niedziela 05-02-17, czytany: 128514 razy, autor: Beata Maj

Dominika Gwit pokazała zdjęcie nóg zrobione po treningu do TzG

"Będzie bolało - mówili."

Dominika GwitDominika Gwit / © KAPiF
Dominika Gwit (28 l.) przyjęła zaproszenie do nowej edycji Tańca z gwiazdami, która ruszy wraz z wiosenną ramówką Polsatu.

Czytaj: Gwit, Szroeder, Sawczuk - jest pełna lista uczestników Tańca z gwiazdami

Znajomi ostrzegali aktorkę, że... będzie bolało. Tak - ból i zmęczenie towarzyszą wszystkim uczestnikom show, którzy przychodzą do programu "bez rozgrzewki". Ostre treningi pod okiem świetnych, ale i bardzo wymagających instruktorów, wywołują nie tylko zmęczenie, ale i - nieraz - łzy.



Dominika na razie chyba nie płacze, ale o tym, że boli, pisze na swoim Instagramie:

Będzie bolało - mówili. Po treningu lepiej nogi weź do góry - mówili. Mieli rację... #dancingwiththestars @polsatofficial #tańcowanie #łomatkoicórko #dobranoc - podpisała wczoraj gwiazda zdjęcie, na którym widać jej stopy uniesione do góry.

Zobacz: Czy Dominika Gwit tym razem uniknęła wpadki ze strojem? (FOTO)

Trzymamy kciuki za wszystkich uczestników tej edycji. Początki są najtrudniejsze, za miesiąc będzie z górki.




Dominika Gwit pokazała zdjęcie nóg zrobione po treningu do Tańca z gwiazdami

Dominika Gwit pokazała zdjęcie nóg zrobione po treningu do Tańca z gwiazdami

Dominika Gwit pokazała zdjęcie nóg zrobione po treningu do Tańca z gwiazdami

Dominika Gwit pokazała zdjęcie nóg zrobione po treningu do Tańca z gwiazdami

Dominika Gwit pokazała zdjęcie nóg zrobione po treningu do Tańca z gwiazdami

Dominika Gwit pokazała zdjęcie nóg zrobione po treningu do Tańca z gwiazdami



Polecane wideo


 
Ostatnio dodane filmy/teledyski:zobacz wszystkie filmy »
CO ZABIERAM NA NAR...
SZUSZ (Subskrybuj aby być na bieżąco)
CO ZABIERAM NA NAR...
JEDZIEMY DO ISCHGL...
SZUSZ
JEDZIEMY DO ISCHGL...
Subskrybuj oficjal...
Jula feat Fabsz Będę za toba klip
Subskrybuj oficjal...
MAMY DRZWI,REMONT ...
Mieszkamy tv
MAMY DRZWI,REMONT ...




skomentuj:



Wasze komentarze (67): sortuj ↓

gość15-02-17, 09:08, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Tak to jest po dietach od Pana Gacy. A Wy placcie dalej, bo to "modne" bywać u niego w "gabinecie" ;) przecież to nieważne, że wyksztalceni dietetycy cały czas mówią, że jego diety do niczego się nie nadają. ;)

gość07-02-17, 20:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 07-02-17, 09:57 napisał(a): utrzymanie nawyków żywieniowych jest łatwe? Mówi to pewnie szmaci.sko które nie musi ich utrzymywać i wpier.dala co chce...
Szmacisko - tak do ciebie w domu mówią? Mówię to ja, osoba z poważnymi zaburzeniami hormonalnymi, która przez nie przytyła, po czym po diagnozie i leczeniu i PATRZENIU CO SIĘ JE trzyma dobrą wagę. To, że twoim priorytetem jest nawpierdalanie się nie znaczy że zmiana nawyków jest trudna. Debilko.

gość07-02-17, 20:15, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

niestety dostała podwójnego efektu jojo.... szkoda, bo naprawdę musiała dużo ostatnio nad sobą pracować. niestety z genetyką nie można wygrać. Pani Dominiko - trzeba trzymać formę, a więcej ciała, nie znaczy gorzej

gość07-02-17, 09:57, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

utrzymanie nawyków żywieniowych jest łatwe? Mówi to pewnie szmaci.sko które nie musi ich utrzymywać i wpier.dala co chce...

gość07-02-17, 06:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-02-17, 22:10 napisał(a):
gość, 06-02-17, 12:56 napisał(a):
gość, 05-02-17, 17:32 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:29 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:18 napisał(a): Nie rozumiem skad tyle chamstwa. Sa ludzie, ktorych przemiana materii jest jak ferrari i tacy, ktorych przemiana jak czolg. Sama naleze do tych drugich. Wiele razy dopadal mnie efekt jo jo. Zrzucilam w calym zyciu 82kg i przede mna jeszcze 20. Nikt tego nie zrozumie, poki nie zmierzy sie z taka sytuacja.Dasz rade Dominika.
Skoro wiele razy dopadł cię efekt jojo, to znaczy, że powracałaś do dawnych nawyków żywieniowych. Niestety jak chce się schudnąć i utrzymać wagę, to trzeba na stałe zmienić nawyki żywieniowe.
Wow. Serio? Chyba każdy o tym wie. Problem w tym, ze to nie jest takie latwe.
Zmiana nawyków żywieniowych jest bardzo łatwa. Nie usprawiedliwiaj swojego lenistwa.
Ja przy mojej niedoczynności tarczycy miałam super figurę jedząc dosłownie garstkę na śniadanie i obiad bez kolacji, bez słodyczy, bez pieczywa i skacząc pół godz. na skakance wytrzymałam tak ze 2 lata i niech mi ktoś k.. powie, że utrzymanie takich nawyków jest łatwe .
Nie miej do innych pretensji o to, że jesteś debilem. Dieta ma być zbilansowana, tak samo ilość wysiłku fizycznego odpowiednia (dla każdego to może być inna ilość) a przede wszystkim trzeba regulować pracę tarczycy leczeniem.

gość07-02-17, 05:26, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Zaburzenia odżywiania, w tym kompulsywne jedzenie, jest jak alkoholizm czy narkomania. Można wprowadzić dietę i schudnąć, ale w końcu napięcie da znać o sobie i zaczyna się festiwal obżarstwa, który zazwyczaj trwa do odzyskania dawnej wagi, a często ją przekracza. To jest właśnie efekt jojo. Działa ten sam mechanizm, co przy uzależnieniu od alkoholu czy narkotyków. Jeśli osoba nie znajdzie fachowej pomocy i nie nauczy się przede wszystkim rozładowywać napięcia, to wszystko na nic. Więc mówienie do człowieka uzależnionego od jedzenia "schudnij" jest tak samo bezcelowe jak mówienie do alkoholika "przestań pić".

gość06-02-17, 22:10, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 06-02-17, 12:56 napisał(a):
gość, 05-02-17, 17:32 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:29 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:18 napisał(a):
Nie rozumiem skad tyle chamstwa. Sa ludzie, ktorych przemiana materii jest jak ferrari i tacy, ktorych przemiana jak czolg. Sama naleze do tych drugich. Wiele razy dopadal mnie efekt jo jo. Zrzucilam w calym zyciu 82kg i przede mna jeszcze 20. Nikt tego nie zrozumie, poki nie zmierzy sie z taka sytuacja.Dasz rade Dominika.

Skoro wiele razy dopadł cię efekt jojo, to znaczy, że powracałaś do dawnych nawyków żywieniowych. Niestety jak chce się schudnąć i utrzymać wagę, to trzeba na stałe zmienić nawyki żywieniowe.

Wow. Serio? Chyba każdy o tym wie. Problem w tym, ze to nie jest takie latwe.

Zmiana nawyków żywieniowych jest bardzo łatwa. Nie usprawiedliwiaj swojego lenistwa.

Ja przy mojej niedoczynności tarczycy miałam super figurę jedząc dosłownie garstkę na śniadanie i obiad bez kolacji, bez słodyczy, bez pieczywa i skacząc pół godz. na skakance wytrzymałam tak ze 2 lata i niech mi ktoś k.. powie, że utrzymanie takich nawyków jest łatwe .

gość06-02-17, 20:16, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 05-02-17, 20:49 napisał(a):
gość, 05-02-17, 17:45 napisał(a):
gość, 05-02-17, 17:32 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:29 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:18 napisał(a):
No trochę łatwe, przecież to jest decyzja każdej osoby. Wystarczy stojąc przed wyborem, ciastko czy sałatka, albo pojsc na spacer czy usiasc przed telewizorem, wybrac salatke i spacer. Bez przesady to nie są jakieś dramatyczne wybory, wymagajace supersilnej woli i heroizmu. jesli ktos tak uwaza tzn ze sobie na to zwyczajnie pozwala, a jak sobie pozwala to bez urazy, niech nie jeczy. Problem maja ludzie ktorzy są chorzy. Ale większość jest tylko zbyt dla siebie łagodna i zamast ruszyc tylek woli poklepac sie po ramieniu i znalezc milion wymowek, zeby nie zrobic tych przysiadów przez 5 minut z rana i zjesc tosta, zamiast owsianki.
Wiesz, bylam anorektyczka i bulimiczka. Temat zarówno samokontroli jak i totalnego jej braku nie jest mi obcy. To nie chodzi o wybór salatka, czy ciastko. Do tego dochodzi szereg emocji, nienawiści do siebie, braku akceptacji otoczenia. Czasem jest tak zle, ze człowiek pęka. Nienawidzi siebie samego i zre dalej. Ty ten problem ośmieszasz, troche to slabe. Nie wszystko tak po prostu można zrobic.
Świetna riposta i ukazanie innego puntu widzenia - znacznie szerszego.

gość06-02-17, 17:55, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Pasztetowa

gość06-02-17, 12:56, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 05-02-17, 17:32 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:29 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:18 napisał(a): Nie rozumiem skad tyle chamstwa. Sa ludzie, ktorych przemiana materii jest jak ferrari i tacy, ktorych przemiana jak czolg. Sama naleze do tych drugich. Wiele razy dopadal mnie efekt jo jo. Zrzucilam w calym zyciu 82kg i przede mna jeszcze 20. Nikt tego nie zrozumie, poki nie zmierzy sie z taka sytuacja.Dasz rade Dominika.
Skoro wiele razy dopadł cię efekt jojo, to znaczy, że powracałaś do dawnych nawyków żywieniowych. Niestety jak chce się schudnąć i utrzymać wagę, to trzeba na stałe zmienić nawyki żywieniowe.
Wow. Serio? Chyba każdy o tym wie. Problem w tym, ze to nie jest takie latwe.
Zmiana nawyków żywieniowych jest bardzo łatwa. Nie usprawiedliwiaj swojego lenistwa.

gość06-02-17, 11:19, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Wpierdziela serdelki na śniadanie

gość06-02-17, 09:35, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Nich mniej wcina pączków😀

gość05-02-17, 23:40, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Super kobietka :-)

gość05-02-17, 23:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Dokonala cudu, ze tak schudla? cud to tak sie spasc!

gość05-02-17, 23:01, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Może schudnie, nie po to by być trzeszczacym szkieletorem tylko po to by być zdrowa kobieta. Życzę powodzenia.

gość05-02-17, 22:22, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Powodzenia, niech to będzie dla Ciebie piękna przygoda:) Trzymam kciuki!

gość05-02-17, 21:23, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

I tak jesteś wspaniała. Je też mam efekt jojo. Ale i tak dokonalas cudu że tak zajechala z wagi 👍

gość05-02-17, 20:52, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Taka otylosc nie jest normalna

gość05-02-17, 20:49, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 05-02-17, 17:45 napisał(a):
gość, 05-02-17, 17:32 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:29 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:18 napisał(a): No trochę łatwe, przecież to jest decyzja każdej osoby. Wystarczy stojąc przed wyborem, ciastko czy sałatka, albo pojsc na spacer czy usiasc przed telewizorem, wybrac salatke i spacer. Bez przesady to nie są jakieś dramatyczne wybory, wymagajace supersilnej woli i heroizmu. jesli ktos tak uwaza tzn ze sobie na to zwyczajnie pozwala, a jak sobie pozwala to bez urazy, niech nie jeczy. Problem maja ludzie ktorzy są chorzy. Ale większość jest tylko zbyt dla siebie łagodna i zamast ruszyc tylek woli poklepac sie po ramieniu i znalezc milion wymowek, zeby nie zrobic tych przysiadów przez 5 minut z rana i zjesc tosta, zamiast owsianki.
Wiesz, bylam anorektyczka i bulimiczka. Temat zarówno samokontroli jak i totalnego jej braku nie jest mi obcy. To nie chodzi o wybór salatka, czy ciastko. Do tego dochodzi szereg emocji, nienawiści do siebie, braku akceptacji otoczenia. Czasem jest tak zle, ze człowiek pęka. Nienawidzi siebie samego i zre dalej. Ty ten problem ośmieszasz, troche to slabe. Nie wszystko tak po prostu można zrobic.

gość05-02-17, 20:47, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Mimo młodego wieku wygląda jak stara baba.Straszne!!!!

gość05-02-17, 20:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Boli jak trzeba ruszyc tylkiem i troche pocwiczyc..zwlaszcza jak sie nosi tyle zbednych kg. tak drogie panie otylosc to ogromne obciazenie dla naszego organizmu.

gość05-02-17, 20:33, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 05-02-17, 20:28 napisał(a):
gość, 05-02-17, 20:10 napisał(a):
gość, 05-02-17, 19:04 napisał(a):
gość, 05-02-17, 17:31 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:58 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:53 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:07 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:33 napisał(a): Nie lubię jej. Nie chodzi o to, żejest gruba, ale jest hipokrytką. Po co było to całe promowanie się w telewizjach śniadaniowych, na ściankach. Aktorka z niej żadna, słynie tylko z tego, że jest gruba. Schudła, napisała książkę, zgrubła i robi wszystko by się wciskać gdzie się da.
Jeśli ma się tendencje do tycia to tak to właśnie wygląda. Raz na wozie, raz pod wozem. To wcale nie oznacza, że jest hipokrytką. Z taką walką zmagają się tysiące dziewczyn. Takie życie.
to nie kwestia "tendencji do tycia" a BRAKU DYSCYPLINY
Dokladnie zgadzam sie w 100% brak dysypliny i samo zaparcia ...
Co wy tam wiecie o dyscyplinie...wiekszosc ludzi nie jest w stanie dotrzymać chociaż 1 postanowienia, a wy najeżdżacie na laske, ktora chociaż raz w zyciu miała więcej samozaparcia niz wy.
Dla mnie to nie jest życie patrzeć ciągle,żeby za dużo nie zjeść, ja jem co chce i jestem szczuply.
Gratulacje, zazdroszczę, naprawdę. Ale ja jako były grubas całe życie już się będę kontrolować, i tyle. Życie jak życie, są ważniejsze sprawy niż żarcie, ale jak przychodzi pora obiadu, to się dwa razy zastanowię.
Tez bylam grubszym dzieckiem😉 rozumiem grube osoby i zawsze bronie,mimo ze trzymam linie i te ekhm "samokontrole". Wiem jednak, ze to trudna praca bo sama mam czasem wahania +- 5kg. Zycie...

gość05-02-17, 20:28, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 05-02-17, 20:10 napisał(a):
gość, 05-02-17, 19:04 napisał(a):
gość, 05-02-17, 17:31 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:58 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:53 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:07 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:33 napisał(a):
Nie lubię jej. Nie chodzi o to, żejest gruba, ale jest hipokrytką. Po co było to całe promowanie się w telewizjach śniadaniowych, na ściankach. Aktorka z niej żadna, słynie tylko z tego, że jest gruba. Schudła, napisała książkę, zgrubła i robi wszystko by się wciskać gdzie się da.

Jeśli ma się tendencje do tycia to tak to właśnie wygląda. Raz na wozie, raz pod wozem. To wcale nie oznacza, że jest hipokrytką. Z taką walką zmagają się tysiące dziewczyn. Takie życie.

to nie kwestia "tendencji do tycia" a BRAKU DYSCYPLINY

Dokladnie zgadzam sie w 100% brak dysypliny i samo zaparcia ...

Co wy tam wiecie o dyscyplinie...wiekszosc ludzi nie jest w stanie dotrzymać chociaż 1 postanowienia, a wy najeżdżacie na laske, ktora chociaż raz w zyciu miała więcej samozaparcia niz wy.

Powiem tak. Byłam grubym dzieckiem i wypłakałam z tego powodu wiele łez. Jako 15latka wzielam sie za siebie, schudłam 18kg i w liceum juz byłam szczupła. Teraz mam 23 lata, i trzymam wagę. A wcale nie mam jakiejs super silnej woli. Po prostu nigdy nie dopuszczę do tego, żeby wrócić do tego co było, bo to był koszmar. Jeśli zjem nadprogramowe ciasto, to je spalę. Kwestia zdrowego podejścia. Ale z racji tego, ze sama byłam gruba, to nigdy nikogo z tego powodu nie obrażę i obgadam.

Dla mnie to nie jest życie patrzeć ciągle,żeby za dużo nie zjeść, ja jem co chce i jestem szczuply.

Gratulacje, zazdroszczę, naprawdę. Ale ja jako były grubas całe życie już się będę kontrolować, i tyle. Życie jak życie, są ważniejsze sprawy niż żarcie, ale jak przychodzi pora obiadu, to się dwa razy zastanowię.

gość05-02-17, 20:10, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

gość, 05-02-17, 19:04 napisał(a):
gość, 05-02-17, 17:31 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:58 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:53 napisał(a):
gość, 05-02-17, 15:07 napisał(a):
gość, 05-02-17, 14:33 napisał(a):
Nie lubię jej. Nie chodzi o to, żejest gruba, ale jest hipokrytką. Po co było to całe promowanie się w telewizjach śniadaniowych, na ściankach. Aktorka z niej żadna, słynie tylko z tego, że jest gruba. Schudła, napisała książkę, zgrubła i robi wszystko by się wciskać gdzie się da.

Jeśli ma się tendencje do tycia to tak to właśnie wygląda. Raz na wozie, raz pod wozem. To wcale nie oznacza, że jest hipokrytką. Z taką walką zmagają się tysiące dziewczyn. Takie życie.

to nie kwestia "tendencji do tycia" a BRAKU DYSCYPLINY

Dokladnie zgadzam sie w 100% brak dysypliny i samo zaparcia ...

Co wy tam wiecie o dyscyplinie...wiekszosc ludzi nie jest w stanie dotrzymać chociaż 1 postanowienia, a wy najeżdżacie na laske, ktora chociaż raz w zyciu miała więcej samozaparcia niz wy.

Powiem tak. Byłam grubym dzieckiem i wypłakałam z tego powodu wiele łez. Jako 15latka wzielam sie za siebie, schudłam 18kg i w liceum juz byłam szczupła. Teraz mam 23 lata, i trzymam wagę. A wcale nie mam jakiejs super silnej woli. Po prostu nigdy nie dopuszczę do tego, żeby wrócić do tego co było, bo to był koszmar. Jeśli zjem nadprogramowe ciasto, to je spalę. Kwestia zdrowego podejścia. Ale z racji tego, ze sama byłam gruba, to nigdy nikogo z tego powodu nie obrażę i obgadam.

Dla mnie to nie jest życie patrzeć ciągle,żeby za dużo nie zjeść, ja jem co chce i jestem szczuply.

gość05-02-17, 20:07, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 

Walka z kilogramami to jest ciężka praca przez całe życie. Niekiedy można zabiegać się i zagłodzić na śmierć a ważyć dużo. Oby Dominice udało się znaleźć balans i była przede wszystkim zdrowa. Czy wieksza czy mniejsza.Życzę powodzenia.

strony
1 2 3
 

następna strona »



Reklama

Reklama

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida