piątek 25-12-15, czytany: 73664 razy, autor: fyla

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Nie wszystkim spodobało się, że...

Anna LewandowskaAnna Lewandowska / KAPiF, Instagram
Ma spore grono fanek, ale i hejterów. Ci drudzy zarzucają jej, że przesadza z dietą, proponuje bardzo drogie potrawy, a statystycznej Kowalskiej nie stać na takie menu, poza tym typowa pracująca kobieta nie ma czasu na tak czasochłonne prace w kuchni.

Jesteście ciekawi, co Anna Lewandowska jadła podczas kolacji wigilijnej? Pokazała między innymi łososia. Oczywiście nie zabrakło negatywnych komentarzy:

Ta rybcia niezle kosztuje
A salmon chyba nie nalezy do ryb zdrowych, to prawda ?


Anna pokazała też "bezglutenowe krokiety z nadzieniem z borowików, owinięte papierem ryżowym - bez smażenia":

Wg.mnie to i tak jutro Anna Lewandowska bedzie sie objadac pierogami z kapusta i popijac czerwony barszczy,a to zdjecie to tylko po to,aby byc nadal fit

Nie dajmy się zwariować nie wszyscy a tak wrażliwi i mają wszelkie alergie pokarmowe...A moim zdaniem przesada w tym kierunku może stwarzać jeszcze większe alergie...

Czekam na karpia z szpinaku
- pisano.


A Wy, co jedliście po pierwszej gwiazdce? Odpuszczacie diety?





Wild salmon --> Cooking time by Ann🙈🙊✌🏻 #heathy #recipe #healthyplanbyann #AnnaLewandowska

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)




I love this time❤🎄 #christmas #AnnaLewandowska

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)







Merry Christmas! #christmas #family #love #home #rl9 @annalewandowskahpba &

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Robert Lewandowski (@_rl9)




Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska




skomentuj:



Wasze komentarze (334): sortuj ↓

gość29-12-15, 19:29, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Akurat dziki łosoś to najzdrowsza ryba jaka istnieje, łosoś hodowlany za to jest niezdrowy.

gość28-12-15, 21:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Jest piękna szczęśliwa i bogata i to was boli! !!

gość28-12-15, 19:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 28-12-15, 18:58 napisał(a):
gość, 25-12-15, 15:53 napisał(a):
gość, 25-12-15, 15:47 napisał(a):
gość, 25-12-15, 13:10 napisał(a):
gość, 25-12-15, 12:56 napisał(a):
gość, 25-12-15, 12:43 napisał(a):
Już nie piszcie, że bez Roberta byłaby nikim. Przecież jest mistrzynią karate (nie pamiętam, na jakim poziomie). I dlaczego tak wszystkich boli, że bawi się w te bezglutenowe krokiety i inne cuda? Jak ma ochotę, czas i kasę, to niech nawet sobie zrobi tego karpia ze szpinaku. Na zdrowie i szczęścia. Żyjmy swoim życiem, a nie cudzym.

No i co z tego,ze jest mistrzynia karatae? Slyszalas o niej dopoki nie byla narzeczona Roberta? Bo ja nie. I media tez nie interesowalyby sie jakas tam Anna Stachurska, ale Anna Lewandowska zona najlepszego polskiego pilkarza juz tak.

Dokladnie


Ale co was tak boli? Że dzieki temu, że jest żoną sportowca, którego dyscyplina jest bardziej popularna to i o niej się mówi? Doprawdy straszy grzech popełniła...

Nic złego nie robi.Futer nie nosi. Dajcie sobie luz,zazdrosne baby.

Myślę, że chodzi o to, że twierdzi, iż sama sobie wszystko zawdzięcza.

gość28-12-15, 18:58, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-12-15, 15:53 napisał(a):
gość, 25-12-15, 15:47 napisał(a):
gość, 25-12-15, 13:10 napisał(a):
gość, 25-12-15, 12:56 napisał(a):
gość, 25-12-15, 12:43 napisał(a):
Już nie piszcie, że bez Roberta byłaby nikim. Przecież jest mistrzynią karate (nie pamiętam, na jakim poziomie). I dlaczego tak wszystkich boli, że bawi się w te bezglutenowe krokiety i inne cuda? Jak ma ochotę, czas i kasę, to niech nawet sobie zrobi tego karpia ze szpinaku. Na zdrowie i szczęścia. Żyjmy swoim życiem, a nie cudzym.

No i co z tego,ze jest mistrzynia karatae? Slyszalas o niej dopoki nie byla narzeczona Roberta? Bo ja nie. I media tez nie interesowalyby sie jakas tam Anna Stachurska, ale Anna Lewandowska zona najlepszego polskiego pilkarza juz tak.

Dokladnie


Ale co was tak boli? Że dzieki temu, że jest żoną sportowca, którego dyscyplina jest bardziej popularna to i o niej się mówi? Doprawdy straszy grzech popełniła...

Nic złego nie robi.Futer nie nosi. Dajcie sobie luz,zazdrosne baby.

gość27-12-15, 20:44, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

wali w dekiel od nadmiaru kasy, lans i lans

gość27-12-15, 20:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

mąż ją wylansował bez niego jest zerem............wyżej ...ra niż 4 litery ma

gość27-12-15, 12:34, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

jestes nikim mecz polska anglia teraz milik grosicki i wielu pilkarzy graja pod ciebie slucham ciebie w polsacie zal dobry munduek siedz na lAwce ogladaj szarmacha deina zrobisz slawe jak messi

gość27-12-15, 11:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Dziki salmon jest zdrowy bardzo! Te sztucznie przetrzymywane I na pptrzeby marketow to syf! A wyraznie napisala, Ze jej losos jest dziki! Jienawidze Jak ktos tak przeinacza fakty, albo tak zazdrosci albo jest taki tepy

gość27-12-15, 06:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 23:33 napisał(a):
gość, 26-12-15, 23:08 napisał(a):
gość, 26-12-15, 22:49 napisał(a):
gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):
gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a): Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał
Ale pojechac do niej musisz tak czy siak;)
Nie musze a chce, bo sie lubimy i szanujemy. Po prostu ona wie,ze ja wole inne,bardziej wyraziste smaki i nie ma mi tego za zle. Wiec widzisz kolejny raz Ci sie prztyczrk nie udal:-) Ty musisz miec chyba bardzo zle stosunki z tesciowa, o ile ja w ogole masz.
Jak teściowa nie zrobi ani razu tego co ci smakuje to Cie po prostu nie lubi
Twoja raczej Ciebie nie lubi, nie dziwie sie z takim charakterem. P.S jak ma jej zrobic to co ona lubi? Musiala by synowa kolo niej stac i ja instruowac ile czego ma dodawac. Jakbys nie wiedziala kazdy ma onne kubki smakowe i nie da sie kazdemu dogodzic.
Po latach sie zna człowieka. Jakoś moja teściowa nauczyła sie ze nie lubie rosołu i specjalnie dla mnie robi zupę krem z grzybami:) można? Można:)

gość26-12-15, 23:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 23:08 napisał(a):
gość, 26-12-15, 22:49 napisał(a):
gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):
gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a): Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał
Ale pojechac do niej musisz tak czy siak;)
Nie musze a chce, bo sie lubimy i szanujemy. Po prostu ona wie,ze ja wole inne,bardziej wyraziste smaki i nie ma mi tego za zle. Wiec widzisz kolejny raz Ci sie prztyczrk nie udal:-) Ty musisz miec chyba bardzo zle stosunki z tesciowa, o ile ja w ogole masz.
Jak teściowa nie zrobi ani razu tego co ci smakuje to Cie po prostu nie lubi
Twoja raczej Ciebie nie lubi, nie dziwie sie z takim charakterem. P.S jak ma jej zrobic to co ona lubi? Musiala by synowa kolo niej stac i ja instruowac ile czego ma dodawac. Jakbys nie wiedziala kazdy ma onne kubki smakowe i nie da sie kazdemu dogodzic.

gość26-12-15, 23:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie znam jej. Nie oceniam charakteru ale ma gębę tępej zulicy. Dowód na to ze czasem nawet kasa nie pomaga.

gość26-12-15, 23:08, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 22:49 napisał(a):
gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):
gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a): Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał
Ale pojechac do niej musisz tak czy siak;)
Nie musze a chce, bo sie lubimy i szanujemy. Po prostu ona wie,ze ja wole inne,bardziej wyraziste smaki i nie ma mi tego za zle. Wiec widzisz kolejny raz Ci sie prztyczrk nie udal:-) Ty musisz miec chyba bardzo zle stosunki z tesciowa, o ile ja w ogole masz.
Jak teściowa nie zrobi ani razu tego co ci smakuje to Cie po prostu nie lubi

gość26-12-15, 22:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

No wlasnie czemu ona wiecznie jest taka opuchnieta na twarzy? Istrzykuje sie czy co

gość26-12-15, 22:53, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 21:34 napisał(a): Tragicznie zakłamana para. Moze jakiś artykuł na temat zdrad przedślubnych . Byłby popyt
Oj tam, gowniarzami wredy jeszcze byli, nawet nie wiazali na powaznie ze soba przyszlosci wiec bez przesady

gość26-12-15, 22:51, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 22:51 napisał(a):
gość, 26-12-15, 22:47 napisał(a):
gość, 26-12-15, 01:33 napisał(a):
gość, 26-12-15, 01:19 napisał(a):
gość, 25-12-15, 09:43 napisał(a): Anna nie daje sie zwariowac tylko ma alergie pokarmowe. Stad te niestandardowe przysmaki. Nie dziwie sie jej bo sama jestem uczulona na wazystko prawie i zawsze musze kabinowac zeby zjesc cos fajnego i smacznego. Oczywiscie ludzie wywracaja oczami jak jem zwyklego kotteta z kaszy jaglanej... Ale juz sie przyzwyczailam. Losos tez u mnie byl i nie robcie afery tam gdzie jej nie powinno byc
Tez mam to samo i blog Ani bardzo mi pomaga.
Ania nie ma absolutnie zadnych alergii, kiedys jadla normalnie, uwierzcie. Po prostu chce byc modna.
Pisała ze ma na laktoze,i że ma problemy z tarczyca, a wtedy dobrze jest przejść na dietę bezglutenowa. To ze kiedyś jadła normalnie,nie znaczy ze nie dostała nagle uczulenia, ja jeszcze 2 lata temu też jadłam normalnie,po czym zaczęłam się czuć coraz gorzej,robiłam wszystkie możliwe badania i wyszło ze to przez alergie, mam skaze białkowa która jest u mnie uwarunkowana genetycznie. Blog Anki jest w tym momencie dla mnie wybawieniem
Akurat nietolerancje laktozy
Nieyolerancje laktozt ma sie od urodzenia

gość26-12-15, 22:51, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 22:47 napisał(a):
gość, 26-12-15, 01:33 napisał(a):
gość, 26-12-15, 01:19 napisał(a):
gość, 25-12-15, 09:43 napisał(a): Anna nie daje sie zwariowac tylko ma alergie pokarmowe. Stad te niestandardowe przysmaki. Nie dziwie sie jej bo sama jestem uczulona na wazystko prawie i zawsze musze kabinowac zeby zjesc cos fajnego i smacznego. Oczywiscie ludzie wywracaja oczami jak jem zwyklego kotteta z kaszy jaglanej... Ale juz sie przyzwyczailam. Losos tez u mnie byl i nie robcie afery tam gdzie jej nie powinno byc
Tez mam to samo i blog Ani bardzo mi pomaga.
Ania nie ma absolutnie zadnych alergii, kiedys jadla normalnie, uwierzcie. Po prostu chce byc modna.
Pisała ze ma na laktoze,i że ma problemy z tarczyca, a wtedy dobrze jest przejść na dietę bezglutenowa. To ze kiedyś jadła normalnie,nie znaczy ze nie dostała nagle uczulenia, ja jeszcze 2 lata temu też jadłam normalnie,po czym zaczęłam się czuć coraz gorzej,robiłam wszystkie możliwe badania i wyszło ze to przez alergie, mam skaze białkowa która jest u mnie uwarunkowana genetycznie. Blog Anki jest w tym momencie dla mnie wybawieniem
Akurat nietolerancje laktozy

gość26-12-15, 22:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 22:11 napisał(a): Ona ma twarz nalogowej pijaczki - opadniete powieki, napuchniete policzki, az dziw ze niby katuje sie dietami (bo te modne alergie to sciema)
To nie ściema, coraz więcej rzeczy jest modyfikowanych i organizm się broni przed niezdrowym jedzeniem. Ja się cieszcie ze mam nietolerancje pszenicy, bo to najgorsze co teraz może być.

gość26-12-15, 22:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):
gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a): Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał
Ale pojechac do niej musisz tak czy siak;)
Nie musze a chce, bo sie lubimy i szanujemy. Po prostu ona wie,ze ja wole inne,bardziej wyraziste smaki i nie ma mi tego za zle. Wiec widzisz kolejny raz Ci sie prztyczrk nie udal:-) Ty musisz miec chyba bardzo zle stosunki z tesciowa, o ile ja w ogole masz.

gość26-12-15, 22:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 01:33 napisał(a):
gość, 26-12-15, 01:19 napisał(a):
gość, 25-12-15, 09:43 napisał(a): Anna nie daje sie zwariowac tylko ma alergie pokarmowe. Stad te niestandardowe przysmaki. Nie dziwie sie jej bo sama jestem uczulona na wazystko prawie i zawsze musze kabinowac zeby zjesc cos fajnego i smacznego. Oczywiscie ludzie wywracaja oczami jak jem zwyklego kotteta z kaszy jaglanej... Ale juz sie przyzwyczailam. Losos tez u mnie byl i nie robcie afery tam gdzie jej nie powinno byc
Tez mam to samo i blog Ani bardzo mi pomaga.
Ania nie ma absolutnie zadnych alergii, kiedys jadla normalnie, uwierzcie. Po prostu chce byc modna.
Pisała ze ma na laktoze,i że ma problemy z tarczyca, a wtedy dobrze jest przejść na dietę bezglutenowa. To ze kiedyś jadła normalnie,nie znaczy ze nie dostała nagle uczulenia, ja jeszcze 2 lata temu też jadłam normalnie,po czym zaczęłam się czuć coraz gorzej,robiłam wszystkie możliwe badania i wyszło ze to przez alergie, mam skaze białkowa która jest u mnie uwarunkowana genetycznie. Blog Anki jest w tym momencie dla mnie wybawieniem

gość26-12-15, 22:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 22:36 napisał(a):
Ty masz zryty beret hipokrytko. Wchodzicie w tyłek teściowym mimo ze ich nie lubicie

Nie mam teściowej, ale nienawidzę osób, które wywołują awantury w rodzinie z powodu jakiś chorych powodów. Nigdy nie zrozumiem takich idiotek.

gość26-12-15, 22:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ty masz zryty beret hipokrytko. Wchodzicie w tyłek teściowym mimo ze ich nie lubicie

gość26-12-15, 22:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ona ma twarz nalogowej pijaczki - opadniete powieki, napuchniete policzki, az dziw ze niby katuje sie dietami (bo te modne alergie to sciema)

gość26-12-15, 21:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):
gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a):
gość, 26-12-15, 20:10 napisał(a):
gość, 26-12-15, 18:54 napisał(a):
gość, 26-12-15, 17:54 napisał(a):
gość, 25-12-15, 23:09 napisał(a):
gość, 25-12-15, 23:05 napisał(a):
gość, 25-12-15, 23:03 napisał(a):
gość, 25-12-15, 22:59 napisał(a):
gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):
gość, 25-12-15, 22:56 napisał(a):
Dokladnie, czerstwe jak te papierowe pierogi ann

Hahahaha...not.

Dla mnie to było bardzo zabawne:d

Buahaha. No cóż, ile ludzi tyle opinii😉 a tak w ogóle to nawpieprzalam sie i czuje sie jak wiepsz. Juz chyba lepsze bylyby te papierowej pierogi Lewej.

Ja też. Zawsze jadłam mało na Wigilię, ale w tym roku miałam wilczy apetyt i... dzisiaj cierpię:-(

No, nigdy więcej 😁 musze nad sobą zapanować, dzizas😂

Ja mam okazję jutro się "opanować" bo jadę do ciotki i ona okropnie gotuje. Zazwyczaj z uprzejmości coś wezmę u niej na talerz, pogrzebię widelcem i tyle. Zawsze wychodzę od niej głodna.

Ja to samo mam u tesciowej hahahaha. Nigdy tam nic nie jem, bo tego sie nie da jesc.

A jestes w stanie sie postawić i nie pojechac do teściowej? Czy tylko pojeczysz w internecie? Ale na pokaz bedziesz chwalić jej zarcie;)

Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał

Ale pojechac do niej musisz tak czy siak;)

Ale masz zryty beret. Jedzie, bo to rodzina jej męża, tak samo jak jej mąż jedzie do jej matki.

gość26-12-15, 21:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a):
gość, 26-12-15, 20:10 napisał(a):
gość, 26-12-15, 18:54 napisał(a):
gość, 26-12-15, 17:54 napisał(a):
gość, 25-12-15, 23:09 napisał(a):
gość, 25-12-15, 23:05 napisał(a):
gość, 25-12-15, 23:03 napisał(a):
gość, 25-12-15, 22:59 napisał(a):
gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):
gość, 25-12-15, 22:56 napisał(a):
gość, 25-12-15, 22:54 napisał(a):
gość, 25-12-15, 22:52 napisał(a): Zaczyna się walka w komentarzach! Na kogo stawiacie? Jak wygracie to daję 5zł i Ulgix Max (specjalna, limitowana, świąteczna edycja z autografem Magdy Gessler!)
Wysil sie. To nie jest smieszne😋
Dokladnie, czerstwe jak te papierowe pierogi ann
Hahahaha...not.
Dla mnie to było bardzo zabawne:d
Buahaha. No cóż, ile ludzi tyle opinii😉 a tak w ogóle to nawpieprzalam sie i czuje sie jak wiepsz. Juz chyba lepsze bylyby te papierowej pierogi Lewej.
Ja też. Zawsze jadłam mało na Wigilię, ale w tym roku miałam wilczy apetyt i... dzisiaj cierpię:-(
No, nigdy więcej 😁 musze nad sobą zapanować, dzizas😂
Ja mam okazję jutro się "opanować" bo jadę do ciotki i ona okropnie gotuje. Zazwyczaj z uprzejmości coś wezmę u niej na talerz, pogrzebię widelcem i tyle. Zawsze wychodzę od niej głodna.
Ja to samo mam u tesciowej hahahaha. Nigdy tam nic nie jem, bo tego sie nie da jesc.
A jestes w stanie sie postawić i nie pojechac do teściowej? Czy tylko pojeczysz w internecie? Ale na pokaz bedziesz chwalić jej zarcie;)
Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał
Ale pojechac do niej musisz tak czy siak;)

gość26-12-15, 21:35, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

W ciąży jest . Ubilo ja na maxa

strony
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14
 

następna strona »



Reklama


Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida