Adrien Brody blisko śmierci...

przejdź do komentarzy

...i to takiej absurdalnej.

adrien brody adrien brody/Poster


News powiewa grozą, ale tak naprawdę wszystko dobrze się skończyło.

Aktor w związku z pracą na planie filmu "The Darjeeling Limited", postanowił przetestować na tamtejszej drodze prędkość swojego motocykla.

- Jechałem za zmotoryzowaną rykszą - opowiada Brody. - Nagle jej kierowca niespodziewanie zjechał na bok i ujrzałem przed sobą krowę. Ścisnąłem hamulec, wpadłem w poślizg i prawie uderzyłem w zwierzę. Potem się z tego śmiałem, bo to takie absurdalne. Pomyślałem sobie: "Tak właśnie zostanę zapamiętany po latach ciężkiej pracy: jako facet, który umarł, wpadając na krowę".

Fanki aktora zapraszamy również tutaj.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!