środa 25-05-16, czytany: 29664 razy, autor: Beata Maj

Rene Angelil, mąż Celine Dion, wypadł z łóżka przed śmiercią

"Upadłam na kolana i zaczęłam go całować."

Celine DionCeline Dion / © Fame/Flynet
Celine Dion (48 l.) wciąż przeżywa tragedię, która wydarzyła się w styczniu. Po wielu miesiącach choroby zmarł jej mąż, bratnia dusza i mentor, Rene Angelil.

Zobacz: 15-letni syn Celine Dion pożegnał ojca

Więź, jaka ich łączyła, była niezwykle silna. Wokalistka opiekowała się chorym mężem do końca. Jednak tuż przed śmiercią Rene wydarzyło się coś przykrego. Celine nie mogła się pogodzić z myślą, że ostatniej nocy, tuż przed śmiercią, nie obudziła męża.

W rozmowie z People piosenkarka wspomina wieczór, gdy wróciła do domu po występie. Rene spał.

Zobacz: NOWY ZWIĄZEK PO ŚMIERCI MĘŻA

Nie budziłam go. Powinnam była wejść i powiedzieć "kocham cię, jestem tu", ale nie chcę żyć z tym żalem. Wtedy czułam, że nie powinnam go budzić - mówi gwiazda.


Następnego dnia rano leżącego na podłodze męża piosenkarki znalazła pielęgniarka. Rene prawdopodobnie chciał wstać, ale nie dał rady. Upadł. I tak zmarł.

Zobacz: Świat poznał syna Celine Dion. Dziewczyny są ZACHWYCONE

Wspomnienie Celine jest przejmujące:

Upadłam na kolana i całowałam go - mówi piosenkarka. - To była najbardziej lodowata rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczyłam w moim życiu, ale z drugiej strony to było niesamowite. Powiedziała mu: "Obiecaj, że nie będziesz się martwić. Ja czuję się dobrze, dzieci mają się świetnie, wszystko z nami będzie dobrze. Już dosyć bólu. Odpoczywaj w pokoju."


Potem Celine wyjęła z rąk misia, którego kiedyś dał jej mąż, czerwone serce i położyła je pod głową zmarłego męża.

Dion, która wyrzucała sobie, że być może nie dopilnowała umierającego męża, z ulgą wysłuchała opinii lekarzy, którzy orzekli, że na ciele Rene nie było żadnych śladów złamań, skaleczeń ani krwiaków, które wskazywałyby, że przyczyną śmierci był upadek.



Rene Angelil, mąż Celine Dion, wypadł z łóżka przed śmiercią

Rene Angelil, mąż Celine Dion, wypadł z łóżka przed śmiercią

Rene Angelil, mąż Celine Dion, wypadł z łóżka przed śmiercią




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Mariah & Celine
Mariah & Celine
Celine Dion
Celine Dion
Celine Dion
Celine Dion
Céline Dion
Céline Dion




skomentuj:



Wasze komentarze (44): sortuj ↓

gość26-08-16, 16:28, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ależ się umie lansować Jeszcze będzie opowiadać jak to go całowała po śmierci, każdy szczegolik co tylko dzienniksrzyny łykną a pudle wyczytają

gość29-05-16, 21:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

upadł??????? Celine nigdzie tak nie powiedziała, skąd macie takie wspaniałe informacje?

gość27-05-16, 23:04, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Straszne..bardzo jej wspolczuje..przeszli swoje..nie oceniajcie..nie macie pojecia

gość26-05-16, 22:41, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 23:12 napisał(a):
gość, 25-05-16, 17:20 napisał(a):
gość, 25-05-16, 15:52 napisał(a): Przykre bardzo ale gdyby mój mąż był chory to byłabym przy nim 24/h mogła mu pomóc jeszcze
Tak, zyczę Ci troszke wyobrazni. Siedzialabys przy umeirajacym mężu a kto zarabiałby na jego lekarstwa? lekarska opieke? sprzęt? kto wychowywałby dzieciaki? Kobieto zrozum, ze Celine tez zarabiała by oplacic dom, leczenie i wychowywac synów podczas gdy jej mąż - ciezko chorował. Jak dla was wszystko jest proste....tylko krytykowac wszystkich dookoła. wio do wideł!
Ogarnij się chamko i nie zabieraj głosu sprawach o których nie masz pojęcia, chory w terminalnym stanie zawsze powinien mieć opiekę, jeżeli nie rodziny czy pielęgniarki to chociaż pomocy domowej, która będzie w pobliżu w nocy.
Nawet w szitalu chory nie jest pod stałą obserwacją. Widać że nie mieliście do czynienia z tak umierajaca osoba i nie wiecie co piszecie.

gość26-05-16, 10:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 20:54 napisał(a):
gość, 25-05-16, 19:55 napisał(a):
gość, 25-05-16, 15:53 napisał(a):
gość, 25-05-16, 12:48 napisał(a):
Ja tam nie wiem jak ludzie bogacze czy nie bogacze żyją, ale ja jestem razem ze swoim partnerem 25 lat i nigdy by nie umierał sam!!!! Materac kolo łóżka i tyle!!!!

Dokładnie ja bym tak samo zrobiła

Ja rowniez! a kobiety ktore znajduja milion tlumaczen, po prostu nie wiedza czym jest milosc!


jaaasne, a koło materaca nocnik, komputer z którego bedziecie zamawiac jedzenie - oczywiscie kurierowi z żarciem beda otwierac dzieci, bo wy nie bedziecie sie ruszac z sypialni, dzieci beda sie same soba zajmowac, beda sie zajmowac tez domem i wszystkimi obowiazakami, ktore zmuszaja do wyjscia z domu . oczywiscie w razie absolutnej koniecznosci wyjscia zabronicie mezowi umierac akurat wtedy



Ta i wszystkie od razu wiedziałyby co zrobić i wiedziałyby kiedy zacznie umierać... taaa

gość25-05-16, 23:17, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

- Boisz się? - Zapytałam - opowiadała piosenkarka. - Rozumiem to. Opowiedz mi o tym.

- Chcę umrzeć w twoich ramionach.

- OK. Dobrze. Będę z tobą. Umrzesz w moich ramionach - zapewniła Celine Dion męża...

gość25-05-16, 23:12, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

gość, 25-05-16, 17:20 napisał(a):
gość, 25-05-16, 15:52 napisał(a):
Przykre bardzo ale gdyby mój mąż był chory to byłabym przy nim 24/h mogła mu pomóc jeszcze


Tak, zyczę Ci troszke wyobrazni. Siedzialabys przy umeirajacym mężu a kto zarabiałby na jego lekarstwa? lekarska opieke? sprzęt? kto wychowywałby dzieciaki? Kobieto zrozum, ze Celine tez zarabiała by oplacic dom, leczenie i wychowywac synów podczas gdy jej mąż - ciezko chorował. Jak dla was wszystko jest proste....tylko krytykowac wszystkich dookoła. wio do wideł!


Ogarnij się chamko i nie zabieraj głosu sprawach o których nie masz pojęcia, chory w terminalnym stanie zawsze powinien mieć opiekę, jeżeli nie rodziny czy pielęgniarki to chociaż pomocy domowej, która będzie w pobliżu w nocy.

gość25-05-16, 22:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 24-05-16, 23:12 napisał(a): I tak każdy umrze.
Odkrycie Ameryki hahahahaha

gość25-05-16, 20:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 19:55 napisał(a):
gość, 25-05-16, 15:53 napisał(a):
gość, 25-05-16, 12:48 napisał(a):
Ja tam nie wiem jak ludzie bogacze czy nie bogacze żyją, ale ja jestem razem ze swoim partnerem 25 lat i nigdy by nie umierał sam!!!! Materac kolo łóżka i tyle!!!!

Dokładnie ja bym tak samo zrobiła

Ja rowniez! a kobiety ktore znajduja milion tlumaczen, po prostu nie wiedza czym jest milosc!


jaaasne, a koło materaca nocnik, komputer z którego bedziecie zamawiac jedzenie - oczywiscie kurierowi z żarciem beda otwierac dzieci, bo wy nie bedziecie sie ruszac z sypialni, dzieci beda sie same soba zajmowac, beda sie zajmowac tez domem i wszystkimi obowiazakami, ktore zmuszaja do wyjscia z domu . oczywiscie w razie absolutnej koniecznosci wyjscia zabronicie mezowi umierac akurat wtedy

gość25-05-16, 20:31, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

rozumiem, że chory w stanie terminalnym przebywał sam, bez jakiejkolwiek opieki - jej czy pielęgniarki albo lekarza...???????

gość25-05-16, 19:55, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

gość, 25-05-16, 15:53 napisał(a):
gość, 25-05-16, 12:48 napisał(a):
Ja tam nie wiem jak ludzie bogacze czy nie bogacze żyją, ale ja jestem razem ze swoim partnerem 25 lat i nigdy by nie umierał sam!!!! Materac kolo łóżka i tyle!!!!

Dokładnie ja bym tak samo zrobiła

Ja rowniez! a kobiety ktore znajduja milion tlumaczen, po prostu nie wiedza czym jest milosc!

gość25-05-16, 18:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 09:29 napisał(a):
Sama gimnazjalistki tu widzę. Nie mają pojęcia o raku i o tym jak umiera się powoli. On w takim stanie byl od lat. A tu głupie pytania typu, że nie spali razem albo, że przy nim nie czuwała. Eh

gość25-05-16, 17:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 16:59 napisał(a):
gość, 25-05-16, 16:14 napisał(a):
gość, 25-05-16, 15:53 napisał(a):
gość, 25-05-16, 12:48 napisał(a):
Ja tam nie wiem jak ludzie bogacze czy nie bogacze żyją, ale ja jestem razem ze swoim partnerem 25 lat i nigdy by nie umierał sam!!!! Materac kolo łóżka i tyle!!!!

Dokładnie ja bym tak samo zrobiła


Tak mowią tylko ludzie, którzy nigdy nie opiekowali się umierającym. opieka nad ciężko chorym trwa czasem dni, ale czasem tygodnie, miesiące a nawet lata, nie da się zapauzować życia i przesiedzieć 24/7 przy takiej osobie, to jest nierealne, tym bardziej, ze opieki potrzebuja tez inni w jej życiu,chocby jej dzieci. Nie życzę wam tego, zebyscie sie na swojej skórze przekonali, co to znaczy, ale życze wam wiecej wyobraźni, bo na razie wam jej brak. Krytykujecie osobe, ktora i tak poswiecila wiele, zawiesiła swoje życie zawodowe, zapewniła mu fachową opiekę, to , że akurat stało sie tak a nie inaczej, było nie do przewidzenia i nie było jej winą


Nie tylko ty byłaś w takiej sytuacji i przy tak ciężko chorej, najbliższej osobie nie do pomyślenia jest zostawienie chorego samego na noc. Ktoś musi być w pobliżu, bogatych tym bardziej stać na najlepszą opiekę pielęgniarską, jeżeli rodzina ma inne sprawy...



CZY KTOS ZROZUMIE - ze pielęgniarke mieli w domu ktora w nocy pilnowała męża ?!! to ze Celine byla na koncercie - to dobrze. nie robila tego dla kariery ale zeby zarobic z koncertu, zaplacic za dom, jedzenie, leczenie, pielegniarke ktora sie opiekuje jej mezem jak Celine pracuje...serio tak trudno na to wpaść?

gość25-05-16, 17:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 15:52 napisał(a):
Przykre bardzo ale gdyby mój mąż był chory to byłabym przy nim 24/h mogła mu pomóc jeszcze


Tak, zyczę Ci troszke wyobrazni. Siedzialabys przy umeirajacym mężu a kto zarabiałby na jego lekarstwa? lekarska opieke? sprzęt? kto wychowywałby dzieciaki? Kobieto zrozum, ze Celine tez zarabiała by oplacic dom, leczenie i wychowywac synów podczas gdy jej mąż - ciezko chorował. Jak dla was wszystko jest proste....tylko krytykowac wszystkich dookoła. wio do wideł!

gość25-05-16, 16:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 16:14 napisał(a):
gość, 25-05-16, 15:53 napisał(a):
gość, 25-05-16, 12:48 napisał(a):
Ja tam nie wiem jak ludzie bogacze czy nie bogacze żyją, ale ja jestem razem ze swoim partnerem 25 lat i nigdy by nie umierał sam!!!! Materac kolo łóżka i tyle!!!!

Dokładnie ja bym tak samo zrobiła


Tak mowią tylko ludzie, którzy nigdy nie opiekowali się umierającym. opieka nad ciężko chorym trwa czasem dni, ale czasem tygodnie, miesiące a nawet lata, nie da się zapauzować życia i przesiedzieć 24/7 przy takiej osobie, to jest nierealne, tym bardziej, ze opieki potrzebuja tez inni w jej życiu,chocby jej dzieci. Nie życzę wam tego, zebyscie sie na swojej skórze przekonali, co to znaczy, ale życze wam wiecej wyobraźni, bo na razie wam jej brak. Krytykujecie osobe, ktora i tak poswiecila wiele, zawiesiła swoje życie zawodowe, zapewniła mu fachową opiekę, to , że akurat stało sie tak a nie inaczej, było nie do przewidzenia i nie było jej winą


Nie tylko ty byłaś w takiej sytuacji i przy tak ciężko chorej, najbliższej osobie nie do pomyślenia jest zostawienie chorego samego na noc. Ktoś musi być w pobliżu, bogatych tym bardziej stać na najlepszą opiekę pielęgniarską, jeżeli rodzina ma inne sprawy...

gość25-05-16, 16:14, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 15:53 napisał(a):
gość, 25-05-16, 12:48 napisał(a):
Ja tam nie wiem jak ludzie bogacze czy nie bogacze żyją, ale ja jestem razem ze swoim partnerem 25 lat i nigdy by nie umierał sam!!!! Materac kolo łóżka i tyle!!!!

Dokładnie ja bym tak samo zrobiła


Tak mowią tylko ludzie, którzy nigdy nie opiekowali się umierającym. opieka nad ciężko chorym trwa czasem dni, ale czasem tygodnie, miesiące a nawet lata, nie da się zapauzować życia i przesiedzieć 24/7 przy takiej osobie, to jest nierealne, tym bardziej, ze opieki potrzebuja tez inni w jej życiu,chocby jej dzieci. Nie życzę wam tego, zebyscie sie na swojej skórze przekonali, co to znaczy, ale życze wam wiecej wyobraźni, bo na razie wam jej brak. Krytykujecie osobe, ktora i tak poswiecila wiele, zawiesiła swoje życie zawodowe, zapewniła mu fachową opiekę, to , że akurat stało sie tak a nie inaczej, było nie do przewidzenia i nie było jej winą

gość25-05-16, 15:53, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

gość, 25-05-16, 12:48 napisał(a): Ja tam nie wiem jak ludzie bogacze czy nie bogacze żyją, ale ja jestem razem ze swoim partnerem 25 lat i nigdy by nie umierał sam!!!! Materac kolo łóżka i tyle!!!!
Dokładnie ja bym tak samo zrobiła

gość25-05-16, 15:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

Przykre bardzo ale gdyby mój mąż był chory to byłabym przy nim 24/h mogła mu pomóc jeszcze

gość25-05-16, 14:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 14:43 napisał(a): ... I prymitywne Poleczki sie odezwaly.. Jak mozna tak krytykowac kazdego czlowieka. Wszystko wiecie lepiej, jak byc idealna matka, zona. Operacje tez lepiej byscie przeprowadzily od chirurga?! Co za prostaczki...
👏🏼

gość25-05-16, 14:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

... I prymitywne Poleczki sie odezwaly.. Jak mozna tak krytykowac kazdego czlowieka. Wszystko wiecie lepiej, jak byc idealna matka, zona. Operacje tez lepiej byscie przeprowadzily od chirurga?! Co za prostaczki...

gość25-05-16, 12:55, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

To straszna opowieść. Umierał sam na zimnej podłodze w wielkim domu. A ona gdzie była? Spała sobie wygodnym łóżku. Moje dzieci jak sa chore to nigdy nie sa same, na każdy cięższy oddech sie sprawdza co sie dzieje. Dziwne

gość25-05-16, 12:48, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

Ja tam nie wiem jak ludzie bogacze czy nie bogacze żyją, ale ja jestem razem ze swoim partnerem 25 lat i nigdy by nie umierał sam!!!! Materac kolo łóżka i tyle!!!!

gość25-05-16, 12:32, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus1 

gość, 25-05-16, 12:14 napisał(a):
gość, 25-05-16, 11:47 napisał(a):
To straszne, pewnie biedak konal na podlodze... Nie wiem po co ona takie szczegoly upublicznia.

Bo nie ma klasy, ani wstydu. to tez brak szacunku do zmarlego meza. Szczerze watpie, zeby byl szczesliwy, ze jego zona, opowiada calemu swiatu, jak umieral, ze spadl z lozka. to ponizajace. Mogla zachowac to dla siebie.

Dokładnie, to paskudne co powiedziała.

gość25-05-16, 12:31, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 12:14 napisał(a):
gość, 25-05-16, 11:47 napisał(a): To straszne, pewnie biedak konal na podlodze... Nie wiem po co ona takie szczegoly upublicznia.
Bo nie ma klasy, ani wstydu. to tez brak szacunku do zmarlego meza. Szczerze watpie, zeby byl szczesliwy, ze jego zona, opowiada calemu swiatu, jak umieral, ze spadl z lozka. to ponizajace. Mogla zachowac to dla siebie.
No dokładnie, dla mnie też to przesada.

gość25-05-16, 12:14, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 25-05-16, 11:47 napisał(a):
To straszne, pewnie biedak konal na podlodze... Nie wiem po co ona takie szczegoly upublicznia.

Bo nie ma klasy, ani wstydu. to tez brak szacunku do zmarlego meza. Szczerze watpie, zeby byl szczesliwy, ze jego zona, opowiada calemu swiatu, jak umieral, ze spadl z lozka. to ponizajace. Mogla zachowac to dla siebie.

strony
1 2
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida