Afera: Britney Spears nie uścisnęła fana

przejdź do komentarzy

Wydał na nią tysiąc dolarów, ale tego przecież nie ma w kontrakcie.

britney spears britney spears/© PR Photos
Pewien fan Britney Spears o imieniu Clay poprosił niedawno Britney Spears o uścisk, gdy spotkał się osobiście z gwiazdą po jej koncercie.

Ku jego rozpaczy, odmówiła.

- Zamarła, gdy ją o to poprosiłem - żali się mediom. - Wydawała się przerażona. Wybełkotała: "Umm...Ermm... Yyyy" i spojrzała na Larry'ego [Rudolpha - menedżera - przy. red.]. Potrząsnął głową zaprzeczając.

Clay twierdzi, że wydał na Britney przeszło tysiąc dolarów.

A Brit - patrząc na ich wspólne zdjęcie - nie miała nawet ochoty pozować razem.

Jedni są oburzeni, inni nie widzą w tym nic złego. Może to po prostu gorszy dzień gwiazdy?
 



Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!