środa 16-03-16, czytany: 21831 razy, autor: Rain Dog

AFERA: Saint znaczy dla Kim więcej niż Nori?

Ten naszyjnik...

Kim KardashianKim Kardashian / © Fame/Flynet
Sprawa stara jak świat. Rywalizacja. Rywalizacja między rodzeństwem. Znacie to? Jeśli nie macie siostry lub brata, uczucie zazdrości o cokolwiek jest Wam obce. Ale jeśli jako dzieciaki byliście obdarowywani różnymi rzeczami wspólnie z rodzeństwem, znacie ten smak - on dostał lepsze! Ona dostała więcej!

Zobacz: Sprzątaczka Kim i Kanye ujawniła pewien szczegół z ich życia

Niektórzy rodzice nie potrafią nawet ukryć, że faworyzują dzieci. To oczywiście błąd, ale i tak bywa w życiu.

Nie trzeba było długo czekać na plotki o faworyzowaniu przez Kim Kardashian (35 l.) syna. Chłopak. Jedni zapytają: "I co z tego?" A inni pokiwają głową ze zrozumieniem: "Tak, tak... Chłopak."

Oliwy do ognia dolewa sama Kim, która kilka dni temu pokazała się na ulicy w naszyjniku z imieniem syna. Jak pisze portal Vanity Fair, naszyjnik zdobiony brylantami kosztował około 10 tysięcy dolarów.

Tymczasem naszyjnik z imieniem Nori (3 l.), który Kim nosiła, gdy córeczka była malutka, wyceniono na "zaledwie" 4 tysiące dolarów.

Różnica niemała - 6 tysięcy dolarów.

Czy to oznacza, że Kim bardziej kocha syna?

Nawet jeśli to wierutna bzdura, plotkarze wiedzą swoje.

Zobacz też: FANKA KIM KARDASHIAN USZKODZIŁA SOBIE NERKI!


AFERA: Saint znaczy dla Kim więcej niż Nori?

AFERA: Saint znaczy dla Kim więcej niż Nori?

AFERA: Saint znaczy dla Kim więcej niż Nori?

AFERA: Saint znaczy dla Kim więcej niż Nori?

AFERA: Saint znaczy dla Kim więcej niż Nori?

AFERA: Saint znaczy dla Kim więcej niż Nori?




Kolejna porcja dzisiejszych plotek:

 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian
Kim Kardashian




skomentuj:



Wasze komentarze (100): sortuj ↓

gość18-03-16, 02:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 17-03-16, 15:20 napisał(a):
gość, 17-03-16, 15:19 napisał(a):
gość, 17-03-16, 10:51 napisał(a):
Widzialam co wyprawiaja profesorowie habilitowani i zwyczajni na imprezach po konferencjach...bydlo jakich malo. To juz wiecej kultury ma Zenek spod budki z piwem.


Bo tylko Zenek spod budki z piwem i ewentualnie jego żona Maryna myślą, że wykształcenie = wysoka kultura, elokwencja, klasa. Ludzie, którzy znają to wielkie wykształcone środowisko wiedzą, że to nie ma nic wspólnego z prawdą. Ani kultura, ani elokwencja ani klasa nie zależą od ukończonych studiów.


oczywiście chciałam napisać tak: "wielkie wykształcone środowisko "...


Zgadzam się, każdy człowiek który jest inteligentny, nie musi mieć papierka ani tytułu przed imieniem aby umieć rozmawiać z każdym człowiekiem w taki sposób aby się z nim porozumieć i dogadać :) Niestety w obecnych czasach nawet jeżeli jesteś po szkole średniej to szef w pracy wysyła cię na studia abyś zdobył/a papier i tytuł ponieważ jest to, w zależności od firmy i zapotrzebowania, pożądane przez niektórych. Poza tym profesorowie, inżynierowie potrafią się gorzej zachowywać niż studenciaki.

gość17-03-16, 15:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 17-03-16, 15:19 napisał(a):
gość, 17-03-16, 10:51 napisał(a):
Widzialam co wyprawiaja profesorowie habilitowani i zwyczajni na imprezach po konferencjach...bydlo jakich malo. To juz wiecej kultury ma Zenek spod budki z piwem.


Bo tylko Zenek spod budki z piwem i ewentualnie jego żona Maryna myślą, że wykształcenie = wysoka kultura, elokwencja, klasa. Ludzie, którzy znają to wielkie wykształcone środowisko wiedzą, że to nie ma nic wspólnego z prawdą. Ani kultura, ani elokwencja ani klasa nie zależą od ukończonych studiów.



oczywiście chciałam napisać tak: "wielkie wykształcone środowisko "...

gość17-03-16, 15:19, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 17-03-16, 10:51 napisał(a):
Widzialam co wyprawiaja profesorowie habilitowani i zwyczajni na imprezach po konferencjach...bydlo jakich malo. To juz wiecej kultury ma Zenek spod budki z piwem.


Bo tylko Zenek spod budki z piwem i ewentualnie jego żona Maryna myślą, że wykształcenie = wysoka kultura, elokwencja, klasa. Ludzie, którzy znają to wielkie wykształcone środowisko wiedzą, że to nie ma nic wspólnego z prawdą. Ani kultura, ani elokwencja ani klasa nie zależą od ukończonych studiów.

gość17-03-16, 10:51, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Widzialam co wyprawiaja profesorowie habilitowani i zwyczajni na imprezach po konferencjach...bydlo jakich malo. To juz wiecej kultury ma Zenek spod budki z piwem.

gość17-03-16, 10:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Kazdy zawod jest potrzebny. Gdyby nie fryzjerki( twoje kolezanki czy tez nie) moglabys grac chochola w Weselu Wyspianskiego.

gość17-03-16, 09:40, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Do tej co miała wielomiany na maturze;) moze i skończyłaś jakies studia techniczne, ale neisyety zawsze bedziesz prosta baba, ktora bedzie umiała pewne rzeczy policyc. A świat sie nie kończy na liczeniu i pracy w korpo. Ale tego nigdy nie ogarniesz swym wątłym rozumkiem. Zawsze bedziesz wyrobnikiem. Studia humanistyczne rozwijają myślenie, a techniczne umiejętności techniczne. Ale podniecaj sie ze bedziesz zarąbać kase. W koncu to w twoim życiu najważniejsze nie;) zreszta ja zarabiam kase po socjologii. Nieważne jakie studia sie tak naprawdę kończy, ale jak sie potrafi wykorzystać swoja wiedzę.

gość17-03-16, 09:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 17-03-16, 02:18 napisał(a):
gość, 16-03-16, 23:56 napisał(a):
gość, 16-03-16, 23:07 napisał(a):
gość, 16-03-16, 22:06 napisał(a): Nienawidze, jak sie ubliza .udziom mnuej wyksztalconym, uwazajac ich za goeszych, a moze mtos lubi i chce byc fryzjerka kasjerka czy cokolwiek ? Zeszta wiekszosc ludzi tutaj wymysla takie sciemy o swoim zyciu, bo przediez i tak tego nie sprawdzi
Oj tam daj jej się dowartościować. Wykształceni ludzie z klasą czegoś takiego nie robią. A znam ich trochę. To tylko takie buraki, które nie mają nic innego oprócz studiów leczą w ten sposób kompleksy. Śmieszy mnie również jeśli ktoś przekłada trudność jednych studiów nad drugimi. Ja studiując chemię budowlaną nie poradziłabym sobie np. na polonistyce czy historii z jednego prostego powodu. Bo mnie to nie interesuje. Ja nie lubię książek czytać, nie umiem pisać wypracowań itp. Dla mnie techniczne studia są o wiele łatwiejsze.
Sama walisz ścieme i pewnie studiujesz jakaś polonistyke czy pedagogikę w wyższej szkole gotowania na gazie. Są prestiżowe kierunki, trudne o które trzeba się bić po 15 osób na jedno miejsce, a są jakieś badziewia gdzie przyjmą najgorszego kiepa, który miał żenujące wyniki. Na gównach humanistycznych utrzymały się dziewczyny, które nie skleily prostego zdania po angielsku i miały problem z wielomianami na maturze. O dziwo na bezpieczeństwie wewnętrznym, pedagogice i europeistyce na dziennych, państwowych dają radę. Wniosek? Tak są kierunki dla debili bez ambicji, 30%z matury i do przodu po licencjat i magistra przy dobrych wiatrach, a potem płacz nie na pracy z moim wykształceniem.
Leczenie kompleksów cd. Próbuj dalej bo taka zabawna jesteś.
To soe nie zdziw mądralo jak pracy nie znajdziszz!

gość17-03-16, 09:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 22:06 napisał(a): Nienawidze, jak sie ubliza .udziom mnuej wyksztalconym, uwazajac ich za goeszych, a moze mtos lubi i chce byc fryzjerka kasjerka czy cokolwiek ? Zeszta wiekszosc ludzi tutaj wymysla takie sciemy o swoim zyciu, bo przediez i tak tego nie sprawdzi
Wszystkie moje znajome które zostały fryzjerkami to osoby które miały problem nawet z podstawami w szkole

gość17-03-16, 02:18, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 23:56 napisał(a):
gość, 16-03-16, 23:07 napisał(a):
gość, 16-03-16, 22:06 napisał(a):
Nienawidze, jak sie ubliza .udziom mnuej wyksztalconym, uwazajac ich za goeszych, a moze mtos lubi i chce byc fryzjerka kasjerka czy cokolwiek ? Zeszta wiekszosc ludzi tutaj wymysla takie sciemy o swoim zyciu, bo przediez i tak tego nie sprawdzi

Oj tam daj jej się dowartościować. Wykształceni ludzie z klasą czegoś takiego nie robią. A znam ich trochę. To tylko takie buraki, które nie mają nic innego oprócz studiów leczą w ten sposób kompleksy. Śmieszy mnie również jeśli ktoś przekłada trudność jednych studiów nad drugimi. Ja studiując chemię budowlaną nie poradziłabym sobie np. na polonistyce czy historii z jednego prostego powodu. Bo mnie to nie interesuje. Ja nie lubię książek czytać, nie umiem pisać wypracowań itp. Dla mnie techniczne studia są o wiele łatwiejsze.

Sama walisz ścieme i pewnie studiujesz jakaś polonistyke czy pedagogikę w wyższej szkole gotowania na gazie. Są prestiżowe kierunki, trudne o które trzeba się bić po 15 osób na jedno miejsce, a są jakieś badziewia gdzie przyjmą najgorszego kiepa, który miał żenujące wyniki. Na gównach humanistycznych utrzymały się dziewczyny, które nie skleily prostego zdania po angielsku i miały problem z wielomianami na maturze. O dziwo na bezpieczeństwie wewnętrznym, pedagogice i europeistyce na dziennych, państwowych dają radę. Wniosek? Tak są kierunki dla debili bez ambicji, 30%z matury i do przodu po licencjat i magistra przy dobrych wiatrach, a potem płacz nie na pracy z moim wykształceniem.



Leczenie kompleksów cd. Próbuj dalej bo taka zabawna jesteś.

gość17-03-16, 00:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Czemu ona z takim maniackim uporem ubiera sie w te kondomy? I jeszcze do tego futro, kiedy wszystkim wokół wystarcza krótki rękaw...

gość16-03-16, 23:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 23:07 napisał(a):
gość, 16-03-16, 22:06 napisał(a): Nienawidze, jak sie ubliza .udziom mnuej wyksztalconym, uwazajac ich za goeszych, a moze mtos lubi i chce byc fryzjerka kasjerka czy cokolwiek ? Zeszta wiekszosc ludzi tutaj wymysla takie sciemy o swoim zyciu, bo przediez i tak tego nie sprawdzi
Oj tam daj jej się dowartościować. Wykształceni ludzie z klasą czegoś takiego nie robią. A znam ich trochę. To tylko takie buraki, które nie mają nic innego oprócz studiów leczą w ten sposób kompleksy. Śmieszy mnie również jeśli ktoś przekłada trudność jednych studiów nad drugimi. Ja studiując chemię budowlaną nie poradziłabym sobie np. na polonistyce czy historii z jednego prostego powodu. Bo mnie to nie interesuje. Ja nie lubię książek czytać, nie umiem pisać wypracowań itp. Dla mnie techniczne studia są o wiele łatwiejsze.
Sama walisz ścieme i pewnie studiujesz jakaś polonistyke czy pedagogikę w wyższej szkole gotowania na gazie. Są prestiżowe kierunki, trudne o które trzeba się bić po 15 osób na jedno miejsce, a są jakieś badziewia gdzie przyjmą najgorszego kiepa, który miał żenujące wyniki. Na gównach humanistycznych utrzymały się dziewczyny, które nie skleily prostego zdania po angielsku i miały problem z wielomianami na maturze. O dziwo na bezpieczeństwie wewnętrznym, pedagogice i europeistyce na dziennych, państwowych dają radę. Wniosek? Tak są kierunki dla debili bez ambicji, 30%z matury i do przodu po licencjat i magistra przy dobrych wiatrach, a potem płacz nie na pracy z moim wykształceniem.

gość16-03-16, 23:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 22:06 napisał(a):
Nienawidze, jak sie ubliza .udziom mnuej wyksztalconym, uwazajac ich za goeszych, a moze mtos lubi i chce byc fryzjerka kasjerka czy cokolwiek ? Zeszta wiekszosc ludzi tutaj wymysla takie sciemy o swoim zyciu, bo przediez i tak tego nie sprawdzi



Oj tam daj jej się dowartościować. Wykształceni ludzie z klasą czegoś takiego nie robią. A znam ich trochę. To tylko takie buraki, które nie mają nic innego oprócz studiów leczą w ten sposób kompleksy. Śmieszy mnie również jeśli ktoś przekłada trudność jednych studiów nad drugimi. Ja studiując chemię budowlaną nie poradziłabym sobie np. na polonistyce czy historii z jednego prostego powodu. Bo mnie to nie interesuje. Ja nie lubię książek czytać, nie umiem pisać wypracowań itp. Dla mnie techniczne studia są o wiele łatwiejsze.

gość16-03-16, 22:19, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Kurcze Kourtney najstarsza z calego klanu sióstr,najwiecej dzieci urodziła a jednak najlepiej wygląda. Figura Kortney a Kim plus pośladki Khloe to wielka przepaść pomiedzy

gość16-03-16, 22:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Czy ona chodzi cały czas w tym samym body tylko w innej kurtce? Wyglada jak kiełbaska frankfurterka

gość16-03-16, 22:06, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nienawidze, jak sie ubliza .udziom mnuej wyksztalconym, uwazajac ich za goeszych, a moze mtos lubi i chce byc fryzjerka kasjerka czy cokolwiek ? Zeszta wiekszosc ludzi tutaj wymysla takie sciemy o swoim zyciu, bo przediez i tak tego nie sprawdzi

gość16-03-16, 21:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 21:56 napisał(a): Do tej co się śmieje z fryzjerki. Idź do chirurga niech zrobi ci balejaz. Mnóstwo ludzi przeżyje życie bez usług chirurga. A bez fryzjera niekoniecznie.
Zasada jest prosta: jedni rodzą sie ładni, jedni z talentem, jedni wyjątkowo i inteligentni. Nie ma w tym żadnej waszej zasługi. Każda praca jest ważna, byle komuś odpowiadała.

gość16-03-16, 21:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Do tej co się śmieje z fryzjerki. Idź do chirurga niech zrobi ci balejaz. Mnóstwo ludzi przeżyje życie bez usług chirurga. A bez fryzjera niekoniecznie.

gość16-03-16, 21:27, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Coz wiecej nie ogarniesz bo jestes prosta baba. Bez uczuć wyższych i z mierna inteligencja

gość16-03-16, 21:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 20:58 napisał(a):
gość, 16-03-16, 20:48 napisał(a):
gość, 16-03-16, 20:37 napisał(a):
gość, 16-03-16, 19:58 napisał(a):
gość, 16-03-16, 19:35 napisał(a): Do dyskusji poniżej. Nie ma co się przejmować. Ciekawe, że ludziom ambitnym i wykształconym ujmują najbardziej ludzie najniższych lotów... Jestem po specjalizacji chirurgii, a moja zazdrosna sąsiadka w moim wieku (31 lat), która skończyła jedynie technikum fryzjerskie (śmiech na sali) opowiada koleżanką jej pokroju, że w sumie nie robie nic ambitnego i wkładam złamane giry w gips, a wypasioną chatę mam zapewne z lewych przekrętów... Ludzie czemu jesteście tacy zawistni? Kim wy niby jesteście, że ciśniecie po ambitnych ludziach? Dobry inżynier zawsze jest w cenie czy chcecie czy nie, a kształcenie studentów to odpowiedzialne zadanie. Macie problem z własnym życiem i jesteście zapewne osobami pokroju tej mojej sąsiadki, które nic w życiu nie osiągnęł, ale lubią poniżac ambitnych i zaradnych bo same mają beznadziejne prace lub są kurami domowymi.
Każdy zawód jest potrzebny. Gdyby ktoś nie sprzątał to byśmy utonęli w śmieciach. Wiec sie tak nie podniecaj swoja robota. Choć jak myśle raczej zmyslasz
To prawda.Zreszta..'pani chirurg' wlasnie ukazala swoje podla strone,nasmiewa sie z technikum fryzjerskiego,uwaza sie za lepsza...jestes podlym,nic nie wartym,malym czlowieczkiem z przerosnietym ego.Rodzice nie nauczyli cie szacunku do innych czy jestes zbyt pusta by to pojac?
Serio jesteście tak głupie by porównywać lekarke (o ile to prawda) do dziuni po szkole od farbowania kłakow? Nie mam pytań.
Poziom twej wypowiedzi to poziom budki z piwem. Pewnych rzexzy nie ogarniesz swym małym rozumkiem
Ogarniam, że jedni się uczą i do czegoś dochodzą, a drudzy no cóż... mieszają barwnik z rozjaśniaczem

gość16-03-16, 20:58, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 20:48 napisał(a):
gość, 16-03-16, 20:37 napisał(a):
gość, 16-03-16, 19:58 napisał(a):
gość, 16-03-16, 19:35 napisał(a): Do dyskusji poniżej. Nie ma co się przejmować. Ciekawe, że ludziom ambitnym i wykształconym ujmują najbardziej ludzie najniższych lotów... Jestem po specjalizacji chirurgii, a moja zazdrosna sąsiadka w moim wieku (31 lat), która skończyła jedynie technikum fryzjerskie (śmiech na sali) opowiada koleżanką jej pokroju, że w sumie nie robie nic ambitnego i wkładam złamane giry w gips, a wypasioną chatę mam zapewne z lewych przekrętów... Ludzie czemu jesteście tacy zawistni? Kim wy niby jesteście, że ciśniecie po ambitnych ludziach? Dobry inżynier zawsze jest w cenie czy chcecie czy nie, a kształcenie studentów to odpowiedzialne zadanie. Macie problem z własnym życiem i jesteście zapewne osobami pokroju tej mojej sąsiadki, które nic w życiu nie osiągnęł, ale lubią poniżac ambitnych i zaradnych bo same mają beznadziejne prace lub są kurami domowymi.
Każdy zawód jest potrzebny. Gdyby ktoś nie sprzątał to byśmy utonęli w śmieciach. Wiec sie tak nie podniecaj swoja robota. Choć jak myśle raczej zmyslasz
To prawda.Zreszta..'pani chirurg' wlasnie ukazala swoje podla strone,nasmiewa sie z technikum fryzjerskiego,uwaza sie za lepsza...jestes podlym,nic nie wartym,malym czlowieczkiem z przerosnietym ego.Rodzice nie nauczyli cie szacunku do innych czy jestes zbyt pusta by to pojac?
Serio jesteście tak głupie by porównywać lekarke (o ile to prawda) do dziuni po szkole od farbowania kłakow? Nie mam pytań.
Poziom twej wypowiedzi to poziom budki z piwem. Pewnych rzexzy nie ogarniesz swym małym rozumkiem

gość16-03-16, 20:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 20:08 napisał(a):
Jaka Nori? Ona ma na imie NORTH!

Nori to zdrobnienie od North

gość16-03-16, 20:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 20:51 napisał(a): Nie wie jak Wy, ale ja oceniam ludzi po tym jak się w życiu ustawili, a nie jako mają tytuł naukowy. Zgromadziłam na koncie piękną sumkę i buduje dom po moim kierunku - finanse i rachunkowość doktoraty były dla tych mniej zaradnych co nie złapali dobrze płatnej pracy. Sorry misie, ale nie zrobicie na uczelni nawet pół tego co w korporacji czy dużym SBJ chyba, że zostaniecie szefowymi katedry za jakieś dwadzieścia lat.
Ja mam doktorat i firmę, wiec coz nie wszystko idzie z twoimi oczekiwaniami

gość16-03-16, 20:51, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie wie jak Wy, ale ja oceniam ludzi po tym jak się w życiu ustawili, a nie jako mają tytuł naukowy. Zgromadziłam na koncie piękną sumkę i buduje dom po moim kierunku - finanse i rachunkowość doktoraty były dla tych mniej zaradnych co nie złapali dobrze płatnej pracy. Sorry misie, ale nie zrobicie na uczelni nawet pół tego co w korporacji czy dużym SBJ chyba, że zostaniecie szefowymi katedry za jakieś dwadzieścia lat.

gość16-03-16, 20:48, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 20:37 napisał(a):
gość, 16-03-16, 19:58 napisał(a):
gość, 16-03-16, 19:35 napisał(a): Do dyskusji poniżej. Nie ma co się przejmować. Ciekawe, że ludziom ambitnym i wykształconym ujmują najbardziej ludzie najniższych lotów... Jestem po specjalizacji chirurgii, a moja zazdrosna sąsiadka w moim wieku (31 lat), która skończyła jedynie technikum fryzjerskie (śmiech na sali) opowiada koleżanką jej pokroju, że w sumie nie robie nic ambitnego i wkładam złamane giry w gips, a wypasioną chatę mam zapewne z lewych przekrętów... Ludzie czemu jesteście tacy zawistni? Kim wy niby jesteście, że ciśniecie po ambitnych ludziach? Dobry inżynier zawsze jest w cenie czy chcecie czy nie, a kształcenie studentów to odpowiedzialne zadanie. Macie problem z własnym życiem i jesteście zapewne osobami pokroju tej mojej sąsiadki, które nic w życiu nie osiągnęł, ale lubią poniżac ambitnych i zaradnych bo same mają beznadziejne prace lub są kurami domowymi.
Każdy zawód jest potrzebny. Gdyby ktoś nie sprzątał to byśmy utonęli w śmieciach. Wiec sie tak nie podniecaj swoja robota. Choć jak myśle raczej zmyslasz
To prawda.Zreszta..'pani chirurg' wlasnie ukazala swoje podla strone,nasmiewa sie z technikum fryzjerskiego,uwaza sie za lepsza...jestes podlym,nic nie wartym,malym czlowieczkiem z przerosnietym ego.Rodzice nie nauczyli cie szacunku do innych czy jestes zbyt pusta by to pojac?
Serio jesteście tak głupie by porównywać lekarke (o ile to prawda) do dziuni po szkole od farbowania kłakow? Nie mam pytań.

gość16-03-16, 20:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 16-03-16, 19:58 napisał(a):
gość, 16-03-16, 19:35 napisał(a): Do dyskusji poniżej. Nie ma co się przejmować. Ciekawe, że ludziom ambitnym i wykształconym ujmują najbardziej ludzie najniższych lotów... Jestem po specjalizacji chirurgii, a moja zazdrosna sąsiadka w moim wieku (31 lat), która skończyła jedynie technikum fryzjerskie (śmiech na sali) opowiada koleżanką jej pokroju, że w sumie nie robie nic ambitnego i wkładam złamane giry w gips, a wypasioną chatę mam zapewne z lewych przekrętów... Ludzie czemu jesteście tacy zawistni? Kim wy niby jesteście, że ciśniecie po ambitnych ludziach? Dobry inżynier zawsze jest w cenie czy chcecie czy nie, a kształcenie studentów to odpowiedzialne zadanie. Macie problem z własnym życiem i jesteście zapewne osobami pokroju tej mojej sąsiadki, które nic w życiu nie osiągnęł, ale lubią poniżac ambitnych i zaradnych bo same mają beznadziejne prace lub są kurami domowymi.
Każdy zawód jest potrzebny. Gdyby ktoś nie sprzątał to byśmy utonęli w śmieciach. Wiec sie tak nie podniecaj swoja robota. Choć jak myśle raczej zmyslasz
To prawda.Zreszta..'pani chirurg' wlasnie ukazala swoje podla strone,nasmiewa sie z technikum fryzjerskiego,uwaza sie za lepsza...jestes podlym,nic nie wartym,malym czlowieczkiem z przerosnietym ego.Rodzice nie nauczyli cie szacunku do innych czy jestes zbyt pusta by to pojac?

strony
1 2 3 4 5
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne filmiki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida