sobota 09-01-16, czytany: 24105 razy, autor: fyla

Liv Tyler znowu jest W CIĄŻY! (Insta)

Pokazała brzuszek.

Liv TylerLiv Tyler / Fame/Flynet, Instagram
Wygląda na to, że Liv Tyler (38 l.) i David Gardner nabrali rozpędu.

11 lutego aktorka urodziła wcześniaka. Na szczęście maluszek był cały i zdrowy. Dumni rodzice dali mu na imię Sailor.

Maluszek jeszcze nie obchodził pierwszych urodzin, a już mama pochwaliła się, że będzie miał rodzeństwo! Na Instagramie gwiazdy pojawiło się foto z zaokrąglonym brzuszkiem, a podpis brzmi:

Mój Boże, bocian odwiedził nas ponownie. W moim brzuchu rośnie kolejny mały Tyler Gardner. Nasza rodzina się powiększa! Jestem taka wdzięczna!


Aktorka ma też syna ze związku z Roystonem Langdonem.

Serdecznie gratulujemy!

 





🏝🌺So so nice to be warm!!!!!☀🌴

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Liv Tyler (@misslivalittle)







Liv Tyler znowu jest W CIĄŻY! (Insta)



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Liv Tyler
Liv Tyler
Liv Tyler
Liv Tyler
Liv Tyler
Liv Tyler
Liv & Kate
Liv & Kate




skomentuj:



Wasze komentarze (128): sortuj ↓

gość11-01-16, 17:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-01-16, 01:16 napisał(a):
gość, 11-01-16, 01:09 napisał(a): ja mialam 30jak urodzilam boze dziewczyno jak bys tylko byla w ciazy to bys zmienila zdanie,to jest cos zaj...... i powiesz sobie jaka ja glupia bylam.
Mnie obrzydza ciąża i poród.
Jestem mama i jak dziecko jest moim największym szczęściem tak nie widzę nic fajnego w okresie ciąży juz nie mówiąc o porodzie

gość11-01-16, 01:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 11-01-16, 01:09 napisał(a):
ja mialam 30jak urodzilam boze dziewczyno jak bys tylko byla w ciazy to bys zmienila zdanie,to jest cos zaj...... i powiesz sobie jaka ja glupia bylam.

Mnie obrzydza ciąża i poród.

gość11-01-16, 01:09, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

ja mialam 30jak urodzilam boze dziewczyno jak bys tylko byla w ciazy to bys zmienila zdanie,to jest cos zaj...... i powiesz sobie jaka ja glupia bylam.

gość10-01-16, 23:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 10-01-16, 12:52 napisał(a):
gość, 10-01-16, 08:33 napisał(a):
gość, 10-01-16, 00:08 napisał(a):
gość, 09-01-16, 23:43 napisał(a): A ja tak bardzo nie chce miec dzieci ale cala rodzina naciska:( Nie znosze dzeci, sa obrzydliwe,slinia sie, robia w majtki, wkladaja wszystko do buzi,Booooze jakie to obrzydliwe. Skonczylam ostatnio 30stke i matka nie daje mi zyc;( co mam zrobic?
Każ jej spadać, to Twoje życie i wybory, a rodzina musi to uszanować.
30 lat i taki jezyk oraz takie poglady ? Wspolczuje.
A po 30 to juz trzeba byc stara baba? I tylko o ciążach myślec?
Tu nie chodzi o kwestie ciąży tylko o sposób wypowiedzi

gość10-01-16, 16:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ona jest sliczna podoba mi się jej uroda

gość10-01-16, 13:01, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Piękna kobieta 😊

gość10-01-16, 12:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 10-01-16, 08:33 napisał(a):
gość, 10-01-16, 00:08 napisał(a):
gość, 09-01-16, 23:43 napisał(a): A ja tak bardzo nie chce miec dzieci ale cala rodzina naciska:( Nie znosze dzeci, sa obrzydliwe,slinia sie, robia w majtki, wkladaja wszystko do buzi,Booooze jakie to obrzydliwe. Skonczylam ostatnio 30stke i matka nie daje mi zyc;( co mam zrobic?
Każ jej spadać, to Twoje życie i wybory, a rodzina musi to uszanować.
30 lat i taki jezyk oraz takie poglady ? Wspolczuje.
A po 30 to juz trzeba byc stara baba? I tylko o ciążach myślec?

gość10-01-16, 12:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 10-01-16, 08:33 napisał(a):
gość, 10-01-16, 00:08 napisał(a):
gość, 09-01-16, 23:43 napisał(a): A ja tak bardzo nie chce miec dzieci ale cala rodzina naciska:( Nie znosze dzeci, sa obrzydliwe,slinia sie, robia w majtki, wkladaja wszystko do buzi,Booooze jakie to obrzydliwe. Skonczylam ostatnio 30stke i matka nie daje mi zyc;( co mam zrobic?
Każ jej spadać, to Twoje życie i wybory, a rodzina musi to uszanować.
30 lat i taki jezyk oraz takie poglady ? Wspolczuje.
Nie wierze, ze napisała to 30 latka. I nie chodzi tu o to, ze nie chcesz dzieci bo masz do tego prawo ale sposób Twojej wypowiedzi i to pytanie " co zrobić" bo mama na ciebie naciska jest na poziomie gimnazjum.

gość10-01-16, 08:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 10-01-16, 00:08 napisał(a):
gość, 09-01-16, 23:43 napisał(a): A ja tak bardzo nie chce miec dzieci ale cala rodzina naciska:( Nie znosze dzeci, sa obrzydliwe,slinia sie, robia w majtki, wkladaja wszystko do buzi,Booooze jakie to obrzydliwe. Skonczylam ostatnio 30stke i matka nie daje mi zyc;( co mam zrobic?
Każ jej spadać, to Twoje życie i wybory, a rodzina musi to uszanować.
30 lat i taki jezyk oraz takie poglady ? Wspolczuje.

gość10-01-16, 00:08, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 23:43 napisał(a): A ja tak bardzo nie chce miec dzieci ale cala rodzina naciska:( Nie znosze dzeci, sa obrzydliwe,slinia sie, robia w majtki, wkladaja wszystko do buzi,Booooze jakie to obrzydliwe. Skonczylam ostatnio 30stke i matka nie daje mi zyc;( co mam zrobic?
Każ jej spadać, to Twoje życie i wybory, a rodzina musi to uszanować.

gość09-01-16, 23:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

A ja tak bardzo nie chce miec dzieci ale cala rodzina naciska:( Nie znosze dzeci, sa obrzydliwe,slinia sie, robia w majtki, wkladaja wszystko do buzi,Booooze jakie to obrzydliwe. Skonczylam ostatnio 30stke i matka nie daje mi zyc;( co mam zrobic?

gość09-01-16, 23:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 21:38 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:23 napisał(a):
gość, 09-01-16, 17:10 napisał(a):
gość, 09-01-16, 15:56 napisał(a): A ja chcialam dodac ,ze zawsze jak sa artykuly o ciazach, matkach czy temu podobne to wlasnie pierwsze atakuja te co dzieci nie chca. Nie wspomnę o tej nawiedzonej lasce piszacej o Bachorach, maciorach, krowach rozplodowych czy wiadrach na sperme. Ewidentnie tacy ludzie maja problem. Po co tu wchodza jesli ich brzydza ciezarne czy male dzieci. Pod jakims artykulem jedna dziewczyna swietnie okreslila kategorie tych ludzi. Komentarz jej trafil w sedno. Bo przeciez wszyscy maja dzieci z wpadek, matki sa grube z rozstepami a mezowie zawsze je zdradzaja. Tak pisza Kozaczkowe wyrocznie. Dla mnie zakompleksione; zazdrosne o szczescie innych, skrzywdzone losem Boginie pieknosci i nie mogace spac jak komus sie powodzi. Te wylewajace jad jestescie i tak przegrane . Wasza zawisc az razi po oczach.
Pisza głownie takie rzeczy młode dziewczyny. A w życiu rożnie sie toczy, ale większość małżeństw nie jest ze sobą szczęśliwa. I nie ma co mowić ze jest inaczej
Przecież to troll, specjalnie wypisują takie tzrczy aby rozpocząć dyskusję i było jak najwięcej wejść. Najlepiej w ogóle nie zwracać na to uwagi bo to fake, tylko prowokacja. Piszcie pozytywne rzeczy i jej bie odpowiadajcie, przejdą bez echa:)
Mnie też denerwuje ta psychiczna trolica. Ona musi nie pracować, bo zawsze wyczaja pierwsza takie artykuły i wyjeżdża z maciorami, bachorami...ja rozumiem, że nie każda chce mieć dzieci, nie każda lubi dzieci, ale to już choroba psyciczna. Czemu jej nie zablokują?
Może jej płacą? Poza tym nie ma tu żadnego moderatora, ten portal schodzi na psy.

gość09-01-16, 22:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 21:23 napisał(a):
gość, 09-01-16, 20:25 napisał(a):
gość, 09-01-16, 20:10 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:51 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:37 napisał(a):
gość, 09-01-16, 12:52 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:53 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:21 napisał(a): Podziwiam kobiety, ktore po jednej ciazy i dziecku maja ochote na wiecej, ja sie juz nie zdecyduje...
Wystarczy podzielic obowiazki z ojcem dziecka. Nie rozumiem kobiet, ktore 100% biora na siebie a zaloze sie, ze skoro ci tak ciezko, to wlasnie tak to u ciebie wyglada. Mezus pewnie zarabia na rodzine? Dziecko do zlobka a wy do pracy. Przeciez matka nie musi byc z dzieckiem 24/h. Ojciec podobnie. Dziwi mnie to strasznie ze kobiety godza sie na taki podzial obowiazkow, ze biora dom i dziecko na siebie.
Ciążą i porodem nie podzielisz się z ojcem dziecka.
No i co matka pójdzie do pracy po to zeby jedynie zarobić na żłobek czy przedszkole ?
A zdobywanie doświadczenia, kontakt z innymi ludźmi? Nie tylko chodzi o kasę, ale też o rozwój matki - moim zdaniem.
Rozwój rozwojem, ale nie należy lekceważyć niezależności finansowej. Nigdy nie wiadomo, jak się potoczy życie i należy mieć swoje pieniądze, by móc decydować o sobie i poradzić sobie w różnych sytuacjach.
A jaka to niezależność jesli kobieta za żłobek czy przedszkole musi zapłacić więcej niz zarobi ?
Więcej niż tysiąc za żłobek?? Iść do pracy choćby na pół etatu. A nie zamykać się w domu z dzieckiem. I tylko dziecko dziecko dziecko
Skoro sie na to dziecko człowiek decyduje to wypadałoby zeby chociaż w pierwszych miesiącach poświęcać mu czas a nie od razu bach do żłobka. Chociaż ten okres macierzyńskiego.

gość09-01-16, 22:17, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 21:23 napisał(a):
gość, 09-01-16, 20:25 napisał(a):
gość, 09-01-16, 20:10 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:51 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:37 napisał(a):
gość, 09-01-16, 12:52 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:53 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:21 napisał(a): Podziwiam kobiety, ktore po jednej ciazy i dziecku maja ochote na wiecej, ja sie juz nie zdecyduje...
Wystarczy podzielic obowiazki z ojcem dziecka. Nie rozumiem kobiet, ktore 100% biora na siebie a zaloze sie, ze skoro ci tak ciezko, to wlasnie tak to u ciebie wyglada. Mezus pewnie zarabia na rodzine? Dziecko do zlobka a wy do pracy. Przeciez matka nie musi byc z dzieckiem 24/h. Ojciec podobnie. Dziwi mnie to strasznie ze kobiety godza sie na taki podzial obowiazkow, ze biora dom i dziecko na siebie.
Ciążą i porodem nie podzielisz się z ojcem dziecka.
No i co matka pójdzie do pracy po to zeby jedynie zarobić na żłobek czy przedszkole ?
A zdobywanie doświadczenia, kontakt z innymi ludźmi? Nie tylko chodzi o kasę, ale też o rozwój matki - moim zdaniem.
Rozwój rozwojem, ale nie należy lekceważyć niezależności finansowej. Nigdy nie wiadomo, jak się potoczy życie i należy mieć swoje pieniądze, by móc decydować o sobie i poradzić sobie w różnych sytuacjach.
A jaka to niezależność jesli kobieta za żłobek czy przedszkole musi zapłacić więcej niz zarobi ?
Więcej niż tysiąc za żłobek?? Iść do pracy choćby na pół etatu. A nie zamykać się w domu z dzieckiem. I tylko dziecko dziecko dziecko
mieszkam w UK i u nas w przedszkolu gdybym chciała dokupić jeden 6 godzinny dzień mojemu dziecku to koszt 35 funtów za dzień czyli 175 funtów tygodniowo. I to tylko 6 h dziennie. Jak ktoś chce 8 to jeszcze płaci sie za każda dodatkowa godzine

gość09-01-16, 22:10, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 22:02 napisał(a):
gość, 09-01-16, 21:55 napisał(a): Wiadomo , ze gnicie pol życia w domu będąc zdana finansowo na kogoś to głupota ale moim zdaniem dobrze chciaz te pierwsze 2-3 lata dziecku poświecić póki to nie pójdzie do szkoły. Albo chociaż sam ten okres macierzyńskiego jak któraś ma bardzo dobra prace, której zwyczajnie nie chce stracić ale takie karierowiczki ktore najlepiej miesięcznego bobasa by oddały do żłobka i leciały do pracy to dla mnie przesada.
W niektórych zawodach zbyt długa przerwa oznacza wykluczenie z zawodu na zawsze. Może to dla ciebie abstrakcyjne, ale niektóre kobiety po prostu bardzo lubią swoją pracę i daje im ona wiele satysfakcji.
Nawiązując do komentarza twojej poprzedniczki z którą się zgadzam, jeżeli praca i kariera jest dla ciebie cenniejsza od najważniejszej nowo narodzonej istotki i macierzyńskiego spędzonego z dzieckiem, może w ogóle nie powinnaś być matką. Nie zamierzam, ale nie widzę nic złego w tym, że kobieta nie robi ze swojego macierzyństwa świętości i inne rzeczy, w tym kariera, są dla niej ważne. Oczywiście zgadzam sie i nie mowię, ze wszystkie kobiety musza rodzic i poświęcać karierę. Chodzi mi tylko o to, ze jesli ktoś nie czuje potrzeby i chęci by w jakiś sposób poświecić sie dla dziecka i woli miesięcznego bobasa oddać do żłobka czy pod opiekę nianiek i być jedynie dorywcza mama to moze po prostu macierzyństwo nie jest dla takiej osoby albo moze po prostu nie jest to jeszcze odpowiednia pora. Nie mowię o przypadkach gdy ktoś zcracji " siły wyższej " jest zmuszony podjąć takie a nie inne kroki ze względu na to ze jakoś pokomplikowało mu sie życie i musi sobie sam poradzić

gość09-01-16, 22:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 21:55 napisał(a): Wiadomo , ze gnicie pol życia w domu będąc zdana finansowo na kogoś to głupota ale moim zdaniem dobrze chciaz te pierwsze 2-3 lata dziecku poświecić póki to nie pójdzie do szkoły. Albo chociaż sam ten okres macierzyńskiego jak któraś ma bardzo dobra prace, której zwyczajnie nie chce stracić ale takie karierowiczki ktore najlepiej miesięcznego bobasa by oddały do żłobka i leciały do pracy to dla mnie przesada.
W niektórych zawodach zbyt długa przerwa oznacza wykluczenie z zawodu na zawsze. Może to dla ciebie abstrakcyjne, ale niektóre kobiety po prostu bardzo lubią swoją pracę i daje im ona wiele satysfakcji. Nawiązując do komentarza twojej poprzedniczki z którą się zgadzam, jeżeli praca i kariera jest dla ciebie cenniejsza od najważniejszej nowo narodzonej istotki i macierzyńskiego spędzonego z dzieckiem, może w ogóle nie powinnaś być matką. Nie zamierzam, ale nie widzę nic złego w tym, że kobieta nie robi ze swojego macierzyństwa świętości i inne rzeczy, w tym kariera, są dla niej ważne.

gość09-01-16, 21:55, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wiadomo , ze gnicie pol życia w domu będąc zdana finansowo na kogoś to głupota ale moim zdaniem dobrze chciaz te pierwsze 2-3 lata dziecku poświecić póki to nie pójdzie do szkoły. Albo chociaż sam ten okres macierzyńskiego jak któraś ma bardzo dobra prace, której zwyczajnie nie chce stracić ale takie karierowiczki ktore najlepiej miesięcznego bobasa by oddały do żłobka i leciały do pracy to dla mnie przesada.


W niektórych zawodach zbyt długa przerwa oznacza wykluczenie z zawodu na zawsze. Może to dla ciebie abstrakcyjne, ale niektóre kobiety po prostu bardzo lubią swoją pracę i daje im ona wiele satysfakcji.


Nawiązując do komentarza twojej poprzedniczki z którą się zgadzam, jeżeli praca i kariera jest dla ciebie cenniejsza od najważniejszej nowo narodzonej istotki i macierzyńskiego spędzonego z dzieckiem, może w ogóle nie powinnaś być matką.

gość09-01-16, 21:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 10:53 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:21 napisał(a):
Podziwiam kobiety, ktore po jednej ciazy i dziecku maja ochote na wiecej, ja sie juz nie zdecyduje...

Wystarczy podzielic obowiazki z ojcem dziecka. Nie rozumiem kobiet, ktore 100% biora na siebie a zaloze sie, ze skoro ci tak ciezko, to wlasnie tak to u ciebie wyglada. Mezus pewnie zarabia na rodzine? Dziecko do zlobka a wy do pracy. Przeciez matka nie musi byc z dzieckiem 24/h. Ojciec podobnie. Dziwi mnie to strasznie ze kobiety godza sie na taki podzial obowiazkow, ze biora dom i dziecko na siebie.

Ciążą i porodem nie podzielisz się z ojcem dziecka.
No i co matka pójdzie do pracy po to zeby jedynie zarobić na żłobek czy przedszkole ?
A zdobywanie doświadczenia, kontakt z innymi ludźmi? Nie tylko chodzi o kasę, ale też o rozwój matki - moim zdaniem.
Rozwój rozwojem, ale nie należy lekceważyć niezależności finansowej. Nigdy nie wiadomo, jak się potoczy życie i należy mieć swoje pieniądze, by móc decydować o sobie i poradzić sobie w różnych sytuacjach.
Wiadomo , ze gnicie pol życia w domu będąc zdana finansowo na kogoś to głupota ale moim zdaniem dobrze chciaz te pierwsze 2-3 lata dziecku poświecić póki to nie pójdzie do szkoły. Albo chociaż sam ten okres macierzyńskiego jak któraś ma bardzo dobra prace, której zwyczajnie nie chce stracić ale takie karierowiczki ktore najlepiej miesięcznego bobasa by oddały do żłobka i leciały do pracy to dla mnie przesada.
W niektórych zawodach zbyt długa przerwa oznacza wykluczenie z zawodu na zawsze. Może to dla ciebie abstrakcyjne, ale niektóre kobiety po prostu bardzo lubią swoją pracę i daje im ona wiele satysfakcji.
Nawiązując do komentarza twojej poprzedniczki z którą się zgadzam, jeżeli praca i kariera jest dla ciebie cenniejsza od najważniejszej nowo narodzonej istotki i macierzyńskiego spędzonego z dzieckiem, może w ogóle nie powinnaś być matką.

gość09-01-16, 21:44, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 20:21 napisał(a):
gość, 09-01-16, 20:10 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:51 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:37 napisał(a):
gość, 09-01-16, 12:52 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:53 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:21 napisał(a): Podziwiam kobiety, ktore po jednej ciazy i dziecku maja ochote na wiecej, ja sie juz nie zdecyduje...
Wystarczy podzielic obowiazki z ojcem dziecka. Nie rozumiem kobiet, ktore 100% biora na siebie a zaloze sie, ze skoro ci tak ciezko, to wlasnie tak to u ciebie wyglada. Mezus pewnie zarabia na rodzine? Dziecko do zlobka a wy do pracy. Przeciez matka nie musi byc z dzieckiem 24/h. Ojciec podobnie. Dziwi mnie to strasznie ze kobiety godza sie na taki podzial obowiazkow, ze biora dom i dziecko na siebie.
Ciążą i porodem nie podzielisz się z ojcem dziecka.
No i co matka pójdzie do pracy po to zeby jedynie zarobić na żłobek czy przedszkole ?
A zdobywanie doświadczenia, kontakt z innymi ludźmi? Nie tylko chodzi o kasę, ale też o rozwój matki - moim zdaniem.
Rozwój rozwojem, ale nie należy lekceważyć niezależności finansowej. Nigdy nie wiadomo, jak się potoczy życie i należy mieć swoje pieniądze, by móc decydować o sobie i poradzić sobie w różnych sytuacjach.
Wiadomo , ze gnicie pol życia w domu będąc zdana finansowo na kogoś to głupota ale moim zdaniem dobrze chciaz te pierwsze 2-3 lata dziecku poświecić póki to nie pójdzie do szkoły. Albo chociaż sam ten okres macierzyńskiego jak któraś ma bardzo dobra prace, której zwyczajnie nie chce stracić ale takie karierowiczki ktore najlepiej miesięcznego bobasa by oddały do żłobka i leciały do pracy to dla mnie przesada.
W niektórych zawodach zbyt długa przerwa oznacza wykluczenie z zawodu na zawsze. Może to dla ciebie abstrakcyjne, ale niektóre kobiety po prostu bardzo lubią swoją pracę i daje im ona wiele satysfakcji.

gość09-01-16, 21:38, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 19:23 napisał(a):
gość, 09-01-16, 17:10 napisał(a):
gość, 09-01-16, 15:56 napisał(a): A ja chcialam dodac ,ze zawsze jak sa artykuly o ciazach, matkach czy temu podobne to wlasnie pierwsze atakuja te co dzieci nie chca. Nie wspomnę o tej nawiedzonej lasce piszacej o Bachorach, maciorach, krowach rozplodowych czy wiadrach na sperme. Ewidentnie tacy ludzie maja problem. Po co tu wchodza jesli ich brzydza ciezarne czy male dzieci. Pod jakims artykulem jedna dziewczyna swietnie okreslila kategorie tych ludzi. Komentarz jej trafil w sedno. Bo przeciez wszyscy maja dzieci z wpadek, matki sa grube z rozstepami a mezowie zawsze je zdradzaja. Tak pisza Kozaczkowe wyrocznie. Dla mnie zakompleksione; zazdrosne o szczescie innych, skrzywdzone losem Boginie pieknosci i nie mogace spac jak komus sie powodzi. Te wylewajace jad jestescie i tak przegrane . Wasza zawisc az razi po oczach.
Pisza głownie takie rzeczy młode dziewczyny. A w życiu rożnie sie toczy, ale większość małżeństw nie jest ze sobą szczęśliwa. I nie ma co mowić ze jest inaczej
Przecież to troll, specjalnie wypisują takie tzrczy aby rozpocząć dyskusję i było jak najwięcej wejść. Najlepiej w ogóle nie zwracać na to uwagi bo to fake, tylko prowokacja. Piszcie pozytywne rzeczy i jej bie odpowiadajcie, przejdą bez echa:)
Mnie też denerwuje ta psychiczna trolica. Ona musi nie pracować, bo zawsze wyczaja pierwsza takie artykuły i wyjeżdża z maciorami, bachorami...ja rozumiem, że nie każda chce mieć dzieci, nie każda lubi dzieci, ale to już choroba psyciczna. Czemu jej nie zablokują?

gość09-01-16, 21:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 20:08 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:49 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:27 napisał(a): a co innego ona ma do roboty?
Osiagnela duzo wiecej niz ty a i tak po niej jedziesz by zagluszyc swoje kompleksy. Przyjemniaczek z ciebie
Moja suka Maja też potrafi być szczenna jak Liv. I też kilka razy w roku hahahaaaa
Liv pewnie siedzi i płacze, że jakiś kaszalot z kraju którego nazwy nie potrafi wymowic porównał ją do psa.

gość09-01-16, 21:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ja tez juz nie, mam niezapomniane doznania z porodu. Tesciowa mowila, ze bol sie szybko zapomina.. Kłamała.

gość09-01-16, 21:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 20:25 napisał(a):
gość, 09-01-16, 20:10 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:51 napisał(a):
gość, 09-01-16, 19:37 napisał(a):
gość, 09-01-16, 12:52 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:53 napisał(a):
gość, 09-01-16, 10:21 napisał(a): Podziwiam kobiety, ktore po jednej ciazy i dziecku maja ochote na wiecej, ja sie juz nie zdecyduje...
Wystarczy podzielic obowiazki z ojcem dziecka. Nie rozumiem kobiet, ktore 100% biora na siebie a zaloze sie, ze skoro ci tak ciezko, to wlasnie tak to u ciebie wyglada. Mezus pewnie zarabia na rodzine? Dziecko do zlobka a wy do pracy. Przeciez matka nie musi byc z dzieckiem 24/h. Ojciec podobnie. Dziwi mnie to strasznie ze kobiety godza sie na taki podzial obowiazkow, ze biora dom i dziecko na siebie.
Ciążą i porodem nie podzielisz się z ojcem dziecka.
No i co matka pójdzie do pracy po to zeby jedynie zarobić na żłobek czy przedszkole ?
A zdobywanie doświadczenia, kontakt z innymi ludźmi? Nie tylko chodzi o kasę, ale też o rozwój matki - moim zdaniem.
Rozwój rozwojem, ale nie należy lekceważyć niezależności finansowej. Nigdy nie wiadomo, jak się potoczy życie i należy mieć swoje pieniądze, by móc decydować o sobie i poradzić sobie w różnych sytuacjach.
A jaka to niezależność jesli kobieta za żłobek czy przedszkole musi zapłacić więcej niz zarobi ?
Więcej niż tysiąc za żłobek?? Iść do pracy choćby na pół etatu. A nie zamykać się w domu z dzieckiem. I tylko dziecko dziecko dziecko

gość09-01-16, 21:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 09-01-16, 10:54 napisał(a):
Ona nie wyglada na zbyt rozgarnieta, nie dziwie sie, ze nie umie sie zabezpieczac...

:))))

gość09-01-16, 21:15, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Lubię ją :))))

strony
1 2 3 4 5 6
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida