wtorek 29-03-16, czytany: 68692 razy, autor: Rain Dog

Maffashion dała ciała na ślubie Mariki? (Instagram)

Internautka: "Nie powinnaś tak się czesać. I jeszcze na ślub?"

MarikaMarika / © KAPiF
Ta Wielkanoc była dla Mariki (35 l.) szczególna.

Dlaczego Marika zrezygnowała z warkoczyków?

Wokalistka wyszła za mąż, o czym dowiedzieliśmy się dzięki... Maffashion (28 l.). Blogerka wrzuciła na swój Instagram zdjęcia z ceremonii.

Julia Kuczyńska pojawiła się na ślubie przyjaciółki w towarzystwie swojego chłopaka, Czarka Jóźwika. Była ubrana na czarno, ale to nie kreacja blogerki zwróciła uwagę internautek. Śledzące profil Maff dziewczyny wytknęły jej fatalną fryzurę.

Julia związała włosy w niedbały koczek. Fankom nie przypadła do gustu ta stylizacja. Kilka uznało, że ta fryzura nie pasuje do Maff. Poza tym ślub koleżanki wymaga szczególnej oprawy, a byle jak związany koczek kompletnie nie nadaje się na taki dzień.

Zapewne Marika nie zwracała uwagi na fryzurę Julii, na głowie miała inne sprawy. Suknia ślubna wokalistki była bardzo prosta - i tu uwaga! Niektórzy internauci skrytykowali także kreację Mariki pisząc, że jest zbyt pospolita.

Zobacz też: PRZEPIĘKNE SUKNIE ŚLUBNE NA WIOSNĘ 2016 - ANGEL SANCHEZ

Najważniejsze, że zarówno Maffashion, jak i Marika czuły się doskonale w swoich fryzurach i sukienkach, czego dowód znajdziecie na zdjęciach z Instagrama blogerki.

Marice i jej mężowi gratulujemy!




👰🏼🎉👏🏼🐣👊🏼 @marika_official #Pawel #wedding #warsaw #monday #happy

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Julia K. (@maffashion_official)




Wszystkiego NAJ #Marika #Pawel 👰🏼🎻⛪🎉💕

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Julia K. (@maffashion_official)




#black #streetlook #ootd @deezee_shoes @hm SNAPCHAT MAFFASHION

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Julia K. (@maffashion_official)




Maffashion dała ciała na ślubie Mariki? (Instagram)

Maffashion dała ciała na ślubie Mariki? (Instagram)

Maffashion dała ciała na ślubie Mariki? (Instagram)

Marika Instagram


#perfekcyjnapanidomu

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marika Marta Kosakowska (@marika_official)







 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
MARIKA
MARIKA
MARIKA
MARIKA
MARIKA
MARIKA
MARIKA
MARIKA




skomentuj:



Wasze komentarze (98): sortuj ↓

gość18-06-16, 14:17, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Pal licho fryzura, ale czarna suknia na ślub?!?! Maffashion chyba miejsca pomyliła, to nie pogrzeb.

gość30-03-16, 22:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

A ja bym powiedziała, ze ta sukienka jest BARDZO w stylu Mariki i o ile kazda inna Grażyna wyglądalaby w niej źle, o tyle Marika wyglada ślicznie. Jeśli chodzi o ubiór gości, to tez czesto chodze na czarno. Wygoda, zawsze dopasuje dodatki, makijaz, a i najedzony brzuch mniej widac ;D

gość30-03-16, 21:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 18:02 napisał(a):
gość, 30-03-16, 18:01 napisał(a): Trzeba zauważyć że to był skromny i kameralny ślub. . Maffashion pewnie nie chciała przyćmić fryzurą i strojem i tak już skromnej kreacji Mariki...
Skromnej jednak bardzo pięknej kreacji..
Mi sie nie podobała, zbyt "uboga" dla mnie, ale i tak lepsza od satynowych bez 😉

gość30-03-16, 21:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 18:00 napisał(a):
gość, 30-03-16, 17:12 napisał(a):(...) Nie wspominając o babkach w satynowych odblaskowych sukniach + bolerunio (rzyg) i fryzura - każdy lok idealnie od lokówki i spsikany toną lakieru :D tragedia
O nie! Widzę to! Widzę to w wyobraźni :D Hah klasyka polskich wesel. Wszechobecna satyna i kiecki szyte z zasłony :) albo dziunie z tapirem na łbie, tapetą nakładaną szpachlą w szpilach 15cm - ledwo co chodzą, nie mówiąc już o tańcu :D "Ą-Ę"a jak poleci jakieś wiejskie dicho to aż żar z dpy i na parkiet ze swoim nażelowanym Alvaro xD oj poszłoby się na wesele, poszłoby się :D
Hahahahaha dokladnie😂 leze normalnie😂

gość30-03-16, 18:05, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Przecież większość mężczyzn ma czarne garnitury i to wtedy nic złego. .. a kobieta to już nic nie może

gość30-03-16, 18:04, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 18:00 napisał(a):
gość, 30-03-16, 17:12 napisał(a):(...) Nie wspominając o babkach w satynowych odblaskowych sukniach + bolerunio (rzyg) i fryzura - każdy lok idealnie od lokówki i spsikany toną lakieru :D tragedia
O nie! Widzę to! Widzę to w wyobraźni :D Hah klasyka polskich wesel. Wszechobecna satyna i kiecki szyte z zasłony :) albo dziunie z tapirem na łbie, tapetą nakładaną szpachlą w szpilach 15cm - ledwo co chodzą, nie mówiąc już o tańcu :D "Ą-Ę"a jak poleci jakieś wiejskie dicho to aż żar z dpy i na parkiet ze swoim nażelowanym Alvaro xD oj poszłoby się na wesele, poszłoby się :D
I mogę założyć się ze na takim skromnym weselu lepiej się bawią, przynajmniej nic nie robią na pokaz..

gość30-03-16, 18:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 18:01 napisał(a): Trzeba zauważyć że to był skromny i kameralny ślub. . Maffashion pewnie nie chciała przyćmić fryzurą i strojem i tak już skromnej kreacji Mariki...
Skromnej jednak bardzo pięknej kreacji..

gość30-03-16, 18:01, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Trzeba zauważyć że to był skromny i kameralny ślub. . Maffashion pewnie nie chciała przyćmić fryzurą i strojem i tak już skromnej kreacji Mariki...

gość30-03-16, 18:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 17:12 napisał(a):(...) Nie wspominając o babkach w satynowych odblaskowych sukniach + bolerunio (rzyg) i fryzura - każdy lok idealnie od lokówki i spsikany toną lakieru :D tragedia

O nie! Widzę to! Widzę to w wyobraźni :D Hah klasyka polskich wesel. Wszechobecna satyna i kiecki szyte z zasłony :) albo dziunie z tapirem na łbie, tapetą nakładaną szpachlą w szpilach 15cm - ledwo co chodzą, nie mówiąc już o tańcu :D "Ą-Ę"a jak poleci jakieś wiejskie dicho to aż żar z dpy i na parkiet ze swoim nażelowanym Alvaro xD oj poszłoby się na wesele, poszłoby się :D

gość30-03-16, 17:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Etam, Masraszyn nie wygląda najgorzej. Ja byłam na weselu na którym byla laska ubrana w ultra mini małą czarną. Dupa i cycki na wierzchu - to dopiero porażka. Nie wspominając o babkach w satynowych odblaskowych sukniach + bolerunio (rzyg) i fryzura - każdy lok idealnie od lokówki i spsikany toną lakieru :D tragedia

gość30-03-16, 17:01, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 00:30 napisał(a):

Ja też byłam uczona, że czarny zakładają tylko wdowy, a jeśli nie ma się innego koloru to trzeba dodać np. bolerko w jaśniejszym kolorze. Co do bieli to jest to oczywiste, bo na ślubie nie wszyscy się znają i może dojść do krępującej sytuacji.

Jak czytam o bolerku, jako stylowym dodatku, to aż mnie mrozi. Czarny Wam się nie podoba, więc wkładacie te okropne tandetne pastelowe sukienki. Dlatego unikam tradycyjnych wesel jak mogę - kraina bezguścia, ciepłej wódki i disco polo*. Jeśli idę na ślub kogoś naprawdę bliskiego, zawsze czuję się swobodnie - nie muszę układać "koczka" u fryzjera czy mieć "wesołej" sukienki. Ubieram się elegancko, ale nie wg mocno przestarzałych reguł. Bez sensu jest ocenianie Maffashion na ślubie Mariki - najpewniej to środowisko ma gdzieś, jaką ma fryzurę i sukienkę. Spotykają się w radosnym dniu i dobrze bawią - bez szeptania po kątach i obgadywania.

*Niewiele rzeczy denerwuje mnie tak jak stwierdzenie: niby nikt nie lubi diso-polo, a wszyscy się przy nim super bawią. Otóż nie. Nawet po alko.
Bolerku o fuj brrrrrrrrrr jak można nosić bolerka? Tragedia.

gość30-03-16, 12:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 10:44 napisał(a):
gość, 30-03-16, 00:33 napisał(a):
gość, 30-03-16, 00:33 napisał(a):
gość, 29-03-16, 23:19 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:57 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:54 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a): Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.
Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.
I tak bym sie ubrala na czarno. Serca chyba pannie mlodej nie zlamie.
Nie złamiesz, nikt Cię nie wygoni (na szczęście ;) ale przyjemności tez nie sprawisz i możesz być dobrana jako nie licząca się z innymi. Czemu masz taki porblem by założyć inny kolor? To jest czyjeś święto, które mamy razem celebrować, wiec czemu nie można ubrać się np. na brązowo? Na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało , beżowo lub żółto? Nie jestem za przestrzeganiem wszystkich lub surowo (ta łyżka tam, wyciągnij rękę tak ...) zasad savoir-vivre czy kulturowych, ale taka drobna rzecz to nie wyrzeczenie samego siebie.
Nie ubralabym sie na bialo na slub, bo jak juz mowilam, nosze tylko czarne. Nie moglabym odpuscic i zalozyc innego koloru, bo zle bym sie czula. Lubie czarny i nosze czarny na kazda okazje. Bez wyjatku.
*na pogrzeb
Masz 17 lat? To przejdzie z czasem
Jestem juz dorosla kobieta, ale dziekuje za uwage.

gość30-03-16, 10:44, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 00:33 napisał(a):
gość, 30-03-16, 00:33 napisał(a):
gość, 29-03-16, 23:19 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:57 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:54 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a): Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.
Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.
I tak bym sie ubrala na czarno. Serca chyba pannie mlodej nie zlamie.
Nie złamiesz, nikt Cię nie wygoni (na szczęście ;) ale przyjemności tez nie sprawisz i możesz być dobrana jako nie licząca się z innymi. Czemu masz taki porblem by założyć inny kolor? To jest czyjeś święto, które mamy razem celebrować, wiec czemu nie można ubrać się np. na brązowo? Na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało , beżowo lub żółto? Nie jestem za przestrzeganiem wszystkich lub surowo (ta łyżka tam, wyciągnij rękę tak ...) zasad savoir-vivre czy kulturowych, ale taka drobna rzecz to nie wyrzeczenie samego siebie.
Nie ubralabym sie na bialo na slub, bo jak juz mowilam, nosze tylko czarne. Nie moglabym odpuscic i zalozyc innego koloru, bo zle bym sie czula. Lubie czarny i nosze czarny na kazda okazje. Bez wyjatku.
*na pogrzeb
Masz 17 lat? To przejdzie z czasem

gość30-03-16, 10:35, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

"Dała ciała "? Puściła się z kimś ? Biegała nago po ulicy ? O co chodzi z tym durnym określeniem "dać ciała" ?

gość30-03-16, 00:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-03-16, 00:33 napisał(a):
gość, 29-03-16, 23:19 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:57 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:54 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a): Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.
Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.
I tak bym sie ubrala na czarno. Serca chyba pannie mlodej nie zlamie.
Nie złamiesz, nikt Cię nie wygoni (na szczęście ;) ale przyjemności tez nie sprawisz i możesz być dobrana jako nie licząca się z innymi. Czemu masz taki porblem by założyć inny kolor? To jest czyjeś święto, które mamy razem celebrować, wiec czemu nie można ubrać się np. na brązowo? Na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało , beżowo lub żółto? Nie jestem za przestrzeganiem wszystkich lub surowo (ta łyżka tam, wyciągnij rękę tak ...) zasad savoir-vivre czy kulturowych, ale taka drobna rzecz to nie wyrzeczenie samego siebie.
Nie ubralabym sie na bialo na slub, bo jak juz mowilam, nosze tylko czarne. Nie moglabym odpuscic i zalozyc innego koloru, bo zle bym sie czula. Lubie czarny i nosze czarny na kazda okazje. Bez wyjatku.
*na pogrzeb

gość30-03-16, 00:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-03-16, 23:19 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:57 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:54 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a): Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.
Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.
I tak bym sie ubrala na czarno. Serca chyba pannie mlodej nie zlamie.
Nie złamiesz, nikt Cię nie wygoni (na szczęście ;) ale przyjemności tez nie sprawisz i możesz być dobrana jako nie licząca się z innymi. Czemu masz taki porblem by założyć inny kolor? To jest czyjeś święto, które mamy razem celebrować, wiec czemu nie można ubrać się np. na brązowo? Na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało , beżowo lub żółto? Nie jestem za przestrzeganiem wszystkich lub surowo (ta łyżka tam, wyciągnij rękę tak ...) zasad savoir-vivre czy kulturowych, ale taka drobna rzecz to nie wyrzeczenie samego siebie.
Nie ubralabym sie na bialo na slub, bo jak juz mowilam, nosze tylko czarne. Nie moglabym odpuscic i zalozyc innego koloru, bo zle bym sie czula. Lubie czarny i nosze czarny na kazda okazje. Bez wyjatku.

gość30-03-16, 00:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 


Ja też byłam uczona, że czarny zakładają tylko wdowy, a jeśli nie ma się innego koloru to trzeba dodać np. bolerko w jaśniejszym kolorze. Co do bieli to jest to oczywiste, bo na ślubie nie wszyscy się znają i może dojść do krępującej sytuacji.

Jak czytam o bolerku, jako stylowym dodatku, to aż mnie mrozi. Czarny Wam się nie podoba, więc wkładacie te okropne tandetne pastelowe sukienki. Dlatego unikam tradycyjnych wesel jak mogę - kraina bezguścia, ciepłej wódki i disco polo*. Jeśli idę na ślub kogoś naprawdę bliskiego, zawsze czuję się swobodnie - nie muszę układać "koczka" u fryzjera czy mieć "wesołej" sukienki. Ubieram się elegancko, ale nie wg mocno przestarzałych reguł. Bez sensu jest ocenianie Maffashion na ślubie Mariki - najpewniej to środowisko ma gdzieś, jaką ma fryzurę i sukienkę. Spotykają się w radosnym dniu i dobrze bawią - bez szeptania po kątach i obgadywania.

*Niewiele rzeczy denerwuje mnie tak jak stwierdzenie: niby nikt nie lubi diso-polo, a wszyscy się przy nim super bawią. Otóż nie. Nawet po alko.

gość29-03-16, 23:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-03-16, 23:27 napisał(a):
gość, 29-03-16, 23:19 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:57 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:54 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a):
Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.

Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.

I tak bym sie ubrala na czarno. Serca chyba pannie mlodej nie zlamie.


Nie złamiesz, nikt Cię nie wygoni (na szczęście ;) ale przyjemności tez nie sprawisz i możesz być dobrana jako nie licząca się z innymi. Czemu masz taki porblem by założyć inny kolor? To jest czyjeś święto, które mamy razem celebrować, wiec czemu nie można ubrać się np. na brązowo? Na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało , beżowo lub żółto? Nie jestem za przestrzeganiem wszystkich lub surowo (ta łyżka tam, wyciągnij rękę tak ...) zasad savoir-vivre czy kulturowych, ale taka drobna rzecz to nie wyrzeczenie samego siebie.


Czy Marika na zdjęciu z Maff ma łzy w oczach z powodu ubrania czerni przez swojego gościa, czy zwyczajnie cieszy się z jej przyjścia?


nie wyjaśniłaś/łeś czemu to co napisałam jest bez sensu i czemu niby taki zwyczaj jest zły, a jedynie podałaś/łeś jakaś skrajność (jakby środków nie było). nie jest tylko rozpacz i euforia.

gość29-03-16, 23:27, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-03-16, 23:19 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:57 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:54 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:00 napisał(a):
gość, 29-03-16, 20:53 napisał(a):
Czarny na weselu tez jest nietaktem podobnie jak mini

To w jakim kolorze mam pojsc? W blyszczacej niebieskiej? Glupio wygladam w kolorach. Mam w ogole nie isc bo ktos mysli ze elegancka mala czarna to nieodpowiedni stroj?

Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.

Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.

I tak bym sie ubrala na czarno. Serca chyba pannie mlodej nie zlamie.


Nie złamiesz, nikt Cię nie wygoni (na szczęście ;) ale przyjemności tez nie sprawisz i możesz być dobrana jako nie licząca się z innymi. Czemu masz taki porblem by założyć inny kolor? To jest czyjeś święto, które mamy razem celebrować, wiec czemu nie można ubrać się np. na brązowo? Na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało , beżowo lub żółto? Nie jestem za przestrzeganiem wszystkich lub surowo (ta łyżka tam, wyciągnij rękę tak ...) zasad savoir-vivre czy kulturowych, ale taka drobna rzecz to nie wyrzeczenie samego siebie.


Czy Marika na zdjęciu z Maff ma łzy w oczach z powodu ubrania czerni przez swojego gościa, czy zwyczajnie cieszy się z jej przyjścia?

gość29-03-16, 23:19, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-03-16, 22:57 napisał(a):
gość, 29-03-16, 22:54 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:00 napisał(a):
gość, 29-03-16, 20:53 napisał(a):
Czarny na weselu tez jest nietaktem podobnie jak mini

To w jakim kolorze mam pojsc? W blyszczacej niebieskiej? Glupio wygladam w kolorach. Mam w ogole nie isc bo ktos mysli ze elegancka mala czarna to nieodpowiedni stroj?

Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.

Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.

I tak bym sie ubrala na czarno. Serca chyba pannie mlodej nie zlamie.


Nie złamiesz, nikt Cię nie wygoni (na szczęście ;) ale przyjemności tez nie sprawisz i możesz być dobrana jako nie licząca się z innymi. Czemu masz taki porblem by założyć inny kolor? To jest czyjeś święto, które mamy razem celebrować, wiec czemu nie można ubrać się np. na brązowo? Na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało , beżowo lub żółto? Nie jestem za przestrzeganiem wszystkich lub surowo (ta łyżka tam, wyciągnij rękę tak ...) zasad savoir-vivre czy kulturowych, ale taka drobna rzecz to nie wyrzeczenie samego siebie.

gość29-03-16, 22:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-03-16, 22:54 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:00 napisał(a):
gość, 29-03-16, 20:53 napisał(a):
gość, 29-03-16, 20:30 napisał(a):
Ja chodze tylko w czarnym i nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej wylabym obgadana z gory do dolu tylko dlatego ze przyszlam w swoim stylu. Jakies prehistoryczne te wasze przesady. Rozumiem nietakt zalozenia bieli, ale czarny? Bez przesady.
Czarny na weselu tez jest nietaktem podobnie jak mini
To w jakim kolorze mam pojsc? W blyszczacej niebieskiej? Glupio wygladam w kolorach. Mam w ogole nie isc bo ktos mysli ze elegancka mala czarna to nieodpowiedni stroj?
Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.
Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.
I tak bym sie ubrala na czarno. Serca chyba pannie mlodej nie zlamie.

gość29-03-16, 22:55, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Myśle ze ona się wypala. Coraz rzadziej "bywa" na salonach, okładkach, portalach plotkarskich... Jak widać, juz nawet nie chce jej sie ubrać na wesele przyjaciółki. Kryzys modowy lub Czarek ją zmienił

gość29-03-16, 22:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-03-16, 21:50 napisał(a):
gość, 29-03-16, 21:00 napisał(a):
gość, 29-03-16, 20:53 napisał(a):
gość, 29-03-16, 20:30 napisał(a):

Ja chodze tylko w czarnym i nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej wylabym obgadana z gory do dolu tylko dlatego ze przyszlam w swoim stylu. Jakies prehistoryczne te wasze przesady. Rozumiem nietakt zalozenia bieli, ale czarny? Bez przesady.

Czarny na weselu tez jest nietaktem podobnie jak mini

To w jakim kolorze mam pojsc? W blyszczacej niebieskiej? Glupio wygladam w kolorach. Mam w ogole nie isc bo ktos mysli ze elegancka mala czarna to nieodpowiedni stroj?

Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.


Jest wiele kolorów, a czarny oznacza w wielu kulturach kolor żałoby lub po prostu nie jest wesoły, a ślub/wesele to szczęśliwa okazja. Możesz ubrać się na brązowo, stonowany niebieski lub w zgniła zieleń, jeśli chcesz by były ciemniejsze kolory.

gość29-03-16, 22:51, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie wyglada jak blogerka modowa. Garsonka i kok.. A myślałam ze moja mama źle sie ubiera.

gość29-03-16, 21:50, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 29-03-16, 21:00 napisał(a):
gość, 29-03-16, 20:53 napisał(a):
gość, 29-03-16, 20:30 napisał(a):
Ja chodze tylko w czarnym i nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej wylabym obgadana z gory do dolu tylko dlatego ze przyszlam w swoim stylu. Jakies prehistoryczne te wasze przesady. Rozumiem nietakt zalozenia bieli, ale czarny? Bez przesady.
Czarny na weselu tez jest nietaktem podobnie jak mini
To w jakim kolorze mam pojsc? W blyszczacej niebieskiej? Glupio wygladam w kolorach. Mam w ogole nie isc bo ktos mysli ze elegancka mala czarna to nieodpowiedni stroj?
Jest wiele kolorów oprócz czerni i bieli i nikt tu nie mówi ze trzeba się ubierać w jaskrawe, odblaskowe kolory. Ja tez nie mam ubrań w kolorze żółtym pomarańczowym czy zielonym. Natomiast jest wiele ładnych stonowanych czy pastelowych odcieni, że na pewno każdy dopasuje coś do siebie. Poza tym zawsze można połączyć czerń i biel w jednej kreacji, wiec czarno biała sukienka jest już dopuszczalna.

strony
1 2 3 4
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida