czwartek 22-02-07, czytany: 5180 razy, autor: Playa Barbie

Niebezpieczne związki

Anna Nicole Smith zamordowana? Nowa porcja rewelacji na temat jej śmierci i dziwnego związku.

Anna Nicole SmithAnna Nicole Smith / © Wild1 / Photorazzi
Prawniczka Larry'ego Brirkheada twierdzi, że śmierć najsłynniejszego obecnie króliczka Playboya, Anny Nicole Smith nie była spowodowana przyczynami naturalnymi. I wskazuje na męża i prawnika Anny, Howarda K. Sterna. Zatem walka o spadek robi się coraz ciekawsza. Tym bardziej, że sprawy dziedziczenia nie są jasno określone - zmarła zapisała bowiem wszystko swojemu zmarłemu synowi Danielowi.

Tymczasem światło dziennie ujrzały informacje na temat związku Howarda i Anny. Okazuje się, że ich wątpliwa miłość była dziwną mieszanką terroru psychicznego i manipulacji.

Przede wszystkim para nie spała razem. Smith ćpała (ciąża nie była w tym żadną przeszkodą) i głodziła córeczkę. Sternowi kazała sypiać na kanapie. Według doniesień to on jednak kontrolował ich związek, który za zamkniętymi drzwiami był istną galerią osobliwości.

- Nienawidzili się i kochali - mówi informator. - Anna nigdy nie kochała Howarda. Nawet nie pociągał jej fizycznie. Kiedy tylko mogła, obrażała go na wszystkie możliwe sposoby. Ale nie chciała go stracić z przyczyn zawodowych.

Sytuacja nie zmieniła się nawet po zawarciu małżeństwa. Przekleństwa nadal sypały się niczym grad.

- Nie nienawidziła go. Po prostu widziała w nim sługusa, który powinien był wiedzieć, gdzie jest jego miejsce na świecie - mówi inny świadek. - Howardowi desperacko zależało na miłości Anna, ale ona nawet nie pozwalała mu sypiać ze sobą.

- Jego największym upokorzeniem było wygnanie z sypialni - potwierdza kolejna anonimowa osoba. - A w końcu wygnanie z domu. Wciąż miała do niego pretensje, że ogranicza jej prywatność, więc pewnego dnia po prostu zabrała mu wszystkie klucze. Wkurzało ją też, że [Howard] wydaje wszystkie jej pieniądze, więc dała mu kartę debetową z dziennym limitem 500 dolarów - opowiada. - A ich dom? Był okropnie zapuszczony. Anna miała co prawda pokojówkę, która przychodziła codziennie, ale Howard był takim bałaganiarzem, że i tak to nie pomagało. Wszędzie walały się jego brudne ubrania i różne śmieci, w tym brudne pudełka po jedzeniu na wynos. Annę strasznie to denerwowało, ale nigdy nie kiwnęła palcem.

Jeden wniosek - jeśli nakręcą film (a jesteśmy pewni, że tak się stanie), na pewno nie będą mieli problemów z ubarwianiem historii. Wszystko to i tak zakrawa na jakiś pokręcony dramat.



 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
I Have Nothing
Edyta Górniak
I Have Nothing
Get Here
Edyta Górniak
Get Here
 Górniak będzie mu...
Edyta Górniak
Górniak będzie mu...
Górniak przeprowad...
Edyta Górniak
Górniak przeprowad...




skomentuj:



Wasze komentarze (9): sortuj ↓

gość22-02-07, 16:40, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Niezły limicik dzienny... Ja marzyłabym o takim tygodniowym...

gość22-02-07, 16:31, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

nie osądzajcie zbyt pochopnie....z tego co widzę, ile osób- tyle wersji...

madame lou lou22-02-07, 16:21, cytuj | zobacz moje komentarze i profil Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

kurka wodna nie wiadomo co jest prawda a co klamstwm jest...

gość22-02-07, 12:38, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wiem ze nie powinno sie zle mowic o zmarlych.. ale tyle zamieszania wokol zwyklej dziwki, bo taka jest prawda.. pewnie sama nie potrafilaby sie doliczyc wszystkich facetow z ktorymi spala.. bo do tego, trzebaby umiec liczyc do wiecej niz stu..

gość22-02-07, 12:03, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Usmiechy i milosc na pokaz a w domu tragedia o ktorej nikt nie wiem... znam taki przypadek, mam to w domu..

gość22-02-07, 12:00, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Szkoda mi generalnie kobiet, które dają się terroryzować mętom, którzy są ich "narzeczonymi", czy mężami... I ich nie rozumiem (oczywiście odwrotna zależność też powoduje u mnie odruch współczucia)... Natomiast gorące dysputy nad już ostygłym ciałem to po prostu żenada i... Dajcie jej spocząć w spokoju - zróbcie, co trzeba, zróbcie pogrzeb i wtedy kontemplujcie fakty, dowody itd....

gość22-02-07, 11:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Moge sie zalozyc ze ta sprawa jeszcze dlugo pozostanie zagadka...

gość22-02-07, 11:35, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

niech juz to rozwiąza i dadzą znak jak zmarla i kto jest ojcem jej dziecka..

gość22-02-07, 11:04, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

i polap sie czlowiku, kto tu mowi prawde

strony
1


Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida