poniedziałek 25-04-16, czytany: 24659 razy, autor: krisu

Diler Prince'a zdradził tajemnicę jego śmierci!

Przed śmiercią pracował... 154 godziny BEZ SNU.

PrincePrince / FameFlynet,
Nagła śmierć Prince'a, który odszedł mając jedynie 57 lat, zaszokowała fanów na całym świecie. Pierwsze informacje mówiły, że artysta zmarł na powikłania grypowe. Zaczęto jednak spekulować, że przyczyną śmierci były narkotyki, od których muzyk był uzależniony.

Zobacz więcej: Co do tej pory wiemy na temat śmierci Prince'a? (FOTO)

Diler Prince'a zdradził tajemnicę jego śmierci!

Według informacji z otoczenia wokalisty, zmarł po przedawkowaniu opiatów. Najnowsze informacje podają, że artysta trafił do szpitala przez lek o nazwie Percocet. Jest to silny środek przeciwbólowy o działaniu uzależniającym.

Lek był powiązany ze śmiercią Elvisa i Michael'a Jacksona. Środek, przez który zmarła gwiazda R'n'b Gerald Levert stworzony został na bazie paracetamolu i oksykodonu.

Muzyk miał zażywać lek, ponieważ od lat miał bóle związane z przewlekłą chorobą biodra. W założeniu medykament powinno się go stosować maksymalnie kilka razy na tydzień, ponieważ w większych ilościach prowadzi do bardzo silnego uzależnienia.

Artysta brał go jednak w takich ilościach, że nie potrafił już bez niego normalnie funkcjonować.

Według portalu Prescription Drugs.org lek można bardzo łatwo przedawkować biorąc więcej niż dwie tabletki w krótkim odstępie czasowym. Zwłaszcza, jeśli organizm jest osłabiony.

Diler Prince'a zdradził tajemnicę jego śmierci!

Zobacz więcej: Ten moment, kiedy Prince ZGASIŁ... Kim Kardashian: "Złaź ze sceny!" (VIDEO)

Co ciekawe, lek należy do tej samej grupy co np. Vicodin, czyli równie silnie uzależniającym medykamencie.

Brytyjski portal Daily Mail dotarł do dilera, który sprzedawał ten produkt Prince'owi. Według niego muzyk:

Był nieśmiały, dlatego brał pigułki.


Dr. D, jak portal nazywa mężczyznę, powiedział, że wokalista miał stosować również Dilaudid, czyli silny na lek na bazie hydromorfonu.

Diler Prince'a zdradził tajemnicę jego śmierci!

Diler wyznał, że piosenkarz był lekomanem od ponad 25 lat. Stwierdził, że muzyk nie mógł wejść na scenę, bez swoich leków:

Pierwszy raz poznałem Prince'a w 1984 roku, kiedy kręcił Purple Rain. Już wtedy był bardzo uzależniony od opiatów. Nie namówiłem go do brania dragów, ponieważ już wtedy był naprawdę w to wkręcony. Na początku kupował speed'a (amfetaminę) oraz Dilaudid.


Zobacz więcej: ZMARŁ PRINCE - POSŁUCHAJCIE JEGO NAJWIĘKSZYCH PRZEBOJÓW

Ten drugi lek, jest bardzo silnym medykamentem opioidowym, który w większych ilościach, jest podobny w działaniu do heroiny.

Diler Prince'a ZDRADZIŁ tajemnicę jego śmierci!

Dr D zdradził również, że muzyk:

Potrzebował leku, ponieważ był bardzo nerwowy. Denerwował się nawet wtedy, kiedy przebywał w towarzystwie pięciu ludzi. Bał się publicznych wystąpień. Bał się rozmawiać z ludźmi i nie lubił wychodzić na scenę. Miał największy strach przed sceną, jaką w życiu widziałem.


"Doktor" powiedział również, że artysta panicznie bał się lekarzy. Była to jedna z jego wielu fobii, ponieważ uważał, że nikt nie jest mu w stanie pomóc.

Diler Prince'a ZDRADZIŁ tajemnicę jego śmierci!

Zobacz więcej: Prince czuł, że zbliża się koniec?

Jak donosi The Independent, z najnowszych ustaleń wynika, że wokalista pracował nieprzerwanie przez 154 godziny przed swoją śmiercią. Miał być kompletnie wycieńczony, a kontakt z nim miał być bardzo utrudniony.

Jego szwagier Maurice Phillips potwierdził te doniesienia, mówiąc, że wokalista nie mógł zasnąć przez sześć ostatnich dni przed zgonem.

W 2005 roku lekarze chcieli zoperować biodro artysty, aby w końcu przestał odczuwać ból. Niestety, z racji tego, że był on Świadkiem Jehowy, to odmówił leczenia. Wszystko dlatego, że ta religia zabrania na przykład transfuzji krwi, która byłaby konieczna podczas tej operacji.

Wszystko wskazuje na to, że gdyby nie ta decyzja, to muzyk dalej byłby z nami.

Jakie jest Wasze zdanie na temat tych informacji? Czy naprawdę nikt nie był w stanie mu pomóc?







 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Prince
Prince
Księciu
Księciu
Niebezpieczny Prin...
Niebezpieczny Prin...
Prince z dziewczyn...
Prince z dziewczyn...




skomentuj:



Wasze komentarze (53): sortuj ↓

gość27-04-16, 02:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Bzdury ! Zawsze mowil ze bardzo dba o zdrowie ! Kolejna ofiara skladana na rzecz najokrutniejszych tego swiata ! Wystarczy sprawdzic w czyje urodziny "zmarł"

gość26-04-16, 22:25, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wal sie;)

gość26-04-16, 22:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

machina go wchłonela jak wszystkich wielkich lekarze ich uzależniają a potem usmiercajają bo na martwych więcej zarobią firmy muzyczne i ta cała reszta sępow

gość26-04-16, 22:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

machina go wchłonela jak wszystkich wielkich lekarze ich uzależniają a potem usmiercajają bo na martwych więcej zarobią firmy muzyczne i ta cała reszta sępow

gość26-04-16, 22:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

machina go wchłonela jak wszystkich wielkich lekarze ich uzależniają a potem usmiercajają bo na martwych więcej zarobią firmy muzyczne i ta cała reszta sępow

gość26-04-16, 22:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

machina go wchłonela jak wszystkich wielkich lekarze ich uzależniają a potem usmiercajają bo na martwych więcej zarobią firmy muzyczne i ta cała reszta sępow

gość26-04-16, 22:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

machina go wchłonela jak wszystkich wielkich lekarze ich uzależniają a potem usmiercajają bo na martwych więcej zarobią firmy muzyczne i ta cała reszta sępow

gość26-04-16, 11:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

religia nie zabraniała brania narkotyków?

gość26-04-16, 10:18, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-04-16, 15:14 napisał(a):
gość, 25-04-16, 15:11 napisał(a):
gość, 25-04-16, 14:58 napisał(a):
Mówcie co chcecie ale z nim można było zgrzeszyć

tak z szczegolnie z jego 155cm.wzrostu o fi*tku nie wspomne.


Mały dużo może

Dla mnie bardzo odpychający typ urody; nie lubię takich drobnych zamożonych panów.

gość25-04-16, 23:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Lepiej lykac prochy niz samemu bez ich wsparcia pokonywac swoje leki. Terapia i praca nad soba to jest cos dla twardzieli

gość25-04-16, 23:06, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ile rady beda wciskac ze nasteony uzalezniony od narkotykow... szok zaczyna mnir to przetrwac...

gość25-04-16, 20:32, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-04-16, 20:30 napisał(a): Gdyby brał przez tyle lat amfetaminę itp. wyglądałby zupełnie inaczej (czyt. duuużo gorzej),teraz można dla lansu i pieniędzy opowiadać i ubarwiać bez końca.
Przecież widać, że zjedzony albo przez narkotyki, albo adidasa ;)

gość25-04-16, 20:31, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-04-16, 12:22 napisał(a): No i mamy kolejny, tym razem medialny przykład na to, że bycie jechowcem to porypany pomysł!!!
Oni są psychiczni. Znam kilku i to jest całkiem inny typ człowieka. Jakaś sekta, chory wymysł.

gość25-04-16, 20:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Gdyby brał przez tyle lat amfetaminę itp. wyglądałby zupełnie inaczej (czyt. duuużo gorzej),teraz można dla lansu i pieniędzy opowiadać i ubarwiać bez końca.

gość25-04-16, 18:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Któż to wie...

gość25-04-16, 18:32, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

I co z tego, że gwiazdy mają tyle kasy, domy i auta...jak w mózgu siano. Chyba już nie ma gwiazd, które nie biorą narkotyków. Najśmieszniejsze są te "gwiazdki Disneya", które w ten sposób chcą się "odciąć od tego strasznego wizerunku"... I kończą jak Amy, Whitney, Kurt itp...

gość25-04-16, 18:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Generalnie jest tak,że kiedy nie żyje można ludziom wcisnąć każdy syf.

gość25-04-16, 17:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Swoja droga, przydalyby mi sie te leki, zostawilabym wszystko w pi**au i tak zycie nie ma sensu.

gość25-04-16, 17:48, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Czarny jehowiec?

gość25-04-16, 17:46, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

ja tez jestem lekomanką , po odwyku, ale nie ma stąd ucieczki,najwyżej w kolejne i kolejne odwyki, żałocha a często zaczyna się od bycia nie smiałeym lub od nerwicy do tego słaba psyche i końcówa, psychiatryk konieczny

gość25-04-16, 17:44, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Bo cpac to trzeba umieć

gość25-04-16, 17:41, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Niedawno z Mężem oglądaliśmy program o Księciu przypomnieliśmy sobie przy okazji Jego niektóre szlagiery no szkoda bo zapowiadało się że jest w dobrej kondycji i uwolnił się od nękającej go wieloletnią umową z firmą muzyczną,był specyficzny na pewno niezwykle utalentowany uzdolniony świetnie tańczył i te magnetyczne oczy

gość25-04-16, 17:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

trochę podobnie skończył jak jackson

gość25-04-16, 17:21, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

A ktoś uwierzył w ogóle w pierwszą informację, że zmarł z powodu grypy ?

gość25-04-16, 16:29, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-04-16, 15:41 napisał(a):
o rany, a ja regularnie biore tramal na bol kregoslupa :/

Ja też,od czasów wypadku.Lekarzy też się boją...kilka razy dobili już już bliskich i znajomych,mnie też...prawie...moją mamę ostatnio,lekami których nie powinna brać bo ma chore serce....Sami musimy pilnować życia i zdrowia.Lekarze - czemu nas nienawidzicie?Potrzebujemy pomocy a nie dobijania i spalania nas na popiół radioterapią przy nowotworach :-(

strony
1 2 3
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida