wtorek 31-05-16, czytany: 54093 razy, autor: Beata Maj

Jak Marina i Anna Lewandowska wyglądały na wieczorze panieńskim piosenkarki?

Pomysł skopiowany od Kardashianek?

Marina łuczenkoMarina łuczenko / © KAPiF
Zanim powiedziała Wojtkowi Szczęsnemu (26 l.) "tak" w pięknych okolicznościach greckiej przyrody, Marina Łuczenko (26 l.) żegnała się ze stanem panieńskim w towarzystwie przyjaciółek i koleżanek.

Zobacz: Marina Łuczenko-Szczęsna udzieliła pierwszego wywiadu od ślubu!

Piosenkarka urządziła imprezę w stylu Wielkiego Gatsby'ego. W takim samym klimacie bawiły się Kardashianki i Jennerki na 60. urodzinach Kris Jenner.

Czy Marina sugerowała się tym wydarzeniem organizując swój wieczór panieński? To chyba nie ma znaczenia - w końcu inspiracje krążą w świecie i po sieci. Ważne, że przyszła panna młoda i jej koleżanki doskonale się bawiły, co można wywnioskować z komentarzy na Instagramie.

A jak wyglądały? Stylowo. Marina wystąpiła w długiej sukni z dekoltem, z futrzanym szalem przewieszonym przez ramię i opaską na włosach. Wszystko w stylu lat 20. minionego wieku.

Zobacz: 60. URODZINY KRIS JENNER, CZYLI IMPREZA W STYLU GATSBY'EGO!

Anna Lewandowska postawiła na błyszczącą mini i bardzo wysokie szpilki. Stroje pozostałych pań również były utrzymane w klimacie epoki.

Ciekawe, dlaczego Wojtek Szczęsny do tej pory nie pokazał swoich zdjęć z wieczoru kawalerskiego? Oj, chętnie byśmy zobaczyli, jak bawili się panowie!



Wspomnienie🌹wieczòr panieński 👠💄#Tbt #hensnight #greatgatsby #20s #lata20 #gatsby #hendo #hennight #bacheloretteparty #london

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika MaRina Łuczenko- Szczęsna (@marina_official)





Jak Marina i Anna Lewandowska wyglądały na wieczorze panieńskim piosenkarki?

Jak Marina i Anna Lewandowska wyglądały na wieczorze panieńskim piosenkarki?




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko
Marina Łuczenko




skomentuj:



Wasze komentarze (113): sortuj ↓

gość02-06-16, 07:32, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wylizał bym im

gość02-06-16, 07:31, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Dmuchnoł bym obie

gość01-06-16, 18:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

żałosna jest i ten jej goryl

gość01-06-16, 16:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-06-16, 07:28 napisał(a):Praca to cos, co jest narzucone?! Niech los trzyma mnie daleko od takich ludzi!

A mnie niech los trzyma z dala od roszczeniowych półgłówków, którzy nie rozumieją, że praca to relacja między pracodawcą i pracownikiem (zleceniodawcą/zleceniobiorcą). I to, że można ją lubić, nie zmienia w żaden sposób charakteru tej relacji, rodzaju odpowiedzialności ani zasad jej wykonywania.

gość01-06-16, 16:20, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-06-16, 11:37 napisał(a):
Możecie mówić co chcecie ale ja im cholernie zazdroszcze :/

To pomyśl, co z nich zostanie za 10-15 lat... Powinno pomóc ;)

gość01-06-16, 14:58, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-06-16, 12:13 napisał(a):
gość, 01-06-16, 00:26 napisał(a):

Doskonale wiemy że przy tak ogromnych pieniądzach krążą specyficzne typy kobiet, można to też zobaczyć po tym jak się lansują. Zdarzają się takie które są normalne i się nie podpisują i nawet jeśli nie pracują zawodowo i mąż ich utrzymuje to nie są to utrzymanki tylko normalne małżeństwo ale jeśli zachowują się jak typowe wags no proszę co innego można powiedzieć. Nie wspominając o tym ze ludzie mają powoli ich naprawdę dość


Ale chwila, ich partnerzy, pilkarze, sa szczesliwi, majac przy sobie takie panienki. Wszyscy sa szczesliwi, wiec o co chodzi? O to ze sa glupie? A wiekszosc spoleczenstwa nie jest? Nie macie kont na facebooku i nie robicie słetfoci? Nie piszecie o pier**lach, nie wrzucacie zdjec?One robia dokladnie to samo, tylko z wieksza pewnoscia siebie i wiekszym parciem na szklo niz Wy. Ja tego nie popieram, sama konta na fejsie nie mam, ale Wasz lament to hipokryzja. Wiekszosc ludzi na Ziemi jest glupia. Tylko czasami glupote jednych widac bardziej niz drugich.

Ale czy ktoś wchodzi nieproszony w ich życie i krytykuje? Nie. Same się wystawiają, a potem lament i zdziwienie. Dlaczego nie możecie przyjąć do wiadomości, że jest parę osób, które nie lubi jak im się mówi kogo mają podziwiać i naśladować. Dlaczego wywołuje się jakieś sztuczne oklaski dla kobiet, które naprawdę nic a nic nie mają do powiedzenia. Niech sobie będą żonami, kochankami czy czym tam chcą, ale dlaczego ja mam temu przyklaskiwać?

gość01-06-16, 12:13, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-06-16, 00:26 napisał(a):

Doskonale wiemy że przy tak ogromnych pieniądzach krążą specyficzne typy kobiet, można to też zobaczyć po tym jak się lansują. Zdarzają się takie które są normalne i się nie podpisują i nawet jeśli nie pracują zawodowo i mąż ich utrzymuje to nie są to utrzymanki tylko normalne małżeństwo ale jeśli zachowują się jak typowe wags no proszę co innego można powiedzieć. Nie wspominając o tym ze ludzie mają powoli ich naprawdę dość


Ale chwila, ich partnerzy, pilkarze, sa szczesliwi, majac przy sobie takie panienki. Wszyscy sa szczesliwi, wiec o co chodzi? O to ze sa glupie? A wiekszosc spoleczenstwa nie jest? Nie macie kont na facebooku i nie robicie słetfoci? Nie piszecie o pier**lach, nie wrzucacie zdjec?One robia dokladnie to samo, tylko z wieksza pewnoscia siebie i wiekszym parciem na szklo niz Wy. Ja tego nie popieram, sama konta na fejsie nie mam, ale Wasz lament to hipokryzja. Wiekszosc ludzi na Ziemi jest glupia. Tylko czasami glupote jednych widac bardziej niz drugich.

gość01-06-16, 11:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Możecie mówić co chcecie ale ja im cholernie zazdroszcze :/

gość01-06-16, 10:41, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-06-16, 09:33 napisał(a):
gość, 31-05-16, 18:56 napisał(a):
gość, 31-05-16, 17:34 napisał(a):
gość, 31-05-16, 17:09 napisał(a):
gość, 31-05-16, 16:28 napisał(a): jak można mieć tyle kasy i nie skorygować tego PTASIEGO nosa
widzisz, ona moze sobie skorygowac ten ptasi nos, ale ty mozgu sobie nie uzupelnisz
A skąd wiesz, czy koleżance brakuje rozumu? Nos Lewandowskiej jest nieładny i większość osób, które byś o to zapytała, pewnie by tak uważało. To jest osoba publiczna, a to nie jest fejsBóg, żeby ktoś tu jej ołtarzyki stawiał. Krytyka to część życia :)
Nie no jasne, że można krytykować tylko zastanawia mnie po co? Wiadomo, że anka nosa nie zmieni więc jaki jest cel. Po co wchodzić do sieci i krytykować wygląd kogoś innego? Serio pytam. Lżej się jej zrobiło że sobie skrytykowała, ciśnienie jej się zmniejszyło czy o co chodzi? No wiadomo że jej to nie zaszkodziło ani nie zasmuciło bo wtedy by tego nie robiła. Więc jakie to dziewczę miało cel? Nasuwa mi się jedynie stare i dobre zakompleksienie bo innego powodu na prawdę nie widzę...
Po co krytykuje? Bo może. Ot i cała tajemnica. A Ty myślisz, że po co Anka czy Marina wrzucają te zdjęcia do sieci? Nie ważne co, ważne żeby gadać. A że nie ma się nad czym zachwycać to wychodzi jak wychodzi. I naprawdę nie wszystkie krytykujące są zazdrosne czy czepialskie. To się nazywa WYRAŻANIE WŁASNEGO ZDANIA.
Bo nie masz własnego życia albo jest ono kiepskie

gość01-06-16, 09:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 18:56 napisał(a):
gość, 31-05-16, 17:34 napisał(a):
gość, 31-05-16, 17:09 napisał(a):
gość, 31-05-16, 16:28 napisał(a):
jak można mieć tyle kasy i nie skorygować tego PTASIEGO nosa

widzisz, ona moze sobie skorygowac ten ptasi nos, ale ty mozgu sobie nie uzupelnisz

A skąd wiesz, czy koleżance brakuje rozumu? Nos Lewandowskiej jest nieładny i większość osób, które byś o to zapytała, pewnie by tak uważało. To jest osoba publiczna, a to nie jest fejsBóg, żeby ktoś tu jej ołtarzyki stawiał. Krytyka to część życia :)


Nie no jasne, że można krytykować tylko zastanawia mnie po co? Wiadomo, że anka nosa nie zmieni więc jaki jest cel. Po co wchodzić do sieci i krytykować wygląd kogoś innego? Serio pytam. Lżej się jej zrobiło że sobie skrytykowała, ciśnienie jej się zmniejszyło czy o co chodzi? No wiadomo że jej to nie zaszkodziło ani nie zasmuciło bo wtedy by tego nie robiła. Więc jakie to dziewczę miało cel? Nasuwa mi się jedynie stare i dobre zakompleksienie bo innego powodu na prawdę nie widzę...

Po co krytykuje? Bo może. Ot i cała tajemnica. A Ty myślisz, że po co Anka czy Marina wrzucają te zdjęcia do sieci? Nie ważne co, ważne żeby gadać. A że nie ma się nad czym zachwycać to wychodzi jak wychodzi. I naprawdę nie wszystkie krytykujące są zazdrosne czy czepialskie. To się nazywa WYRAŻANIE WŁASNEGO ZDANIA.

gość01-06-16, 08:02, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wszystkie ubraly sie w starym stylu tylke Lewa w swiecaca mini :D

gość01-06-16, 07:53, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wszystkie jesteście wredne zazdrośnice

gość01-06-16, 07:29, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-06-16, 00:26 napisał(a):
gość, 31-05-16, 23:16 napisał(a):
gość, 31-05-16, 22:48 napisał(a):
gość, 31-05-16, 22:33 napisał(a): Zawód: utrzymanka. No taka prawda, czy się to komuś podoba, czy nie. Większość tych wag's to utrzymanki. Tylko Lewandowska z nich kosi kupę kasy, a i to dlatego, że jej mężem jest świetny piłkarz. Ale ona przynajmniej nie osiadła na laurach. Za ostatnią reklamę dla BZWBK dostała pół bańki. A te wszystkie lalunie z karpimi ustami od kopaczy? Śmiech.
Idąc twoim tokiem myślenia każda żona, nie pracująca zawodowo i siedząca w domu to utrzymanka. Ja nie do końca się z tym zgadzam ale ok. Rozumiem, że jeżeli kiedyś ty będziesz żoną i tak się losy potoczą że będziesz w domu bo może zajdziesz w ciąże i postanowisz siedzieć z dziecmi do czasu aż pójdą do podstawówki, albo po prostu stracisz pracę i będziesz szukać następnej albo po prostu będziesz chciała wtedy zając się domem to z dumą będziesz o sobie mówić utrzymanka tak?
Za brzydka jest zeby liczyc na jakies zamążpójście
Doskonale wiemy że przy tak ogromnych pieniądzach krążą specyficzne typy kobiet, można to też zobaczyć po tym jak się lansują. Zdarzają się takie które są normalne i się nie podpisują i nawet jeśli nie pracują zawodowo i mąż ich utrzymuje to nie są to utrzymanki tylko normalne małżeństwo ale jeśli zachowują się jak typowe wags no proszę co innego można powiedzieć. Nie wspominając o tym ze ludzie mają powoli ich naprawdę dość
Jeśli znają się od liceum, gdzie oboje byli biedni jak mysz kościelna, to też są specyficznym typem?

gość01-06-16, 07:28, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 23:18 napisał(a):
gość, 31-05-16, 21:18 napisał(a):
gość, 31-05-16, 20:57 napisał(a):
gość, 31-05-16, 20:49 napisał(a):
gość, 31-05-16, 19:58 napisał(a): A czy ty rozumiesz, ze jest różnica miedzy osoba, która mieszka sama i sprząta tylko po sobie, pierze i prasuje tylko sobie, przegryza sobie cos na mieście, a osoba, która sprząta po dwóch++ osobach, pierze i prasuje dla dwóch++ osob , codziennie stawia na stole pełen (zdrowy, nie z półproduktów) obiad, na podwieczorek świeżo upieczone ciasto (z przewaga owoców, nie cukru), codziennie rano podaje śniadanie i pakuje dzieciom drugie śniadanie? Rozumiem, ze tu na kozaku, pomimo platformy, wszystkie panie maja świetne, fascynujące prace, robia zawrotne kariery i ciagle sie rozwijają. Ale troche tolerancji. Jesli kobieta chce sie poświecić dbaniu o dom i opirzadzaniu męża i dzieci, dbaniu o to, co jedzą, jak wyglądają, jak sie rozwijają, to zajmie jej to wiecej, niz 8h dziennie, wiec moze to byc uznane za prace.
Bzdura. To ze robisz cos dla kogos, nie oznacza to ze jest to praca w pelnym rozumieniu tego slowa. Nikt nie kaze nikomu miec dzieci i opiekowac sie nimi. Kazdy ma wolny wybor. To jak pokierowalas swoim zyciem, czy inna kobieta, to wolny wybor. Dbanie o dom, rodzine, to nie praca! Bo tak jak ktos juz napisal. Robisz to we wlasnym zakresie i z wlasnych pomyslow i tak jak Ty chcesz. Praca to cos,co co jest Ci narzucone i co masz zrobic. Dbanie(!!!) o dom to nie jest etat.
Co niektóre kraje uznały to za prace.
Sprzatanie, gotowanie, opieka nad dziećmi to przeciez jest praca. To ze biedusow nie stać na sprzateczke, kucharke, opiekunkę i musza same to robic to juz niczyja wina.
Jestes głupia i na utrzymaniu rodziców
Praca to cos, co jest narzucone?! Niech los trzyma mnie daleko od takich ludzi!

gość01-06-16, 00:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 23:16 napisał(a):
gość, 31-05-16, 22:48 napisał(a):
gość, 31-05-16, 22:33 napisał(a): Zawód: utrzymanka. No taka prawda, czy się to komuś podoba, czy nie. Większość tych wag's to utrzymanki. Tylko Lewandowska z nich kosi kupę kasy, a i to dlatego, że jej mężem jest świetny piłkarz. Ale ona przynajmniej nie osiadła na laurach. Za ostatnią reklamę dla BZWBK dostała pół bańki. A te wszystkie lalunie z karpimi ustami od kopaczy? Śmiech.
Idąc twoim tokiem myślenia każda żona, nie pracująca zawodowo i siedząca w domu to utrzymanka. Ja nie do końca się z tym zgadzam ale ok. Rozumiem, że jeżeli kiedyś ty będziesz żoną i tak się losy potoczą że będziesz w domu bo może zajdziesz w ciąże i postanowisz siedzieć z dziecmi do czasu aż pójdą do podstawówki, albo po prostu stracisz pracę i będziesz szukać następnej albo po prostu będziesz chciała wtedy zając się domem to z dumą będziesz o sobie mówić utrzymanka tak?
Za brzydka jest zeby liczyc na jakies zamążpójście
Doskonale wiemy że przy tak ogromnych pieniądzach krążą specyficzne typy kobiet, można to też zobaczyć po tym jak się lansują. Zdarzają się takie które są normalne i się nie podpisują i nawet jeśli nie pracują zawodowo i mąż ich utrzymuje to nie są to utrzymanki tylko normalne małżeństwo ale jeśli zachowują się jak typowe wags no proszę co innego można powiedzieć. Nie wspominając o tym ze ludzie mają powoli ich naprawdę dość

gość31-05-16, 23:41, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 20:58 napisał(a):
gość, 31-05-16, 19:09 napisał(a):


A sprzątaczka to zawód? A gosposia to zawód? A kucharka to zawód? A opiekunka to zawód? Mariny to nie dotyczy, jednak pisałaś ogólnie o "żonach", wiec ja odpowiadam tez ogolnie - zona, jesli zajmuje sie domem i dziećmi, to tez zawód.


hahahahaha:D takie rzeczy tylko na kozaku:D No to jak tak uwazasz i jestes zona, to wpisz sobie w CV w polu dosiwadczenie zawodowe - jestem z zawodu zona:D doswiadczenie od roku ... :D O chryste... Dziewczyny... Nie badzcie glupie, albo przynajmniej tego nie pokazujcie, prosze...

wstydzi się,że jest tylko żoną ;)))))))

gość31-05-16, 23:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Lewandowska i ta poerwsza od prawej w ogóle nie w klimacie lat 20.

gość31-05-16, 23:18, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 21:18 napisał(a):
gość, 31-05-16, 20:57 napisał(a):
gość, 31-05-16, 20:49 napisał(a):
gość, 31-05-16, 19:58 napisał(a):
A czy ty rozumiesz, ze jest różnica miedzy osoba, która mieszka sama i sprząta tylko po sobie, pierze i prasuje tylko sobie, przegryza sobie cos na mieście, a osoba, która sprząta po dwóch++ osobach, pierze i prasuje dla dwóch++ osob , codziennie stawia na stole pełen (zdrowy, nie z półproduktów) obiad, na podwieczorek świeżo upieczone ciasto (z przewaga owoców, nie cukru), codziennie rano podaje śniadanie i pakuje dzieciom drugie śniadanie? Rozumiem, ze tu na kozaku, pomimo platformy, wszystkie panie maja świetne, fascynujące prace, robia zawrotne kariery i ciagle sie rozwijają. Ale troche tolerancji. Jesli kobieta chce sie poświecić dbaniu o dom i opirzadzaniu męża i dzieci, dbaniu o to, co jedzą, jak wyglądają, jak sie rozwijają, to zajmie jej to wiecej, niz 8h dziennie, wiec moze to byc uznane za prace.

Bzdura. To ze robisz cos dla kogos, nie oznacza to ze jest to praca w pelnym rozumieniu tego slowa. Nikt nie kaze nikomu miec dzieci i opiekowac sie nimi. Kazdy ma wolny wybor. To jak pokierowalas swoim zyciem, czy inna kobieta, to wolny wybor. Dbanie o dom, rodzine, to nie praca! Bo tak jak ktos juz napisal. Robisz to we wlasnym zakresie i z wlasnych pomyslow i tak jak Ty chcesz. Praca to cos,co co jest Ci narzucone i co masz zrobic. Dbanie(!!!) o dom to nie jest etat.

Co niektóre kraje uznały to za prace.

Sprzatanie, gotowanie, opieka nad dziećmi to przeciez jest praca. To ze biedusow nie stać na sprzateczke, kucharke, opiekunkę i musza same to robic to juz niczyja wina.

Jestes głupia i na utrzymaniu rodziców

gość31-05-16, 23:17, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 21:42 napisał(a):
Anka nie masz do Mariny POLOTU

Wiesz co oznacza słowo polot? I tylko nie tłumacz ze to literówka raczej analfabetyzm funkcjonalny

gość31-05-16, 23:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 22:48 napisał(a):
gość, 31-05-16, 22:33 napisał(a):
Zawód: utrzymanka. No taka prawda, czy się to komuś podoba, czy nie. Większość tych wag's to utrzymanki. Tylko Lewandowska z nich kosi kupę kasy, a i to dlatego, że jej mężem jest świetny piłkarz. Ale ona przynajmniej nie osiadła na laurach. Za ostatnią reklamę dla BZWBK dostała pół bańki. A te wszystkie lalunie z karpimi ustami od kopaczy? Śmiech.


Idąc twoim tokiem myślenia każda żona, nie pracująca zawodowo i siedząca w domu to utrzymanka. Ja nie do końca się z tym zgadzam ale ok. Rozumiem, że jeżeli kiedyś ty będziesz żoną i tak się losy potoczą że będziesz w domu bo może zajdziesz w ciąże i postanowisz siedzieć z dziecmi do czasu aż pójdą do podstawówki, albo po prostu stracisz pracę i będziesz szukać następnej albo po prostu będziesz chciała wtedy zając się domem to z dumą będziesz o sobie mówić utrzymanka tak?

Za brzydka jest zeby liczyc na jakies zamążpójście

gość31-05-16, 23:04, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 22:06 napisał(a):
gość, 31-05-16, 20:58 napisał(a):
gość, 31-05-16, 19:09 napisał(a):


A sprzątaczka to zawód? A gosposia to zawód? A kucharka to zawód? A opiekunka to zawód? Mariny to nie dotyczy, jednak pisałaś ogólnie o "żonach", wiec ja odpowiadam tez ogolnie - zona, jesli zajmuje sie domem i dziećmi, to tez zawód.


hahahahaha:D takie rzeczy tylko na kozaku:D No to jak tak uwazasz i jestes zona, to wpisz sobie w CV w polu dosiwadczenie zawodowe - jestem z zawodu zona:D doswiadczenie od roku ... :D O chryste... Dziewczyny... Nie badzcie glupie, albo przynajmniej tego nie pokazujcie, prosze...


Otóż to! I od godziny kłótnia na kozaku czy żona to praca. Nie nie jest to praca. Jedne żony sprzątają inne nie TO NIE JEST PRACA ZAWODOWA!! To że jedna z drugą są kurami domowymi z lenistwa niech będą ale niech nie dorabiają do tego filozofii. ŻONA TO NIE ZAWÓD!!! Może jak im się napiszę dużymi to zrozumieją. Jeżeli ktoś tobą ożeni i spiszecie przed tym UMOWĘ O PRACĘ, TYMCZASOWĄ ZLECENIA ETC. i w punktach ustalicie że będziesz sprzątać, gotować i dawać ty***ka w godzinach nocnych i do 10-go każdego miesiąca dostaniesz za to wynagrodzenie w kwocie takiej i takiej TO BĘDZIESZ MOGŁA POWIEDZIEĆ ŻE PRACUJESZ W ZAWODZIE ŻONY...

Dodajmy do tego określona liczbę dni urlopu w roku, opłacane składki zdrowotne i ubezpieczenie, osobę nadzorującą/zlecającą oraz konieczność usprawiedliwienia niewykonania obowiązków w danym dniu zaświadczeniem lekarskim lub innym dokumentem (np. aktem zgonu w przypadku wyjazdu na pogrzeb). WTEDY możesz powiedzieć, że jest to praca. Ale widocznie niektórym wizja siedzenia w domu tak odpowiada, że chciałyby udowodnić, że niczym się nie różnią od kobiet, które się utrzymują ze swojej pracy zawodowej a DODATKOWO wykonują te same czynności w domu, co "zawodowe żony i matki".

gość31-05-16, 23:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 22:48 napisał(a):
gość, 31-05-16, 22:33 napisał(a):
Zawód: utrzymanka. No taka prawda, czy się to komuś podoba, czy nie. Większość tych wag's to utrzymanki. Tylko Lewandowska z nich kosi kupę kasy, a i to dlatego, że jej mężem jest świetny piłkarz. Ale ona przynajmniej nie osiadła na laurach. Za ostatnią reklamę dla BZWBK dostała pół bańki. A te wszystkie lalunie z karpimi ustami od kopaczy? Śmiech.


Idąc twoim tokiem myślenia każda żona, nie pracująca zawodowo i siedząca w domu to utrzymanka. Ja nie do końca się z tym zgadzam ale ok. Rozumiem, że jeżeli kiedyś ty będziesz żoną i tak się losy potoczą że będziesz w domu bo może zajdziesz w ciąże i postanowisz siedzieć z dziecmi do czasu aż pójdą do podstawówki, albo po prostu stracisz pracę i będziesz szukać następnej albo po prostu będziesz chciała wtedy zając się domem to z dumą będziesz o sobie mówić utrzymanka tak?

Pomiędzy osobą szukającą pracy, a osobą nie szukającą pracy jest różnica. Utrzymanka to osoba, która nie jest w stanie samodzielnie zapewnić sobie bytu, opierając się w tej kwestii na kimś innym i nie zamierzająca zmienić tego stanu. Inna sprawa, że bycie utrzymanką - jeśli tylko odpowiada partnerowi - to niczyja sprawa. Ale nie powinno tez być promowane jako sposób na życie, bo jest po prostu bezproduktywne.

gość31-05-16, 22:55, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wszyscy się burzą, iż Marina żeruje na swoim mężu i dzięki niemu ma kasę. Nie jestem jej fanką, dla mnie to żadna artystka, ale mówicie tak jakbyście same będąc w jej sytuacji odrzuciły pieniądze męża. Bardzo jestem ciekawa co Wy byście zrobily. Ma bogatego męża to korzysta, bo ich stac. Każda by tak zrobiła.

gość31-05-16, 22:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 22:33 napisał(a): Zawód: utrzymanka. No taka prawda, czy się to komuś podoba, czy nie. Większość tych wag's to utrzymanki. Tylko Lewandowska z nich kosi kupę kasy, a i to dlatego, że jej mężem jest świetny piłkarz. Ale ona przynajmniej nie osiadła na laurach. Za ostatnią reklamę dla BZWBK dostała pół bańki. A te wszystkie lalunie z karpimi ustami od kopaczy? Śmiech.

gość31-05-16, 22:48, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 31-05-16, 22:33 napisał(a):
Zawód: utrzymanka. No taka prawda, czy się to komuś podoba, czy nie. Większość tych wag's to utrzymanki. Tylko Lewandowska z nich kosi kupę kasy, a i to dlatego, że jej mężem jest świetny piłkarz. Ale ona przynajmniej nie osiadła na laurach. Za ostatnią reklamę dla BZWBK dostała pół bańki. A te wszystkie lalunie z karpimi ustami od kopaczy? Śmiech.


Idąc twoim tokiem myślenia każda żona, nie pracująca zawodowo i siedząca w domu to utrzymanka. Ja nie do końca się z tym zgadzam ale ok. Rozumiem, że jeżeli kiedyś ty będziesz żoną i tak się losy potoczą że będziesz w domu bo może zajdziesz w ciąże i postanowisz siedzieć z dziecmi do czasu aż pójdą do podstawówki, albo po prostu stracisz pracę i będziesz szukać następnej albo po prostu będziesz chciała wtedy zając się domem to z dumą będziesz o sobie mówić utrzymanka tak?

strony
1 2 3 4 5
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida