poniedziałek 18-01-16, czytany: 19048 razy, autor: Rain Dog

Internautki nie zostawiły na Coco suchej nitki (Instagram)

Jest aż tak złą mamą?

Coco AustinCoco Austin / © Fame/Flynet
Miała tydzień, gdy jej mama, Coco Austin (36 l.) urządziła córeczce pierwszą sesję zdjęciową.

Od początku grudnia minął miesiąc. Miłość Coco do dziecka rośnie wprost proporcjonalnie do ilości zdjęć z małą wrzucanych na portale społecznościowe.

Zobacz też: Czym gwiazdy wożą swoje dzieci? Wózki dzieci celebrytów

Na pierwszy rzut oka widać, że mama jest zakochana w córci bez pamięci. Zabiera Chanel, gdzie tylko może. Wyjazdy, loty samolotem - mała jest zawsze przy mamie.

To jednak nie podoba się niektórym internautom. Fani Coco zarzucają jej, że źle traktuje córkę.

Najnowsze przykłady - kilka dni temu cała rodzina wstała o 3.00 nad ranem, by zdążyć na samolot. Mama jechała z dzieckiem śpiącym na piersi. Chanel nie siedziała w foteliku, co wywołało oburzenie internautów.

Czytaj też: Naukowcy ostrzegają: dzieci nie powinny zasypiać w fotelikach samochodowych - to grozi śmiercią!


Na lotnisku dziewczynka spała wtulona w mamę - zwinięta w kłębek w chuście. Wielu osobom taka pozycja Chanel wydała się niewystarczająco komfortowa.

Pisano, że Coco powinna pozwolić dziecku rozłożyć się wygodnie w wózku. Ba! Coco najlepiej by zrobiła, gdyby zostawiła małą pod dobrą opieką w domu. Po co narażać dziecko na stres związany z podróżą?

Jak sądzicie - czy alarm internautek nie jest trochę na wyrost? Czy Coco faktycznie jest taką nieodpowiedzialną mamą?



Leaving Chicago....This how we roll

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Coco (@coco)







My baby's clothes still don't fit her but she still a ball full of cuteness

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Coco (@coco)




little Miss sassy pants.... #chanelnicole

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Coco (@coco)




Sinks are the new bassenett.. Lol Sometimes we need both hands real quick #momtips

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Coco (@coco)




Internautki nie zostawiły na Coco suchej nitki (Instagram)

Internautki nie zostawiły na Coco suchej nitki (Instagram)

Internautki nie zostawiły na Coco suchej nitki (Instagram)

Internautki nie zostawiły na Coco suchej nitki (Instagram)




 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
POMYSŁY NA PREZENT...
SZUSZ
POMYSŁY NA PREZENT...
Gdy Gwiazdka
jula feat. Sound'n'Grace
Gdy Gwiazdka
ślad
Jula
ślad
(subskrybuj kanał ...
SZUSZ VLOGMAS -7 MIKOŁAJKI
(subskrybuj kanał ...




skomentuj:



Wasze komentarze (65): sortuj ↓

gość19-01-16, 21:44, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

ta zabiera wszędzie dziecko - źle
Kim zostawiała dziecko niani - źle
ludzie, KU RWA, zdecydujcie sie!!!

gość19-01-16, 15:18, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

CO ZA PLAGA W INTERNECIE Z TYMI KOŃCÓWKAMI -Ą ZAMIAST -OM ?! SKĄD TO SIĘ W OGÓLE WZIĘŁO???

TYM PANIOM PIĘKNIE W TYCH SUKNIACH.

ZAPROSIŁAM TĘ PANIĄ NA SPACER.

CZY TO TAKIE TRUDNE?!

gość19-01-16, 13:50, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

wystarczy że mocno auto zostanie zahamowane albo wpadnie w poślizg i z dziecka zostanie mokra plama. także przestańcie pieprzyć głupoty bo tutaj nie chodzi o kręgosłup tylko o zagrożenie życia!

gość19-01-16, 09:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Uwaga!
Szok: " to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. "
Czy autorka tego koszmaru może napisać co ją przerosło w tym zdaniu?
Czego nie rozumiesz?
Moja córka w wieku przedszkolnym potrafi pięknie mówić po polsku. Inne dzieci pewnie także. Potrafią odmieniać a ty nie. Dlaczego? Co robiłaś na lekcjach? Wiesz co to jest książka? Pijesz dużo?

gość19-01-16, 09:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 19-01-16, 01:58 napisał(a):
gość, 18-01-16, 23:54 napisał(a):
gość, 18-01-16, 23:43 napisał(a):
gość, 18-01-16, 23:28 napisał(a): to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam-----Boże.................................................
Radze wlaczyc auto korekte albo uzyc slownika skoro tak chcesz innych pouczac...
Ty natomiast zacznij używać polskich znaków. Kogoś poprawiasz, a sama źle piszesz.
wyobraz sobie ze niektorzy nie maja polskich znakow, nie widze tam zadnych bledow ortograficznych.
Super, może w prasie też tak zaczną pisać. W sumie co to za różnica, tak? Zrobić komuś łaskę, a laske? ;)

gość19-01-16, 01:58, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 23:54 napisał(a):
gość, 18-01-16, 23:43 napisał(a):
gość, 18-01-16, 23:28 napisał(a):
to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam-----Boże.................................................

Radze wlaczyc auto korekte albo uzyc slownika skoro tak chcesz innych pouczac...

Ty natomiast zacznij używać polskich znaków. Kogoś poprawiasz, a sama źle piszesz.

wyobraz sobie ze niektorzy nie maja polskich znakow, nie widze tam zadnych bledow ortograficznych.

gość19-01-16, 01:04, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

ona rodziła małpke

gość18-01-16, 23:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 23:43 napisał(a):
gość, 18-01-16, 23:28 napisał(a): to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam-----Boże.................................................
Radze wlaczyc auto korekte albo uzyc slownika skoro tak chcesz innych pouczac...
Ty natomiast zacznij używać polskich znaków. Kogoś poprawiasz, a sama źle piszesz.

gość18-01-16, 23:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 23:28 napisał(a):
to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam-----Boże.................................................


Radze wlaczyc auto korekte albo uzyc slownika skoro tak chcesz innych pouczac...

gość18-01-16, 23:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 23:03 napisał(a):
gość, 18-01-16, 19:15 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:36 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:34 napisał(a):
gość, 18-01-16, 13:30 napisał(a):
gość, 18-01-16, 10:32 napisał(a):
z fotelikiem czy nie, dla szpanu czy nie... nie widzę tu niczego innego jak bliską więź dziecka z matką, dziecko jest wtulone do ciepła matki, słyszy bicie jej serca i to chyba lepsze niż zimny sztywny fotelik obok matki albo z obcą panią, której płacą za zajmowanie się dzieckiem

Dobrze mówisz.Dziecku nic sie nie stanie.Nie bedzie mialo od razu chorego kregoslupa.A jest przy mamusi przy cycu.Szczesliwe spokojne

Przecieram oczy ze zdumienia i nie mogę uwierzyć w to co widzę. Chociaż nie jestem żadną " matką Polka" (zapewne od razu posypia się takie komentarze), nie mam dzieci
to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam

Radze sięgnąć po słownik co niektórym PANIOM. PANIOM A NIE PANIĄ ANALFABETKO

czyli wg Ciebie zamiast "obcą panią" powinnam napisać "obcą paniom" ? I to ja jestem analfabetką? ha ha a tak poza tym nieszczęśliwa istoto, zdaje się, że wypowiadamy się na temat coco i jej dziecka lub naszych poglądów a nie kto jak pisze. serdecznie pozdrawiam i życzę więcej radości w życiu :)

Panią w liczbie pojedynczej, paniom w liczbie mnogiej (tak jak w komentarzu powyżej). Pisze się w określony sposób, używając określonej odmiany. Tu nie ma dowolności i wolnej amerykanki.

gość18-01-16, 23:28, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam-----Boże.................................................

gość18-01-16, 23:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 23:20 napisał(a):
gość, 18-01-16, 23:03 napisał(a):
gość, 18-01-16, 19:15 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:36 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:34 napisał(a):
gość, 18-01-16, 13:30 napisał(a):
gość, 18-01-16, 10:32 napisał(a):
z fotelikiem czy nie, dla szpanu czy nie... nie widzę tu niczego innego jak bliską więź dziecka z matką, dziecko jest wtulone do ciepła matki, słyszy bicie jej serca i to chyba lepsze niż zimny sztywny fotelik obok matki albo z obcą panią, której płacą za zajmowanie się dzieckiem

Dobrze mówisz.Dziecku nic sie nie stanie.Nie bedzie mialo od razu chorego kregoslupa.A jest przy mamusi przy cycu.Szczesliwe spokojne

Przecieram oczy ze zdumienia i nie mogę uwierzyć w to co widzę. Chociaż nie jestem żadną " matką Polka" (zapewne od razu posypia się takie komentarze), nie mam dzieci
to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam

Radze sięgnąć po słownik co niektórym PANIOM. PANIOM A NIE PANIĄ ANALFABETKO

czyli wg Ciebie zamiast "obcą panią" powinnam napisać "obcą paniom" ? I to ja jestem analfabetką? ha ha a tak poza tym nieszczęśliwa istoto, zdaje się, że wypowiadamy się na temat coco i jej dziecka lub naszych poglądów a nie kto jak pisze. serdecznie pozdrawiam i życzę więcej radości w życiu :)

Wroc do szkoly, blagam...

Racja.Ty ''mamusiu'' psujesz radość kiedy widzi się,że nie opanowałaś nawet podstaw poprawnej polszczyzny.Ale dobrze że umiesz rozkładać nogi...ha!

gość18-01-16, 23:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 23:03 napisał(a):
gość, 18-01-16, 19:15 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:36 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:34 napisał(a):
gość, 18-01-16, 13:30 napisał(a):
gość, 18-01-16, 10:32 napisał(a):
z fotelikiem czy nie, dla szpanu czy nie... nie widzę tu niczego innego jak bliską więź dziecka z matką, dziecko jest wtulone do ciepła matki, słyszy bicie jej serca i to chyba lepsze niż zimny sztywny fotelik obok matki albo z obcą panią, której płacą za zajmowanie się dzieckiem

Dobrze mówisz.Dziecku nic sie nie stanie.Nie bedzie mialo od razu chorego kregoslupa.A jest przy mamusi przy cycu.Szczesliwe spokojne

Przecieram oczy ze zdumienia i nie mogę uwierzyć w to co widzę. Chociaż nie jestem żadną " matką Polka" (zapewne od razu posypia się takie komentarze), nie mam dzieci
to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam

Radze sięgnąć po słownik co niektórym PANIOM. PANIOM A NIE PANIĄ ANALFABETKO

czyli wg Ciebie zamiast "obcą panią" powinnam napisać "obcą paniom" ? I to ja jestem analfabetką? ha ha a tak poza tym nieszczęśliwa istoto, zdaje się, że wypowiadamy się na temat coco i jej dziecka lub naszych poglądów a nie kto jak pisze. serdecznie pozdrawiam i życzę więcej radości w życiu :)

Wroc do szkoly, blagam...

gość18-01-16, 23:19, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

ona nawet nie zrozumiała kiedy ktoś ją poprawił:))))))))))

gość18-01-16, 23:19, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 19:15 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:36 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:34 napisał(a):
gość, 18-01-16, 13:30 napisał(a):
gość, 18-01-16, 10:32 napisał(a):
z fotelikiem czy nie, dla szpanu czy nie... nie widzę tu niczego innego jak bliską więź dziecka z matką, dziecko jest wtulone do ciepła matki, słyszy bicie jej serca i to chyba lepsze niż zimny sztywny fotelik obok matki albo z obcą panią, której płacą za zajmowanie się dzieckiem

Dobrze mówisz.Dziecku nic sie nie stanie.Nie bedzie mialo od razu chorego kregoslupa.A jest przy mamusi przy cycu.Szczesliwe spokojne

Przecieram oczy ze zdumienia i nie mogę uwierzyć w to co widzę. Chociaż nie jestem żadną " matką Polka" (zapewne od razu posypia się takie komentarze), nie mam dzieci
to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam

Radze sięgnąć po słownik co niektórym PANIOM. PANIOM A NIE PANIĄ ANALFABETKO

dokładnie,paniom tłuku

gość18-01-16, 23:18, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 23:16 napisał(a):
ta co CHCIAŁA uciekać od dziecka,kup sobie słownik i poświęć czas na DREZEMKĘ nieuku

*drzemkę

gość18-01-16, 23:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

ta co CHCIAŁA uciekać od dziecka,kup sobie słownik i poświęć czas na DREZEMKĘ nieuku

gość18-01-16, 23:03, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 19:15 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:36 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:34 napisał(a):
gość, 18-01-16, 13:30 napisał(a):
gość, 18-01-16, 10:32 napisał(a):
z fotelikiem czy nie, dla szpanu czy nie... nie widzę tu niczego innego jak bliską więź dziecka z matką, dziecko jest wtulone do ciepła matki, słyszy bicie jej serca i to chyba lepsze niż zimny sztywny fotelik obok matki albo z obcą panią, której płacą za zajmowanie się dzieckiem

Dobrze mówisz.Dziecku nic sie nie stanie.Nie bedzie mialo od razu chorego kregoslupa.A jest przy mamusi przy cycu.Szczesliwe spokojne

Przecieram oczy ze zdumienia i nie mogę uwierzyć w to co widzę. Chociaż nie jestem żadną " matką Polka" (zapewne od razu posypia się takie komentarze), nie mam dzieci
to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam

Radze sięgnąć po słownik co niektórym PANIOM. PANIOM A NIE PANIĄ ANALFABETKO

czyli wg Ciebie zamiast "obcą panią" powinnam napisać "obcą paniom" ? I to ja jestem analfabetką? ha ha a tak poza tym nieszczęśliwa istoto, zdaje się, że wypowiadamy się na temat coco i jej dziecka lub naszych poglądów a nie kto jak pisze. serdecznie pozdrawiam i życzę więcej radości w życiu :)

gość18-01-16, 22:51, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Dziecko w umywalce to przesada i tylko po to żeby zdjęcie zrobić.

gość18-01-16, 22:44, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 17:06 napisał(a):
gość, 18-01-16, 12:25 napisał(a):
gość, 18-01-16, 11:54 napisał(a):
gość, 18-01-16, 10:16 napisał(a):
gość, 18-01-16, 09:38 napisał(a):
gość, 18-01-16, 08:12 napisał(a): Matki zawsze maja duzo porad dla innych kobiet i nie wiem dlaczego roszcza sobie prawo do wtracania sie w cudze wychowanie... Kazdy robi i wychowuje dziecko jak chce, kiedy inne matki przestana sie w to wtracac? To tylko zdjecie, moze dziecko bardzo plakalo i mama je przytulila po prostu na chwile a auto nawet nie jechalo? Nikt tego nie wie a kazda mamuska komentuje... Matki niby takie zmeczone to niech ida sie wysoac czy odpoczac ale one wola w internecie dawac swoje zlote rady...
Matki jak matki. Ale Babka wyrażająca się w wychowanie wnuka to jest dopiero coś! Zwłaszcza jak ma dwoje wnuków a "kocha" tylko jednego.
wiem o czym mówisz:-( moja teściowa to szaleje za wnuczką, ale wnuk to już mógłby nie istnieć:-( za to synowe są traktowane na równi... żadnej nie lubi;-]
może to nie wina teściowej?
Bo tesciowe to wredne babsztyle które chcą rządzić naszymi dziećmi i naszym życiem. A swoją niechęć do nas (synowych) przelewaja też na wnuki. Najlepiej wtracac sie w nie swoje sprawy i komentowac jak to wszystko robimy zle. I wbijać tę przysłowiową szpilke jeszcze głębiej. A później się tłumaczyć ją nic złego nie zrobilam
A ja mam spoko teściową. Gotuje lepiej niż moja mama i od dwóch lat zostaje z dzieciakiem co drugi dzień po 4-6 godzin. Mam czas się zdżemnąć, pójśc na siłownię, do koleżanki czy z mężem do kina. Ona cieszy się, że zostaje z wnukiem, ja nie uciekam z domu jak pies spuszczony ze smyczy.
Jakbyś jeszcze drzemala to by było git;)

gość18-01-16, 19:15, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 16:36 napisał(a):
gość, 18-01-16, 16:34 napisał(a):
gość, 18-01-16, 13:30 napisał(a):
gość, 18-01-16, 10:32 napisał(a): z fotelikiem czy nie, dla szpanu czy nie... nie widzę tu niczego innego jak bliską więź dziecka z matką, dziecko jest wtulone do ciepła matki, słyszy bicie jej serca i to chyba lepsze niż zimny sztywny fotelik obok matki albo z obcą panią, której płacą za zajmowanie się dzieckiem
Dobrze mówisz.Dziecku nic sie nie stanie.Nie bedzie mialo od razu chorego kregoslupa.A jest przy mamusi przy cycu.Szczesliwe spokojne
Przecieram oczy ze zdumienia i nie mogę uwierzyć w to co widzę. Chociaż nie jestem żadną " matką Polka" (zapewne od razu posypia się takie komentarze), nie mam dzieci
to nie wydaje mi się zbyt bezpieczne przewodzenie dzieci w samochodzie w ten sposób. Radzę włączyć rozumowanie co niektórym Panią. Pozdrawiam
Radze sięgnąć po słownik co niektórym PANIOM. PANIOM A NIE PANIĄ ANALFABETKO

gość18-01-16, 19:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 17:06 napisał(a):
gość, 18-01-16, 12:25 napisał(a):
gość, 18-01-16, 11:54 napisał(a):
gość, 18-01-16, 10:16 napisał(a):
gość, 18-01-16, 09:38 napisał(a):
gość, 18-01-16, 08:12 napisał(a): Matki zawsze maja duzo porad dla innych kobiet i nie wiem dlaczego roszcza sobie prawo do wtracania sie w cudze wychowanie... Kazdy robi i wychowuje dziecko jak chce, kiedy inne matki przestana sie w to wtracac? To tylko zdjecie, moze dziecko bardzo plakalo i mama je przytulila po prostu na chwile a auto nawet nie jechalo? Nikt tego nie wie a kazda mamuska komentuje... Matki niby takie zmeczone to niech ida sie wysoac czy odpoczac ale one wola w internecie dawac swoje zlote rady...
Matki jak matki. Ale Babka wyrażająca się w wychowanie wnuka to jest dopiero coś! Zwłaszcza jak ma dwoje wnuków a "kocha" tylko jednego.
wiem o czym mówisz:-( moja teściowa to szaleje za wnuczką, ale wnuk to już mógłby nie istnieć:-( za to synowe są traktowane na równi... żadnej nie lubi;-]
może to nie wina teściowej?
Bo tesciowe to wredne babsztyle które chcą rządzić naszymi dziećmi i naszym życiem. A swoją niechęć do nas (synowych) przelewaja też na wnuki. Najlepiej wtracac sie w nie swoje sprawy i komentowac jak to wszystko robimy zle. I wbijać tę przysłowiową szpilke jeszcze głębiej. A później się tłumaczyć ją nic złego nie zrobilam
A ja mam spoko teściową. Gotuje lepiej niż moja mama i od dwóch lat zostaje z dzieciakiem co drugi dzień po 4-6 godzin. Mam czas się zdżemnąć, pójśc na siłownię, do koleżanki czy z mężem do kina. Ona cieszy się, że zostaje z wnukiem, ja nie uciekam z domu jak pies spuszczony ze smyczy.
Po co robic sobie dzieci, skoro sie je obcej babie podrzuca co drugi dzień ? Fucking logic!

gość18-01-16, 19:10, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Spi? Spi. Czyli ma "komfortowo" jak dziecku jest niewygodnie, to szybko da znać. Spokojna ich rozczochrana. Jak widac matki wariatki sa w każdym kraju :D

gość18-01-16, 19:05, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 18-01-16, 18:29 napisał(a): Tesciowa w domu potrzebna jest jak kij w mrowisku. Ja dziecki Bogu mam 2000tys km do swojej. Jak i do swojej mamy takze i jakos z mezem sobie radzimy sami. Z kolei szwagierka w pl 2 Dzieci i dwie lewe rece bo przyzwyczajona ze babcia zawsze pomoze ..
A ja sie wlasnie cieszę, bo mąż nie utrzymuje z matką kontaktu i nie muszę sie z babą uzerac :) ( tak to baba, niedobra!) Żadna z potencjalnych byłych teściowych mnie nie lubiła. Miała miejsce kiedyś sytuacja, że z byłym ( 3 lata zwiazku) pojechaliśmy do jego rodziców w odwiedziny. Dowiedziałam się potem, jak rozpowiadala potem swoim koleżankom i rodzinie , iż paradowalam naga po ich domu jak ostatnia bezwstudnica. Innym razem, tu znowu u nas w domu, ugotowalam obiad i wyszłam na chwilę z kuchni. Wróciłam do pomieszczenia a ona.. w panice odklada jedzenie, ktore sobie nalozyla, prosto do garow. Że niby ja jej żałowałam... próbowała nastawić siostrę byłego przeciwko mnie, rozpowiadajac roznorodne historie. Dlatego jestem tak zadowolona z obecnej sytuacji! 😆😆😆 pozdrawiam wszystkie teściowe😉😉😉

gość18-01-16, 18:50, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Jej dziecko, jej sprawa! Super fotka z auta, tak jak napisała koleżanka w jednym z komentarzy, widac na nim cudowna więź matki i dziecka. Sama nie mam dzieci, ale gdzybym miala takiego maluszka, to na krótką podróż w nocy, w zimie na lotnisko - wybrałabym taką opcję na przewóz dziecka. Dzidziuś przebudzony w nocy, niesforny, najbezpieczniej będzie się chyba czuł przy mamie. A gdyby nie daj Boże cos po drodze miało miejsce, odrazu by ochronila dziecko, instynkt macierzyński

strony
1 2 3
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida