piątek 29-01-16, czytany: 11312 razy, autor: Rain Dog

Koniec terroru chudej Barbie w jednym rozmiarze (FOTO)

Są trzy nowe lalki - puszysta, wysoka i drobna.

Lalki BarbieLalki Barbie / Mattel, mat. prasowe
Wszyscy, którzy utyskiwali na terror chudej Barbie i promowanie przez producenta nierealnych wzorców, które wpędzają dziewczynki w kompleksy, mają powód do zadowolenia.

Czytaj też: Wydali 300 tys. dolarów, by stać się Barbie i Kenem

57-letnia lalka zmienia się! Już 1 marca do sklepów (w sieci są dostępne już od czwartku) trafią nowe modele Barbie. Rodzina powiększy się o Barbie puszystą, drobną oraz wysoką.

Do końca roku Matel chce wypuścić na rynek 33 nowe wariacje lalki. Barbie będą mieć nie tylko różne sylwetki, ale i fryzury, a także kolor skóry i twarze. Oczywiście do dyspozycji dziewczynek pozostanie mnóstwo nowych stylizacji.

- Jesteśmy odpowiedzialni za to, by rodzicom i dzieciom pokazywać poszerzającą się definicję piękna i urody - powiedziała Evelyn Mazzocco, generalna menedżer produktów z linii Barbie.


Zobacz też: TAK W CIĄGU 56 LAT ZMIENIAŁA SIĘ TWARZ LALKI BARBIE (FOTO)

Jak się Wam podobają nowe lalki? Myślicie, że te w niestandardowych wymiarach będą równie chętnie kupowane przez dziewczynki jak tradycyjne, "chude" Barbie?






Koniec terroru chudej Barbie w jednym rozmiarze (FOTO)

Koniec terroru chudej Barbie w jednym rozmiarze (FOTO)

Koniec terroru chudej Barbie w jednym rozmiarze (FOTO)

Koniec terroru chudej Barbie w jednym rozmiarze (FOTO)




Kolejna porcja dzisiejszych plotek:

 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
Change (Jimmy Kimm...
Christina Aguilera
Change (Jimmy Kimm...
Rozmowa [
Pawbeats-
Rozmowa ["Orchestr...
Światłocień
Kasia Wilk
Światłocień
On My Way (Officia...
Marina
On My Way (Officia...




skomentuj:



Wasze komentarze (131): sortuj ↓

gość01-02-16, 11:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Podobają mi się te lalki ale teraz trzeba będzie różne ubranka!

gość31-01-16, 22:29, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 22:45 napisał(a):
gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):
"naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów"
A to co za kosmiczna teoria?
Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.

zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)

I te boskie ciemne włosy na rękach...

I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek...

LOL. Co za głupota. Od kiedy jasne oczy z jasną oprawą są niewyraźne i rozmyte? Ty chyba masz wadę wzroku

od zawsze;)wszystkie blondynki jakie znam bez makijażu wyglądają beznadziejnie,po prostu ich nie widać bo rysów twarzy też nie mają powalających

gość31-01-16, 18:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Teraz grubaski kupią swoje idolki

gość30-01-16, 18:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-01-16, 17:57 napisał(a):
gość, 30-01-16, 17:49 napisał(a):
gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):
gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):
dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś "realistyczne" zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być "realistyczne", a nie może być tylko ładne?

No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.

Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz

Odezwała sie typowa matka Polka twierdząca ze kobieta moze byc gruba i brzydka bo przecież lepiej mieć rozstępy i celulit niz byc ładną, szczupłą i zadbaną.

Najlepiej to nie być pustym tępakiem wtrącającym się w cudze życie.

Nie, nie jest, ale przykładanie do tego tak wielkiej wagi już jest.

gość30-01-16, 17:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-01-16, 17:57 napisał(a):
gość, 30-01-16, 17:49 napisał(a):
gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):
gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a): dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś "realistyczne" zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być "realistyczne", a nie może być tylko ładne?
No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.
Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz
Odezwała sie typowa matka Polka twierdząca ze kobieta moze byc gruba i brzydka bo przecież lepiej mieć rozstępy i celulit niz byc ładną, szczupłą i zadbaną.
Najlepiej to nie być pustym tępakiem wtrącającym się w cudze życie.
Jak ktoś chce ładnie wyglądać to jest pusty? XD

gość30-01-16, 17:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):
gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a): dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś "realistyczne" zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być "realistyczne", a nie może być tylko ładne?
No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.
Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz
aha,bo wiecej pewnie osiągniesz ty.zrob cos ze sobą zamiast wyżywać sie na normalnych kobietach za to ze o siebie dbają. właśnie dla takich ja ty robia brzydkie Barbie. kup se taką to moze sie podbudujesz.

gość30-01-16, 17:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-01-16, 17:49 napisał(a):
gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):
gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):
dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś "realistyczne" zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być "realistyczne", a nie może być tylko ładne?

No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.

Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz

Odezwała sie typowa matka Polka twierdząca ze kobieta moze byc gruba i brzydka bo przecież lepiej mieć rozstępy i celulit niz byc ładną, szczupłą i zadbaną.

Najlepiej to nie być pustym tępakiem wtrącającym się w cudze życie.

gość30-01-16, 17:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):
gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a): dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś "realistyczne" zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być "realistyczne", a nie może być tylko ładne?
No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.
Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz
Odezwała sie typowa matka Polka twierdząca ze kobieta moze byc gruba i brzydka bo przecież lepiej mieć rozstępy i celulit niz byc ładną, szczupłą i zadbaną.

gość30-01-16, 17:46, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):
gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a): dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś "realistyczne" zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być "realistyczne", a nie może być tylko ładne?
No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.
Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz
Nic o dziewczynie nie wie, a ocenia, bo ta jej wjechała na samoocenę.... Typowe.

gość30-01-16, 17:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-01-16, 10:39 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:51 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:27 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:22 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a): "naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów" A to co za kosmiczna teoria? Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.
zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)
faktycznie wasz wąsik musi być bardzo podniecający dla panów.
Świadczy o temperamencie którego wiotkie blondyny nie maja. One lezą i pachną tylko
Oj biedne brunetki...
Raczej blondyny
Brak wąsów, niewidoczne włosy na rękach, no jednak wolałabym byc blodynką, a nie jestem ani blondi ani brunetką :/

gość30-01-16, 17:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-01-16, 14:01 napisał(a):
gość, 29-01-16, 19:06 napisał(a):
gość, 29-01-16, 17:08 napisał(a): Mi osobiście nie podobają się blondynki jednak jest kilka ślicznych. Mój typ urody to wysoka, szczupła brunetka z dużymi niebieskimi/zielonymi oczami, pełnymi ustami, biustem i zaokrąglonym tyłeczkiem ALE są też śliczna blondynki z niebieskimi oczami. W Polsce blondynki sa brzydkie. Są to zazwyczaj utlenione tipsiary lub zupełnie przeciętne dziewczyny umalowane na blond. Jak żyje na tym świecie 23 lata tak jeszcze nigdy nie spotkałam w Polsce blondynki o której bym powiedziała ze jest piękna. Jedyną jaką widziałam ale w tv to Marcelina Zawadzka o i tyle. Dlatego Panie niżej niech się nie wzbudzają że Barbie była blondynką bo ona była piękna a nasze blondynki są zwyczajnie brzydkie więc wasza podnieta w komentarzach jest bez pokrycia. Chce też zauważyć że Miss świata przeważnie zostają brunetki a i w magazynach tytuł "hot" zazwyczaj też dostają brunetki. Blondynki królują jedynie w playboy no i to jest własnie wasz poziom :)
Prawda,w Polsce znaleźć ładną blondynkę to cud.Osobiście poznałam jedną,a w mediach widzialam tylko Mancewicz jak dla mnie i to by było na tyle. Zawadzka z twarzy też ok,ale jej figura już mi sie niezbyt podoba;)
A ja nigdy w Polsce nie widziałam ładnej brunetki. Albo mają wąsy albo wyglądają jak czarownice. Do tego te farbowane czarne kudły i tipsy :P
Cieżko jest spotkać w Polsce ładną blondynkę, bo tych naturalnych jest o wiele mniej niz brunetek. Przecież większość bab na świecie to brunetki. Murzynki, Rumunki, Hinduski itd przecież to tez są boskie brunetki z wąsami xD

gość30-01-16, 14:01, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 19:06 napisał(a):
gość, 29-01-16, 17:08 napisał(a): Mi osobiście nie podobają się blondynki jednak jest kilka ślicznych. Mój typ urody to wysoka, szczupła brunetka z dużymi niebieskimi/zielonymi oczami, pełnymi ustami, biustem i zaokrąglonym tyłeczkiem ALE są też śliczna blondynki z niebieskimi oczami. W Polsce blondynki sa brzydkie. Są to zazwyczaj utlenione tipsiary lub zupełnie przeciętne dziewczyny umalowane na blond. Jak żyje na tym świecie 23 lata tak jeszcze nigdy nie spotkałam w Polsce blondynki o której bym powiedziała ze jest piękna. Jedyną jaką widziałam ale w tv to Marcelina Zawadzka o i tyle. Dlatego Panie niżej niech się nie wzbudzają że Barbie była blondynką bo ona była piękna a nasze blondynki są zwyczajnie brzydkie więc wasza podnieta w komentarzach jest bez pokrycia. Chce też zauważyć że Miss świata przeważnie zostają brunetki a i w magazynach tytuł "hot" zazwyczaj też dostają brunetki. Blondynki królują jedynie w playboy no i to jest własnie wasz poziom :)
Prawda,w Polsce znaleźć ładną blondynkę to cud.Osobiście poznałam jedną,a w mediach widzialam tylko Mancewicz jak dla mnie i to by było na tyle. Zawadzka z twarzy też ok,ale jej figura już mi sie niezbyt podoba;)
A ja nigdy w Polsce nie widziałam ładnej brunetki. Albo mają wąsy albo wyglądają jak czarownice. Do tego te farbowane czarne kudły i tipsy :P

gość30-01-16, 10:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 21:51 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:27 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:22 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a): "naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów" A to co za kosmiczna teoria? Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.
zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)
faktycznie wasz wąsik musi być bardzo podniecający dla panów.
Świadczy o temperamencie którego wiotkie blondyny nie maja. One lezą i pachną tylko
Oj biedne brunetki...
Raczej blondyny

gość30-01-16, 10:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a): dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś "realistyczne" zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być "realistyczne", a nie może być tylko ładne?
No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.
Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz

gość30-01-16, 08:53, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a): "naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów" A to co za kosmiczna teoria? Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.
zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)
I te boskie ciemne włosy na rękach...
I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek...
Jestem blondynka o pieknych, duzych niebieskich oczach. Czemu wiecznie klocicie sie ktorale sa lepsze? Blondynki czy brunetki? Bez przesady. Kazdy ma swoj ulubiony typ urody.

gość30-01-16, 07:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 22:43 napisał(a):
gość, 29-01-16, 22:26 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:58 napisał(a): Pozwólcie ze facet się wypowie. Naturalnych blondynek na świecie jest znacznie mniej niz brunetek jakies 1:20 dlatego blondyneczki są wyjątkowe.
Nawet jak są brzydkie lub nijakie?;)
A brunetki niby nie są brzydkie lub nijakie? Kazdy człowiek jest inny. Ja tylko mowie ze blondziów jest mniej :)
Znam chyba tylko 1 naturalna jasna blindynke, kolor włosów jej w niczym nie pomaga skoro cała reszta przeciętna.... Bezsensowne te uogolnianie

gość29-01-16, 23:25, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

W sumie cieszę się że lalki są teraz tak różnorodne jak ludzie chociaż jako dziecko nigdy nie miałam problemu z tym ze nie jestem i raczej nigdy nie będę tak szczupła jak Barbie. O długich jasnych włosach, dużych niebieskich oczach tez mogłam pomarzyć, ale to wcale nie znaczy ze wpadałam przez to w kompleksy. Miałam 26 lalek i wszystkie wyglądały prawie tak samo, nigdy nawet nie przyszło mi do głowy zeby poszukać lalki bardziej podobnej do mnie, bo nie było takich. Przyzwyczaiłam się i nie rozmyslalam o tym az do teraz. Chętnie kupiłbym Barbie która chociaż kolorystycznie byłaby zbliżona do mnie wyglądem. Mimo tego ze jestem raczej wieszakiem pokusiłabym się na "tłustą" lalkę, bo bardzo mi się spodobała :p

gość29-01-16, 23:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a): dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś "realistyczne" zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być "realistyczne", a nie może być tylko ładne?
No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.

gość29-01-16, 23:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 23:05 napisał(a): oj tam wszystkie jestesmy piekne I kazda z nas na swoj sposob. sa brunetki z jasnymi oczami lub jak ja naturalna jasna blondynka z ciemnymi btazawymi oczami..nie ma reguly.
Dokładnie!

gość29-01-16, 23:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

A ja mam jasno brązowe włosy i zielone oczy. Ten spór mnie nie dotyczy?

gość29-01-16, 23:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 23:03 napisał(a): chociażby fakt, że większość wygląda bez makijażu jak różowe prosiaki bez wyrazistej oprawy oczu (rzęs i brwi) Fujsz
No bo lepsza małpa niz prosiak

gość29-01-16, 23:05, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

oj tam wszystkie jestesmy piekne I kazda z nas na swoj sposob. sa brunetki z jasnymi oczami lub jak ja naturalna jasna blondynka z ciemnymi btazawymi oczami..nie ma reguly.

gość29-01-16, 23:03, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

chociażby fakt, że większość wygląda bez makijażu jak różowe prosiaki bez wyrazistej oprawy oczu (rzęs i brwi) Fujsz

gość29-01-16, 22:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):
"naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów"
A to co za kosmiczna teoria?
Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.

zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)

I te boskie ciemne włosy na rękach...

I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek...


Wykaż mi proszę zależność między blondynką a rzekomymi niewyraźnymi oczami, bo to zabrzmiało jakbyś chciała zabrzmieć jak ekspert od wszystkiego i niczego a nie wyszło Ci XD

gość29-01-16, 22:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):
gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):
gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a): "naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów" A to co za kosmiczna teoria? Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.
zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)
I te boskie ciemne włosy na rękach...
I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek...
LOL. Co za głupota. Od kiedy jasne oczy z jasną oprawą są niewyraźne i rozmyte? Ty chyba masz wadę wzroku

strony
1 2 3 4 5 6
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida