środa 13-01-16, czytany: 23969 razy, autor: Sisi

To wyznanie Toma Brady'ego wgniata w fotel!

Przecieramy oczy ze zdumienia.

Tom BradyTom Brady / © Starstoc.newscom
Kilka dni temu kucharz Gisele Bundchen (35 l.) i Toma Brady'ego (38 l.) zdradził, co gotuje niegdyś najbardziej wpływowej parze w show biznesie.

Szef kuchni wyznał, że 80% menu modelki i sportowca stanowią warzywa, które wybiera sam. W jadłospisie jest sporo brązowego ryżu, kaszy i fasoli. Nie ma za to kawy, kofeiny i produktów je zawierających.

Teraz najciekawsze: okazuje się, że Tom nigdy nie pił kawy!

Nigdy nie piłem kawy czy czegoś w tym typie. Nigdy jej nie próbowałem - mówi sportowiec, a na pytanie, dlaczego nie je owoców odpowiada - Głównie przez ich smak.


Dziennikarz zapytał jeszcze męża Gisele Bunchen, czy zdarzyło mu się "zgrzeszyć", gdy nie był na diecie. Po długiej i niezręcznej przerwie sportowiec odparł, że prawdopodobnie pozwolił sobie na hamburgera, lody czy "coś w tym stylu".

Całe życie bez kubeczka kawy. Wyobrażacie to sobie?

 


To wyznanie Toma Brady'ego wgniata w fotel!

To wyznanie Toma Brady'ego wgniata w fotel!

To wyznanie Toma Brady'ego wgniata w fotel!



 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
milin słów
jula
milin słów
za kazdym razem
jula
za kazdym razem
Kiedys odnajdziemy...
Jula
Kiedys odnajdziemy...
9 CHOINKA
SZUSZ VLOGMAS
9 CHOINKA




skomentuj:



Wasze komentarze (80): sortuj ↓

gość15-01-16, 18:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Bez kawy rozumiem ale bez owocow? Dopiero co kozak donosil ze rodzina Bradych to niemalze weganie jedzace same warzywa i sporadycznie tylko - mieso. Zero owocow? Wgl? Wierzyc sie nie chce.

gość14-01-16, 17:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

na koksie jedzie też można

gość14-01-16, 16:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 14-01-16, 13:54 napisał(a):
gość, 14-01-16, 10:55 napisał(a): Takie to dziwne? Ja też w ogóle nie piję kawy.Nawet dobrze posłodzona dla mnie jest niedobra... jakakolwiek by nie była, czy cappuccino czy z mlekiem, o fusiarze nie wspominając (fu). Świetnie się czuję, rano wstaję bez problemu. Napiję się soku owocowego, HERBATKI z cytryną, nieraz samej wody niegazowanej i żyje się dalej. A inni tylko łapią się za głowy... JAK TO BEZ KAWY??? A no bez kawy. I nie mówię teraz o wszystkich, żeby nikt nie dobierał sobie do głowy. Ten który nie odklei oczu bez kawy, jest od niej po prostu uzależniony fizycznie lub psychicznie. Fizycznie, bo organizm przyzwyczaja się do codziennej dawki kofeiny, dlatego sam nie musi się już wysilać do pracy. A psychicznie, bo zakodowane jest w głowie, że bez kawy ani rusz, ale zaraz po wypiciu ostatniego łyka czegokolwiek zwanego kawą - nagle można iść podbijać świat.
Dziękujemy za to wzruszające wyznanie. Ale wiesz, że herbata też zawiera kofeinę? W jednej szklance mniej więcej tyle, co w 2/3 szklanki kawy rozpuszczalnej.
taka herbatka co u nas to sa siki a nie herbata. Leciutka herbata z cytryna jeszcze nikomu kopa nie dala i nikt tu nie napisal, ze pije ja codziennie i nie moze bez niej zyc. Komentarz jak zwykle zbedny i zlosliwy.

gość14-01-16, 13:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 14-01-16, 10:55 napisał(a):
Takie to dziwne? Ja też w ogóle nie piję kawy.Nawet dobrze posłodzona dla mnie jest niedobra... jakakolwiek by nie była, czy cappuccino czy z mlekiem, o fusiarze nie wspominając (fu). Świetnie się czuję, rano wstaję bez problemu. Napiję się soku owocowego, HERBATKI z cytryną, nieraz samej wody niegazowanej i żyje się dalej. A inni tylko łapią się za głowy... JAK TO BEZ KAWY??? A no bez kawy. I nie mówię teraz o wszystkich, żeby nikt nie dobierał sobie do głowy. Ten który nie odklei oczu bez kawy, jest od niej po prostu uzależniony fizycznie lub psychicznie. Fizycznie, bo organizm przyzwyczaja się do codziennej dawki kofeiny, dlatego sam nie musi się już wysilać do pracy. A psychicznie, bo zakodowane jest w głowie, że bez kawy ani rusz, ale zaraz po wypiciu ostatniego łyka czegokolwiek zwanego kawą - nagle można iść podbijać świat.


Dziękujemy za to wzruszające wyznanie. Ale wiesz, że herbata też zawiera kofeinę? W jednej szklance mniej więcej tyle, co w 2/3 szklanki kawy rozpuszczalnej.

gość14-01-16, 12:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Mnie to nie dziwi- ja tak mam z piwem- piłam raz w życiu- i to była najgorsza rzecz jakiej skosztowałam:) odrzuca mnie nawet zapach!
Moja mama z kolei nie znosi herbaty- nie napije się za żadne skarby świata. Każdy z nas jest inny i nie ma się co dziwić, że komuś coś nie smakuje i czegoś nie je/nie pije.

gość14-01-16, 10:55, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Takie to dziwne? Ja też w ogóle nie piję kawy.Nawet dobrze posłodzona dla mnie jest niedobra... jakakolwiek by nie była, czy cappuccino czy z mlekiem, o fusiarze nie wspominając (fu). Świetnie się czuję, rano wstaję bez problemu. Napiję się soku owocowego, herbatki z cytryną, nieraz samej wody niegazowanej i żyje się dalej. A inni tylko łapią się za głowy... JAK TO BEZ KAWY??? A no bez kawy. I nie mówię teraz o wszystkich, żeby nikt nie dobierał sobie do głowy. Ten który nie odklei oczu bez kawy, jest od niej po prostu uzależniony fizycznie lub psychicznie. Fizycznie, bo organizm przyzwyczaja się do codziennej dawki kofeiny, dlatego sam nie musi się już wysilać do pracy. A psychicznie, bo zakodowane jest w głowie, że bez kawy ani rusz, ale zaraz po wypiciu ostatniego łyka czegokolwiek zwanego kawą - nagle można iść podbijać świat. Tak samo jest z lekami, choćby podano zwykłą trawę, a powies się, że to lek na grypę, człowiek połknie to i za chwilę będzie mówić, że czuje się lepiej. Codzienne picie kawy wchodzi w nawyk i po prostu trzeba ją wypić, żeby pozornie poprawić sobie humor, bo jak nie to koniec świata. Nasze samopoczucie zależy głównie od naszego podejścia.Drugą sprawą, która wywołuje w moim otoczeniu oburzenie jest to, że nienawidze pomidorów. No jak to pomidorów nie lubić? Pytam, a co w nich takiego rewelacyjnego, że grzechem jest ich nie lubić? Dla mnię są ohydne, psują smak wszystkiego. Wolę inne warzywa i owoce. Można żyć bez kawy i bez plastra pomidora na kanapce ;)

gość14-01-16, 10:24, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 14-01-16, 01:03 napisał(a):
gość, 13-01-16, 17:48 napisał(a):
gość, 13-01-16, 17:39 napisał(a):
gość, 13-01-16, 15:34 napisał(a): Co w tym takiego dziwnego, że ktoś nie pije kawy? Serio? To że większość ludzi się od niej uzależnia już w młodym wieku to wcale nie jest powód do chwały ;)
Powiedz mi proszę, gdzie są takie statystyki, że większość młodych ludzi jest uzależniona od kawy? No i gdzie w artykule jest to może napisane? Och, nie ma? Czyli tylko tak sobie klepiesz w klawiaturę brednie, aby coś napisać? Poza tym od kawy trudno się uzależnić. Piję ją od kilkunastu lat, codziennie 1-2 i za każdym razem jak np. w wakacje lecę gdzieś na wczasy to kompletnie rezygnuję z kawy (smakuje mi raczej tylko taka, jaką sama sobie zrobię) i nie mam syndromu odstawienia czy jakichś innych dziwnych "objawów". Więc nie wiem na czym polega uzależnienie od kawy, ale może ty mi wyjaśnisz? Tylko że mniemam, że jej nie pijesz :/ Więc skąd tyle o niej wiesz? Idź proszę sprawdź, czy nie ma cię gdzieś indziej, bo aż żal.
No tak, bo skoro ty świetnie sobie radzisz po odstawieniu kawy, to znaczy, że reszta ludzkości też nie ma z tym żadnych problemów. Cóż za podobieństwo, niesamowite.
ta z drugiego komentarza chyba za dużo kawy się napiła bo się rzuca :D
Hahah tak się rzuca na osobę z pierwszego komentarza ze sama nie zauważyła, że tez sobie dopowiada żeby sobie poklepac w klawiature. Bo gdzie w pierwszym komentarzu pisze, ze osoba wypowiadajaca sie nie pije kawy? no ale skoro pani nadpobudliwa mniewa ze nie pije to tak zapewne musi byc. Pozdro kobieto, lepiej ty sprawdz czy cie gdzies nie ma zanim wiecej ludzi cie wysmieje

gość14-01-16, 10:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Też nigdy nie piłam kawy i nie lubię nawet tego zapachu...

gość14-01-16, 05:21, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Gościu nie pije kawy, niesamowite. Za to wyszedł za mąż za byłego faceta. Jako on nowoczesny.

gość14-01-16, 01:03, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 13-01-16, 17:48 napisał(a):
gość, 13-01-16, 17:39 napisał(a):
gość, 13-01-16, 15:34 napisał(a):
Co w tym takiego dziwnego, że ktoś nie pije kawy? Serio? To że większość ludzi się od niej uzależnia już w młodym wieku to wcale nie jest powód do chwały ;)

Powiedz mi proszę, gdzie są takie statystyki, że większość młodych ludzi jest uzależniona od kawy? No i gdzie w artykule jest to może napisane? Och, nie ma? Czyli tylko tak sobie klepiesz w klawiaturę brednie, aby coś napisać? Poza tym od kawy trudno się uzależnić. Piję ją od kilkunastu lat, codziennie 1-2 i za każdym razem jak np. w wakacje lecę gdzieś na wczasy to kompletnie rezygnuję z kawy (smakuje mi raczej tylko taka, jaką sama sobie zrobię) i nie mam syndromu odstawienia czy jakichś innych dziwnych "objawów". Więc nie wiem na czym polega uzależnienie od kawy, ale może ty mi wyjaśnisz? Tylko że mniemam, że jej nie pijesz :/ Więc skąd tyle o niej wiesz? Idź proszę sprawdź, czy nie ma cię gdzieś indziej, bo aż żal.

No tak, bo skoro ty świetnie sobie radzisz po odstawieniu kawy, to znaczy, że reszta ludzkości też nie ma z tym żadnych problemów. Cóż za podobieństwo, niesamowite.

ta z drugiego komentarza chyba za dużo kawy się napiła bo się rzuca :D

gość14-01-16, 00:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ale mnie wgniotło w fotel to wyznanie, coś niebywałego! Sama długo nie znałam smaku kawy, zresztą do dzisiaj nie jestem fanką, piję kawę raz na parę miesięcy i żyję. Wolę dobrą herbatę.

gość13-01-16, 23:28, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ale mnie kuwa wgniotlo! Ratunku!

gość13-01-16, 22:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 13-01-16, 19:17 napisał(a):
uwielbiam kawę, mam niskie ciśnienie i kawa mi służy. zresztą podkręca metabolizm i niweluje wolne rodniki, jest źródłem antyoksydantów! oczywiście dobra kawa, a nie chemia rozpuszczalna z toną cukru i mleka


to samo u mnie! mam niskie cisnienie i zeby rano myslec musze wypic kawe, 1 lub 2. poza tym mi meeeeeeeega smakuje. cos wspanialego

gość13-01-16, 22:10, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 13-01-16, 21:41 napisał(a):
gość, 13-01-16, 17:42 napisał(a):
gość, 13-01-16, 15:56 napisał(a):
gość, 13-01-16, 15:46 napisał(a):
gość, 13-01-16, 15:31 napisał(a):
gość, 13-01-16, 14:40 napisał(a):
Pijam co rano. Mam ekspres za ponad trzy tysiące i gwarantuję wam, że kawa (tylko arabica kupowana w sklepie włoskim) jest wyśmienita. Ale co wy biedota możecie o tym wiedzieć...

ekspres za trzy tysiące? dziecko w jakiej biedzie musisz żyć? może chcesz pomocy, jakąś paczkę ci wyślę? ekspres za 4 tysiące kupiliśmy matce i teściowej pod choinkę, sami mamy taki za 9 tysięcy i robimy w niej tylko kawę luwak, ale co ty możesz o niej wiedzieć biedoto :(

Ja pijam jedynie kopi Luwak -550 zł za 100 gr parzoną w ekspresie Synchro ,która podaje mi lokaj na platynowej tacy.
Ale co czwarty swiat może wiedzieć...

platynową tacę to Ty masz chyba na klatce piersiowej...co za idiotka

Wy naprawdę jesteście tak głupie, czy to jakiś żart? Przecież koleżanka wyżej pisała ironicznie.

Dokładnie -to jest żart :)


haha. dobre! a tak na serio to w pracy kupilismy expres ze 6000 euro i jakas super kawa i kawa jest poprostu dobra. A dlaczego? Bo sie caly swiat tak przyzwyczail do expresow, baristow, nespresso i cale bandy ze juz nic na nas nie robi wrazenia. Jeszcze z 5-8 lat temu wszyscy sie smakowali rozpuszczalna albo sypana i bylo dobrze. A ten pan w artyluke wyglada na zdrowszego ode mnie wiec kawa mu nie potrzebna zeyb sie obudzic. (wow, ale ciacho) pozdrawiam kawoszow!

gość13-01-16, 22:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

co to znaczy "zdradzil, co gotuje niegdyś"? PO jakiemu to jest napisane? Co to za dziennikarzyna to pisal? Odsylam do słownik sprawdzić co oznacza slowo "niegdyś".

gość13-01-16, 21:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

A ja nie piję kawy,jest gorzka i jej nie lubię.Piję herbatkę,czarna,zieloną lub miętową ;-)

gość13-01-16, 21:41, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 13-01-16, 17:42 napisał(a):
gość, 13-01-16, 15:56 napisał(a):
gość, 13-01-16, 15:46 napisał(a):
gość, 13-01-16, 15:31 napisał(a):
gość, 13-01-16, 14:40 napisał(a):
Pijam co rano. Mam ekspres za ponad trzy tysiące i gwarantuję wam, że kawa (tylko arabica kupowana w sklepie włoskim) jest wyśmienita. Ale co wy biedota możecie o tym wiedzieć...

ekspres za trzy tysiące? dziecko w jakiej biedzie musisz żyć? może chcesz pomocy, jakąś paczkę ci wyślę? ekspres za 4 tysiące kupiliśmy matce i teściowej pod choinkę, sami mamy taki za 9 tysięcy i robimy w niej tylko kawę luwak, ale co ty możesz o niej wiedzieć biedoto :(

Ja pijam jedynie kopi Luwak -550 zł za 100 gr parzoną w ekspresie Synchro ,która podaje mi lokaj na platynowej tacy.
Ale co czwarty swiat może wiedzieć...

platynową tacę to Ty masz chyba na klatce piersiowej...co za idiotka

Wy naprawdę jesteście tak głupie, czy to jakiś żart? Przecież koleżanka wyżej pisała ironicznie.

Dokładnie -to jest żart :)

gość13-01-16, 20:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie rozumiem fenomenu Gisel, sa ładniejsze modelki.

gość13-01-16, 20:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Polecam kawę z kawiarki. Dodaje energii, niweluje depresję zimową, nie prowadzi do znuzenia jak po zwyklej kawie.

gość13-01-16, 20:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ależ z nich gorąca para!
Sam seks!

No tylko, ze przecietna polska para siegalaby im do pepka.

gość13-01-16, 20:15, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Tylko raz spróbowałam kawy fuuuujjjjjj nie lubię i nie pijam

gość13-01-16, 20:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ależ z nich gorąca para!
Sam seks!

gość13-01-16, 20:04, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

W zyci kawy nie pilam, jej zaach mnie odrzzuc. Mysle ze takich jak ja jest wiecej..

gość13-01-16, 19:17, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

uwielbiam kawę, mam niskie ciśnienie i kawa mi służy. zresztą podkręca metabolizm i niweluje wolne rodniki, jest źródłem antyoksydantów! oczywiście dobra kawa, a nie chemia rozpuszczalna z toną cukru i mleka

gość13-01-16, 19:09, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ja też nie piję kawy, ani alkoholu. Nie widzę w tym nic dziwnego.

strony
1 2 3 4
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida