niedziela 04-03-07, czytany: 3395 razy, autor: Playa Barbie

"Nie" dla małżeństwa

Borys Szyc kocha stan kawalerski.

Borys SzycBorys Szyc / © KAPiF
Jeden z najpopularniejszych aktorów młodego pokolenia, Borys Szyc, wyznał, że zawsze miał w sobie coś z loverboya.

- Zostało mi to do dzisiaj - przyznaje z rozbrajającą szczerością. - Moją pierwszą wielką miłością była Ewa: od pierwszej do trzeciej klasy podstawówki. Jedyna pieszczota, na którą sobie pozwalałem, to było głaskanie jej włosów - opowiada w wywiadzie dla Gali.

Pierwszy pocałunek udało mu się skraść w piątej klasie.

- Nareszcie wiedziałem o co chodzi, nawet ci z ósmej mogli mi podskoczyć. Właściwie zawsze się popisywałem. Udawałem Michaela Jacksona, tańczyłem breakdance. Brylowałem, żeby zainteresować dziewczyny - wyznaje.

Nie sądzi, że może uważać się za dojrzałego faceta, mimo że ma już córkę i przeżył porzucenie przez kobietę.

- Wiem, że małe dziecko potrzebuje ojca. Staramy się, żeby nie odczuła naszego rozstania. (...) Czuję, że rozstanie z jej mamą było dobre. Powody to nasza prywatna sprawa.

To wszystko nauczyło go jednego: "tak" dla kobiety, "nie" dla małżeństwa.





 
Ostatnio dodane fotki:zobacz całą galerię »
Borys Szyc Arania
Borys Szyc Arania
Borys Szyc Arania
Borys Szyc Arania
Borys Szyc Arania
Borys Szyc Arania
Borys Szyc Arania
Borys Szyc Arania




skomentuj:


Jeszcze nikt nie skomentował tej plotki. Bądź pierwszy!

Reklama


Pokrewne filmiki

Pokrewne plotki

Reklama

Kozaczek poleca

Reklama

Mobilny Kozaczek

Kozaczek na iPhone'a Kozaczek na Androida