czwartek 21-04-16, czytany: 16087 razy, autor: Sisi

Jak wyglądał ostatni posiłek pasażerów na Titanicu? (FOTO)

Jak wyglądały posiłki w pierwszej i trzeciej klasie?

TitanicTitanic /

Jak wyglądał ostatni posiłek pasażerów znajdujących się na Titanicu?

14 kwietnia w 1912 roku w katastrofie zginęło 1504 uczestników rejsu. Na statku przebywało łącznie 2208 pasażerów.

Zobacz: Titanic powraca na wody! Kiedy pierwszy rejs? (FOTO)

Abraham Lincoln Salomon był jednym z pasażerów pierwszej klasy, którzy znajdowali się na tzw. "złotej łodzi" ratunkowej. Uciekający nią pasażerowie przekupywali załogę, by uzyskać pomoc z miejsca katastrofy.

via GIPHY



Jak wyglądały potrawy podawane w pierwszej, drugiej i trzeciej klasie? W pierwszej klasie nie zabrakło dań z grilla, kilku rodzajów sera, peklowanej wołowiny, ziemniaków w mundurkach i łososia z sosem mousseline czy kaczki z musem jabłkowym. Na deser serwowano pudding czy owocowe galaretki.

via GIPHY



Druga klasa dostawała troszkę mniej wyszukane i kaloryczne potrawy - kiełbaski z bekonem, smażone jajka z szynką grillowaną.

Oczywiście "najgorzej" miała trzecia klasa. Dzień pasażerów zaczynał się od omletu z jajek. Na obiad serwowano wołowinę, potrawkę z kukurydzy. Nie zabrakło deseru w postaci śliwkowego budyniu.

via GIPHY



Zobacz: Wszystkie role Leonardo DiCaprio w 7 minut!

Jak wyglądał ostatni posiłek pasażerów na Titanicu? (FOTO)

Jak wyglądał ostatni posiłek pasażerów na Titanicu? (FOTO)

Jak wyglądał ostatni posiłek pasażerów na Titanicu? (FOTO)

Jak wyglądał ostatni posiłek pasażerów na Titanicu? (FOTO)



 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Kate Winslet
Kate Winslet
Kate jako Rose
Kate jako Rose
Kate Winslet
Kate Winslet
Rose i Jack
Rose i Jack




skomentuj:



Wasze komentarze (27): sortuj ↓

gość21-04-16, 23:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 18:38 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:45 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:34 napisał(a): Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.
Jestes zupelnie oderwana od rzeczywistosci. Wiesz ile wynosi najnizsza krajowa? A wiesz, ze wiekszosc ludzi w Polsce wlasnie tyle zarabia? I nie dlatego ze chca, albo maja tak male ambicje, ale dlatego ze musza? bo rynek pracy jest jaki jest? Masz partnera ktory rowniez tyle zarabia ile Ty. Jedna pensja idzie na oplacenie wynajetego mieszkania, a reszta na jedzenie, srodki higieniczne, ubrania, kosmetyki. Czyli zostaje ok 700zl na jedzenie na miesiac na dwie osoby. Alez wyzerka:D 700zl na 30 dni - sniadanie, obiad kolacja. Ach, deser jeszcze;) przykro mi, ale nie stac wiekszosc osob w tym kraju nie stac na zestaw ktory uwazasz za norme. dla wielu to niestety luksus, nie na codzien.
Co ty przeżywasz tak ten deser. Przecież w tym menu mieli pudding śliwkowy. To tylko mąka, jajka, mleko, cukier i owoce. Jak ktoś nie zarabia wystarczająco, to niestety musi zmienić mieszkanie na tańsze i nie wydaje 600 stów na kosmetyki i ubrania.
Ale 200 pln na fajeczki każdy znajdzie

gość21-04-16, 23:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 20:05 napisał(a):
gość, 21-04-16, 19:44 napisał(a):
gość, 21-04-16, 18:03 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:45 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:34 napisał(a): Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.
Jestes zupelnie oderwana od rzeczywistosci. Wiesz ile wynosi najnizsza krajowa? A wiesz, ze wiekszosc ludzi w Polsce wlasnie tyle zarabia? I nie dlatego ze chca, albo maja tak male ambicje, ale dlatego ze musza? bo rynek pracy jest jaki jest? Masz partnera ktory rowniez tyle zarabia ile Ty. Jedna pensja idzie na oplacenie wynajetego mieszkania, a reszta na jedzenie, srodki higieniczne, ubrania, kosmetyki. Czyli zostaje ok 700zl na jedzenie na miesiac na dwie osoby. Alez wyzerka:D 700zl na 30 dni - sniadanie, obiad kolacja. Ach, deser jeszcze;) przykro mi, ale nie stac wiekszosc osob w tym kraju nie stac na zestaw ktory uwazasz za norme. dla wielu to niestety luksus, nie na codzien.
wg statystyk za najnizsza krajowa pracuje ok 1,3 mln Polakow. pracje ok 16,2 mln Polakow. czyli, najnizsza krajowa zarabia w Polsce ok 8% pracujacych osob. 8% to nie jest "wiekszosc".
Ale pisowska propaganda biednych niedojadajacych działa;) a fakty jak widac sa inne:)
ja też się spotkałam z podobnymi statystykami, ale tylko dotyczących zatrudnienia na umowę o pracę.
zgadza sie, podane przeze mnie wyżej statystyki dotyczą umów o pracę. do umów tzw. śmieciowych mam troche starsze dane, z 2014, wtedy podobno pracowało tak 9% wszystkich zatrudnionych. zakładając, ze wszyscy oni pracują na najniższej krajowej (co juz jest nieprawdą, kto ma znajomych np informatyków, ale tez hydraulików, elektryków, ten wie) wciaz osob pracujących za najniższa krajowa nie wyjdzie nam "większość".

gość21-04-16, 20:05, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 19:44 napisał(a):
gość, 21-04-16, 18:03 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:45 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:34 napisał(a):
Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.

Jestes zupelnie oderwana od rzeczywistosci. Wiesz ile wynosi najnizsza krajowa? A wiesz, ze wiekszosc ludzi w Polsce wlasnie tyle zarabia? I nie dlatego ze chca, albo maja tak male ambicje, ale dlatego ze musza? bo rynek pracy jest jaki jest? Masz partnera ktory rowniez tyle zarabia ile Ty. Jedna pensja idzie na oplacenie wynajetego mieszkania, a reszta na jedzenie, srodki higieniczne, ubrania, kosmetyki. Czyli zostaje ok 700zl na jedzenie na miesiac na dwie osoby. Alez wyzerka:D 700zl na 30 dni - sniadanie, obiad kolacja. Ach, deser jeszcze;) przykro mi, ale nie stac wiekszosc osob w tym kraju nie stac na zestaw ktory uwazasz za norme. dla wielu to niestety luksus, nie na codzien.

wg statystyk za najnizsza krajowa pracuje ok 1,3 mln Polakow. pracje ok 16,2 mln Polakow. czyli, najnizsza krajowa zarabia w Polsce ok 8% pracujacych osob. 8% to nie jest "wiekszosc".

Ale pisowska propaganda biednych niedojadajacych działa;) a fakty jak widac sa inne:)

ja też się spotkałam z podobnymi statystykami, ale tylko dotyczących zatrudnienia na umowę o pracę.

gość21-04-16, 19:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 14:15 napisał(a):
gość, 21-04-16, 13:34 napisał(a):
gość, 21-04-16, 12:59 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:42 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:10 napisał(a):
gość, 21-04-16, 10:21 napisał(a): jak bylo wczesniej? czy wczesniej bylismy na rowni z niemcami czy francja? czy przed po mialas dwa jachty i latalas co weekend na karaiby? czy emerytury byly wyzsze?
Dokładnie! Nasi rodzice cieszyli się z pomarańczy na święta... Poza tym nie "rudy pinokio" tylko Ty sama! Los jest w Twoich rękach, każdy musi sam zarobić na siebie i każdy ma decydujące znaczenie w tym jak potoczy się jego życie.
wtedy był komunizm teraz kapitalizm. Jak w okresie komunizmu mieliśmy się porównywać do Niemiec (oczywiście możemy do nrd- tam też był komunizm, ale na bank nie do rfn). Zresztą różnice w Polsce są podyktowane jeszcze okresami zaborów (zabór rosyjski- gorzej rozwinięty, gorsze prace- gorsze płace) tak jest do tej pory. Do tej pory szanse nie są wyrównane.
czekaj czekaj, jeszcze twoje dzieci beda sie uczyc w szkole, ze komunizm i zabory to tez byla sprawka "rudego"...
?? Bzdurnym jest porównywanie czasów kiedy "rodzice cieszyli z pomarańczy na święta" do czasów rządów po. Bzdurnym jest również porównywanie Francji i Polski z przeszłości, bo u nas była komuna. Polska może się porównywać np z Czechami (po wojnie złapał ich Stalin jak Polskę, po 89. przeszli na kapitalizm) no i niestety porównanie wypada na korzyść Czech, tak samo jak porównanie ze Słowacją i Słowenią (która jeszcze do połowy lat 90. tłukła się o rozpad Jugosławii).
o ile w porownaniu z Czechami wypadamy slabo, oni mieli duze wsparcie od partnerow z zachodu po zmianie, to jednak w porownaniu ze Slowacja juz (moim zdaniem) my wypadamy lepiej
Heh, kiedyś to była Czechosłowacja moja droga

gość21-04-16, 19:44, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 18:03 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:45 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:34 napisał(a): Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.
Jestes zupelnie oderwana od rzeczywistosci. Wiesz ile wynosi najnizsza krajowa? A wiesz, ze wiekszosc ludzi w Polsce wlasnie tyle zarabia? I nie dlatego ze chca, albo maja tak male ambicje, ale dlatego ze musza? bo rynek pracy jest jaki jest? Masz partnera ktory rowniez tyle zarabia ile Ty. Jedna pensja idzie na oplacenie wynajetego mieszkania, a reszta na jedzenie, srodki higieniczne, ubrania, kosmetyki. Czyli zostaje ok 700zl na jedzenie na miesiac na dwie osoby. Alez wyzerka:D 700zl na 30 dni - sniadanie, obiad kolacja. Ach, deser jeszcze;) przykro mi, ale nie stac wiekszosc osob w tym kraju nie stac na zestaw ktory uwazasz za norme. dla wielu to niestety luksus, nie na codzien.
wg statystyk za najnizsza krajowa pracuje ok 1,3 mln Polakow. pracje ok 16,2 mln Polakow. czyli, najnizsza krajowa zarabia w Polsce ok 8% pracujacych osob. 8% to nie jest "wiekszosc".
Ale pisowska propaganda biednych niedojadajacych działa;) a fakty jak widac sa inne:)

gość21-04-16, 19:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie jadam wołowiny bo jest za droga.

gość21-04-16, 18:38, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 17:45 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:34 napisał(a):

Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.


Jestes zupelnie oderwana od rzeczywistosci. Wiesz ile wynosi najnizsza krajowa? A wiesz, ze wiekszosc ludzi w Polsce wlasnie tyle zarabia? I nie dlatego ze chca, albo maja tak male ambicje, ale dlatego ze musza? bo rynek pracy jest jaki jest? Masz partnera ktory rowniez tyle zarabia ile Ty. Jedna pensja idzie na oplacenie wynajetego mieszkania, a reszta na jedzenie, srodki higieniczne, ubrania, kosmetyki. Czyli zostaje ok 700zl na jedzenie na miesiac na dwie osoby. Alez wyzerka:D 700zl na 30 dni - sniadanie, obiad kolacja. Ach, deser jeszcze;) przykro mi, ale nie stac wiekszosc osob w tym kraju nie stac na zestaw ktory uwazasz za norme. dla wielu to niestety luksus, nie na codzien.

Co ty przeżywasz tak ten deser. Przecież w tym menu mieli pudding śliwkowy. To tylko mąka, jajka, mleko, cukier i owoce. Jak ktoś nie zarabia wystarczająco, to niestety musi zmienić mieszkanie na tańsze i nie wydaje 600 stów na kosmetyki i ubrania.

gość21-04-16, 18:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 18:03 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:45 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:34 napisał(a):

Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.


Jestes zupelnie oderwana od rzeczywistosci. Wiesz ile wynosi najnizsza krajowa? A wiesz, ze wiekszosc ludzi w Polsce wlasnie tyle zarabia? I nie dlatego ze chca, albo maja tak male ambicje, ale dlatego ze musza? bo rynek pracy jest jaki jest? Masz partnera ktory rowniez tyle zarabia ile Ty. Jedna pensja idzie na oplacenie wynajetego mieszkania, a reszta na jedzenie, srodki higieniczne, ubrania, kosmetyki. Czyli zostaje ok 700zl na jedzenie na miesiac na dwie osoby. Alez wyzerka:D 700zl na 30 dni - sniadanie, obiad kolacja. Ach, deser jeszcze;) przykro mi, ale nie stac wiekszosc osob w tym kraju nie stac na zestaw ktory uwazasz za norme. dla wielu to niestety luksus, nie na codzien.


wg statystyk za najnizsza krajowa pracuje ok 1,3 mln Polakow. pracje ok 16,2 mln Polakow. czyli, najnizsza krajowa zarabia w Polsce ok 8% pracujacych osob. 8% to nie jest "wiekszosc".

jak taka bieda i nie stać większość ludzi w kraju na jedzenie to skąd wzięła się otyłość? W polsce produkuje się więcej jedzenia niż się konsumuje ,jak w innych krajach pierwszego świata do których polska należy. Ludziom prostym wydaje się ,że jak coś ma wyszukaną nazwę to musi być drogie a tym czasem koszt ugotowania jest niższy niż schabowego z ziemniakami i mizerią. Jakaś chora propaganda biedy, wszyscy głodują, dzieci nie stać na bułkę a co niedzielę tłumy w centrum handlowym i dzieciaki opychające się kebabami

gość21-04-16, 18:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

pamietajcie, ze tytaniciem (nawet trzecia klasa) nie podrozowala biedota! bilet trzeciej klasy wciaz mogl kogos w tamtych czasach wyzywic przez pare miesiecy.

gość21-04-16, 18:03, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 17:45 napisał(a):
gość, 21-04-16, 17:34 napisał(a):

Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.


Jestes zupelnie oderwana od rzeczywistosci. Wiesz ile wynosi najnizsza krajowa? A wiesz, ze wiekszosc ludzi w Polsce wlasnie tyle zarabia? I nie dlatego ze chca, albo maja tak male ambicje, ale dlatego ze musza? bo rynek pracy jest jaki jest? Masz partnera ktory rowniez tyle zarabia ile Ty. Jedna pensja idzie na oplacenie wynajetego mieszkania, a reszta na jedzenie, srodki higieniczne, ubrania, kosmetyki. Czyli zostaje ok 700zl na jedzenie na miesiac na dwie osoby. Alez wyzerka:D 700zl na 30 dni - sniadanie, obiad kolacja. Ach, deser jeszcze;) przykro mi, ale nie stac wiekszosc osob w tym kraju nie stac na zestaw ktory uwazasz za norme. dla wielu to niestety luksus, nie na codzien.


wg statystyk za najnizsza krajowa pracuje ok 1,3 mln Polakow. pracje ok 16,2 mln Polakow. czyli, najnizsza krajowa zarabia w Polsce ok 8% pracujacych osob. 8% to nie jest "wiekszosc".

gość21-04-16, 17:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 17:34 napisał(a):

Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.


Jestes zupelnie oderwana od rzeczywistosci. Wiesz ile wynosi najnizsza krajowa? A wiesz, ze wiekszosc ludzi w Polsce wlasnie tyle zarabia? I nie dlatego ze chca, albo maja tak male ambicje, ale dlatego ze musza? bo rynek pracy jest jaki jest? Masz partnera ktory rowniez tyle zarabia ile Ty. Jedna pensja idzie na oplacenie wynajetego mieszkania, a reszta na jedzenie, srodki higieniczne, ubrania, kosmetyki. Czyli zostaje ok 700zl na jedzenie na miesiac na dwie osoby. Alez wyzerka:D 700zl na 30 dni - sniadanie, obiad kolacja. Ach, deser jeszcze;) przykro mi, ale nie stac wiekszosc osob w tym kraju nie stac na zestaw ktory uwazasz za norme. dla wielu to niestety luksus, nie na codzien.

gość21-04-16, 17:34, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 17:16 napisał(a):
gość, 21-04-16, 12:46 napisał(a):
gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a):
Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!

Nie przesadzaj z tym, że 90%.


No to moze 85%. Lepiej?
Mnostwo ludzi pracuje na umowach smieciowkach, na umowe zlecenie, a dlaczego? Nie sa zbyt sprytni? Dobrych posad z umowa o prace jest bardzo malo! na tyle malo, ze ludzie dostaja sie do takich prac, w wiekszosci po znajomosci. Reszta nie ma wyjscia. Musi brac to co jest. Ja nie mam problemow finansowych, ale slysze jak zyje reszta ludzi, widze jakie nosza ubrania, co maja w koszykach w sklepach. Naprawde stac Cie codziennie na wolowine i deser? Dla siebie i swojej rodziny? Plus dobre kosmetyki, ubrania. Nie najdrozsze, ale sredniej klasy, a ludzi w wiekszosci nie stac nawet na ubrania sredniej klasy.

Już prędzej 85% ludzi je podobnie. Nie przesadzaj, to nie jest wyszukane jedzenie. To jest przykładowe menu. Wołowinę jem stosunkowo często. Desery jem często, przecież można go zrobić z prostych, niedrogich składników.

gość21-04-16, 17:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 12:46 napisał(a):
gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a):
Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!

Nie przesadzaj z tym, że 90%.


No to moze 85%. Lepiej?
Mnostwo ludzi pracuje na umowach smieciowkach, na umowe zlecenie, a dlaczego? Nie sa zbyt sprytni? Dobrych posad z umowa o prace jest bardzo malo! na tyle malo, ze ludzie dostaja sie do takich prac, w wiekszosci po znajomosci. Reszta nie ma wyjscia. Musi brac to co jest. Ja nie mam problemow finansowych, ale slysze jak zyje reszta ludzi, widze jakie nosza ubrania, co maja w koszykach w sklepach. Naprawde stac Cie codziennie na wolowine i deser? Dla siebie i swojej rodziny? Plus dobre kosmetyki, ubrania. Nie najdrozsze, ale sredniej klasy, a ludzi w wiekszosci nie stac nawet na ubrania sredniej klasy.

gość21-04-16, 14:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 14:23 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:42 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:10 napisał(a):

Dokładnie! Nasi rodzice cieszyli się z pomarańczy na święta... Poza tym nie "rudy pinokio" tylko Ty sama! Los jest w Twoich rękach, każdy musi sam zarobić na siebie i każdy ma decydujące znaczenie w tym jak potoczy się jego życie.

wtedy był komunizm teraz kapitalizm. Jak w okresie komunizmu mieliśmy się porównywać do Niemiec (oczywiście możemy do nrd- tam też był komunizm, ale na bank nie do rfn). Zresztą różnice w Polsce są podyktowane jeszcze okresami zaborów (zabór rosyjski- gorzej rozwinięty, gorsze prace- gorsze płace) tak jest do tej pory. Do tej pory szanse nie są wyrównane.

Noi co z tego ze mamy kapitalizm ? Myslalas ze nagle dorownamy po 50 latach zastoju do zachodu, polska sie rpzwija, caly vzas czy za po czy teraz caly zas jest coraz lepiej, jak mozma tego nie widziec, pamietam jeszcze jak mialam 10 lat nic jeszcze w sklepach nie bylo, rodzicow nie bylo stac na extra rzeczy dla mnie, teraz dobrxe sobie radze, rodzice wybudowali dom, mam auto mieszkanie, nie widze zeby bylo az tak zle... ludzie sa glupi myslac ze nagle po wprowadzeniu kapitalizmu wszystko sie zmieni, podniosa nam place itp, przeciez jestesmy 50 lat do tylu, wiec jak mozna myslec ze nagle bedzie tak jak na zachodzie,

nie zrozumiałaś co napisałam. Chodziło mi o fakt, że porównywanie Polski do Francji nie ma najmniejszego sensu, bo u nas przez pół wieku był komunizm a u nich nie. (ktoś wcześniej to zrobił). Możemy porównywać się do krajów o podobnych "dziejach gospodarczych", np. Czechy, Słowacja, Słowenia. W porównaniu do nich nie wypadamy wcale kolorowo (według rankingu postępu społecznego)

gość21-04-16, 14:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 11:42 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:10 napisał(a):
gość, 21-04-16, 10:21 napisał(a):
gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a): Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!
jak bylo wczesniej? czy wczesniej bylismy na rowni z niemcami czy francja? czy przed po mialas dwa jachty i latalas co weekend na karaiby? czy emerytury byly wyzsze?
Dokładnie! Nasi rodzice cieszyli się z pomarańczy na święta... Poza tym nie "rudy pinokio" tylko Ty sama! Los jest w Twoich rękach, każdy musi sam zarobić na siebie i każdy ma decydujące znaczenie w tym jak potoczy się jego życie.
wtedy był komunizm teraz kapitalizm. Jak w okresie komunizmu mieliśmy się porównywać do Niemiec (oczywiście możemy do nrd- tam też był komunizm, ale na bank nie do rfn). Zresztą różnice w Polsce są podyktowane jeszcze okresami zaborów (zabór rosyjski- gorzej rozwinięty, gorsze prace- gorsze płace) tak jest do tej pory. Do tej pory szanse nie są wyrównane.
Noi co z tego ze mamy kapitalizm ? Myslalas ze nagle dorownamy po 50 latach zastoju do zachodu, polska sie rpzwija, caly vzas czy za po czy teraz caly zas jest coraz lepiej, jak mozma tego nie widziec, pamietam jeszcze jak mialam 10 lat nic jeszcze w sklepach nie bylo, rodzicow nie bylo stac na extra rzeczy dla mnie, teraz dobrxe sobie radze, rodzice wybudowali dom, mam auto mieszkanie, nie widze zeby bylo az tak zle... ludzie sa glupi myslac ze nagle po wprowadzeniu kapitalizmu wszystko sie zmieni, podniosa nam place itp, przeciez jestesmy 50 lat do tylu, wiec jak mozna myslec ze nagle bedzie tak jak na zachodzie,

gość21-04-16, 14:15, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 13:34 napisał(a):
gość, 21-04-16, 12:59 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:42 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:10 napisał(a):
gość, 21-04-16, 10:21 napisał(a):


jak bylo wczesniej? czy wczesniej bylismy na rowni z niemcami czy francja? czy przed po mialas dwa jachty i latalas co weekend na karaiby? czy emerytury byly wyzsze?


Dokładnie! Nasi rodzice cieszyli się z pomarańczy na święta... Poza tym nie "rudy pinokio" tylko Ty sama! Los jest w Twoich rękach, każdy musi sam zarobić na siebie i każdy ma decydujące znaczenie w tym jak potoczy się jego życie.

wtedy był komunizm teraz kapitalizm. Jak w okresie komunizmu mieliśmy się porównywać do Niemiec (oczywiście możemy do nrd- tam też był komunizm, ale na bank nie do rfn). Zresztą różnice w Polsce są podyktowane jeszcze okresami zaborów (zabór rosyjski- gorzej rozwinięty, gorsze prace- gorsze płace) tak jest do tej pory. Do tej pory szanse nie są wyrównane.


czekaj czekaj, jeszcze twoje dzieci beda sie uczyc w szkole, ze komunizm i zabory to tez byla sprawka "rudego"...

?? Bzdurnym jest porównywanie czasów kiedy "rodzice cieszyli z pomarańczy na święta" do czasów rządów po. Bzdurnym jest również porównywanie Francji i Polski z przeszłości, bo u nas była komuna. Polska może się porównywać np z Czechami (po wojnie złapał ich Stalin jak Polskę, po 89. przeszli na kapitalizm) no i niestety porównanie wypada na korzyść Czech, tak samo jak porównanie ze Słowacją i Słowenią (która jeszcze do połowy lat 90. tłukła się o rozpad Jugosławii).


o ile w porownaniu z Czechami wypadamy slabo, oni mieli duze wsparcie od partnerow z zachodu po zmianie, to jednak w porownaniu ze Slowacja juz (moim zdaniem) my wypadamy lepiej

gość21-04-16, 13:34, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 12:59 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:42 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:10 napisał(a):
gość, 21-04-16, 10:21 napisał(a):


jak bylo wczesniej? czy wczesniej bylismy na rowni z niemcami czy francja? czy przed po mialas dwa jachty i latalas co weekend na karaiby? czy emerytury byly wyzsze?


Dokładnie! Nasi rodzice cieszyli się z pomarańczy na święta... Poza tym nie "rudy pinokio" tylko Ty sama! Los jest w Twoich rękach, każdy musi sam zarobić na siebie i każdy ma decydujące znaczenie w tym jak potoczy się jego życie.

wtedy był komunizm teraz kapitalizm. Jak w okresie komunizmu mieliśmy się porównywać do Niemiec (oczywiście możemy do nrd- tam też był komunizm, ale na bank nie do rfn). Zresztą różnice w Polsce są podyktowane jeszcze okresami zaborów (zabór rosyjski- gorzej rozwinięty, gorsze prace- gorsze płace) tak jest do tej pory. Do tej pory szanse nie są wyrównane.


czekaj czekaj, jeszcze twoje dzieci beda sie uczyc w szkole, ze komunizm i zabory to tez byla sprawka "rudego"...

?? Bzdurnym jest porównywanie czasów kiedy "rodzice cieszyli z pomarańczy na święta" do czasów rządów po. Bzdurnym jest również porównywanie Francji i Polski z przeszłości, bo u nas była komuna. Polska może się porównywać np z Czechami (po wojnie złapał ich Stalin jak Polskę, po 89. przeszli na kapitalizm) no i niestety porównanie wypada na korzyść Czech, tak samo jak porównanie ze Słowacją i Słowenią (która jeszcze do połowy lat 90. tłukła się o rozpad Jugosławii).

gość21-04-16, 12:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 11:42 napisał(a):
gość, 21-04-16, 11:10 napisał(a):
gość, 21-04-16, 10:21 napisał(a):
gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a):
Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!


jak bylo wczesniej? czy wczesniej bylismy na rowni z niemcami czy francja? czy przed po mialas dwa jachty i latalas co weekend na karaiby? czy emerytury byly wyzsze?


Dokładnie! Nasi rodzice cieszyli się z pomarańczy na święta... Poza tym nie "rudy pinokio" tylko Ty sama! Los jest w Twoich rękach, każdy musi sam zarobić na siebie i każdy ma decydujące znaczenie w tym jak potoczy się jego życie.

wtedy był komunizm teraz kapitalizm. Jak w okresie komunizmu mieliśmy się porównywać do Niemiec (oczywiście możemy do nrd- tam też był komunizm, ale na bank nie do rfn). Zresztą różnice w Polsce są podyktowane jeszcze okresami zaborów (zabór rosyjski- gorzej rozwinięty, gorsze prace- gorsze płace) tak jest do tej pory. Do tej pory szanse nie są wyrównane.


czekaj czekaj, jeszcze twoje dzieci beda sie uczyc w szkole, ze komunizm i zabory to tez byla sprawka "rudego"...

gość21-04-16, 12:46, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a):
Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!

Nie przesadzaj z tym, że 90%.

gość21-04-16, 11:42, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 11:10 napisał(a):
gość, 21-04-16, 10:21 napisał(a):
gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a):
Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!


jak bylo wczesniej? czy wczesniej bylismy na rowni z niemcami czy francja? czy przed po mialas dwa jachty i latalas co weekend na karaiby? czy emerytury byly wyzsze?


Dokładnie! Nasi rodzice cieszyli się z pomarańczy na święta... Poza tym nie "rudy pinokio" tylko Ty sama! Los jest w Twoich rękach, każdy musi sam zarobić na siebie i każdy ma decydujące znaczenie w tym jak potoczy się jego życie.

wtedy był komunizm teraz kapitalizm. Jak w okresie komunizmu mieliśmy się porównywać do Niemiec (oczywiście możemy do nrd- tam też był komunizm, ale na bank nie do rfn). Zresztą różnice w Polsce są podyktowane jeszcze okresami zaborów (zabór rosyjski- gorzej rozwinięty, gorsze prace- gorsze płace) tak jest do tej pory. Do tej pory szanse nie są wyrównane.

gość21-04-16, 11:10, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 10:21 napisał(a):
gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a):
Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!


jak bylo wczesniej? czy wczesniej bylismy na rowni z niemcami czy francja? czy przed po mialas dwa jachty i latalas co weekend na karaiby? czy emerytury byly wyzsze?


Dokładnie! Nasi rodzice cieszyli się z pomarańczy na święta... Poza tym nie "rudy pinokio" tylko Ty sama! Los jest w Twoich rękach, każdy musi sam zarobić na siebie i każdy ma decydujące znaczenie w tym jak potoczy się jego życie.

gość21-04-16, 10:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 01:03 napisał(a):
W sumie trzecia klasa miala calkiem spoko jadlospis. Ogladajac Titanica myslalem ze trzecia klasa w ogole nie stoluje sie na statku marzen i musza miec jakies swoje zarcie, a tu prosze, kilka dan do wyboru i nawet deser.


film troche przeklamal, sugerowal, ze trzecia klasa to biedota. ale biedoty nie bylo wtedy stac na takie podroze (i zostawianie pracy na tyle czasu). spojrz dzis na samolot. jak ktos leci (na wakacje np na malediwy) druga klasa, to czy jest wg ciebie biedakiem? a przeciez placi ze 2 razy mniej za bilet, niz jakby lecial biznesem i ze 3 razy mniej, niz jakby lecial pierwsza klasa? na titanicu trzecia klasa to nie byli biedacy, to nie byli sluzacy. bilet na trzecia klase kosztowal nawet niecale 2 razy mniej, niz na gorzej polozone kajuty drugiej klasy.

gość21-04-16, 10:21, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a):
Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!


jak bylo wczesniej? czy wczesniej bylismy na rowni z niemcami czy francja? czy przed po mialas dwa jachty i latalas co weekend na karaiby? czy emerytury byly wyzsze?

gość21-04-16, 09:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

wolalabym jadać codziennie jak ta trzecia klasa niż mieć pustą lodówkę bo po zapłaceniu rachunkow i zrobieniu zakupow nie starcza do pierwszego

gość21-04-16, 09:24, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 21-04-16, 08:11 napisał(a):
Trzecia klasa na Titanicu jadła lepiej niż 90% polskich rodzin:) Taką to "zieloną wyspę" nam wytworzył rudy pinokio!


Zgadza sie. A lemingi dalej wolalaja, ze za PO bylo swietnie. Jaki to musi byc debilizm, zupelny brak umyslu, zeby tak twierdzic. I tacy ludzie maja prawo do glosowania. Tak im bylo dobrze, jak od panstwa nic nie dostawali, a teraz siedza cicho, jak skwapliwie wyciagaja lapki po 500+.

strony
1 2
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida