niedziela 06-03-16, czytany: 22579 razy, autor: Sisi

Zdziwi Cię ten fakt z życia Jennifer Garner i Bena Afflecka

Zdziwił nawet nas.

Ben AffleckBen Affleck / © Fame/Flynet
Przebieg rozwodu Jennifer Garner (43 l.) i Bena Afflecka (43 l.) potrafi nieźle zdziwić. Wspólne wyjścia, wakacje? To dla nich nic dziwnego.

Zobacz: Między Garner i Affleckiem doszło do niezręcznego spotkania

Okazuje się, że aktor nie wyprowadził się od swojej byłej żony. Ben i Jenn nadal mieszkają w swojej wartej 45 milionów dolarów willi.

Ben przeprowadził się do pokoju obok Jennifer. Tak teraz wygląda jego nowa normalność. Uczą się jak być przyjaciółmi - zdradza znajomy pary.


Przestrzeń to coś, na czego brak Ben i Jenn narzekać nie mogą, w ich rezydencji po chwili szukania odnajdziemy 5 sypialni z oddzielnymi łazienkami.

Zadaniem Bena nie jest uszczęśliwianie mnie, najważniejsze są nasze dzieci i jesteśmy w tym zgodni. Przestałam marzyć o tym, że zatańczę z mężem na ślubie naszej córki. Powinniście zobaczyć twarze dzieciaków, kiedy Ben wchodzi do domu. I jeśli zobaczysz swoje dzieci, które kochają kogoś tak czysto i całkowicie, będziesz się przyjaźnić z tą osobą do końca życia - powiedziała ostatnio aktorka.


Jak oceniacie ich pomysł wspólnego mieszkania?

Zobacz: ROZWÓD - JAK WESPRZEĆ DZIECKO


Zdziwi Cię ten fakty z życia Jennifer Garner i Bena Afflecka

Zdziwi Cię ten fakty z życia Jennifer Garner i Bena Afflecka

Zdziwi Cię ten fakty z życia Jennifer Garner i Bena Afflecka

Zdziwi Cię ten fakty z życia Jennifer Garner i Bena Afflecka



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Ben Affleck, Bradl...
Ben Affleck, Bradl...
jennifer & Ben
jennifer & Ben
Jennifer Garner
Jennifer Garner
Jennifer Garner
Jennifer Garner




skomentuj:



Wasze komentarze (31): sortuj ↓

gość07-03-16, 15:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-03-16, 00:19 napisał(a):
Nie rozumiem. Rozstali się w przyjaźni, podobno nadal mieszkają razem, a Jen powiedziała, że Ben jest miłością jego życia. To po co rozwód?

bo często pomimo miłości ludzie nie potrafią już ze sobą rozmawiać... i wtedy sama miłość nie wystarcza

gość07-03-16, 15:17, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-03-16, 08:23 napisał(a):
gość, 06-03-16, 12:56 napisał(a):
gość, 06-03-16, 12:44 napisał(a):
co za chore, zepsute czasy .. kiedys nie było tylu zdrad rozwodow... w jakim to kierunku idzie


Owszem, nie było tylu rozwodów ale czy na pewno było kiedyś lepiej? Wystarczy posłuchać naszych babć, ich opowieści o tym jak kiedyś wyglądało życie. Na porządku dziennym były małżeństwa, w których mąż bił żonę, a nawet i dzieci, nie szanował jej, poniżał, a kobieta i tak przy nim zostawała, bo co ludzie powiedzą, przecież to wstyd. W tym przypadku tych dwoje lepiej żyje ze sobą po rozwodzie niż niektórzy przez całe swoje życie w małżeństwie.


a ja nigdy o czymś takim nie słyszałam w moim otoczeniu,bo ludzie się kiedyś bardziej szanowali.

Nie bądź taka pewna - kobiety nie chcą często mówić o takich rzeczach to raz. a dwa - nie tylko chodzi o bicie itp. często mężowie po prostu mieli kochanki, częste wyjazdy, a małżonki tylko za kury domowe mieli plus do wychowywania dzieci i pomimo tego kobiety nigdy nie odchodziły bo takie były czasy! A dziś kobiety chcą mieć SWOJE ŻYCIE i BYĆ SZANOWANE. Jeśli tego mieć nie mogą wolą być same.

gość07-03-16, 10:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Będą tak funkcjonować dopóki któreś z nich nie postanowi wejść w nowy związek. Wtedy się pewnie pojawi zazdrość i Ben się wyprowadzi.

gość07-03-16, 08:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-03-16, 12:56 napisał(a):
gość, 06-03-16, 12:44 napisał(a):
co za chore, zepsute czasy .. kiedys nie było tylu zdrad rozwodow... w jakim to kierunku idzie


Owszem, nie było tylu rozwodów ale czy na pewno było kiedyś lepiej? Wystarczy posłuchać naszych babć, ich opowieści o tym jak kiedyś wyglądało życie. Na porządku dziennym były małżeństwa, w których mąż bił żonę, a nawet i dzieci, nie szanował jej, poniżał, a kobieta i tak przy nim zostawała, bo co ludzie powiedzą, przecież to wstyd. W tym przypadku tych dwoje lepiej żyje ze sobą po rozwodzie niż niektórzy przez całe swoje życie w małżeństwie.


a ja nigdy o czymś takim nie słyszałam w moim otoczeniu,bo ludzie się kiedyś bardziej szanowali.

gość07-03-16, 08:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-03-16, 00:19 napisał(a):
Nie rozumiem. Rozstali się w przyjaźni, podobno nadal mieszkają razem, a Jen powiedziała, że Ben jest miłością jego życia. To po co rozwód?

Bo ON ją przestał kochać? Ma jakieś inne powody? Do tanga trzeba dwojga.

gość07-03-16, 00:19, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie rozumiem. Rozstali się w przyjaźni, podobno nadal mieszkają razem, a Jen powiedziała, że Ben jest miłością jego życia. To po co rozwód?

gość06-03-16, 23:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-03-16, 12:44 napisał(a):
co za chore, zepsute czasy .. kiedys nie było tylu zdrad rozwodow... w jakim to kierunku idzie


Chyba w takim że lepiej żyć sobie w pojedynkę i mieć święty spokój!!!świta już dawno zszedł na psy!!za dużo pokus,w koło tylko sex sex sex,pieniądze..ludzie są zepsuci zawsze byli tylko teraz są jeszcze bardziej!! szkoda tylko dzieci..

gość06-03-16, 23:21, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-03-16, 13:01 napisał(a):
gość, 06-03-16, 12:44 napisał(a):
co za chore, zepsute czasy .. kiedys nie było tylu zdrad rozwodow... w jakim to kierunku idzie


Nie było rozwodów, bo nie było możliwości! Kobieta po rozwodzie nie miała praktycznie nic prócz wstydu i publicznego potępienia.


wstyd i potępienie z powodu rozwodu?chyba jesteś z jakieś zapadłej wsi gdzie psy dupami szczekają..

gość06-03-16, 23:18, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-03-16, 19:17 napisał(a):
Teraz ludzie zamiadt rozwiazywac problemy na biezaco, rozmawiac, wyjasniac kazda niesnaske wszystko tlumia i potem od razu rozwod, zdrady...Po co to?Jaki to ma sens?A milosc?Wiernosc?Szacunek?[/quote

też tego nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem,życie to nie bajka tym bardziej życie w związku/małżeństwie...przeraża mnie to liczba rozwodów z roku na rok coraz większa!!ludzie nie dorośli do zakładania rodzin..do małżeństwa..trzeba rozmawiać dużo rozmawiać to podstawa a nie ciekać a depresję,zdrady,urażone dumy,kłamstwa,zamykanie się w sobie i wiele wiele innych!!

gość06-03-16, 20:51, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Kijem bym takiego ruchacza nie ruszyła a ona mu jeszcze dzieci rodzi. Szanujcie się dziewczyny.

gość06-03-16, 20:38, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Smutne ma zycie, ale niestety taka psychika wymaga leczenia ;p

gość06-03-16, 19:27, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-03-16, 19:17 napisał(a): Teraz ludzie zamiadt rozwiazywac problemy na biezaco, rozmawiac, wyjasniac kazda niesnaske wszystko tlumia i potem od razu rozwod, zdrady...Po co to?Jaki to ma sens?A milosc?Wiernosc?Szacunek?
Rozczaruje Cie- znajdziesz je w bajkach inkomediach romantycznych

gość06-03-16, 19:17, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Teraz ludzie zamiadt rozwiazywac problemy na biezaco, rozmawiac, wyjasniac kazda niesnaske wszystko tlumia i potem od razu rozwod, zdrady...Po co to?Jaki to ma sens?A milosc?Wiernosc?Szacunek?

gość06-03-16, 19:08, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

MADRA BABKA!

gość06-03-16, 18:48, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Eee, jakoś w to nie wierzę. No rozumiem, że dla dobra dzieci nie chcą publicznie prać brudów (i chwała im za to). Ale w to sielskie życie pod jednym dachem nie wierzę, zmuszają się bo dzieci patrzą, ale zapewne najchętniej każde poszłoby w swoją stronę. No i nie zapominajmy, że do podziału jest tam ogromny majątek! Dla mnie to bomba z opóźnionym zapłonem, jeszcze kiedyś będzie się działo!

gość06-03-16, 17:40, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

ale z drugiej strony kiedys gdy pojaiwalysie problemy t9o sie je rozwiazywalo, starano sie, a teraz w wielu-choc oczywiscie nei wszystkich- przypadkach pierwszy konflikt konczy sie rozwodem..... wiec gdzie tu milosc i chec stworzenia rodziny

gość06-03-16, 16:40, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Jak oceniamy? Nie nasz interes

gość06-03-16, 16:05, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie widzę w tym nic dziwnego. Jennifer go wciąż kocha, dlatego chce mieć go wciąż przy sobie. Jak on sprowadzi sobie kochanicę i zaczną stękać za ścianą, to nagle okaże się, że nie mogą żyć pod jednym dachem, a przyjazne stosunki szlag trafi.

gość06-03-16, 15:18, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-03-16, 15:13 napisał(a): prawdziwa miłość juz tylko w książkach . Mnie moj ex -mąż zostawił po 19 latach dla 19 -latki i córke tez ma gdzies liczy sie dla niego tylko jego zycie . Zazdroszczę jej takiego byłego meza ktory kocha swoje dzieci ....
To ile lat ma twój mąż pedofil???????? Heheh.

gość06-03-16, 15:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

prawdziwa miłość juz tylko w książkach . Mnie moj ex -mąż zostawił po 19 latach dla 19 -latki i córke tez ma gdzies liczy sie dla niego tylko jego zycie . Zazdroszczę jej takiego byłego meza ktory kocha swoje dzieci ....

gość06-03-16, 14:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-03-16, 13:01 napisał(a):
gość, 06-03-16, 12:44 napisał(a):
co za chore, zepsute czasy .. kiedys nie było tylu zdrad rozwodow... w jakim to kierunku idzie


Nie było rozwodów, bo nie było możliwości! Kobieta po rozwodzie nie miała praktycznie nic prócz wstydu i publicznego potępienia.

N


Dokładnie i dlatego ludzie latami sie męczyli i niszczyli zycie sobie oraz dzieciom

gość06-03-16, 14:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-03-16, 13:26 napisał(a): mnie się wydaje że kościelene śluby się przyczyniają do tych rozwodów bardziej a po cywilnych mniej.
Co za idiotyzmy :D

gość06-03-16, 13:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

mnie się wydaje że kościelene śluby się przyczyniają do tych rozwodów bardziej a po cywilnych mniej.

gość06-03-16, 13:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Rozwody byly od zawsze, w krajach gdzie nie rzadzila komuna, a potem kler rozwody i rozpady malzenstw. Teraz wiemy wszytsko, o wszystkich. Fb i reszta portali robi to za nas.

gość06-03-16, 13:09, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Podziwiam ich ze tak mozna

strony
1 2
 

następna strona »



Reklama


Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida