wtorek 02-08-16, czytany: 14102 razy, autor: krisu, Piąta Nad Ranem

Są wyniki badań DNA zwłok wyłowionych z Warty. Czy ciało należy do Ewy Tylman?

Eksperci nie mają wątpliwości, że...

Ewa TylmanEwa Tylman / © Facebook
W ubiegłym tygodniu wyłowiono z Warty zwłoki młodej kobiety.

Zobacz też: Mężczyzna, który znalazł ciało Ewy Tylman, był w szoku

Od razu zaczęto sugerować, że z dużą dozą prawdopodobieństwa jest to zaginiona w zeszłym roku Ewa Tylman.

Specjaliści przekazali informację o wynikach badań.

Informację, która rozwiewa wszelkie wątpliwości, przekazał p.o. zastępca prokuratora okręgowego w Poznaniu prokurator Łukasz Biela.

W rozmowie z Polsat News powiedział, że:

Z graniczącym z pewnością prawdopodobieństwem odnalezione zwłoki należą do Ewy Tylman.


Zobacz też: Mężczyzna, który znalazł ciało Ewy Tylman, był w szoku

Dodatkowo poinformował, że ciało w najbliższym czasie zostanie przekazane najbliższej rodzinie.

Tylman była widziana po raz ostatni w nocy z 22 na 23 listopada 2015 roku w okolicach ulicy Mostowej tuż obok mostu Rocha w Poznaniu.

Kobiecie towarzyszył Adam Z., który później został oskarżony o zabójstwo.

Prokuratura zarzuca mu zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Grozi mu 25 lat więzienia.

Ciało dwudziestosześciolatki odnalezino w zeszłym tygodniu w Czerwonaku (Wielkopolskie).

Niestety nie można obecnie jednoznacznie stwierdzić, jakie były przyczyny śmierci kobiety.

Zobacz też: Zabójstwo usprawiedliwione

Wszystko dlatego, że:

Wymiar procesowy tej sprawy jest taki, że wciąż czekamy na wyniki badań histopatologicznych, które mogą nam odpowiedzieć na pytanie dotyczące prawdopodobnego mechanizmu śmierci. Spodziewamy się, że te wyniki powinny być znane w ciągu najbliższych dni. - Stwierdził pełnomocnik rodziny kobiety mec. Mariusz Paplaczyk


Zarzuty postawiono również pracownikom domu pogrzebowego, w którym przebywało ciało Tylman. Wszystko dlatego, że mężczyźni... robili sobie zdjęcia ze zwłokami kobiety.

Zobacz też: Szokujące doniesienia: Co robili z ciałem Ewy Tylman w domu pogrzebowym?

Sprawa jest rozwojowa.


Są wyniki badań DNA zwłok wyłowionych z Warty. Czy ciało należy do Ewy Tylman?

Są wyniki badań DNA zwłok wyłowionych z Warty. Czy ciało należy do Ewy Tylman?



 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
SKY TOWER WIECZORE...
Julia Kobus
SKY TOWER WIECZORE...
Powrót do domu.. |...
Julia Kobus
Powrót do domu.. |...
RODZINKA ADDAMSÓW!...
Julia Kobus
RODZINKA ADDAMSÓW!...
NIESPODZIANKA ROKU...
Julia Kobus
NIESPODZIANKA ROKU...




skomentuj:



Wasze komentarze (29): sortuj ↓

gość02-08-16, 16:08, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 02-08-16, 10:36 napisał(a):
gość, 02-08-16, 09:29 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:50 napisał(a):
szkoda, co za ch*j z tego typa, ze tak ją zabił zwyczajnie, zaprowadził z premedytacją i zrobił jej krzywdę. Miał sporo czasu jak ją prowadził aby się opamiętać. ona widocznie coś powiedziała po pijanemu na jego temat i o to poszło..

a może sama sie wpieprzyła do rzeki? przecież na nagraniach widać, że była nawalona jak bela. najłatwiej jest osądzać bez dowodów

Po pierwsze widocznie prokuratura ma coś na niego, skoro jest w areszcie. Mówiono o tym, że narazie nie zostaną ujawnione, bo śledztwo trwa. Po drugie chłopak od początku kłamał, co chwile podawał inną wersję wydarzeń. Najpierw twierdził, że się z nią rozstał zaraz przed mostem, że nic nie wie, jak go przycisnęli to twierdził, że się pokłócili i poszarpali (koleś miał ślady zadrapań itd) a później, że jednak ona się potknęła i wpadła do rzeki, zaczęła się topić, a on się wystraszył więc poszedł do domu... Litości!

dokladnie! koles klamie od samego poczatku i kreci. maja dowody skoro go trzymaja zamknietego. nikt normalny na widok ze ktos sie topi nie idzie sobie do domu jak gdyby nigdy nic, koles klamie! moim zdaniem coś jej zrobil, moze sie przystawial a ona odmowila, moze ja probowal zgwalcic albo i nawet to zrobil, mozliwe ze juz nie zywa wrzucil do rzeki. nie zapominajcie ze od poczatku klamie, cos ukrywa i podaje rozne skrajne wersje zdarzen, ma sporo na sumieniu.

gość02-08-16, 14:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Młoda kobieta robi rajd po barach w środku nocy kompletnie pijaniuteńka. Rozumiem, że chcesz się napić, zabawić, ale wyczołgując się z lokalu nad ranem zadzwoń po TAXI i bezpiecznie wróć do mieszkania, a nie ciągnij nogi za sobą w męskim towarzystwie pustymi ulicami pół przytomna z upojenia.

gość02-08-16, 13:30, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

moim zdaniem on ja tam zaprowadził, ona nie chciała tam pójść dlatego stoją na tej ulicy ona pcha go w inną stronę, ale rozmawiają on ją przytrzymuje i idą jednak razem w tym kierunku w którym on chce. Na filmie zanim się przewrócili co się stało? Czy on się nad nią nachylił i dlatego się wygięła do tyłu, a żeby nie upaść objęła go za szyję i on z nią poleciał... Jak poleciał to prosto na nią i znowu schylił się do jej twarzy czy on ją pocałował?

gość02-08-16, 10:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

byla tak naje**na,ze sama sie pewnie wje**la do rzeki. a adam spanikowal,bo tez byl naje**ny moze nacpany.teraz pytanie czyja to wina i czy aby chlopaczek ewki nie mial nic z tym wspolnego.

gość02-08-16, 10:46, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 02-08-16, 10:36 napisał(a):
gość, 02-08-16, 09:29 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:50 napisał(a): szkoda, co za ch*j z tego typa, ze tak ją zabił zwyczajnie, zaprowadził z premedytacją i zrobił jej krzywdę. Miał sporo czasu jak ją prowadził aby się opamiętać. ona widocznie coś powiedziała po pijanemu na jego temat i o to poszło..
a może sama sie wpieprzyła do rzeki? przecież na nagraniach widać, że była nawalona jak bela. najłatwiej jest osądzać bez dowodów
Po pierwsze widocznie prokuratura ma coś na niego, skoro jest w areszcie. Mówiono o tym, że narazie nie zostaną ujawnione, bo śledztwo trwa. Po drugie chłopak od początku kłamał, co chwile podawał inną wersję wydarzeń. Najpierw twierdził, że się z nią rozstał zaraz przed mostem, że nic nie wie, jak go przycisnęli to twierdził, że się pokłócili i poszarpali (koleś miał ślady zadrapań itd) a później, że jednak ona się potknęła i wpadła do rzeki, zaczęła się topić, a on się wystraszył więc poszedł do domu... Litości!
Dokładnie! To jest chore. Nie ma Was współczucia dla ofiary,zawsze za gwałt obwiniacie kobiety itd itd. Masakra.

gość02-08-16, 10:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 02-08-16, 09:29 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:50 napisał(a): szkoda, co za ch*j z tego typa, ze tak ją zabił zwyczajnie, zaprowadził z premedytacją i zrobił jej krzywdę. Miał sporo czasu jak ją prowadził aby się opamiętać. ona widocznie coś powiedziała po pijanemu na jego temat i o to poszło..
a może sama sie wpieprzyła do rzeki? przecież na nagraniach widać, że była nawalona jak bela. najłatwiej jest osądzać bez dowodów
Po pierwsze widocznie prokuratura ma coś na niego, skoro jest w areszcie. Mówiono o tym, że narazie nie zostaną ujawnione, bo śledztwo trwa. Po drugie chłopak od początku kłamał, co chwile podawał inną wersję wydarzeń. Najpierw twierdził, że się z nią rozstał zaraz przed mostem, że nic nie wie, jak go przycisnęli to twierdził, że się pokłócili i poszarpali (koleś miał ślady zadrapań itd) a później, że jednak ona się potknęła i wpadła do rzeki, zaczęła się topić, a on się wystraszył więc poszedł do domu... Litości!

gość02-08-16, 10:18, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Sorry, ale ile cial moze ktos miec?

Nie cialo nalezy, do XX a to jest cialo XX

gość02-08-16, 09:29, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-08-16, 21:50 napisał(a):
szkoda, co za ch*j z tego typa, ze tak ją zabił zwyczajnie, zaprowadził z premedytacją i zrobił jej krzywdę. Miał sporo czasu jak ją prowadził aby się opamiętać. ona widocznie coś powiedziała po pijanemu na jego temat i o to poszło..

a może sama sie wpieprzyła do rzeki? przecież na nagraniach widać, że była nawalona jak bela. najłatwiej jest osądzać bez dowodów

gość02-08-16, 07:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 02-08-16, 01:57 napisał(a):
gość, 01-08-16, 23:36 napisał(a): 6 lat temu w moim rodzinnym miasteczku,gdzie niemal wszyscy sie znaja zostala zamordomana dziewczyna Sian ,oprawca byl ojciec jej przyjaciolki,taksowkarz Chris . zaproponowal ,ze ja podwiezie do domu po tym jak wyszla z klubu nocnego. Cale Swindon jej szukalo pare dni . Znalezli cialo. Jak sie okazalo kilkanascie lat temu zamordowal inna dziewczyne Becky I przez tyle lat uszedl bez kary.
Rodzinne miastczko Swindon :D XD
Hehe :-)

gość02-08-16, 07:38, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-08-16, 23:25 napisał(a):
gość, 01-08-16, 22:35 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:52 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:39 napisał(a): Bardzo smutna historia, ktora powinna służyć jako przestroga, dla wszystkich tych, którym wydaje sie, ze kroniki kryminalne ich nie dotyczą. Nie mało w zyciu imprezowalam i nie raz zdarzało mi sie próbować odłączać od znajomych, a bo to sie obraziłam, a bo mi sie nie podobało... Zawsze jednak ktoś ze mną szedł, ktoś bliski i naprawde zaufany. Jeśli ten facet rzeczywiście był dla niej kimś, kogo dobrze znała, to cała historia jest wg mnie makabryczna. Co sie dzieje z ludźmi?!
wśród "znajomych" też są kanalie. Kiedyś po imprezie rozwoził nas kolega do domów, moja kolej była ostatnia. Zjechał na chodnik i próbował się do mnie dobierać, zareagowałam bardzo gwałtownie radykalnie i agresywnie tak, że się wystraszył i w tym czasie uciekłam. Wiałam tak, że pobiłam życiowy rekord. Uważajcie na siebie, licho nie śpi
Zdecydowanie trzeba na siebie uważać, a juz na kolegów wszelkiej maści tym bardziej. Z tego co sie orientuje gwalciciele to najczęściej osoby, które kobiety znają! Rzadka zdarza sie obcy typ wciągający w krzaki w parku. Zwykle to kolega, znajomy, nawet ktos z rodziny.
Wrocila zalana, ojciec ja zobaczyl, rodzinna awantura zakonczona rekoczynem, ojciec wywozi ja 10km nad Warte, zakopuje w piasku przy wodzie. Cos sie nie zgadza?
Twoja glupota.

gość02-08-16, 01:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-08-16, 23:36 napisał(a):
6 lat temu w moim rodzinnym miasteczku,gdzie niemal wszyscy sie znaja zostala zamordomana dziewczyna Sian ,oprawca byl ojciec jej przyjaciolki,taksowkarz Chris . zaproponowal ,ze ja podwiezie do domu po tym jak wyszla z klubu nocnego. Cale Swindon jej szukalo pare dni . Znalezli cialo. Jak sie okazalo kilkanascie lat temu zamordowal inna dziewczyne Becky I przez tyle lat uszedl bez kary.



Rodzinne miastczko Swindon :D XD

gość01-08-16, 23:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-08-16, 23:25 napisał(a):
gość, 01-08-16, 22:35 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:52 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:39 napisał(a): Bardzo smutna historia, ktora powinna służyć jako przestroga, dla wszystkich tych, którym wydaje sie, ze kroniki kryminalne ich nie dotyczą. Nie mało w zyciu imprezowalam i nie raz zdarzało mi sie próbować odłączać od znajomych, a bo to sie obraziłam, a bo mi sie nie podobało... Zawsze jednak ktoś ze mną szedł, ktoś bliski i naprawde zaufany. Jeśli ten facet rzeczywiście był dla niej kimś, kogo dobrze znała, to cała historia jest wg mnie makabryczna. Co sie dzieje z ludźmi?!
wśród "znajomych" też są kanalie. Kiedyś po imprezie rozwoził nas kolega do domów, moja kolej była ostatnia. Zjechał na chodnik i próbował się do mnie dobierać, zareagowałam bardzo gwałtownie radykalnie i agresywnie tak, że się wystraszył i w tym czasie uciekłam. Wiałam tak, że pobiłam życiowy rekord. Uważajcie na siebie, licho nie śpi
Zdecydowanie trzeba na siebie uważać, a juz na kolegów wszelkiej maści tym bardziej. Z tego co sie orientuje gwalciciele to najczęściej osoby, które kobiety znają! Rzadka zdarza sie obcy typ wciągający w krzaki w parku. Zwykle to kolega, znajomy, nawet ktos z rodziny.
Wrocila zalana, ojciec ja zobaczyl, rodzinna awantura zakonczona rekoczynem, ojciec wywozi ja 10km nad Warte, zakopuje w piasku przy wodzie. Cos sie nie zgadza?
Nie, pewnie każdy ojciec rekoczynem wita swoją ponad dwudziestoletni córkę, która wraca po alkoholu z imprezy. Weź skończ.

gość01-08-16, 23:36, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

6 lat temu w moim rodzinnym miasteczku,gdzie niemal wszyscy sie znaja zostala zamordomana dziewczyna Sian ,oprawca byl ojciec jej przyjaciolki,taksowkarz Chris . zaproponowal ,ze ja podwiezie do domu po tym jak wyszla z klubu nocnego. Cale Swindon jej szukalo pare dni . Znalezli cialo. Jak sie okazalo kilkanascie lat temu zamordowal inna dziewczyne Becky I przez tyle lat uszedl bez kary.

gość01-08-16, 23:25, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-08-16, 22:35 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:52 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:39 napisał(a): Bardzo smutna historia, ktora powinna służyć jako przestroga, dla wszystkich tych, którym wydaje sie, ze kroniki kryminalne ich nie dotyczą. Nie mało w zyciu imprezowalam i nie raz zdarzało mi sie próbować odłączać od znajomych, a bo to sie obraziłam, a bo mi sie nie podobało... Zawsze jednak ktoś ze mną szedł, ktoś bliski i naprawde zaufany. Jeśli ten facet rzeczywiście był dla niej kimś, kogo dobrze znała, to cała historia jest wg mnie makabryczna. Co sie dzieje z ludźmi?!
wśród "znajomych" też są kanalie. Kiedyś po imprezie rozwoził nas kolega do domów, moja kolej była ostatnia. Zjechał na chodnik i próbował się do mnie dobierać, zareagowałam bardzo gwałtownie radykalnie i agresywnie tak, że się wystraszył i w tym czasie uciekłam. Wiałam tak, że pobiłam życiowy rekord. Uważajcie na siebie, licho nie śpi
Zdecydowanie trzeba na siebie uważać, a juz na kolegów wszelkiej maści tym bardziej. Z tego co sie orientuje gwalciciele to najczęściej osoby, które kobiety znają! Rzadka zdarza sie obcy typ wciągający w krzaki w parku. Zwykle to kolega, znajomy, nawet ktos z rodziny.
Wrocila zalana, ojciec ja zobaczyl, rodzinna awantura zakonczona rekoczynem, ojciec wywozi ja 10km nad Warte, zakopuje w piasku przy wodzie. Cos sie nie zgadza?

gość01-08-16, 22:35, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-08-16, 21:52 napisał(a):
gość, 01-08-16, 21:39 napisał(a): Bardzo smutna historia, ktora powinna służyć jako przestroga, dla wszystkich tych, którym wydaje sie, ze kroniki kryminalne ich nie dotyczą. Nie mało w zyciu imprezowalam i nie raz zdarzało mi sie próbować odłączać od znajomych, a bo to sie obraziłam, a bo mi sie nie podobało... Zawsze jednak ktoś ze mną szedł, ktoś bliski i naprawde zaufany. Jeśli ten facet rzeczywiście był dla niej kimś, kogo dobrze znała, to cała historia jest wg mnie makabryczna. Co sie dzieje z ludźmi?!
wśród "znajomych" też są kanalie. Kiedyś po imprezie rozwoził nas kolega do domów, moja kolej była ostatnia. Zjechał na chodnik i próbował się do mnie dobierać, zareagowałam bardzo gwałtownie radykalnie i agresywnie tak, że się wystraszył i w tym czasie uciekłam. Wiałam tak, że pobiłam życiowy rekord. Uważajcie na siebie, licho nie śpi
Zdecydowanie trzeba na siebie uważać, a juz na kolegów wszelkiej maści tym bardziej. Z tego co sie orientuje gwalciciele to najczęściej osoby, które kobiety znają! Rzadka zdarza sie obcy typ wciągający w krzaki w parku. Zwykle to kolega, znajomy, nawet ktos z rodziny.

gość01-08-16, 21:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Uważajcie dziewczyny na siebie. Zawsze noszę odbezpieczony paralizator w kieszeni kurtki albo wieczorem trzymam na nim rękę w torebce. Atak wariata to sekundy, żeby was wciągnąć w krzaki

gość01-08-16, 21:54, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ona tańczyła przy rurce

gość01-08-16, 21:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 01-08-16, 21:39 napisał(a):
Bardzo smutna historia, ktora powinna służyć jako przestroga, dla wszystkich tych, którym wydaje sie, ze kroniki kryminalne ich nie dotyczą. Nie mało w zyciu imprezowalam i nie raz zdarzało mi sie próbować odłączać od znajomych, a bo to sie obraziłam, a bo mi sie nie podobało... Zawsze jednak ktoś ze mną szedł, ktoś bliski i naprawde zaufany. Jeśli ten facet rzeczywiście był dla niej kimś, kogo dobrze znała, to cała historia jest wg mnie makabryczna. Co sie dzieje z ludźmi?!

wśród "znajomych" też są kanalie. Kiedyś po imprezie rozwoził nas kolega do domów, moja kolej była ostatnia. Zjechał na chodnik i próbował się do mnie dobierać, zareagowałam bardzo gwałtownie radykalnie i agresywnie tak, że się wystraszył i w tym czasie uciekłam. Wiałam tak, że pobiłam życiowy rekord. Uważajcie na siebie, licho nie śpi

gość01-08-16, 21:50, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

szkoda, co za ch*j z tego typa, ze tak ją zabił zwyczajnie, zaprowadził z premedytacją i zrobił jej krzywdę. Miał sporo czasu jak ją prowadził aby się opamiętać. ona widocznie coś powiedziała po pijanemu na jego temat i o to poszło..

gość01-08-16, 21:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ale butthurt hehe :)

gość01-08-16, 21:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Bardzo smutna historia, ktora powinna służyć jako przestroga, dla wszystkich tych, którym wydaje sie, ze kroniki kryminalne ich nie dotyczą. Nie mało w zyciu imprezowalam i nie raz zdarzało mi sie próbować odłączać od znajomych, a bo to sie obraziłam, a bo mi sie nie podobało... Zawsze jednak ktoś ze mną szedł, ktoś bliski i naprawde zaufany. Jeśli ten facet rzeczywiście był dla niej kimś, kogo dobrze znała, to cała historia jest wg mnie makabryczna. Co sie dzieje z ludźmi?!

gość01-08-16, 21:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Chlać i łazić? To mogła byc Twoja sąsiadka , siostra , bratowa , kuzynka lub przyjaciółka ! Wszystkie panie po spożyciu giną z rąk pseudo przyjaciół ?! Idz stad człowieku niemiłosierny , bo aż smutno sie czyta te dyrdymały .

gość01-08-16, 21:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ciekawe jak naprawdę było? Zabił ja? A motyw? Przecież jest gejem. Słyszeliście jakieś ploty na mieście ?

gość01-08-16, 21:03, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Ładną była kobietą. Szkoda, że tak tragicznie zmarła... I jeszcze te zdjęcia z jej ciałem. Masakra, co ludzie mają w głowach! Pokój Jej duszy oraz najszczersze wyrazy współczucia dla Rodziny oraz najbliższych.

gość01-08-16, 20:41, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Biedna dziewczyna, niech spoczywa w pokoju.

strony
1 2
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida