. Nade wszystko lubię pobudzać ludzi do śmiechu i uśmiechu, dlatego proszę, (...) śmiejcie się z naszych wspólnych wspomnień.


The new McManamy Murderball team may not seem intimidating on the surface, but wait until we unleash the fury. And by...

Posted by Heather McManamy on 29 listopada 2015




Proszę, opowiadajcie Briannie wszystkie historie, aby wiedziała, jak bardzo ją kocham i jak jestem z niej dumna i jak zawsze będę. (...) Bo niczego nie kocham bardziej, niż być jej mamą. Niczego. Każda chwila z nią była szczęściem, jakiego nie mogłam sobie nawet wyobrazić dopóki nie wpadła do naszego świata.

I nie mówcie, że przegrałam z rakiem. Bo rak może mi zabrać prawie wszystko, ale nigdy nie zabierze mi miłości, nadziei ani radości. To nie była "bitwa", to było po prostu życie, które często jest brutalne, przypadkowe i nie fair, tak po prostu czasem jest. Nie przegrałam, do cholery.







Sposób, w jaki przez lata żyłam z rakiem, dla mnie jest wielkim zwycięstwem. Proszę, pamiętajcie o tym.

I najważniejsze, byłam niewiarygodnie szczęśliwa mogąc spędzić ponad 10 lat z miłością mojego życia i moim najlepszym przyjacielem, Jeffem. Prawdziwa miłość i druga połówka istnieją. Każdy dzień był pełen radości i miłości z Jeffem u boku. On jest naprawdę najlepszym mężem we wszechświecie. (...)

Kocham Cię, Jeff. Wierzę, że ta cudowność, którą jest Brianna, to nasza miłość przełożona na życie, które jest takie piękne.

Kompletnie łamie mi serce to, że muszę powiedzieć Wam "do zobaczenia".


(...)


These two. ::sigh::

Posted by Heather McManamy on 17 listopada 2015




Proszę, zróbcie mi przysługę i znajdźcie kilka minut każdego dnia, by uświadomić sobie kruchość przygody, jaką jest to zwariowane życie. Nigdy nie zapominajcie: KAŻDY DZIEŃ SIĘ LICZY.



The fact that I've managed to stay out of the hospital since starting Navelbine on Monday means it's been a good week...

Posted by Heather McManamy on 12 listopada 2015







Before passing away from cancer, a mother has had her husband share this emotional letter written to her friends, family...

Posted by TODAY on 20 grudnia 2015




 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
MĄŻ KOMENTUJE MÓJ ...
hejłobuzy/stylizacjetv
MĄŻ KOMENTUJE MÓJ ...
HAUL: ORGANIZACJA ...
HEJLOBUZY
HAUL: ORGANIZACJA ...
DZIEŃ 3  KUPIŁAM S...
SZUSZ VLOGMAS
DZIEŃ 3 KUPIŁAM S...
SKY TOWER WIECZORE...
Julia Kobus
SKY TOWER WIECZORE...




skomentuj:



Wasze komentarze (125): sortuj ↓

gość26-12-15, 15:03, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Poczekaj tylko znajdzie chłopa albo przekroczy magiczna 30 a zmieni zdanie na temat posiadania dzieci. Większość zmienia bo biologia zmusza.
Meza mam, 30stke na karku tez i jakos dzieci dalej miec nie chce. Nie kazdy chce na litosc boska!!

gość26-12-15, 13:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 18:25 napisał(a):
gość, 24-12-15, 18:23 napisał(a):
gość, 24-12-15, 18:19 napisał(a):
gość, 24-12-15, 16:29 napisał(a): Dlaczego te co tak wyzywaja wchodza na tematy o Matkach I dzieciach. To jest zwykla prowokacja I nikt mi nie wmowi, ze nie. Idzcie poczytac o Kim albo Kylie Jenner. To wasz swiat I wasze zycie. A teraz do kuchni pomagac smazyc karpia. Znalazly sie madrale od 7 bolesci. Szpanowac to mozecie sobie na trzepaku albo grajac w gume.
Ja dzieci nie lubię i nie zamierzam ich mieć. Jestem juz dorosła kobieta świadoma swoich czynów, nie wiem po co napisałaś ten swój idiotyczny komentarz.
No to super, tylko po co to piszesz? Chcesz oklaski? Czerwony dywan i artykuł w gazecie poświęcony temu? Twoje życiowe decyzje nikogo nie obchodzą.
A myslisz, ze Twoje obchodza?
Poczekaj tylko znajdzie chłopa albo przekroczy magiczna 30 a zmieni zdanie na temat posiadania dzieci. Większość zmienia bo biologia zmusza.

gość26-12-15, 13:55, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 19:54 napisał(a):
gość, 24-12-15, 19:34 napisał(a): skoro nienawidzisz smucić ludzi, dlczego zechciałać zabierać im wiarę? nicość, nicość, nicość... dla mnie jest Bóg, Bóg, Bóg i to jego pragnę, za nim tęsknię. Skoro moja podejście jest lepsze, bo niesie nadzieję, nie wciskaj tak uporczywie swojego, które jest bardzo smutne. Pokój z Tobą.
Sam Fakt dawania przez religie nadziei nie czyni jej prawdziwa. Trzeba byc silnym i madrym czlowiekiem zeby kroczyc przez zycie i mierzyc sie ze smiercia bez zludzen i iluzji, ktore daje religia. Ta kobieta chce aby jej dziecko takze cechowala ta madrosc i chwala jej za to.
W tej chwili zdyskredytowalas religię. A nie mamy pewności ani ze cos jest, ani ze czegoś nie ma. A biorąc pod uwagę fizykę kwantowa to moze byc rożnie:)

gość26-12-15, 13:53, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-12-15, 10:20 napisał(a):
gość, 25-12-15, 00:30 napisał(a): Eh dzieci, dzieci. Wydaje się wam, ze jak macie 18 lat to jesteście dorosle.
Tak sobie wmawiaj
Raczej nie maja nawet 18:) ale mnie tez w tym wieku sie wydawało ze wszystko wiem:d to przechodzi z czasem:)

gość26-12-15, 13:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-12-15, 23:35 napisał(a): Boję się nicości. Jest zbyt wielu ludzi , ktorzy odeszli, a za ktorymi tesknię, aby nie wierzyc w nic.
Od początku ludzkości umarły zapewne miliardy, dosc tłoczno w tym niebie i piekle zapewne jest;)

gość26-12-15, 13:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-12-15, 19:38 napisał(a):
gość, 24-12-15, 13:33 napisał(a):
gość, 24-12-15, 09:50 napisał(a):
gość, 23-12-15, 22:15 napisał(a): Ateiści trafiają do piekła. Sorry.... Jedynie miłość do tej małej mogła ją uratować, albo to,że ktoś się za ta kobietę modlił, w innym wypadku ta pani ma rację- nie ma jej w niebie, bo jest w piekle, ludzie uświadomcie sobie w końcu, że piekło istnieje naprawdę, nie olewajcie pierwszego przykazania. Nie popłakałam się, wzruszyła mnie miłość matki do dziecka, ale jednocześnie poraziła głupota tej pani, współczuję jej duszy.
Jeśli wasz bóg przydziela do nieba na podstawie żarliwości wiary, a nie dobrych uczynków, to ja nie chcę mieć z nim do czynienia. A piekło to mamy w tej chwili na świecie i to nie przez ateistów, tylko zwolenników pewnej religii...
Wg kalwinistów (odłam protestantyzmu) to właśnie wiara decyduje o tym, czy człowiek idzie do nieba. Uczynki nie odgrywają większej roli. U katolików odwrotnie - wiara też jest ważna, ale najważniejsze są uczynki.
Iiiiiiii? To niby dobrze? To jeszcze większa bzdura niż u katolików...
O ile bogowie w ogóle istnieją;) ale znając zakład pascala ...:)

gość26-12-15, 02:27, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Każdy dzień się liczy? A niby do czego do nicości?

gość25-12-15, 23:35, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Boję się nicości. Jest zbyt wielu ludzi , ktorzy odeszli, a za ktorymi tesknię, aby nie wierzyc w nic.

gość25-12-15, 19:38, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 13:33 napisał(a):
gość, 24-12-15, 09:50 napisał(a):
gość, 23-12-15, 22:15 napisał(a):
Ateiści trafiają do piekła. Sorry.... Jedynie miłość do tej małej mogła ją uratować, albo to,że ktoś się za ta kobietę modlił, w innym wypadku ta pani ma rację- nie ma jej w niebie, bo jest w piekle, ludzie uświadomcie sobie w końcu, że piekło istnieje naprawdę, nie olewajcie pierwszego przykazania. Nie popłakałam się, wzruszyła mnie miłość matki do dziecka, ale jednocześnie poraziła głupota tej pani, współczuję jej duszy.

Jeśli wasz bóg przydziela do nieba na podstawie żarliwości wiary, a nie dobrych uczynków, to ja nie chcę mieć z nim do czynienia. A piekło to mamy w tej chwili na świecie i to nie przez ateistów, tylko zwolenników pewnej religii...

Wg kalwinistów (odłam protestantyzmu) to właśnie wiara decyduje o tym, czy człowiek idzie do nieba. Uczynki nie odgrywają większej roli. U katolików odwrotnie - wiara też jest ważna, ale najważniejsze są uczynki.


Iiiiiiii? To niby dobrze? To jeszcze większa bzdura niż u katolików...

gość25-12-15, 13:53, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-12-15, 13:49 napisał(a):
gość, 24-12-15, 22:07 napisał(a):
gość, 24-12-15, 17:32 napisał(a): zasłużyła na tą śmierć widocznie
okropna jesteś

gość25-12-15, 13:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Czuję po głupim komentarzu że PiS jest w śród nas ! Jakbym Cię spotkała to bym Ci j........a

gość25-12-15, 13:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 22:07 napisał(a):
gość, 24-12-15, 17:32 napisał(a): zasłużyła na tą śmierć widocznie
okropna jesteś

gość25-12-15, 13:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

To samo pomyślałam

gość25-12-15, 13:48, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 23:36 napisał(a):
gość, 24-12-15, 22:21 napisał(a): Badzo smutna historia, ale dlaczego pisze do rodziny "do zobaczenia", skoro jest niewierząca, nie wierzy w życie pozagrobowe tylko w nicość, tak jak sama napisała?
Dokładnie

gość25-12-15, 10:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-12-15, 00:30 napisał(a): Eh dzieci, dzieci. Wydaje się wam, ze jak macie 18 lat to jesteście dorosle.
Tak sobie wmawiaj

gość25-12-15, 06:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 18:16 napisał(a):
gość, 24-12-15, 16:36 napisał(a):
gość, 24-12-15, 16:29 napisał(a):
gość, 24-12-15, 16:24 napisał(a):
gość, 24-12-15, 15:45 napisał(a):
gość, 24-12-15, 15:32 napisał(a):
gość, 24-12-15, 15:00 napisał(a): No tak bo jak kobieta nie chce miec dziecka i ma gdzies zycie rodzinne to od razu patologia, milosci nie zaznala, itp. Nie dla kazdego posiadanie dziecka to szczyt marzen! Swoje teksty o "bezwarunkowej milosci " I "zobaczysz jak zostaniesz matka" wsadzcie sobie w 4 litery
Sama sobie wsadz tepa dzido.
Wypad do bachora myc mu obsrane dupsko
Zal mi Twojej matki. Ale coz pewnie wylecialas z wozka na bibie zakrapianej jabolami. Takie mam o Tobie zdanie. Tobie za to dupy myc nie trzeba ale z geby wylewa sie gnojowka.
A Tobie diamenty moze? :D
Przestan trollowac pajacu I sie osmieszac. Matka powinna ci odlaczyc Internet. To nie dla dzieci. A rozmawiam z Toba Twoim jezykiem. Z daje sobie sprawe ,ze nie stac cie na wiele.
Jesteś żałosna. Dziewczyna ma rację nie każdego kręci macierzyństwo i życie rodzinne. Po co od razu rzucasz wyzwiskami, ponieważ to Ty zaczęłaś
A obsrane dupsko I bachor to nie wyzwiska? ???. Hipokrytki.

gość25-12-15, 02:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

I bardzo dobrze, nie znosze tych bajek,ze 'Bog tak chcial' i ze 'tatus/mamusia' patrzy na nas z gory i jest przy nas' itp.
W zas..ranej Polsce ta dziewczynka by pewnie uslyszala,ze jej mama sie smazy w piekle bo byla niewierzaca... To osobista sprawa czy ktos wierzy,czy nie, wiara nie ma NIC wspolnego z byciem dobrym czlowiekiem - patrzcie na islamistow czy w Polsce na niektore toksyczne babsztyle co ciagle biegaja do kosciola, a zatruwaja zycie otoczeniu.

gość25-12-15, 00:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Eh dzieci, dzieci. Wydaje się wam, ze jak macie 18 lat to jesteście dorosle.

gość24-12-15, 23:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 22:21 napisał(a): Badzo smutna historia, ale dlaczego pisze do rodziny "do zobaczenia", skoro jest niewierząca, nie wierzy w życie pozagrobowe tylko w nicość, tak jak sama napisała?
Dokładnie

gość24-12-15, 23:25, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Złość i nienawiść w tym liście tylko jest.

gość24-12-15, 22:21, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Badzo smutna historia, ale dlaczego pisze do rodziny "do zobaczenia", skoro jest niewierząca, nie wierzy w życie pozagrobowe tylko w nicość, tak jak sama napisała?

gość24-12-15, 22:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 22:06 napisał(a):
widocznie Bóg chciał żeby tak było żeby ona umarła ! taki los i wola Boga naszego jedynego !

Bog Chcial zeby opuscila swoja coreczke ? Dlaczego ? Kretynko masz dzieci? Co za brednie

gość24-12-15, 22:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 17:32 napisał(a):
zasłużyła na tą śmierć widocznie

okropna jesteś

gość24-12-15, 22:06, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

widocznie Bóg chciał żeby tak było żeby ona umarła ! taki los i wola Boga naszego jedynego !

gość24-12-15, 19:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-12-15, 19:34 napisał(a): skoro nienawidzisz smucić ludzi, dlczego zechciałać zabierać im wiarę? nicość, nicość, nicość... dla mnie jest Bóg, Bóg, Bóg i to jego pragnę, za nim tęsknię. Skoro moja podejście jest lepsze, bo niesie nadzieję, nie wciskaj tak uporczywie swojego, które jest bardzo smutne. Pokój z Tobą.
Sam Fakt dawania przez religie nadziei nie czyni jej prawdziwa. Trzeba byc silnym i madrym czlowiekiem zeby kroczyc przez zycie i mierzyc sie ze smiercia bez zludzen i iluzji, ktore daje religia. Ta kobieta chce aby jej dziecko takze cechowala ta madrosc i chwala jej za to.

strony
1 2 3 4 5 6
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida