niedziela 07-02-16, czytany: 21393 razy, autor: Sisi

Selena Gomez o związku z Bieberem: Jestem wykończona

My też.

Selena GomezSelena Gomez / © Starstoc.newscom
Ich związek należy do najbardziej męczących w Hollywood - co przyzwyczaimy się do tego, że Selena Gomez (23 l.) po raz 87326328382 wybaczyła Justinowi Bieberowi (21 l.) zdradę, to okazuje się, że piosenkarz po raz kolejny przegrał z wiernością. Ich schodzenie i rozchodzenie trwa od lat. Ani on, ani ona nie mogą zagrzać miejsca u boku innych partnerów.

Doskonały przykład na to, że nie mogą być razem ani osobno?

Kilka tygodni temu Justin śpiewał Selenie piosenki i wyszli za rączkę z baru. Kilka dni później całował Hailey Baldwin na tropikalnej wyspie.

Selena jeszcze nie wpadła na to, by przed udzielaniem wywiadów, informować dziennikarzy o tym, że nie życzy sobie pytań o relację z Bieberem. A może celowo wdaje się w rozmowy na jego temat?

Zobacz: ABSOLUTNY HIT! Spocona Taylor Swift bez makijażu!

Co powiedziała ostatnio Gomez, gdy padło pytanie o muzyka?

Jestem wykończona. Mam szczerze dość. Troszczę się o jego zdrowie i dobre samopoczucie, ale na więcej nie mam już siły - powiedziała gwiazda i dodała, że ma dość poruszania tego tematu.


A kilka miesięcy później zobaczymy ich razem na romantycznej kolacji...


Selena Gomez o związku z Bieberem: Jestem wykończona

Selena Gomez o związku z Bieberem: Jestem wykończona

Selena Gomez o związku z Bieberem: Jestem wykończona

Selena Gomez o związku z Bieberem: Jestem wykończona



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Insta-Stars/Celebr...
Insta-Stars/Celebr...
Selena Gomez
Selena Gomez
Selena Gomez
Selena Gomez
Selena Gomez
Selena Gomez




skomentuj:



Wasze komentarze (24): sortuj ↓

gość08-02-16, 18:38, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Bo Bieber jest socjopata. Tak samo jak Brown. Å tacy nigdy nie będą w normalnym związku

gość08-02-16, 11:29, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 11:39 napisał(a):
gość, 07-02-16, 10:32 napisał(a):
Facet Ci powiedział wprost jak wygląda wasza relacja i co się dla niego liczy. A Ty się go kurczowo trzymałaś dopóki nie ujrzałaś innej gałęzi w zasięgu wzroku.

To nie tak. Jak go poznalam to wiedzialam, ze chcial wyjechac. Przedluzyl pobyt w Polsce ze wzgledu na mnie, ale nie sadzilam, ze kiedykolwiek mnie postawi w takiej podbramkowej sytuacji. Planowalismy wyjazd wspolnie ale ostatecznie pojechal sobie duzo wczesniej (ja mialam studia i mial poczekac do obrony). A jego slowa byly dla mnie szokiem bo jego czyny swiadczyly o czyms calkiem innym i zawsze czulam sie na 1 miejscu. Coz, grunt to zrozumiec to i owo, ja zrozumialam, ze nie ma sensu wiazac z nim przyszlosci wiec zaczelam wychodzic z zalozenia, ze dobrze jest jak jest i poki trwa to jest ok. Nie byly mi potrzebne zadne zmiany w zyciu i rewolucje, zwlaszcza za granica gdzie poza nim nie mam nikogo. On mysli, ze bede z nim jak jakas desperatka, wierna jak pies, tymczasem jak poinformowal mnie o Kanadzie to zaczelam byc bardziej otwarta na innych ludzi i przestalam wierzyc w przyszlosc tego zwiazku. Slubu jak sie okazalo nie chce (poki bylismy w Polsce byla inna spiewka) a ja nie mam ochoty zyc z nim na kocia lape. Nie chce slubu, nie chce zonowiazan to zrozumialam, ze ja w zasadzie tez nie mam wobec niego zadnych zobowiazan i odejde wtedy, kiedy mi to bedzie na reke.


Pamiętam dziewczyno jak już na kozaku kilka miesięcy temu opisywałaś swoją historię. To świadczy o tym, że ta sytuacja bardzo Ci nie pasuje a mimo to nadal w tym tkwisz. Wiesz dlaczego? Bo masz niskie poczucie własnej wartości, niskie mniemanie o sobie. Czyżbyś była z niepełnej rodziny (bez ojca)? Bo zachowujesz się jakbyś bała się zostać bez mężczyzny. Zastanów się nad tym, bo wg mnie ewidentnie nie jesteś obecnie szczęśliwa i dopóki będziesz z tym facetem nie będziesz szczęśliwa.

gość08-02-16, 00:24, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 16:12 napisał(a): Ona nie jest ładna
Idę o zakład,że ładniejsza od ciebie

gość07-02-16, 22:34, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 14:36 napisał(a):
gość, 07-02-16, 13:54 napisał(a):
gość, 07-02-16, 11:13 napisał(a):
Niech lepiej opowie, jak ją raperzy brali jeden po drugim w czasie kręcenie "Spring Breakers", czy o ich trójkątach i czworokątach z Bieberem, o jej kontrakcie z nim, albo o tym jak ćpała i piła tak, że wylądowała na odwyku pod koniec swojej ostatniej trasy koncertowej, tak że musiała odwołać koncerty (inna sprawa, że się średnio sprzedawały, tak jak jej płyty, z tym że "średnio" to eufemizm). Gość z tą żmiją i tak długo wytrzymał, wyssała go do końca, pławiła się w blasku jego sławy i kasy przez bite 5 lat - dzieciaka, który ma burzę hormonalną! (nie bronię go, bo kto go lubi - ale taka jest prawda) - trzymała jego ku**sa jako zakładnika tego kontraktu, a jak się zaczął burzyć, to mu łaskawie dała dupy po prawie 2 latach związku w wieku prawie 20 lat. Biber jak robi wywiady, to prawie nic o niej nie gada, taki epizodzik w jego życiu, trzeba iść dalej, a ta promuje płytę od kilku miesięcy i cały czas "jada-jada-jada", prawie 24-lata, a pierdzieli jak 15-latka o rzeczach, które są z 2009 czy 2011 roku. Tonący brzytwy się chwyta.

Przecież to Bieber w każdym wywiadzie o nie gada a ona wspomniała 2 razy,że mają ją o niego nie pytać.

Proszę Cię! Ona jest 10 razy od niego mniej warta komercyjnie, najwięcej zyskała na związku z nim, gdzie się jej NetWorth powiększył 10 KROTNIE. Facet miał w pewnym momencie 100 baniek (teraz 200), a ona 2 (20), a była ponad 10 lat w branży gdy on startował. Na co mu ona? To nawet miło, że o niej wspomina - wziął od niej wszystko, co było warte, razem z jej nieśmiałością i niewinnością, dużo tego nie zostało teraz.


O jakim kontrakcie ty piszesz ?
Kim ty jesteś żeby tak o nich pisać ? To jakieś twoje znajomki są że usłyszałaś po kątach ploteczki co, kiedy, gdzie, z kim, jak i dlaczego ?
No raczej wątpie delikatnie mówiąc
Ty nie broń tak tego Biberka

gość07-02-16, 21:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 21:39 napisał(a):
gość, 07-02-16, 10:04 napisał(a):
Mały ptaszek to tragedia

za duży to też nic fajnego


a ilu Polaków ma za dużego? smieszne... takie polskie wydanie islamistów, chcą poddane sobie kobiety z dużymi cycami i chude.. a sami wielkie brzuchy, łysina, lenistwo i roszczenia. no i te przyrodzenie...

gość07-02-16, 21:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 10:04 napisał(a):
Mały ptaszek to tragedia

za duży to też nic fajnego

gość07-02-16, 20:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 11:13 napisał(a):
Niech lepiej opowie, jak ją raperzy brali jeden po drugim w czasie kręcenie "Spring Breakers", czy o ich trójkątach i czworokątach z Bieberem, o jej kontrakcie z nim, albo o tym jak ćpała i piła tak, że wylądowała na odwyku pod koniec swojej ostatniej trasy koncertowej, tak że musiała odwołać koncerty (inna sprawa, że się średnio sprzedawały, tak jak jej płyty, z tym że "średnio" to eufemizm). Gość z tą żmiją i tak długo wytrzymał, wyssała go do końca, pławiła się w blasku jego sławy i kasy przez bite 5 lat - dzieciaka, który ma burzę hormonalną! (nie bronię go, bo kto go lubi - ale taka jest prawda) - trzymała jego ku**sa jako zakładnika tego kontraktu, a jak się zaczął burzyć, to mu łaskawie dała dupy po prawie 2 latach związku w wieku prawie 20 lat. Biber jak robi wywiady, to prawie nic o niej nie gada, taki epizodzik w jego życiu, trzeba iść dalej, a ta promuje płytę od kilku miesięcy i cały czas "jada-jada-jada", prawie 24-lata, a pierdzieli jak 15-latka o rzeczach, które są z 2009 czy 2011 roku. Tonący brzytwy się chwyta.


skąd to wszystko wiesz?

gość07-02-16, 19:17, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

rozumiem ją nieraz miałam tak samo , sel jest taka dobra dla niego a on tego nie docenia

gość07-02-16, 17:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Mały wacek

gość07-02-16, 17:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

szkoda,że nie są razem

gość07-02-16, 16:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ona nie jest ładna

gość07-02-16, 14:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 13:54 napisał(a):
gość, 07-02-16, 11:13 napisał(a):
Niech lepiej opowie, jak ją raperzy brali jeden po drugim w czasie kręcenie "Spring Breakers", czy o ich trójkątach i czworokątach z Bieberem, o jej kontrakcie z nim, albo o tym jak ćpała i piła tak, że wylądowała na odwyku pod koniec swojej ostatniej trasy koncertowej, tak że musiała odwołać koncerty (inna sprawa, że się średnio sprzedawały, tak jak jej płyty, z tym że "średnio" to eufemizm). Gość z tą żmiją i tak długo wytrzymał, wyssała go do końca, pławiła się w blasku jego sławy i kasy przez bite 5 lat - dzieciaka, który ma burzę hormonalną! (nie bronię go, bo kto go lubi - ale taka jest prawda) - trzymała jego ku**sa jako zakładnika tego kontraktu, a jak się zaczął burzyć, to mu łaskawie dała dupy po prawie 2 latach związku w wieku prawie 20 lat. Biber jak robi wywiady, to prawie nic o niej nie gada, taki epizodzik w jego życiu, trzeba iść dalej, a ta promuje płytę od kilku miesięcy i cały czas "jada-jada-jada", prawie 24-lata, a pierdzieli jak 15-latka o rzeczach, które są z 2009 czy 2011 roku. Tonący brzytwy się chwyta.

Przecież to Bieber w każdym wywiadzie o nie gada a ona wspomniała 2 razy,że mają ją o niego nie pytać.

Proszę Cię! Ona jest 10 razy od niego mniej warta komercyjnie, najwięcej zyskała na związku z nim, gdzie się jej NetWorth powiększył 10 KROTNIE. Facet miał w pewnym momencie 100 baniek (teraz 200), a ona 2 (20), a była ponad 10 lat w branży gdy on startował. Na co mu ona? To nawet miło, że o niej wspomina - wziął od niej wszystko, co było warte, razem z jej nieśmiałością i niewinnością, dużo tego nie zostało teraz.

gość07-02-16, 13:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 11:13 napisał(a): Niech lepiej opowie, jak ją raperzy brali jeden po drugim w czasie kręcenie "Spring Breakers", czy o ich trójkątach i czworokątach z Bieberem, o jej kontrakcie z nim, albo o tym jak ćpała i piła tak, że wylądowała na odwyku pod koniec swojej ostatniej trasy koncertowej, tak że musiała odwołać koncerty (inna sprawa, że się średnio sprzedawały, tak jak jej płyty, z tym że "średnio" to eufemizm). Gość z tą żmiją i tak długo wytrzymał, wyssała go do końca, pławiła się w blasku jego sławy i kasy przez bite 5 lat - dzieciaka, który ma burzę hormonalną! (nie bronię go, bo kto go lubi - ale taka jest prawda) - trzymała jego ku**sa jako zakładnika tego kontraktu, a jak się zaczął burzyć, to mu łaskawie dała dupy po prawie 2 latach związku w wieku prawie 20 lat. Biber jak robi wywiady, to prawie nic o niej nie gada, taki epizodzik w jego życiu, trzeba iść dalej, a ta promuje płytę od kilku miesięcy i cały czas "jada-jada-jada", prawie 24-lata, a pierdzieli jak 15-latka o rzeczach, które są z 2009 czy 2011 roku. Tonący brzytwy się chwyta.
Przecież to Bieber w każdym wywiadzie o nie gada a ona wspomniała 2 razy,że mają ją o niego nie pytać.

gość07-02-16, 11:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 10:32 napisał(a):
Facet Ci powiedział wprost jak wygląda wasza relacja i co się dla niego liczy. A Ty się go kurczowo trzymałaś dopóki nie ujrzałaś innej gałęzi w zasięgu wzroku.

To nie tak. Jak go poznalam to wiedzialam, ze chcial wyjechac. Przedluzyl pobyt w Polsce ze wzgledu na mnie, ale nie sadzilam, ze kiedykolwiek mnie postawi w takiej podbramkowej sytuacji. Planowalismy wyjazd wspolnie ale ostatecznie pojechal sobie duzo wczesniej (ja mialam studia i mial poczekac do obrony). A jego slowa byly dla mnie szokiem bo jego czyny swiadczyly o czyms calkiem innym i zawsze czulam sie na 1 miejscu. Coz, grunt to zrozumiec to i owo, ja zrozumialam, ze nie ma sensu wiazac z nim przyszlosci wiec zaczelam wychodzic z zalozenia, ze dobrze jest jak jest i poki trwa to jest ok. Nie byly mi potrzebne zadne zmiany w zyciu i rewolucje, zwlaszcza za granica gdzie poza nim nie mam nikogo. On mysli, ze bede z nim jak jakas desperatka, wierna jak pies, tymczasem jak poinformowal mnie o Kanadzie to zaczelam byc bardziej otwarta na innych ludzi i przestalam wierzyc w przyszlosc tego zwiazku. Slubu jak sie okazalo nie chce (poki bylismy w Polsce byla inna spiewka) a ja nie mam ochoty zyc z nim na kocia lape. Nie chce slubu, nie chce zonowiazan to zrozumialam, ze ja w zasadzie tez nie mam wobec niego zadnych zobowiazan i odejde wtedy, kiedy mi to bedzie na reke.

gość07-02-16, 11:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Niech lepiej opowie, jak ją raperzy brali jeden po drugim w czasie kręcenie "Spring Breakers", czy o ich trójkątach i czworokątach z Bieberem, o jej kontrakcie z nim, albo o tym jak ćpała i piła tak, że wylądowała na odwyku pod koniec swojej ostatniej trasy koncertowej, tak że musiała odwołać koncerty (inna sprawa, że się średnio sprzedawały, tak jak jej płyty, z tym że "średnio" to eufemizm). Gość z tą żmiją i tak długo wytrzymał, wyssała go do końca, pławiła się w blasku jego sławy i kasy przez bite 5 lat - dzieciaka, który ma burzę hormonalną! (nie bronię go, bo kto go lubi - ale taka jest prawda) - trzymała jego ku**sa jako zakładnika tego kontraktu, a jak się zaczął burzyć, to mu łaskawie dała dupy po prawie 2 latach związku w wieku prawie 20 lat. Biber jak robi wywiady, to prawie nic o niej nie gada, taki epizodzik w jego życiu, trzeba iść dalej, a ta promuje płytę od kilku miesięcy i cały czas "jada-jada-jada", prawie 24-lata, a pierdzieli jak 15-latka o rzeczach, które są z 2009 czy 2011 roku. Tonący brzytwy się chwyta.

gość07-02-16, 10:32, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 08:52 napisał(a):
gość, 07-02-16, 08:25 napisał(a):
Zadna z Was nigdy nie byla w toksyczmym zwiazku ?

Ja bylam, 9 miesiecy. Teraz jeste w innym wieloletnim zwiazku (mimo 27 lat mialam tylko 2 chlopakow w zyciu :) ) i przyznam, ze chyba tez jest toksyczny. O pierwszym zwiazku nie wiedzialam, ze to cos toksycznego, pierwszy chlopak, pierwsza relacja, myslalam, ze to tak ma wygladac... A tu zakazy, nakazy, pretensje, awantury, odizolowanie mnie od znajomych, zazdrosc (moj ex nawet byl zazdrosny jaks zlam na wyklad zamiast z nim siedziec...). Ale sama nie wiem, czy obecny partner jest lepszy (kilka kat razem a on pewnego dnia mi powiedzial, ze kariera jest dla niego najwazniejsza wiec mnie zostawil w Polsce i wyjechal za granice mowiac, ze jak chce to koge jechac z nim a jak nie to on sam jedzie). Glupia pojechalam. Dalej razem tu mieszkamy tyle ze jakis czas temu mi powiedzial, ze kariera jest dla niego najwazniejsza i ze on chce wyjechac do Kanady i moge z nim jedhac albo pojedzie sam :) wtedy powiedzialam SZEROKIEJ DROGI. Co prawda dalej jestesmy razem, dalej na kocia lape, a on dalej do Kanady nie wyjechal, ale po 4 latach zwiazku uslyszec, ze kariera zawsze bedzie na 1 miejscu, ti dla mnie jakies niepowazne. Kiedys pare razy z nim zerwalam i sie pakowalam to plakal jak dziecko i nie pozwalam mi wyjsc z domu bo mnie sila zatrzymywal. Ostatnio ktos inny troche mi zawrocil w glowie i mam nadzieje, ze cos z tego wyjdzie bo dosc juz mam tych zawistnych , zazdrosnych i zaniedbanych Polakow, ktorzy kobiety traktuja jak swoja wlasnisc i dodatek di zycia.


Facet Ci powiedział wprost jak wygląda wasza relacja i co się dla niego liczy. A Ty się go kurczowo trzymałaś dopóki nie ujrzałaś innej gałęzi w zasięgu wzroku.

gość07-02-16, 10:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 08:25 napisał(a): Zadna z Was nigdy nie byla w toksyczmym zwiazku ?
Co innego byc w toksycznym zwiazku a co innego publicznie o tym opowiadać co chwila

gość07-02-16, 10:04, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Mały ptaszek to tragedia

gość07-02-16, 09:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 08:52 napisał(a):
gość, 07-02-16, 08:25 napisał(a):
Zadna z Was nigdy nie byla w toksyczmym zwiazku ?

Ja bylam, 9 miesiecy. Teraz jeste w innym wieloletnim zwiazku (mimo 27 lat mialam tylko 2 chlopakow w zyciu :) ) i przyznam, ze chyba tez jest toksyczny. O pierwszym zwiazku nie wiedzialam, ze to cos toksycznego, pierwszy chlopak, pierwsza relacja, myslalam, ze to tak ma wygladac... A tu zakazy, nakazy, pretensje, awantury, odizolowanie mnie od znajomych, zazdrosc (moj ex nawet byl zazdrosny jaks zlam na wyklad zamiast z nim siedziec...). Ale sama nie wiem, czy obecny partner jest lepszy (kilka kat razem a on pewnego dnia mi powiedzial, ze kariera jest dla niego najwazniejsza wiec mnie zostawil w Polsce i wyjechal za granice mowiac, ze jak chce to koge jechac z nim a jak nie to on sam jedzie). Glupia pojechalam. Dalej razem tu mieszkamy tyle ze jakis czas temu mi powiedzial, ze kariera jest dla niego najwazniejsza i ze on chce wyjechac do Kanady i moge z nim jedhac albo pojedzie sam :) wtedy powiedzialam SZEROKIEJ DROGI. Co prawda dalej jestesmy razem, dalej na kocia lape, a on dalej do Kanady nie wyjechal, ale po 4 latach zwiazku uslyszec, ze kariera zawsze bedzie na 1 miejscu, ti dla mnie jakies niepowazne. Kiedys pare razy z nim zerwalam i sie pakowalam to plakal jak dziecko i nie pozwalam mi wyjsc z domu bo mnie sila zatrzymywal. Ostatnio ktos inny troche mi zawrocil w glowie i mam nadzieje, ze cos z tego wyjdzie bo dosc juz mam tych zawistnych , zazdrosnych i zaniedbanych Polakow, ktorzy kobiety traktuja jak swoja wlasnisc i dodatek di zycia.


Faceci z reguły mówią wprost, jak ci powiedział, że kariera jest na pierwszym miejscu - to tak jest, zawsze będziesz druga. Ale to i tak nieźle, ja usłyszałam po 6 latach, że pan ceni sobie wolność i niezależność, samo życie ;)

gość07-02-16, 08:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-16, 08:25 napisał(a):
Zadna z Was nigdy nie byla w toksyczmym zwiazku ?

Ja bylam, 9 miesiecy. Teraz jeste w innym wieloletnim zwiazku (mimo 27 lat mialam tylko 2 chlopakow w zyciu :) ) i przyznam, ze chyba tez jest toksyczny. O pierwszym zwiazku nie wiedzialam, ze to cos toksycznego, pierwszy chlopak, pierwsza relacja, myslalam, ze to tak ma wygladac... A tu zakazy, nakazy, pretensje, awantury, odizolowanie mnie od znajomych, zazdrosc (moj ex nawet byl zazdrosny jaks zlam na wyklad zamiast z nim siedziec...). Ale sama nie wiem, czy obecny partner jest lepszy (kilka kat razem a on pewnego dnia mi powiedzial, ze kariera jest dla niego najwazniejsza wiec mnie zostawil w Polsce i wyjechal za granice mowiac, ze jak chce to koge jechac z nim a jak nie to on sam jedzie). Glupia pojechalam. Dalej razem tu mieszkamy tyle ze jakis czas temu mi powiedzial, ze kariera jest dla niego najwazniejsza i ze on chce wyjechac do Kanady i moge z nim jedhac albo pojedzie sam :) wtedy powiedzialam SZEROKIEJ DROGI. Co prawda dalej jestesmy razem, dalej na kocia lape, a on dalej do Kanady nie wyjechal, ale po 4 latach zwiazku uslyszec, ze kariera zawsze bedzie na 1 miejscu, ti dla mnie jakies niepowazne. Kiedys pare razy z nim zerwalam i sie pakowalam to plakal jak dziecko i nie pozwalam mi wyjsc z domu bo mnie sila zatrzymywal. Ostatnio ktos inny troche mi zawrocil w glowie i mam nadzieje, ze cos z tego wyjdzie bo dosc juz mam tych zawistnych , zazdrosnych i zaniedbanych Polakow, ktorzy kobiety traktuja jak swoja wlasnisc i dodatek di zycia.

gość07-02-16, 08:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

On ma małego

gość07-02-16, 08:25, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Zadna z Was nigdy nie byla w toksyczmym zwiazku ?

gość07-02-16, 07:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

Selena Gomez to jeden wielki PR + słodki babyface, od którego teraz odcina kupony (najnowsza pedofilska sesja w "Love"), nic więcej ona sobą nie reprezentuje.

gość07-02-16, 07:24, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

"Troszczę się o jego zdrowie i dobre samopoczucie" - ciągnie mu druta przed koncertami i na backstage'ach

strony
1


Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida