czwartek 22-02-07, czytany: 5308 razy, autor: Playa Barbie

Niebezpieczne związki

Anna Nicole Smith zamordowana? Nowa porcja rewelacji na temat jej śmierci i dziwnego związku.

Anna Nicole SmithAnna Nicole Smith / © Wild1 / Photorazzi
Prawniczka Larry'ego Brirkheada twierdzi, że śmierć najsłynniejszego obecnie króliczka Playboya, Anny Nicole Smith nie była spowodowana przyczynami naturalnymi. I wskazuje na męża i prawnika Anny, Howarda K. Sterna. Zatem walka o spadek robi się coraz ciekawsza. Tym bardziej, że sprawy dziedziczenia nie są jasno określone - zmarła zapisała bowiem wszystko swojemu zmarłemu synowi Danielowi.

Tymczasem światło dziennie ujrzały informacje na temat związku Howarda i Anny. Okazuje się, że ich wątpliwa miłość była dziwną mieszanką terroru psychicznego i manipulacji.

Przede wszystkim para nie spała razem. Smith ćpała (ciąża nie była w tym żadną przeszkodą) i głodziła córeczkę. Sternowi kazała sypiać na kanapie. Według doniesień to on jednak kontrolował ich związek, który za zamkniętymi drzwiami był istną galerią osobliwości.

- Nienawidzili się i kochali - mówi informator. - Anna nigdy nie kochała Howarda. Nawet nie pociągał jej fizycznie. Kiedy tylko mogła, obrażała go na wszystkie możliwe sposoby. Ale nie chciała go stracić z przyczyn zawodowych.

Sytuacja nie zmieniła się nawet po zawarciu małżeństwa. Przekleństwa nadal sypały się niczym grad.

- Nie nienawidziła go. Po prostu widziała w nim sługusa, który powinien był wiedzieć, gdzie jest jego miejsce na świecie - mówi inny świadek. - Howardowi desperacko zależało na miłości Anna, ale ona nawet nie pozwalała mu sypiać ze sobą.

- Jego największym upokorzeniem było wygnanie z sypialni - potwierdza kolejna anonimowa osoba. - A w końcu wygnanie z domu. Wciąż miała do niego pretensje, że ogranicza jej prywatność, więc pewnego dnia po prostu zabrała mu wszystkie klucze. Wkurzało ją też, że [Howard] wydaje wszystkie jej pieniądze, więc dała mu kartę debetową z dziennym limitem 500 dolarów - opowiada. - A ich dom? Był okropnie zapuszczony. Anna miała co prawda pokojówkę, która przychodziła codziennie, ale Howard był takim bałaganiarzem, że i tak to nie pomagało. Wszędzie walały się jego brudne ubrania i różne śmieci, w tym brudne pudełka po jedzeniu na wynos. Annę strasznie to denerwowało, ale nigdy nie kiwnęła palcem.

Jeden wniosek - jeśli nakręcą film (a jesteśmy pewni, że tak się stanie), na pewno nie będą mieli problemów z ubarwianiem historii. Wszystko to i tak zakrawa na jakiś pokręcony dramat.


Polecane wideo


 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
CO ZABIERAM NA NAR...
SZUSZ (Subskrybuj aby być na bieżąco)
CO ZABIERAM NA NAR...
JEDZIEMY DO ISCHGL...
SZUSZ
JEDZIEMY DO ISCHGL...
Subskrybuj oficjal...
Jula feat Fabsz Będę za toba klip
Subskrybuj oficjal...
MAMY DRZWI,REMONT ...
Mieszkamy tv
MAMY DRZWI,REMONT ...




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida