poniedziałek 30-05-16, czytany: 23730 razy, autor: Beata Maj

Córka Johnny'ego Deppa, Lily Rose, pisze o swoim ojcu

Amber Heard miała z nią kiedyś dobry kontakt. Czy teraz może liczyć na jej wsparcie?

Lily Rose DeppLily Rose Depp / © Newscom/StarStock, Fame/Flynet
Po tym jak Amber Heard (30 l.) złożyła w sądzie papiery rozwodowe i poprosiła o oficjalny, sądowy zakaz zbliżania się do niej Johnny'ego Deppa, fani podzielili się na dwa obozy.

Zobacz: Amber Heard KŁAMIE? Policja stawia jej zeznania pod znakiem zapytania

Jedni sądzą, że żona gwiazdora jest zwykłą naciągaczką, która fabrykując dowody chce zarobić na rozwodzie z majętnym aktorem. Drudzy uważają, że Amber wcale nie kłamie, a Depp jest zwykłym damskim bokserem.

Jaka jest prawda? To stwierdzi sąd.

Na razie bliskie osoby stają w obronie Johnny'ego Deppa. Po jego byłej żonie, Lori Anne Allison, która stwierdziła, iż Depp:

Zobacz: Johnny Depp okładał Amber Heard pięściami, a ochroniarze nawet nie drgnęli!

Nigdy nie podniósłby rękę na kobietę, ponieważ nie jest zdolny do skrzywdzenia kogokolwiek,


kolejna głos zabrała córka aktora. 17-letnia Lily Rose Depp na swoim Instagramie napisała:

Lily Rose Depp, córka Johnny'ego Deppa, o ojcu
Mój tatuś jest najsłodszą i najbardziej kochającą osobą, jaką znam. Był cudownym ojcem dla mnie i mojego młodszego brata, i każdy, kto go zna, powie to samo - napisała obok zdjęcia przedstawiającego Deppa jakieś 16 lat temu. Na zdjęciu młody aktor prowadzi uczącą się chodzić Lily.


Zobacz: ZAATAKOWANA KOBIETA WEZWAŁA POLICJĘ DZIĘKI APLIKACJI DO ZAMAWIANIA PIZZY

I komu wierzyć? Czy Depp może być jednocześnie kochającym tatusiem i oprawcą? Czy może ktoś tu kręci?






Córka Johnny'ego Deppa, Lily Rose, pisze o swoim ojcu

Córka Johnny'ego Deppa, Lily Rose, pisze o swoim ojcu

Córka Johnny'ego Deppa, Lily Rose, pisze o swoim ojcu

Córka Johnny'ego Deppa, Lily Rose, pisze o swoim ojcu

Córka Johnny'ego Deppa, Lily Rose, pisze o swoim ojcu

Córka Johnny'ego Deppa, Lily Rose, pisze o swoim ojcu




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Lily-Rose Depp
Lily-Rose Depp
Lily-Rose Depp
Lily-Rose Depp
Lily-Rose Depp
Lily-Rose Depp
Lily-Rose Depp
Lily-Rose Depp




skomentuj:



Wasze komentarze (121): sortuj ↓

gość31-05-16, 01:50, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:27 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a):
Wy wszystkie jesteście bezrobotne?

Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.

A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.

A ja siedzę na bezrobociu

Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!

Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)


chwalisz się czy się żalisz?różnie się w życiu układa pani mądralińsko!!nikomu nie współczuj!!nikogo nie oceniaj patrz na siebie żebyś następnym razem nie przytyła 30 kg..

gość31-05-16, 01:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:27 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a):
Wy wszystkie jesteście bezrobotne?

Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.

A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.

A ja siedzę na bezrobociu

Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!

Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)


to prawda można oszaleć w domu bez pracy ale zależy co w tym domu jeszcze robisz?!bo jak ciągle jesz ro się nie dziwię że może być 20 kg na plusie!!współczuję bardzo tak żreć jak świnka..!!

gość31-05-16, 01:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:27 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a):
Wy wszystkie jesteście bezrobotne?

Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.

A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.

A ja siedzę na bezrobociu

Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!

Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)


wszystko się zgadza z tym że ja też szukam nowej pracy,na razie nie pracuję ale do głowy by mi nie przyszło żeby się spaść jak świnia na bezrobotnym!!i to 20 kg do przodu!!ja wręcz przeciwnie przez to że szukam nowej pracy mam stres bo wiem co mnie czeka,szukanie,rozmowy,nowa praca,nowi ludzie,aklimatyzacja to wszystko powoduję że jestem chuda!!po prostu nie zajadam emocji!!

gość30-05-16, 21:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ocieplają wizerunek bo chcą kasę dla siebie.

gość30-05-16, 15:50, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

czas pokaze kto tu zawinił

gość30-05-16, 14:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 14:36 napisał(a):
Johnny święty nie jest, ale jest łagodnym człowiekiem i na pewno nikomu by nie zrobił krzywdy. Amber to cwaniara i menda

powinnaś zeznawać w tej sprawie,skoro tak dobrze znasz deppa a nawet ręczysz za jego niewinność :D

gość30-05-16, 14:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Johnny święty nie jest, ale jest łagodnym człowiekiem i na pewno nikomu by nie zrobił krzywdy. Amber to cwaniara i menda

gość30-05-16, 14:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 14:08 napisał(a):
Do tej co przynosi wstyd rodakom w Niemczech :
W jaki sposób Ty się utrzymując za tak marne pieniądze ? Twój facet to fra jer ? Bo życie za 500e to wegetacja

Obstawiam, że gość pracuje na czarno i oboje cieszą się z tego, że "oszczędzają". Nie dziwię, się, skoro 540 euro to dla niej fura kasy...

gość30-05-16, 14:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 14:24 napisał(a): on jest straszny, ma w oczach zło
Co za brednie!

gość30-05-16, 14:29, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 14:08 napisał(a): Do tej co przynosi wstyd rodakom w Niemczech : W jaki sposób Ty się utrzymując za tak marne pieniądze ? Twój facet to fra jer ? Bo życie za 500e to wegetacja
Ale wy naiwne, zawsze karmicie trolli. A ona pewnie jest znudzoną, otyłą nastolatką, która się z was śmieje.

gość30-05-16, 14:24, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

on jest straszny, ma w oczach zło

gość30-05-16, 14:10, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 14:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:37 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:23 napisał(a): I to jest przykład związku tylko dla pieniędzy. Materialistka, oszustka, bezlitosna suka. Mam nadzieję że nie dostanie nic , wręcz przeciwnie , niech płaci za chęć oszukani sądu dla 200 mln
Dokładnie. To jest próba wyłudzenia. Jak sfabrykowała dowody (w czym ma doświadczenie) to należy się jej kara za oszustwo, krzywoprzysięstwo i niszczenie dobrego imienia aktorowi.
Dokładnie
Pewnie, bez takiej szopki majątek byłby inaczej dzielony, na jej niekorzyść. Czekam aż ktoś z show biznesu stanie w jej obronie bo jak narazie to cisza

gość30-05-16, 14:08, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Do tej co przynosi wstyd rodakom w Niemczech : W jaki sposób Ty się utrzymując za tak marne pieniądze ? Twój facet to fra jer ? Bo życie za 500e to wegetacja

gość30-05-16, 14:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 12:37 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:23 napisał(a): I to jest przykład związku tylko dla pieniędzy. Materialistka, oszustka, bezlitosna suka. Mam nadzieję że nie dostanie nic , wręcz przeciwnie , niech płaci za chęć oszukani sądu dla 200 mln
Dokładnie. To jest próba wyłudzenia. Jak sfabrykowała dowody (w czym ma doświadczenie) to należy się jej kara za oszustwo, krzywoprzysięstwo i niszczenie dobrego imienia aktorowi.
Dokładnie

gość30-05-16, 13:46, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:30 napisał(a):
gość, 30-05-16, 13:27 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a):
Wy wszystkie jesteście bezrobotne?

Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.

A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.

A ja siedzę na bezrobociu

Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!

Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)

W Niemczech dostaje 540 E zasilu ponóż to x 4 :) pracujcie za swoje gorsze polaczki ja siedząc na tyłku mam więcej i pije piwko na balkonie

Tylko się nie przyznawaj swoim pracującym, niemieckim sąsiadom, że 2,5 tys. złotych i możliwość wypicia piwa na balkonie uznajesz za luksusy, bo Cię zabiją śmiechem nawet bardziej niż ja w tej chwili. Powodzenia za parę lat...

gość30-05-16, 13:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:35 napisał(a):
gość, 30-05-16, 13:30 napisał(a):
gość, 30-05-16, 13:27 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a): Wy wszystkie jesteście bezrobotne?
Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.
A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.
A ja siedzę na bezrobociu
Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!
Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)
W Niemczech dostaje 540 E zasilu ponóż to x 4 :) pracujcie za swoje gorsze polaczki ja siedząc na tyłku mam więcej i pije piwko na balkonie
To bardziej upokarzajace niż bezrobocie
Nawet jesli tyle dostaje to ie bedzie tego dostawac wiecznie :)

gość30-05-16, 13:35, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:30 napisał(a):
gość, 30-05-16, 13:27 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a): Wy wszystkie jesteście bezrobotne?
Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.
A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.
A ja siedzę na bezrobociu
Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!
Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)
W Niemczech dostaje 540 E zasilu ponóż to x 4 :) pracujcie za swoje gorsze polaczki ja siedząc na tyłku mam więcej i pije piwko na balkonie
To bardziej upokarzajace niż bezrobocie

gość30-05-16, 13:32, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:30 napisał(a):
gość, 30-05-16, 13:27 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a): Wy wszystkie jesteście bezrobotne?
Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.
A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.
A ja siedzę na bezrobociu
Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!
Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)
W Niemczech dostaje 540 E zasilu ponóż to x 4 :) pracujcie za swoje gorsze polaczki ja siedząc na tyłku mam więcej i pije piwko na balkonie
Coz...

gość30-05-16, 13:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:27 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a): Wy wszystkie jesteście bezrobotne?
Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.
A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.
A ja siedzę na bezrobociu
Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!
Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)
W Niemczech dostaje 540 E zasilu ponóż to x 4 :) pracujcie za swoje gorsze polaczki ja siedząc na tyłku mam więcej i pije piwko na balkonie

gość30-05-16, 13:27, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 12:57 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a): Wy wszystkie jesteście bezrobotne?
Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.
A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.
A ja siedzę na bezrobociu
Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!
Siedzialam w domu na bezrobociu po redukcji w pracy pol roku (studia politechnika, na smieciowce w korpo na studiach zarabialam jakies 2500 na reke a pozniej proponowano mi najnizsza mimo 3 lat doswiadczenia). Szukalam, aplikowalam, wkurzylam sie, wyjechalam za granice, zarabiam tyle w miesiac co w Polsce mialam na smieciowce w pol roku. W czasie bezrobocia spaslam sie okrutnie, darlam sie na rodzine i partnera i bylam chyba bliska jakiegos zalamania nerwowego. Po znalezieniu pracy za granica rozkwitlam, waga w dol o 20 kg (mniej niz kiedykolwiek), silownia, kasa, mozliwosci, podroze i ZYCIE. Nie wiem jak mozna siedziec w domu i zyc na czyjs koszt, to jest straszne nie miec wlasnej niezaleznosci. Wszystkim szukajacym pracy zycze szczerze POWODZENIA a jak ktos chce zawsze byc bezrobotny i zalezny od innych ludzi to coz, nie miesci mi sie to w glowie ale tez zycze powodzenia. Pozdrawiam czytelniczki :)

gość30-05-16, 13:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 13:11 napisał(a):
Nie dziwie sie, ze ofiary przemocy domowej milcza i zakladaja, ze nikt im nie uwierzy. Pewnie chce kasy, zasluzyla sobie, jeden raz o niczym nie swiadczy, pewnie sama sie obila, pewnie go prowokowala, chce pograzyc wspaniałego aktora. A pozniej: taka byla zalamana a teraz osmielila sie usmiechnac, osmielila sie dzien po bijatyce wyjsc do ludzi i siedziec w ogrodzie z kolezankami, a przeciez powinna siedziec w domu, plakac i sie wstydzic ze ja maz maltretował. Zrozumcie, ze jedyne czego ona chce to opieka nad psami i apartament w NY oraz koszt prawnikow bodajze 125 tys. Ona nie walczy o zadne 200 mln. Do podzialu jest wszystko to co wspolnie zarobili przez te 15 miesiecy.

To nie jest kwestia zakładania, że nic się nie stało i że ona kłamie. To jest kwestia domniemania niewinności. Na razie są przesłanki, żeby wierzyć i jednemu i drugiemu. Ona walczy o alimenty (wg prawa stanowego może je mieć przez połowę okresu, jaki byli małżeństwem, a także o nie małą sumkę którą zgromadzili już w czasie trwania małżeństwa). A także - co ważniejsze - o rozgłos, przychylność Hollywood, sympatię widzów, a być może także jakieś porachunki z samym Deppem (choćby w ramach "zadośćuczynienia" za to, że musiała znosić jego matkę czy za to, że jej wyobrażenie o byciu żoną Deppa się nie potwierdziło w praktyce). Druga sprawa - ona NIE MA dowodów przestępstwa - po przyjeździe policji odmówiła oficjalnego złożenia zeznać, nie było więc tez obdukcji ani oficjalnego potwierdzenia, że mogło zajść przestępstwo. Czy to nie pierwsza rzecz, jaką powinna była zrobić, aby ostatecznie potwierdzić do czego doszło? Nie twierdzę, że Depp jest aniołem - ba, widać po nim, że daleko mu do prowadzenia życia ascety. Ale to są bardzo poważne oskarżenia i wybuchły na tyle nagle i na tyle publicznie, że mamy prawo czekać na rozwój sytuacji.

gość30-05-16, 13:11, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nie dziwie sie, ze ofiary przemocy domowej milcza i zakladaja, ze nikt im nie uwierzy. Pewnie chce kasy, zasluzyla sobie, jeden raz o niczym nie swiadczy, pewnie sama sie obila, pewnie go prowokowala, chce pograzyc wspaniałego aktora. A pozniej: taka byla zalamana a teraz osmielila sie usmiechnac, osmielila sie dzien po bijatyce wyjsc do ludzi i siedziec w ogrodzie z kolezankami, a przeciez powinna siedziec w domu, plakac i sie wstydzic ze ja maz maltretował. Zrozumcie, ze jedyne czego ona chce to opieka nad psami i apartament w NY oraz koszt prawnikow bodajze 125 tys. Ona nie walczy o zadne 200 mln. Do podzialu jest wszystko to co wspolnie zarobili przez te 15 miesiecy.

gość30-05-16, 13:06, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 12:41 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:34 napisał(a): Amber robi skok na kasę i wykorzystuje do tego wszelkie środki. Nawet jeśli się kłócili, to pewnie z jakiegoś powodu. Jak dla mnie ten pozew o rozwód i zarzuty o pobicie to zagrywka panienki sfrustrowanej tym, że sławny mąż nie zrobił z niej gwiazdy. Nie wykluczone, że to Amber pchnęła Deepa w narkotyki.
Też mi się wydaje, że pchnęła go w narkotyki. Sama też wygląda na taką, co ćpa. Ten wzrok na każdym zdjęciu ze ścianki. Pewnie oboje nieźle ćpali przez te 15 miesięcy. Do tego alkohol- a gdyby sama przynosiła mu alkohol niczym dobra żonka, "żeby się wyluzował", bo jest taki spięty (a przecież on miał z tym kiedyś problemy). Są tacy ludzie, którzy celowo ciągną kogoś w dół pod płaszczykiem dobroci.
Tak. Na pewno sama lądował mu w żyję.

gość30-05-16, 12:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a):
Wy wszystkie jesteście bezrobotne?

Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.

A ja siedzę na L4 bo mam nogę w gipsie i uważam,ze to jest największa porażka w życiu siedzieć tak bezproduktywnie. Chyba bym oszalała.

A ja siedzę na bezrobociu

Nie bądź taka skromna, przecież masz internet a to aż +20 do ambicji!

gość30-05-16, 12:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 30-05-16, 12:51 napisał(a):
gość, 30-05-16, 12:14 napisał(a):
gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
gość, 30-05-16, 10:51 napisał(a):
Wy wszystkie jesteście bezrobotne?

Tak, nie będę pracować za parę marnych groszy.

A kto pracuje na ciebie, żebyś ty nie musiała kalać się pracą? Bo przecież pod mostem chyba nie ma internetu?

Mąż

Gratulacje dla męża...

strony
1 2 3 4 5
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida