czwartek 04-08-16, czytany: 14170 razy, autor: krisu

Pies Shannen Doherty wyczuł raka PRZED diagnozą! (VIDEO)

Czy mogła rozpocząć leczenie znacznie wcześniej?

Shannen DohertyShannen Doherty / Fame/Flynet, Youtube
Jak informowaliśmy wcześniej, Shannen Doherty (45 l.) wyznała w ostatnim wywiadzie dla Entertainment Weekly, że ma przerzuty do węzłów chłonnych.

Zobacz też: Złe wieści na temat stanu zdrowia Shannen Doherty!

Aktorka jednak nie wie, na którym etapie nowotworu jest, ponieważ, jak stwierdziła, pragnie wykonywać tylko polecenia lekarzy.

Obecnie przechodzi przez chemioterapię, która niestety ją wyniszcza. Po zabiegach czeka ją radioterapia.

Co więcej, przez błąd jej firmy ubezpieczeniowej, Shannen nie miała ubezpieczenia zdrowotnego.

Wszystko dlatego, że jej były menadżer nie opłacił składek na czas.

Doherty obecnie walczy w sądzie o odszkodowanie, które zapewne otrzyma przez wzgląd na jej stan oraz udokumentowaną niefrasobliwość firmy ubezpieczeniowej.

Zobacz też: Krok po kroku pokazała, jak przygotowuje się do chemioterapii

Ponadto Shannen pozwała swojego byłego menadżera, który nie dopilnował wielu istotnych aspektów związanych z ubezpieczeniem, co doprowadziło do zbyt późnej diagnozy.

Jednakże, jak powiedziała w wywiadzie, jej pies na długo przed wiadomością o chorobie, wyczuł, że dzieje się z nią "coś nie tak".

Good night. Sweet dreams and God bless from me and Miss Bowie

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika ShannenDoherty (@theshando)




W wywiadzie przekonywała, że suczka Bowie, ciągle węszyła w miejscu, gdzie odkryto później nowotwór. Zwierzę stało się wobec niej również bardzo opiekuńcze i troskliwe.

Aktorka stwierdziła, że suczka jest jej "najlepszą przyjaciółką". Ponadto, jak wyznała w rozmowie:

Obsesyjnie wąchała moją prawą stronę przed naprawdę długi czas. Zatem ma to teraz sens, kiedy zostałam zdiagnozowana. [...] Po mojej pierwszej chemii wąchała moje całe ciało, wzdłuż i wszerz.


I dalej:

Zawsze była bardzo troskliwa, jednak po tym zabiegu była wręcz obsesyjnie nadopiekuńcza. Ciężko było się do mnie dostać, kiedy była w pobliżu.


#MsBowie found some friends #wellfuckaduck

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika ShannenDoherty (@theshando)




Zobacz też: Udowodnili, że rak to nie wyrok

Miejmy nadzieję, że aktorka pokona chorobę i powróci do zdrowia! Trzymamy kciuki!





Pies Shannen Doherty wyczuł raka PRZED diagnozą!

Pies Shannen Doherty wyczuł raka PRZED diagnozą!

Pies Shannen Doherty wyczuł raka PRZED diagnozą!




 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Shannen Doherty
Shannen Doherty
Shannen Doherty
Shannen Doherty
Shannen Doherty
Shannen Doherty
Shannen Doherty
Shannen Doherty




skomentuj:



Wasze komentarze (37): sortuj ↓

gość09-10-16, 11:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Kochana psinka. Mam nadzieję, że Shannen pokona chorobę.

gość05-08-16, 14:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Medycyna konwencjonalna nie zna powyższego podziału, nie rozróżnia fazy aktywnej oraz fazy zdrowienia. Wszystko co charakteryzuje się szybkim przyrostem komórek lub zmianami w strukturze tkanki uważane jest za złośliwe…
Zapytacie: jak ktoś może umrzeć na raka piersi? Po pierwsze może zaistnieć sytuacja, że faza aktywna konfliktu trwa bardzo długo i dochodzi do kacheksji, czyli wyniszczenia organizmu lub też dochodzi do tzw. "przerzutów", czyli uderzeń nowych szoków konfliktowych - niestety najczęściej z winy lekarza, który bombarduje pacjenta diagnozami i czyhającymi nań zagrożeniami.
Kiedy powinno się ingerować w raka piersi? Np. Kiedy kobieta czuje się oszpecona z powodu widocznego guza, lub kiedy guz przebija skórę i mamy do czynienia z "otwartą i śmierdzącą" piersią. Otwarta pierś może również powstać w wyniku ingerencji chirurgicznej - przecięcia skóry lub punkcji.
Gdyby lekarze podochodzili do terapii na zasadzie wspierania organizmu podczas toczących się procesów, a nie ingerencji i walki z objawami - wtedy większość pacjentów mogłaby spokojnie przejść nawet najbardziej skomplikowane zdrowienie.

gość05-08-16, 14:06, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Przewody mleczne - Rak wewnątrz-przewodowy - rak nieinwazyjny przewodowy sutka,
Konflikt: rozłąka (ten konflikt trzeba sobie wyobrazić na podobnej zasadzie jak rozłąka w przypadku naskórka - "oderwanie od ciała" - oczywiście w przypadku piersi chodzi o "oderwanie się od piersi" ; często przy przeżyciu konfliktu rozłąki objawy są i w przewodzie i na naskórku piersi)
Faza aktywna: owrzodzenie, czyli zanik komórek nabłonka płaskiego wyściełającego przewód mleczny. Może dojść do wystąpienia znieczulicy - kobieta nie ma czucia w sutku oraz w skórze otaczającej pierś (sutek i skóra otaczająca pierś to też ektoderma). Może dojść do wciągnięcia sutka lub skóry - wtedy pierś dotknięta konfliktem staje się mniejsza.
Faza zdrowienia: po rozwiązaniu konfliktu dochodzi do sytuacji, kiedy to miejsce dotknięte konfliktem obrzmiewa, sączy się z niego wydzielina (jak przy normalnym stanie zapalnym). Jednak jeśli wydzielina nie ma ujścia (z powodu obrzęku w przewodzie), może dojść do zatoru - pierś robi się obrzęknięta, gorąca, zaczerwieniona, puchnie i powiększa się; procesowi temu towarzyszy ból. Gdy z piersi zacznie wypływać mleko jest to bardzo dobry znak - oznacza to, że wydzielina znalazła ujście.
Na marginesie: terapia, którą można podjąć w momencie zablokowania przewodu mlecznego: spijanie mleka przez dziecko/partnera, chłodne okłady (np. z liści kapusty), masowanie.
Powraca czucie, a w zasadzie pojawia się hiperstezja czyli przeczulica. Sutek i skóra są wrażliwe na każdy dotyk.
Biologiczny sens: powiększenie światła przewodu, tak aby możliwy był większy spływ mleka w związku z przeżywanym konfliktem rozłąki, żeby mleko łatwo wypływało z piersi gdy straciło się dziecko, które by to mleko wyssało.

gość05-08-16, 14:04, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Gruczoły mleczne - Gruczolak piersi

Konflikt: troska lub kłótnia
Faza aktywna: przyrost zwartego guza, który jest niczym innym jak powiększonym gruczołem mlecznym, który produkuje więcej mleka. Podczas tej fazy kobieta ma zwiększoną produkcję mleka w piersi dotkniętej konfliktem, mleko może wypływać z sutka nawet wtedy gdy kobieta nie karmi piersią (gdy karmi dziecko - pierś dotknięta konfliktem ma zawsze więcej mleka). Jeśli faza aktywna jest intensywna guz może być wyczuwalny w badaniu palpacyjnym już po kilku tygodniach. Pierś robi się większa.
Guz przestaje rosnąć tylko wtedy, kiedy dojdzie do rozwiązania konfliktu.
Faza zdrowienia: rozkładanie guza przy udziale mikrobów - prątków gruźlicy (jeśli są obecne w organizmie; jeśli nie - guz zostaje otorbiony). Proces ten jest bolesny, jest to ostry przeszywający ból w miejscu dotkniętym konfliktem. Wynika to z tego, że w miejscu dotkniętym konfliktem toczy się proces zabliźniania. Ten rodzaj bólu jest charakterystyczny podczas fazy zdrowienia tkanek kontrolowanych w móżdżku, np. półpasiec (skóra właściwa).
Biologiczny sens: wytworzenie dodatkowych komórek ma na celu dostarczenie osobie, o którą kobieta się troszczy, większej ilości mleka. W ten sposób organizm matki / partnerki stara się wspierać potrzebującego.

gość05-08-16, 13:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

C.D. Powiedziano mi, że muszę poddać się operacji, ponieważ to dla mnie jedyna szansa na wyzdrowienie. Miałem wielu znajomych, którzy zaczęli szukać dla mnie ratunku, wybitnych onkologów i alternatywnych dróg leczenia. Koleżanka Ghislaine Lanctot, autorka książki Medyczna mafia załatwiła mi spotkanie z doktorem Rykem Geerdem Hamerem, odkrywcą Germańskiej Nowej Medycyny. Opowiadała mi, że lekarz ten pomógł wielu ludziom, poczułem przypływ nadziei. Zrezygnowałem z operacji w szpitalu, kupiłem bilet i poleciałem z rodzinnych Węgier do Niemiec.

Co zmienił w pana życiu doktor Hamer?
- Przede wszystkim zrozumiałem, że istnieje zależność pomiędzy naszą psychiką a chorobą. Doktor Hamer uświadomił mi przyczynę mojej choroby. Kilka miesięcy przed jej wystąpieniem przeżywałem koszmarny okres w moim życiu. Opuściła mnie kobieta, gnębił mnie niedostatek, zdarzało się, że nie miałem z czego opłacić bieżących potrzeb. Zupełnie straciłem wiarę w siebie, wydawało mi się, że jestem beznadziejny, że w przyszłości "umrę z głodu". Coraz bardziej zamykałem się w sobie, bałem się. Dzisiaj wiem, że prawa natury zadziałały w moim wypadku bezbłędnie. Przecież przyczyną raka wątroby jest fundamentalny konflikt pozbawienia czegoś, brak pieniędzy, czułości, miłości... Gdy przepracowałem problem i uwierzyłem, że mogę wyzdrowieć, zwalczyłem raka. Potwierdziły to zresztą badania wykonane przez lekarzy.

gość05-08-16, 13:51, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Roberto Barnai jest twórcą nowej dziedziny uzdrawiania - Biologiki. Wprowadził także Nową Medycynę Germańską na Węgry, pobierał nauki u jej twórcy - doktora Ryke Geerda Hamera. Opracował kompendium wiedzy o przyczynach dolegliwości fizycznych i psychicznych: Atlas Organów, napisał książkę Pytania o Biologikę. O Biologice i nowych metodach leczenia - rozmawia z nim Katarzyna Kaczmarek.

Piętnaście lat temu zachorował pan na raka wątroby. Rokowania w tej chorobie nie są dobre. Jak to się stało, że pan wyzdrowiał?
- Diagnoza była dla mnie szokiem. Byłem wtedy młodym człowiekiem, studiowałem informatykę, miałem wiele planów. Choroba długo nie dawała żadnych objawów, byłem tylko wiecznie zmęczony, ale to przypisywałem intensywnej pracy. Lekarz rodzinny skierował mnie na badania i okazało się, że to rak.

gość05-08-16, 13:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Męża też bedziesz miała jakiegoś zwierzaka ? Zoofilia...

gość05-08-16, 12:37, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wole zwierzeta of ludzi dlatego jestem weganka

gość05-08-16, 09:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

tydzien przed smiercia mojego dziatka jego pupil kotek macius zaginal. Wrocil dopiero w dzien pogrzebu,polozyl sie na jego ulubionych kapcich i lezal kilka dni po czym tez umarl. Dodam ze od nikogo kto mu dawal jedzenie i picie nawet nie tonal. Moj kochany dziadek mial tylko 61 lat i umarl a z nim macius jego ukochana kicia.

gość04-08-16, 23:50, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Zwierzęta mają taką umiejętność. Koty są pod tym względem najmądrzejsze.

gość04-08-16, 23:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

dobrze ze moje zwierze nie chce sie nawet przytulac, to znaczy ze jestem zdrowa :D

gość04-08-16, 22:25, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 04-08-16, 22:07 napisał(a): to prawda, psy wykorzystywane są jako pierwsi diagności raka,potwierdzone informacje przez lekarzy badających zagadnienie...
Dla niektorych to oczywiste a dla ameryki zabawny przypadek...so sad

gość04-08-16, 22:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

to prawda, psy wykorzystywane są jako pierwsi diagności raka,potwierdzone informacje przez lekarzy badających zagadnienie...

gość04-08-16, 22:03, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 04-08-16, 12:43 napisał(a):
gość, 04-08-16, 10:52 napisał(a):
gość, 04-08-16, 10:11 napisał(a): Grała w tych czarodziejkach a tam sama czarna magia ,sciągneła nieszczescie sama ciągle wywołwanie w tym serialu demonów jakieś czrne magie dajcie spokój
Wierzyła baba w gusła aż jej du.pa uschła.
Ale głupoty. Czarna magia najczęstszą przyczyną nowotworu piersi.
To posluchaj piotra glasa .warto wyjsc ze sredniowiecza naiwnosci

gość04-08-16, 21:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Pracowalam kiedys w domu starcow.Ludzie w roznym stanie zdrowotnym.Byli tacy ktorzy nie wstawali z lozka,byli tacy z ktorymi nie bylo kontaktu ani werbalnego ani wzrokowego i byli ludzie spedzajacy aktywnie kazdy dzien.Jednym ze zwierzat tam przebywajacych byl kot.Ktory wyczuwal kto nastepny umrze.I tak sie krecil obok pokoju czy czlowieka przez dni ,lub tygodnie .I chyba nigdy sie nie pomylil.Najdziwniejsze bylo to ze nikogo to nie przerazalo,nie dziwilo a kota kochali.Wierze ze jest cala masa niewyjasnionych zjawisk i zwierzeta czuja inaczej ale co na to religia?

gość04-08-16, 21:53, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Oj zwierzeta maja przerazajacy instynkt i wyczucie znam kilka takich histori.co do psa to dochodzi do tego milosc do pana -jesli ktos ma pojecie o tym jak dziala energia z naukowego pnkt widzenia zrozumie

gość04-08-16, 19:50, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

I pomysleć ze w serialu Beverly 90210 zagrała w jednym z odcinków ze ma podejrzenie raka piersi.

gość04-08-16, 19:21, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Kochana piesia.

gość04-08-16, 16:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Pru Halliwell!

gość04-08-16, 15:59, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Psy sa najwspanialsze!

gość04-08-16, 15:45, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 04-08-16, 15:33 napisał(a):
szkoda ze nie zna ksiazki Zieby -- ukryte terapie, jest wydana w jezyku angielsku i są tam naturalne leki na raka, m.in witamina c...


Zięba jest ok, ale sam mówi że rak to nie przeziębienie, i nie da się wyleczyć raka witaminą C..

gość04-08-16, 15:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

szkoda ze nie zna ksiazki Zieby -- ukryte terapie, jest wydana w jezyku angielsku i są tam naturalne leki na raka, m.in witamina c...

gość04-08-16, 13:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 04-08-16, 13:23 napisał(a):
gość, 04-08-16, 09:49 napisał(a):
gość, 04-08-16, 01:22 napisał(a): Wykończą ją tą chemią i tak to będzie....
Już sama jej wypowiedz, że będzie spełniać wszystkie zalecenia lekarzy jest niepokojące. Ktoś może mnie krytykować, ale nie ufam lekarzom! Zanim wykupie lek na recepte, to czytam informacje nt jego szkodliwości. Oni potrafią wypisać tylko leki a nie potrafią dac żadnych zaleceń dot zdrowego odżywiania. Dziś lekarz to sprzedawca leków, a nie rzeczywista pomoc w dolegliwościach. Przekonałam się o tym wiele razy.
Niestety to prawda. Trzeba być krytycznym wobec zaleceń lekarzy. Coraz częściej słyszy się o błędach lekarskich, ale nadal bardzo trudno je udowodnić - bo który biegły sądowy (też przecież lekarz) napisze coś na kolegę po fachu? I tak ręka, rękę myje. A jeśli już się nie da nic zamaskować, to biegły piesze, że organizm ludzi i przebieg choroby to skomplikowane kwestie, a lekarz zrobił błąd, ale ten błąd nie miał wpływu na stan pacjenta bo choroba była zaawansowana i pacjent i tak by zmarł. I tak znowu rączki czyste. A kwoty odszkodowań? Śmiesznie niskie.
zgadzam się w 100 procentach ludzie nie giną od chorób tylko przez lekarzy nie wiem jak można na szpitalnych oddziałach karmić ludzi margaryna biała bułka pełna spulchniaczy i mięsem sprzed 3 dni. zdrowy by się od tego przekręcił. organizm który musi do walki mieć siłę nie ma skąd jej brać. a do tego jeszcze toksyczna chemia która wypala dziury w plastikowych rurkach i to się nazywa lekiem. to nie leki to trucizny od których ludzie umierają. nie lykajcie tych świństw chyba że umieracie i nie macie wyjścia.

gość04-08-16, 13:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 04-08-16, 09:49 napisał(a):
gość, 04-08-16, 01:22 napisał(a):
Wykończą ją tą chemią i tak to będzie....

Już sama jej wypowiedz, że będzie spełniać wszystkie zalecenia lekarzy jest niepokojące. Ktoś może mnie krytykować, ale nie ufam lekarzom! Zanim wykupie lek na recepte, to czytam informacje nt jego szkodliwości. Oni potrafią wypisać tylko leki a nie potrafią dac żadnych zaleceń dot zdrowego odżywiania. Dziś lekarz to sprzedawca leków, a nie rzeczywista pomoc w dolegliwościach. Przekonałam się o tym wiele razy.

Niestety to prawda. Trzeba być krytycznym wobec zaleceń lekarzy. Coraz częściej słyszy się o błędach lekarskich, ale nadal bardzo trudno je udowodnić - bo który biegły sądowy (też przecież lekarz) napisze coś na kolegę po fachu? I tak ręka, rękę myje. A jeśli już się nie da nic zamaskować, to biegły piesze, że organizm ludzi i przebieg choroby to skomplikowane kwestie, a lekarz zrobił błąd, ale ten błąd nie miał wpływu na stan pacjenta bo choroba była zaawansowana i pacjent i tak by zmarł. I tak znowu rączki czyste. A kwoty odszkodowań? Śmiesznie niskie.

gość04-08-16, 12:43, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 04-08-16, 10:52 napisał(a):
gość, 04-08-16, 10:11 napisał(a): Grała w tych czarodziejkach a tam sama czarna magia ,sciągneła nieszczescie sama ciągle wywołwanie w tym serialu demonów jakieś czrne magie dajcie spokój
Wierzyła baba w gusła aż jej du.pa uschła.
Ale głupoty. Czarna magia najczęstszą przyczyną nowotworu piersi.

strony
1 2
 

następna strona »



Reklama


Pokrewne plotki

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida